-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Małgosia
-
wyjątkowe to jesteście WY ;) i nie dlatego, że tak dużo jecie teraz stawiamy Moniq - Ciebie tu jeszcze nie widziałam przy stole :(
-
dziękujemy- dziewczyny częstować się
-
Asia o masz zaraz będą tu posty o odchudzaniu itd ;) ale pyszne kawy, mleka, czekolady..........mniam ;)
-
to ja przytargałam jeszcze jedną blachę aby nie zabrakło tylko uważajcie - gorące. Macie ładne talerze jakieś ?
-
Strach przed porodem - co Cię czeka?
Małgosia odpowiedział(a) na admin temat w Nowe artykuły w portalu
Rorita przy drugim porodzie skupiłam się na prawidłowym oddychaniu i powiem szczerze, że pomogło ;) naprawdę pomogło -
Kamila Skolimowska - Mistrzyni Olimpijska nie żyje
Małgosia odpowiedział(a) na lisiczka temat w Kącik zadumy
tak nagle odeszła :( -
Rena ja z dużą ilością mleka ;) Misia dziękuję- z Gospodyniami umówiłyśmy się koło 4.00 nad ranem na pieczenie abyście miały ciepłe od rana a na poważnie to zjadłam jednego i już nie mogę
-
Misiu kochana ale najpierw częstuj się do woli ;) jeszcze ciepłe
-
No i chyba już mogę napisać: TRADYCYJNIE Drodzy użytkownicy forum Życzymy WAM samych pysznych, lukrowanych pączków i chrupiących faworków/chrustu Aby tak słodko jak dzisiaj było nam zawsze zapraszamy do stołu : Bardzo proszę o pomoc w serwowaniu kawy, herbaty i słodkości jak zabraknie :36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
Gratulacje!!!:36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
Jak budować poczucie wartości dziecka? Spotkanie już 2.03.09
Małgosia odpowiedział(a) na Małgosia temat w Aktualności
Zastanawiasz się, jak budować poczucie wartości u swojego dziecka? Chcesz, aby dobrze myślało o sobie, nie zniechęcało się porażkami, znało swoje mocne strony i potrafiło docenić własne sukcesy – te duże i te małe? Jeśli chcesz się dowiedzieć, co może Ci w tym pomóc, zapraszamy na spotkanie pod okiem psychologa i w gronie innych rodziców, którzy podobnie, jak Ty szukają odpowiedzi na powyższe pytania. Udział w spotkaniu jest bezpłatny. Termin i miejsce: 2 marca 2009 r. o godz. 15.00, Praskie Centrum Dziecka i Rodziny ul. Walecznych 59 (wejście B – II piętro) Spotkanie prowadzi psycholog – Magdalena Kosicka Zapisy pod numerem telefonu 022 616 16 69 lub e-mailowo: walecznych@fdn.pl Spotkanie organizuje Fundacja Dzieci Niczyje (www.fdn.p ) w ramach programu "Dobry Rodzic - Dobry Start" (Dobry Rodzic - Dobry Start). Spotkanie przeznaczone jest dla rodziców dzieci w wieku 0-3 lata. -
oczywiście, że się przyłączam paranja 10 lat wstecz :36_2_49:
-
Witaj , witamy Cię gorąco i zapraszamy gratulacje!!:36_3_16::36_3_16::36_3_16:
-
idzie czerwony kapturek przez las i spotyka wilka - wilku, błagam Cię nie rób mi nic złego! - hmm, no dobra, ale pocałuj się tam gdzie nikt Cię jeszcze nie całował - .....o kur....a to chyba w koszyczek :36_1_19:
-
bardzo jestem ciekawa czy polecicie jakieś ciekawe miejsca w które warto wybrac się z dziećmi
-
Egzamin na prawo jazdy :) Nie taki diabeł straszny :D
Małgosia odpowiedział(a) na Kate temat w O wszystkim
puk, puk- ciekawa jestem jak wasze egzaminy ??? zdane ;)??? -
Witamy i zapraszamy do wspólnie spędzonego czasu z nami
-
witamy Cię ciepło i zapraszamy
-
czekamy na dalsze informacje ;)
-
Dbasz o zdrową i zrównoważoną dietę swojego dziecka? Zwracaj uwagę nie tylko na to, co je, ale także co pije w ciągu dnia. Nowe soki Pysio to świetna alternatywa dla dosładzanych i niezdrowych napojów. Dostępne w 11 pysznych smakach, które z pewnością polubi Twoja pociecha. Jedzenie warzyw i owoców kilka razy dziennie ma szczególne znaczenie w przypadku dzieci, ponieważ rozwój ich organizmu generuje dodatkowe potrzeby nie tylko w zakresie substancji budulcowych, ale także regulujących metabolizm. Dlatego doskonałym uzupełnieniem ich codziennej diety są soki, które nie tylko zachowują wartości odżywcze świeżych owoców i warzyw, ale też świetnie smakują. Bez dodatku cukru Przy zakupie soków dla dzieci warto jednak zwracać uwagę na informacje o ich składzie. Należy też pamiętać, że do wielu gotowych soków, do wszystkich nektarów i wszystkich napojów produkowanych na bazie soku owocowego, "dla polepszenia smaku" dodawany jest biały cukier lub syrop glukozowo – fruktozowy, które spożywane w zbyt dużych ilościach mogą mieć