-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez jola22
-
katja79hej babeczki no ja wlasnie wrócilam w suie nic ciekawego ale najwazniejsze ze wszystko ok czyli szyjka dllluga serduszko Mai bije glosno i miarowo wiec tylko czekam 19 na usg Katja, jak to nic ciekawego?? - córcia rośnie, serducho jak dzwon, długa szyjka jak u żyrafy Super - chruper
-
Witam was moje grubaski. Jakoś tak mi dzisiaj zeszło że dopiero teraz jestem. W pracy nawet nie było źle - ściemniałam na całego, jutro mam wolne - pędzę na zakupy bo w sobotę idziemy na roczek no i trzeba się wystroić. Mama2coruń gratuluję 50 - tki Mama2 ja widzę że w tobie to diabeł drzemie - takie buty, a do tego taki wielki obcas - no, no. A naklejki dla Maksia są boskie - żałuję że ja nie mogę urządzić pokoiku dla Julci.
-
Dzieńdoberek króliczki. Ja tylko się witam i śle buziaki:36_3_16::36_3_16: bo robota czeka.
-
No to nadrobiłam zaległości - choć nie było tego dużo. Kobietki co się dzieje, gdzie wy się podziewacie????? Ja dziś ostatecznie ustaliłam do kiedy pracuję - no więc od 1.04.09 idę na 5 tygodniowy urlop, a od 03.05.09 idę na macierzyński i zostaję w domciu do 31.01.2010 roku Dodatkowo w sobotę czyli 14.03.09 idziemy z mężem do szpitala zobaczyć porodówkę, a najlepsze zostawiłam na koniec.......................o 16 idziemy na USG. Już nie mogę się doczekać - zobaczę moją Juleńkę (nawet w 4D), sprawdzę czy wszystko z nią w porządku, dostane fotki, no i w końcu dowiem się ile waży. Boże jak się ciesze - do soboty to chyba umrę, już zaczełam odliczć:36_1_13::36_1_13::36_1_13:.
-
katja79a ja sluchajcie niedawnow wrócilam z OBI myslalam ze kota dostane z tymi kolorami równo godzine stalam jak frajerka miedzy puszkami i przykladalam odkladalam i tak w kólko w koncu kupilam ale jak zwykle nie dokonca przekonana czy to napewno dobry wybór:36_2_49::36_2_49::36_2_49: Katja szczujesz nas tymi farbami, a nawet nie napiszesz jaki ten kolor - a najlepiej jak wkleisz linka.
-
mama2No tak ja teraz bede miała duzo wolnego a nasze forum powoli zastyga....Dziewczynki co z wami?????Ja dzis miałam wyczyn kaskaderski eh ...wchodziłam po schodach z torba swetrem i dwiema siatkami w rekach i nadepłam na rekaw swetra wyrznełam na schodach jak długa po drodze popchnełam córke na porecz. ..córka ma siniaka pod okiem a ja zbite kolana , nadgarstek i niestety w brzuch sie uderzyłam, ale czuje synka ze sie rusza wiec chyba jest dobrze No ładnie - jeszcze dobrze do domu z pracy nie dotarłaś a już dupsko w siniakach, no i na dodatek córci się oberwało. Mama2 ja Cie lojalnie ostrzegam - jak nie będziesz na siebie uważać to..............:36_8_3: No a bardzo to zbite kolano i nadgarstek boli ???? No i dobrze że Maksiu wyszedł z tego bez szwanku.
-
Hej moje skarby. Witam was wszystkie – późno bo dziś pracowałam od 9-30 do 17-30 – jakoś przeżyłam.:36_2_18: To straszne co przydarzyło się kwietniowej mamusi Stysi – nigdy nie zrozumiem tego świata (życie jest niesprawiedliwe) Katja ty też przeszłaś straszną tragedię – silna z ciebie kobieta, jestem pełna podziwu. No i bardzo będzie nam Cię brakować – ale taki wypad do rodziców dobrze Ci zrobi. Pewnie będą skakać dookoła Ciebie – aż Ci zazdroszczę.
-
Jola30Witam Majowe mamusie od dzis bede miala inny loging Jola 30 poniewaz troche nie przemyslalam tego wczesniej i widnialo moje nazwisko poprosilam modernizatora o zmiane i nareszcie sie doczekalam za co bardzo dziekuje.Jednakze nie bede sie czula obrazona jak bedziecie sie zwracac JOLA G. poniewaz sa nas dwie Jole a mi juz jakos nie pasowalo nic innego. Joleczko - dla mnie to bez zmian , ważne żebyś regularnie nas nawiedzała. A i trzymam mocno kciuki za Twoje macierzyńskie - oby się udało.
