-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
lutkamama2corundobra dziewczynki ja sie zegnam papa do relacji potem a Lutka ma po tylku odemnie za to ze jeszcze relacje niezlozone!juz, już piszę :) szyjka długa i zamknięta, synuś pływa głowką do dołu i wazy 1,2 kg. WIdziałam jąderka W srodę idę do niej państwowo (móiwla, że dośc drogie są te badania) po skierowanie na posiew (chodzi o ten paciorkowiec beta coś tam), poprosiłam to bez problemu da. No i w sumie to tyle. Ok to teraz spróbuję wyłapć posta mamy2 dot jej wizyty. Super - grzeczny chłopczyk fiknął kozła,. Lutka dobry chłopinka z twojego synka:36_8_7:
-
mama2a ja przed chwila zasłabłam i mnie reanimowali...strasznie mi gorąco i ciezko mi sie oddycha, dusznosci mam Mama2 nadal chodzą ci myśli po głowie żeby dłużej pracować????
-
elwiraMusze wam się pochwalić, moja Kinga zaczyna sobie nieźle radzić jak na te warunki w polskiej szkole bo przyniosła do domu dwie 5 z historii i 3 z dyktanda :))) wiec jestem bardzo dumna ale najlepsze jest jednak to ze wczoraj przyszła do niej koleżanka i poprosiła o pomoc w lekcjach ... okazało się ze Polka pomagała Irlandce z zadaniami z języka irlandzkiego Padłam jak mi dziecko powiedziało co robiły!! - pewnie mamausia teraz dumna jak paw. Super - pozdro dla córci.
-
Hej Amelcia - Gratulacje - wkroczyłaś w 8 miesiąc
-
Mama2corun powodzenia u położnej!!!!!!!!!!!
-
Ja witam się wtorkowo. Mężusia do pracy odprawiłam, śniadanko zjedzone i laba na całego. Mama2 bluzki ciążowe można zakładać na co dzień, do sklepu, na spacer. Robi się ciepło (przynajmniej w Anglii), to będziesz mogła je pokazać. Ty lepiej już nic nie kombinuj, i od poniedziałku myk na zwolnionko.
-
mama2Daffodil te ogrodniczki w kratke boskie , uwielbiam takie spodeneczki na szeleczkach Fajnie ze chodzisz do szkoly rodzenia i zdajesz relacje zawsze sie czegos dowiem .Powiedzcie czemu jak mysle o tym ze juz tylko 4 dni do pracy to mi smutno , wczoraj chciałam pare bluzek ciążowych kupic bo te mi sie znudzily i uswiadomilam sobie ze po co jak i tak bede w domu siedziec to szkoda kasy i znow mi smutno sie zrobiło....zawsze moglabym do 23 marca porobic bo wtedy mam kolejna wizyte...ale to ja tylko tak głosno mysle Mama2 oj chyba Cię ta gęś kopnie i to bardzo mocno w twój piękny kuperek.
-
katja79daffodiljola22matko jak ten czas pędzi - co niektóre z nas zaczynają już szkoły rodzenia. Ja moją zaczynam 7 kwietnia, i niestety będę do niej chodzić samajola to późno zaczynasz. Jak dzisiaj patrzyłam po tych dziewczynach na wykładzie, to byłam największym brzuchaczem. Niektóre to wyglądały mi na 4. Miesiąc, bo brzuszka nawet widać nie było. pewnie ci zazdroscily takiego ksztaltnego i duzego brzucholka...ja na poczatku tak sobie myslalam jejku kiiiiedy ja taki bede miec, a tu prosze jak zlecialo.... To prawda - ja też zawsze zazdrościłam kobietom w ciąży brzucholka - teraz sama go mam i sama nie wiem kiedy mi urósł.
