-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
No i chipsy skończone - a teraz czeka mnie trzepanie koca bo okruszki są wszędzie, a potem mąż strzepie mi dupsko bo on nienawidzi jak jem w łóżku
-
Daffodil miałaś mi napisać czy warto kupić tą karuzelę co Ty kupiłaś - napisz coś o niej proszę:36_2_46::36_2_46::36_2_46:
-
mama2corunKARUZELA TRZEPOCZÄCE PTASZKI + PILOT Fisher Price (563781017) - Aukcje internetowe Allegro dziewczyny co myslicie bo ja sie zakochalam w tych ptaszkah szwagier moj powiedzial ze sie postara zalicytowac,mam mu tylko przypominac Jola niezle ja tez dzis za zdrowo niezjadlam ,.....raz na jakis czas mozna... mama relaks przywykniesz Mi sie podobaja - nawet bardzo.
-
Daffodiljola22I jestem z powrotem.Tak się najadłam że zaraz pęknę - 4 tosty z pieczonym bekonem, a teraz leżę i wcinam chipsy. To się nazywa zdrowe jedzenie w wykonaniu Jolci. Jola paskudo, ale mi zrobiłaś ochotę na tosty z serem, szynką i cebulką Ech, coś mi się wydaje, że zaraz się skuszę :) Daffodil dodam jeszcze że były pyyyyyyyyyyyszne
-
Tak jak już wam pisałam w pracy było ok - ściemniałam ile wlazło. Weekend mam wolny, a od poniedziałku znowu jazda bez trzymanki. Mama2 ja po trochu cię rozumiem - tylko że Ty masz możliwość pójścia na zwolnienie (korzystaj puki możesz - odpoczniesz, wyciszysz się, przygotujesz na przyjście Maksia). Znając życie z nadmiaru energii jeszcze nie raz napiszesz że np wyszorowałaś wszystkie okna w domu, ale taka już Twoja natura. Wszystko co nie grozi uszczerbkiem na zdrowiu (jak przypalanie brzucha, noszenie psa z wielkim kołnierzem na szyi), jest dozwolone.
-
I jestem z powrotem. Tak się najadłam że zaraz pęknę - 4 tosty z pieczonym bekonem, a teraz leżę i wcinam chipsy. To się nazywa zdrowe jedzenie w wykonaniu Jolci.
-
Hej Kobietki. Ja jeszcze w pracy, ale wasze kciuki pomogły bo dziś w miarę spokojnie. Nie musiałam się kryć za szafa, i myślę ze takiej wielkiej to w pracy nie mamy. Pat-k do pracy na takim oddziale nie można się przyzwyczaić - najgorzej jak jakieś maleństwo umrze, ale mi zdarzyło się to dopiero 2 razy. Mama2corun super- wygrałaś, i teraz możesz buszować po sklepach na całego, a najlepiej to kup aparat bo niedoczekany się twoich zdjęć. Amelcia - pędź do lekarza, bo inaczej zadręczysz się myślami. Mam nadzieje ze to niegroźna infekcja. Daffodil kciuki beda jutro - tylko i ktorej masz to USG EWCIA A TY DOSTANIESZ PO DUPIE - WKRECASZ SOBIE - ZUZIA JEST ZDROWA I NIC JEJ NIE DOLEGA, A DO INKUBATORA TO POLOZXYMY CIEBIE JAK SIE NIE USPOKOISZ
-
mama2WITAM KOCHANE MAJOWKI Jola super ze bedziesz mogla wspomoc sie znieczuleniem u n mnie takie znieczulenie 500 zł mama2 corun moja tez mi tak pomaga , myje po sobie talerzyki, szykuje sobie kromki (sama chce) takie są własnie córeczki , Ptaka bardzo dobrze zrobilas ze wstapilas na to usg i Twoja Tosia to gigant , najwiekszy majowy dzidzius!!!! Z tym ułozeniem to faktycznie ma czas choc juz coraz to ciężej jej bezdie fiknac koziołka ale na pocieszenie Ci powiem ze moja cora malym dzieckiem nie byla a odwrocila sie w 34 tygodniu, takze wierze ze i u Ciebie jeszcze sie odwroci . a co do szpitala to faktycznie jak cesarka to tez bym poszła do tego o surowych zasadach ale gdyby naturalnie to tylko z mężem , nie odbieraj sobie tych chwil!!!Dziewczynki ja dzis wstałam w cudownym humorze i kurcze ciezko mi z mysla ze juz ostatni dzien dzisiaj hm....mam tyle checi ostatnio do pracy i energi...ze juz sama nie wiem Mama2 500 stów za znieczulenie - pogieło ich czy co???
-
A ja sie witam i spadam do pracy- bedę w domciu około 5. Trzymajcie kciuki żeby było u mnie w pracy spokojnie - choć to mało prawdopodobne.