-
jola.grodeckaOtoz i ja wieczorna pora JOLA22 a gdzie ty kochana kupilas ta karuzelke poniewaz ja wlanie sie zastanawiam nad kupnem.Mimo ze i ja juz nie mam co kupowac zawsze cos kupie poniewaz te rzeczy sa takie sliczne i rozbrajajace ze az korci.Ja juz kupuje na rozmiar 6-12 miesiecy. Jolu.G kupiłam ja w Argosie.
-
Witam wieczorkiem. Ja po obiadku zdrzemnęłam się trochę, a potem dostałam powera, ogarnęłam trochę w pokoju, poskładałam pranie.................i po raz kolejny przeglądałam Julci rzeczy. Tyle mi to radoch sprawia że mogła bym to robić codziennie. Daffodil złożyliśmy z mężem karuzelkę - ma 5 melodyjek takich powiedziała bym normalnych i jedną odgłosy lasu - rechot żaby, jakiś szympans czy małpa w tle, no i te motylki na suficie - boskie. Mamy z nią mały problem - chcieliśmy ją rozłożyć żeby schować z powrotem do pudełka i nie możemy zdjąć projektora z tej rurki - czy u was też tak jest????
-
Jola. G jak sprawa Twojego macierzyńskiego - wyjaśniło sie coś????
-
katja79i jeszcze....[ATTACH]4290[/ATTACH] [ATTACH]4291[/ATTACH] [ATTACH]4292[/ATTACH] katja79no i jeszcze wiecej fotek nie zrobilam bo za duzo tego wszystkiego [ATTACH]4293[/ATTACH] [ATTACH]4294[/ATTACH] [ATTACH]4295[/ATTACH] [ATTACH]4296[/ATTACH] A ciuszki przecudne - aż znowu nabrałam ochoty na zakupy. A te obrazki na ścianę super. Ech szkoda że ja mam już wszystko dla Julci - co ja też będę kupować??
-
katja79No to ja sie chwale zaleglymi foteczkami na pierwszym zalegly brzuszek :) [ATTACH]4277[/ATTACH][ATTACH]4288[/ATTACH] [ATTACH]4289[/ATTACH] Katja ale super wyglądasz - brzuszek śliczny, mamuśka jeszcze śliczniejsza.
-
Hop hop jest tu kto???? Ja tak jak pisałam rano byłam na markecie - kupiliśmy super dywan do pokoju (bardzo się ciesze bo pod spodem są panele i ciągle było na nich pełno kurzu) Kupiłam sobie też walizkę do szpitala - taka małą 35 na 50 cm, jest na kółkach więc nawet nie będziemy musieli jej dźwigać no i wszystko w nią pomieszczę. Pogoda zepsuła się na dobre co prawda nadal jest 8-9 stopni, ale wieje wiatr i pada deszcz. Teraz gotujemy z M obiad, a potem leniuchowanie - na maxa.
-
Kochane z okazji Dnia Kobiet stu lat w miłości i zdrowiu oraz szczęściu, emocji, szaleństwa, radości, przyjaźni, zabawy, rozkoszy, uniesień, charyzmy, sukcesu, spełnienia i wszystkiego, czego jeszcze zapragniecie życzą Jolcia i Julcia:36_4_11::36_4_11::36_4_11:
-
mama2jola22Mama2 witaj w klubie tych co spać nie mogą - dziś niedziela a ja od 7 nie śpię.:36_2_18: Wczoraj położyłam się o 12 w nocy - jeszcze pogadaliśmy z mężem czyli była jakaś 1 , a ja dziś tak wcześnie na nogach. Namówiłam mojego M i jedziemy na market - kupimy dobre mięsko i będzie wyżerka. Pogoda zapowiada się super - już jest 8 stopni.Jola jak ja ci zazdroszcze tej pogody!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mma2 zapraszam - pójdziemy na spacerek
-
Mama2 witaj w klubie tych co spać nie mogą - dziś niedziela a ja od 7 nie śpię.:36_2_18: Wczoraj położyłam się o 12 w nocy - jeszcze pogadaliśmy z mężem czyli była jakaś 1 , a ja dziś tak wcześnie na nogach. Namówiłam mojego M i jedziemy na market - kupimy dobre mięsko i będzie wyżerka. Pogoda zapowiada się super - już jest 8 stopni.