-
mama2corunno to znaczy ze ja tez juz w 8 miesiacu jestem No to kolejna impra sie szykuje - 8 miesięcy Mamay2corun. GRATULUJĘ
-
Daffodiljola22Matko jak ten czas pędzi - co niektóre z nas zaczynają już szkoły rodzenia. Ja moją zaczynam 7 kwietnia, i niestety będę do niej chodzić samaJola to późno zaczynasz. Jak dzisiaj patrzyłam po tych dziewczynach na wykładzie, to byłam największym brzuchaczem. Niektóre to wyglądały mi na 4. miesiąc, bo brzuszka nawet widać nie było. Daffodil moja szkoła rodzenia jest w szpitalu w którym będę rodzić - ja miałam wyznaczoną datę w 12 tyg ciąży czyli w listopadzie i już wtedy nie było wcześniejszej daty.
-
Matko jak ten czas pędzi - co niektóre z nas zaczynają już szkoły rodzenia. Ja moją zaczynam 7 kwietnia, i niestety będę do niej chodzić sama
-
DaffodilI ciąg dalszy:[ATTACH]3985[/ATTACH] [ATTACH]3986[/ATTACH] [ATTACH]3987[/ATTACH] DaffodilWklejam moje dzisiejsze zdobycze:[ATTACH]3980[/ATTACH] [ATTACH]3981[/ATTACH] [ATTACH]3982[/ATTACH] [ATTACH]3983[/ATTACH] [ATTACH]3984[/ATTACH] Daffodil ale super zakupy. :36_8_7: Ja zawsze po takich polowaniach wracam do domu cała w skowronkach a potem oglądam ciuszki 20 razy i tyle z tym radochy. Mój M tak jak twój mówi żebym już nic nie kupowała, a potem jak coś przytargam do domu to zachwyca się bardziej niż ja
-
Daffodilpat-kDaffodil podziel sie prosze wiedza, jakie to cwiczenie na prawidlowe ulozenie malucha? moja mala tez nadal tupta po pecherzu i szyjce...a ubranka sliczne :) mnie urzekla ta koszulka z malenka zyrafka i bezowe portalki rozpinane w kroczku Nie wiem czy uda mi się to dobrze wytłumaczyć, ale wygląda to mniej więcej tak: Pozycja na czworakach, nogi lekko rozstawione, tak samo ręce. Głowa, kręgosłup i pupa powinny być w jednej płaszczyźnie, żadnych kocich grzbietów itp. I nie odrywając rąk i kolan od podłoża zataczamy pupą (a co za tym idzie plecami i głową też) duże okręgi. W dość wolnym tempie w jedną i drugą stronę. Podobno pomaga :) Daffodil to musi super wyglądać - taki taniec godowy brzuchatek
-
mama2jola22Mama2 wracając do tematu pracy - to tak jest że jak nie narzekasz, to najlepiej jak byś zaraz po pracy pojechała na porodówkę, i może jeszcze w czasie porodu odbierała telefony z pracy i pomagała koleżankom. Dasz palca to całą rękę wezmą - dziadostwo i tyle.tak dokladnie ale dzis powiedzialam ze mam leki do poniedzialku w poniedzialek kontrola i prawdopodobnie L-4 takze ich przygotowałam No to kobietko i tak jesteś dla twoich pracodawców kochana. Ja dziś zanim wypełniłam papiery to miałam mnóstwo pytań czy aby na pewno chcę iść na 39 tyg macierzyńskiego no bo przecież od 35 nie będą płacić 100% i takie tam. Myślę sobie k.........a czy w tym kraju są jakieś inne priorytety niż kasa - większość ludzi ma funty w oczach i tylko myśli jak by tu więcej zarobić, a gdzie rodzina i radość z każdej chwili spędzonej wśród bliskich.
-
Ewciaajola22Ewciaaco tu taka cisza????? Jolcia jak minoł Ci dzień???? u mnie straszne nudyDzień minoł mi szybko i bardzo intensywnie - mam dość mojej cholernej roboty. Dziś w końcu wypełniłam papiery na macierzyński i od 23 marca laba kompletna. Według obliczeń mojej mądrej siostry przełożonej i managerki (dwie musiały liczyć bo głupie jak but) do pracy wrócę dopiero 27 lutego 2010 roku, choć mi się wydaje że się walnęły w obliczeniach, a że na moja korzyść to się nic nie odzywam. Jolcia to super w końcu odpoczniesz i aż do 27 lutego 2009 roku SUPER ZAZDROSZCZE Ewcia ja tez sie cieszę że tak długo będę mogła zostać z Juleńką w domu.