-
pat-ka potem, przechodzilam kolo nowo otwartej kliniki, i takie mieli promocyjne ceny i tak dobry sprzet zachwalali, ze.... poszlam na usg. Wiem, wiem, ze to troche chyba glupio tak spontanicznie, ale to 32 tydzien i musialabym czekac jeszcze ponad 2 tyg na wizyte u swojego gina.... Trafilam na fajna babke od usg, duzo opowiadala, co widac, jak patrzec etc.wiec, Tosia ma juz 2 kg i 100 gram!!! Maly pulchniaczek! i siedzi pupa do wyjscia niestety. ma coraz mniej czasu i miejsca, zeby sie obrocic... wiec mozliwe, ze czeka mnie cesarka jednak :( Poza tym wszystko ok, serducho pieknie bije, lozysko sie jeszcze nie starzeje i jest juz bardzo wysoko, szyjka zamknieta i wystarczajaco dluga. I wszystkie organy wewn w porzadku. Widzialam jak pije wody plodowe lakomczuszek moj malutki :) Pat-k ale super wieści - aż mi się serce cieszy po przeczytaniu Twojgo postu. Tosia to niezła kluseczka, super.
-
mama2corunJola22 to nie fajnie ze bylas w pracy co to za buc takiego zamieszania narobil... a co do znieczulenie to napewno dla Ciebie komfort psychiczny ze w razie cos bedzie ulga super.a ja sie pomalu szykuje spac bo padam ze zmeczenia!!! No, dobre określenie - buc i tyle, ale jakoś przeżyłam.
-
Ewciaawitam ja po wizycie, mała ma 1400g, jest położona główkowo, jak narazie wszytsko dobrze ale mam małą infekcje dostałam globulki i zakaz "przytulania" z mężem, następna wizyta 30.03 Ewcia super wiadomości - widzisz wszystko w porządku i Zuzia rozwija się prawidłowo. No i już duża kobietka z niej - jupi
-
Katja ale super dzień - nowe ciuszki, pewnie oglądasz je po 100 razy. Mi samo zajrzenie do szafy sprawia tyle radochy, że szok. No więc czekam na fotki
-
Jola. G ale super wiadomości - Twój mąż dostał pracę Będę bardzo mocno trzymać kciuki żeby po tych 3 miesiącach dostał długi kontrakt.
-
Hej kobietki. Ja przepadłam na cały dzień - a to dlatego że byłam w pracy. Okazało się że ktoś kto ustalał mój grafik jak wróciłam ze zwolnienia źle podał mi dni kiedy pracuje - no i rano doznałam szoku kiedy do mnie zadzwoniono z pytaniem czy pojawię się dziś w pracy (ja byłam przekonana że mam wolne). Byłam też na spotkaniu z anestezjologiem - no i powiedział że jest ok, czyli jestem uratowana i w razie czego dostane znieczulenie w kręgosłup.
-
I ja witam się czwartkowo. U nas dziś trochę zimniej, ale nadal jest ok. Moja dzidzia ma ranną gimnastykę - która mnie osobiście bardzo cieszy. :36_8_7: A ja pewnie zaraz się jeszcze zdrzemnę, potem do lekarza i na zakupy - dziś wolne Kobietki doradźcie mi proszę - chcę iść na prywatne USG, i zastanawiam się w którym tygodniu. Myślałam o następnej sobocie, a to by był 30 tydzień. Chcę sprawdzić czy moja dzidzia dobrze się rozwija, ale nie chcę iść i nic się nie dowiedzieć, bo np nie ten tydzień (mam nadzieję że rozumiecie o co mi chodzi?)
-
Elwira i dla Ciebie też wielkie kciukasy - oby Ciebie choroba nie dopadła, bo to ostatnia rzecz która jest Ci potrzebna.
-
mama2Witam was grubaski...Ja po ciezkej nocy juz drugiej bo mała kaszle w nocy (w dzien o dziwo wogole) latałam z herbatka, syropkiem i wszystko bybyło dobrze gdybym rano mogała pospac a nie do pracy zapieprzac A i jeszcze bolał mnie brzuch w nocy i ledwo z boku na bok sie moglam przewrocic wczoraj u nas byl piekny dzien ale nie zdazylam na spacer bo obiad a po obiedzie ledwo sie ruszałam.A moj synek znow zaczal bardzo bolesnie kopac , mąż jak zwykle miał ubaw z jego szalenstw.... Jola ja nie mam takich boli to nie pomoge Elwira wspolczuje nie ma nic gorszego jak sie wszyscy w domu pozarazają tylko ty kochana uważaj zebys sie od córek nie zarazila.ehhh....te choróbska mnie juz wnerwiają... Oj kurde biedna mamuśka z Ciebie - córcia chora i nie dość że spać nie możesz to jeszcze ona biedna się męczy. Ciekawe dlaczego ten kaszel męczy ja tylko w nocy??? Mama2 jeszcze tylko 2 dni i już będziesz mogła pospać - mam nadzieję że nie zamierzasz pracować dłużej.