-
Gratuluje wszystkim listopadowym mamusiom - życzę wam kobietki wspaniałych 9 miesięcy, bez mdłości innych ciążowych dolegliwości. Obyście mogły się w pełni cieszyć z tego cudownego okresu jakim jest ciąża.:36_4_10:
-
katja79mama2corunKatja ladnie to ujelas muzyka w tancu nieprzeszkadza.hi hino naprawde jak idziemy na wesele ja tancze na 3 a mój M na 7.... To musi być świetny widok
-
mama2coruna ja niemam o czym z chlopakami rozmawiac ehh ten kolega M jest taki dziwny troszke...poszli palic i wzieli psa ze soba , on taki sie czasem wydaje niedojrzaly chwali sie duperelami jak nastolatek np.ile pil jak juz syn sie urodzil ze byl jeszcze pijany jak zona do domu wrocila.ehh szkoda gadac ja M dam pic po narodzinach dzidzi, ale tak to ten kolega nieszkodliwy bynajmniej niema glupich haselek np o kobietach itp.ehh ja to chyba straszna maruda sie zrobilam i czepiam sie byle czego Mama2corun gdyby mój M po porodzie chwalił się jak długo był pijany i ile wypił to chyba bym mu dupsko skopała. Mój M pod tym względem jest naprawde spoko, on nawet piwo pije ze mną na połowę (oczywiście nie teraz) - a po porodzie to pewnie nawet nie pomyśli żeby cokolwiek pić tylko będzie wpatrywał się w Juleńkę. Widać kolega twojego męża nie bardzo dorósł do roli głowy rodziny.
-
katja79jola22katja79Jolcia dawaj foty albo linka, kupilas taka sama jak Daffodil? bo chyba kojaze jak narabiala zaleglosci to widzialam foteczke... Katja bardzo proszę. Tylko moje zabaweczki są pluszowe, a nie jak na obrazku plastkowe Sliczna i faktycznie rózni sie zabaweczkami i chyba troche kolorkami tego mechanizmu mocujacego do szczebelek, bedziecie zadowolone suuuper sprzecik, a pilota macie? ja dla Mai jeszcze nie pomyslalam o koruzeli ale moze dostanie od kogos a jak nie to dokupimy pózniej Katja pilot też jest - już nie mogę się doczekać jak ją wypróbuje. Tak jak pisała Daffodil można z niej zrobić lampkę nocną, więc ma kolejny plus.
-
Daffodiljola22katja79Jolcia dawaj foty albo linka, kupilas taka sama jak Daffodil? bo chyba kojaze jak narabiala zaleglosci to widzialam foteczke... Katja bardzo proszę. Tylko moje zabaweczki są pluszowe, a nie jak na obrazku plastkowe Aaaa Jola to Ty masz jeszcze inną niż myślałam. W takim razie są trzy rodzaje, bo moja koleżanka ma taką z rybkami. Daffodil chyba mam inną - zabawki są takie jak na zdjęciu, (tak jak pisałam są pluszowe), no i kolory są bardziej pastelowe. Naprawdę śliczna ta karuzelka.
-
Katja myślę że bez problemu ci wymienią - a jak nie to kopnij ich w kolano. Tu w Londku nigdy nie miałam problemu z oddaniem czegokolwiek z Ikei. Trzymam kciuki.
-
katja79jola22A ja już odebrałam karuzelkę - Daffodil masz rację jest przepiękna. Jeszcze nie wiem jak brzmi - ale jutro pognam po baterie i będziemy słuchać z M na całego.Jolcia dawaj foty albo linka, kupilas taka sama jak Daffodil? bo chyba kojaze jak narabiala zaleglosci to widzialam foteczke... Katja bardzo proszę. Tylko moje zabaweczki są pluszowe, a nie jak na obrazku plastkowe
-
mama2corunJola wspolczuje chorego meza oni gorzej niz dzieci choruja moj M ma lekka goraczke albo bol gardla to twierdzi ze umiera ale na szczescie zadko choruje.pamietam w zeszlym roku mial 38,7 goraczki i chcial testament pisac hihi naprawde niema nic gorszego niz M chory,a jak ostatnio gardlo go bolalo i kaszel ja przepuszczal ze angina bo wezly powiekszone to w nocy mnie budzil ze on sie dusi...o matko hehe takie wielce twardziele. To prawda - wielcy twardziele. Mój M jak jest chory to taki śmieszny - a potulny jak baranek