-
Mama2 wracając do tematu pracy - to tak jest że jak nie narzekasz, to najlepiej jak byś zaraz po pracy pojechała na porodówkę, i może jeszcze w czasie porodu odbierała telefony z pracy i pomagała koleżankom. Dasz palca to całą rękę wezmą - dziadostwo i tyle.
-
Ewciaaco tu taka cisza????? Jolcia jak minoł Ci dzień???? u mnie straszne nudy Dzień minoł mi szybko i bardzo intensywnie - mam dość mojej cholernej roboty. Dziś w końcu wypełniłam papiery na macierzyński i od 23 marca laba kompletna. Według obliczeń mojej mądrej siostry przełożonej i managerki (dwie musiały liczyć bo głupie jak but) do pracy wrócę dopiero 27 lutego 2010 roku, choć mi się wydaje że się walnęły w obliczeniach, a że na moja korzyść to się nic nie odzywam.
-
katja79nie wiem czy juz to widzialyscie ale ja peklam ze smiechu...Porównanie sposobu, w jaki mężczyzna i kobieta korzystają z bankomatu. On: Podjechać. Włożyć kartę. Wprowadzić PIN. Wziąć pieniądze, kartę i kwitek. Oryginalny kwitek schować, a do saszetki włożyć uprzednio przygotowany do pokazania żonie. Odjechać. Kupić kwiaty kochance. Kupić kwiaty żonie. -------------------------------------------------------------------------------- Ona: Podjechać. Puścić sprzęgło. Zakląć na szarpnięcie. Wrzucić luz. Ustawić lusteko wsteczne na swoją twarzyczkę. Skrzywić się do lusterka. Poprawić makijaż. Uśmiechnąć się do lusterka. Wysiąść otworem drzwiowym. Zgasić silnik. Włożyć kluczyki do torebki. Wyjąć kluczyki z torebki i zamknąć drzwi. Dogonić samochód i zaciągnąć ręczny. Przejść dwie przecznice, bo koło bankomatu było miejsce tylko na dwie długości samochodu. Znaleźć kartę w torebce. Włożyć kartę do bankomatu. Wyjąć z bankomatu kartę telefoniczną i włożyć właściwą. Znaleźć w torebce karteczkę z zapisanym wcześniej PIN-em. Wprowadzić PIN. Postudiować instrukcję. Wcisnąć Cancel. Wprowadzić kod jeszcze raz, prawidłowo. Wcisnąć Cancel. Znaleźć w torebce kartkę z PIN-em do używanej właśnie karty. Wprowadzić sumę do wypłacenia. Zmniejszyć sumę do maksymalnego pułapu. Zmniejszyć sumę do możliwości własnego konta. Wziąć pieniądze. Wrócić do samochodu. Znaleźć kluczyki. Poszarpać się z drzwiami. Znaleźć kluczyki do samochodu. Poprawić makijaż. Uruchomić silnik. Ruszyć. Przeprosić w myślach właściciela pojazdu stojącego z tyłu za porysowany zderzak. Przestawić wsteczne lusterko tak aby widać było samochód z tyłu. Wrzucić bieg i puścić sprzęgło. Uruchomić silnik i zmienić bieg z "3" na "1". Ruszyć. Zatrzymać się. Cofnąć. Wyjść z samochodu. Wrócić do bankomatu i zabrać kartę z kwitkiem. Z powrotem do samochodu. Włożyć kartę do portfela. Włożyć kwitek do torebki. Zanotować na karteczce ile się wzięło i ile zostało. Zwolnić trochę miejsca w torebce, aby włożyć portfel do torebki. Poprawić makijaż. Wrzucić wsteczny bieg. Wrzucić jedynkę. Ruszyć. Przejechać 3km. Zwolnić ręczny. Domknąć drzwi. Podjechać pod perfumerię. Wydać wszystko. Żyć nie umierać.