-
katja79jola22katja79u mnie jest takie pieczaco-szczypiaco- swedzace i czasami jak sie podrapie i rozmasuje to mi troche lepiej...:36_2_49: tez tak masz Jolcia? Dokładnie tak mam jak ty - pieczaco-szczypiaco-kłujace. jakas dziwna przypadlosc nie?..... ale moze jutro sie okaze ze ktos do nas dolaczy... Katja bo majowe mamusie są wyjatkowe - i maja wyjątkowe przypadłości Ja tez spadam bo mój żandarm zaraz mnie zlinczuje - już tam coś psioczy pod nosem:36_2_27: Buziaczki kochane.
-
katja79jola22katja79jolcia ja tez mam czasami taki dziwny dyskonfort moze nie nazwala bym tego bólem ale takie nieprzyjemne uczucie, ii jeszcze kosc ogonowa mi daje popalic strasznie mnie boli jak dluzej siedze na krzesle...hm nie wiem od dlaczego:36_2_49: No właśnie takie nieprzyjemne uczucie - takie dziwne. u mnie jest takie pieczaco-szczypiaco- swedzace i czasami jak sie podrapie i rozmasuje to mi troche lepiej...:36_2_49: tez tak masz Jolcia? Dokładnie tak mam jak ty - pieczaco-szczypiaco-kłujace.
-
Daffodiljola22DaffodilA bardzo masz kręgosłup skrzywiony?? Nawet nie wiedziałam, że to może być przeciwwskazaniem... To trzymamy kciuki, żeby zgoda była Czy bardzo - sama nie wiem, pewnie są ludzie którzy mają bardziej, ale prosty to on na pewno nie jest. Najgorsze jest to że daje mi się teraz we znaki - czasami nie wiem jak wstać z łózka tak boli. Ale może to bardziej przez ciążę? Czy zawsze tak miałaś? Bo ja też ostatnio mam problemy, żeby się podnieść, jak trochę na plecach poleżę. Daffodil skoliozę stwierdzili u mnie jakieś 4-5 lat temu. Ja mam ja w części lędźwiowej po prawej stronie - i właśnie tam mnie boli kręgosłup - czy leże na plecach, na boku, czasami jak źle stanę, jak np. coś dźwignę.
-
katja79jola22Widzę że dzisiaj strajkujemy - cisza tu taka że uszy bolą.Mam pytanko - często mam bóle wzgórka łonowego, takie dziwne - piecząco-szczypiące (sama nie wiem jak to określić). Kobietki czy któraś z was miała coś podobnego??? jolcia ja tez mam czasami taki dziwny dyskonfort moze nie nazwala bym tego bólem ale takie nieprzyjemne uczucie, ii jeszcze kosc ogonowa mi daje popalic strasznie mnie boli jak dluzej siedze na krzesle...hm nie wiem od dlaczego:36_2_49: No właśnie takie nieprzyjemne uczucie - takie dziwne.
-
Dziś opiekowałam się 7-dniowym maluszkiem. Boski - i tak się zastanawiam jak urodzić takiego klocka. Ta dzidzia na moje oko miała z 3 - 3,5 kg - przecież nasze cytrynki tego nie przeżyją
-
katja79jola22katja79Jola bidulko dobrze ze juz nie pracujesz po tyle godzin co wczesniej bo bys sie wykonczyla ja nie rozumiem ludzi którzy maja podejscie ze w koncu ciaza to nie choroba moze i nie choroba ale malo która kobieta daje rade ciagnac wszystkie obowiazki do konca... dbaj o siebie kochana:36_3_16: Katja gdybym pracowała nadal po 12 godzin to po każdej zmianie musieli by mnie reanimować no napewno mysle ze to nie na sily i mozliwosci kobiety w ciazy no chba ze jakiejs robokopki:36_2_49: Moje koleżanki w Polsce jak słyszą ze nadal pracuje (i do tego gdzie) to łapią się za głowę. Ja się śmieję że na naszym oddziale jest jak na trasie szybkiego ruchu - pacjenci przyjeżdżają i odjeżdżają że czasami ciężko nadążyć, ale to jest właśnie urok Intensywnej Terapii Dziecięcej
-
Daffodiljola22mama2corunja nie mialam ... wiec niewiem co to... no wlasnie strajk tu jak niewiem a podobno dzien wagarowicza 21 jest a tu wagary wszystkie robia Daffodil tlumaczy sie wiosna Wiosna - może i tak, ale co będzie jak dzidziulki się urodzą????? Ja jutro idę a spotkanie z anestezjologiem odnośnie mojej skoliozy - sprawdzi czy mogę dostać znieczulenie w kręgosłup. A bardzo masz kręgosłup skrzywiony?? Nawet nie wiedziałam, że to może być przeciwwskazaniem... To trzymamy kciuki, żeby zgoda była Czy bardzo - sama nie wiem, pewnie są ludzie którzy mają bardziej, ale prosty to on na pewno nie jest. Najgorsze jest to że daje mi się teraz we znaki - czasami nie wiem jak wstać z łózka tak boli.