-
mama2Najpierw sie przywitam. U nas wszystko dobrze , moja szyjka ma 6 cm!!!! matko bardzo długa synus głowka w dól i tak juz pozostanie Maksiu wazy 2000 gram umowiona jestem na pon po L-4 wiec juz nieodwołalnie ide, lekarz moj powiedział ze to twardnienie brzucha nie jest całkiem normalne (nie az tyle) i mam luteine dopochwowo zapisana noi koniecznie na zwolnienie No i kolejne super wieści - twój maluszek to już kawał chłopa - i dobrze niech nam rosną chłopaki:36_8_7:
-
gunia43Czesc dziewczynki. Ja wlasnie weszlam do domku. Naczekalam sie dzisiaj jak nie weim, ale warto bylo. U mnie wszystko ok. :ok: Bole normalne, mam brac nospe w razie czego, ale tylko jak bardzo boli; szyjka w porzadku, nic a nic sie nie skrocila. Maly przewrocil sie juz glowka do dolu - jednak dobrze wyczulam :-) Wazy juz 1650 gram, serduszko zdrowe, bije jak trzeba, bez zadnej arytmii. Kosc udowa, glowka i brzucho w porzadku. Siusiak aka widzialam. Ale duzy! Pochwa czysta od bakterii i grzybow w badaniu, ale wzial mi wymaz jeszcze raz, w razie czego. Ginalgin pomogl, widac. W krwi cukru nie bylo w badaniu na czczo. Tutaj nie robia glukozy jesli badanie w krwi jest w porzadku. To tyle. Przytylam 0,5 kilo, wiec spoko. Waze 72,4 w ciuchach. Teraz lece szybko z mezem po bulki, bom glodna jak wilk!!!!! Wziol urlop, bo tyle czasu nam zeszlo, ze nie zdazy do pracy :-) Trzymam mocno kcuki za mame2 i lutke!:ok: Gunia super wieści - duży chłopak z Maksia, no i mamie nic nie dolega (tylko te bóle, niby nic się nie dzieje ale człowiek się martwi). No ale teraz pewnie mamuśka ma banana na twarzy
-
Witam was kobietki. Ja już zwarta i gotowa do pracy Trzymam kciuki za naszą piękną trójkę - GUNIA, MAMA2 I LUTKA POWOEDZENIA NA WIZYCIE. Mama2corun uważaj na siebie kobietko, najlepiej zadzwoń do położnej. Buziaki gorące.
-
mama2Jolcia ale ja na swoje usprawiedliwienie moge powiedziec ze bron składam za tydzien aTY???? a ty nie....ty planujesz prawie do konca marca Mama2 masz rację, ja będę pracować do 22 marca, (tylko że ja nie mam za bardzo możliwości żeby iść na zwolnienie) i powiem wam że u mnie w pracy i tak się dziwią że tak wcześnie odchodzę na macierzyński. Tu to najlepiej żeby pracować do porodu i prosto z pracy na porodówkę - chory kraj.
-
A w ogóle muszę się pochwalić, że kupiłam sobie dziś bluzkę ciążową - czarną (bo wyszczupla). Mąż był moim "sędzią kaloszem" no i udało mi się coś wybrać. Powiem wam, że brzuszek w takiej bluzce wygląda przecudnie - wiem ameryki nie odkryłam, ale większość bluzek mam zwykłych tylko rozmiar większe, więc dla mnie totalna odmiana. Potem postaram się pstryknąć jakieś foty, a teraz zamieszczam fotkę z neta.
-
gunia43Jola. W Anglii i tak nawet z brzucholem to wygladasz lepiej od wiekszosci Brytyjek. One tam sie nie przejmuja dietymi, mam wrazenie .-) Gunia oj tak dużo Brytyjek nie przejmuje się swoim wyglądem - więc ja nawet z takim brzuchalem często wyglądam jak lasencja
-
mama2jola22O kurdę ja chyba nie dam rady jutro pracować - Mama, Gunia, Lutka kciukasy będą na 200 %, a w pracy powiem że coś mi dolega (bliżej niezidentyfikowana przypadłość) i już.a bo dałabys spokój juz z tą praca No nie padnę za chwilę - Mama2 kto jak kto, ale ty przeciwko mnie