u dzieci negatywne skutki zdrowotne. "Zarówno cukier stołowy, jak i syrop glukozowo-fruktozowy spożywane w nadmiarze sprzyjają nadwadze. Trzeba pamiętać, że dodawane do soków są źródłem pustych kalorii, co oznacza, że dostarczają jedynie składników energetycznych, które nie zużyte na pracę zamieniane są w organizmie w tłuszcz. Soki zawierają wystarczające ilości cukrów występujących naturalnie w owocach, a zatem ich dosładzanie jest zbędne" - uważa prof. dr hab. Anna Brzozowska z Katedry Żywienia Człowieka SGGW Bezpieczny wybór Sięgając po Pysia możesz być pewna, że wybierasz bezpiecznie. To jedyna popularna marka soków dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, w której cała linia nie jest niczym dosładzana. Z myślą o małych konsumentach, Pysio zdecydował o zmianie formuły swoich produktów. Dodał do nich owoce i warzywa, a wyeliminował biały cukier. Nowe soki Pysio zawierają teraz wyłącznie naturalną słodycz z owoców i są bogate w wartości odżywcze. Nie dostarczają organizmowi „pustych” kalorii i w przeciwieństwie do napojów, nie ma w nich konserwantów ani sztucznych barwników. Do wyboru, do koloru Pysio to nie tylko najzdrowszy wybór, ale także pyszny sok, po który chętnie sięgnie Twoje dziecko. Nie będziesz musiała go przekonywać. Dostępnych na rynku 11 kompozycji smakowych zadowoli nawet najbardziej wybrednego małego konsumenta. Jeżeli nie jest miłośnikiem marchewki, spróbuj zaproponować mu któryś z wariantów owocowych. Soki Pysio to także bogactwo kolorów – Twój maluch na pewno będzie miał w czym wybierać! Linia soków marchewkowych: • marchewka - jabłko - banan • marchewka - jabłko - brzoskwinia • marchewka - jabłko - truskawka • marchewka - jabłko - pomarańcza • marchewka - jabłko - malina Linia soków owocowych: • banan - ananas - kokos • banan - truskawka - czerwona pomarańcza • banan - jabłko - kiwi • banan - brzoskwinia - gruszka • banan - truskawka - jagoda • banan - malina - poziomka Cena: PYSIO z dodatkiem marchwi • butelka 985 ml - 3,50 zł • butelka 300 ml - 1,60 zł PYSIO owocowy • butelka 985 ml - 3,50 zł • butelka 300 ml - 1,70 zł Więcej informacji: Marzena Jaworska, RC2, 022 435 11 60, +48 504 126 777, marzena.jaworska@rc2.pl
-
Pomoc dla Bastiana, który nie ma już mamy ...
Małgosia odpowiedział(a) na Małgosia temat w Prośba o pomoc
Kochani Jeśli chcecie i możecie pomóc Organizacji Pożytku Publicznego, a jeszcze nie wiecie, jaką Fundację wesprzeć, będziemy bardzo wdzięczni, jeżeli 1% podatku przekażecie na Bastiana. Bastian ma prawie półtora roczku i nie ma mamy. Jego mama Martyna miała 19 lat i pobiegła ku słońcu w dniu jego narodzin - 15 września 2007 roku. W dziewiątym miesiącu ciąży Martyna Knober źle się poczuła. Miała bardzo silny ból klatki piersiowej i uczucie duszności. Przez trzy dni była odsyłana do różnych lekarzy w Warszawie, z których żaden nie zdiagnozował na czas poprawnie jej choroby i nie udzielił fachowej pomocy. We czwartek 13 września 2007 była w trzech różnych szpitalach: na Starynkiewicza był strajk i nie wpuszczono Martyny, na Karowej zrobiono badanie USG, które wykazało, że z płodem jest wszystko w porządku, więc przesłano ją karetką do Szpitala Grochowskiego na ul. Grenadierów. Tam lekarz, która ją badała - Katarzyna Pomianowska, stwierdziła refluks żołądkowo-przełykowy, zaleciła picie kefiru i wypuściła Martynę do domu. Następnego dnia, w piątek, karetka zabrała Martynę do Szpitala Praskiego, który nie ma zbyt dobrych warunków. Badało ją tam czterech lekarzy. Niepokoił ich stan Martyny, zalecano pilne wykonanie badania echo serca, które było niemożliwe do przeprowadzenia w ich szpitalu, bo nie było w tym czasie lekarza kardiologa, więc próbowano ją przesłać do kolejnych pięciu szpitali w Warszawie: Bielański, Brudnowski, na ul. Czerniakowskiej, ponownie Karowa i Instytut Gruźlicy(było podejrzenie o zatorowość płucną). Wszystkie odmówiły pomocy. Następnego dnia, w sobotę, podczas badania echo serca Martyna zmarła w Szpitalu Praskim. Badanie wykazało, że miała tętniaka aorty wielkości 8 cm, który prawdopodobnie powiększył się tak bardzo przez te trzy dni. W czasie badania echo serca tętniak pękł i w ciągu kilku sekund Martyna nie żyła. Reanimowano ją i w tym samym czasie zaczęto wyjmować dziecko z nieżyjącej już mamy. Bastian urodził się martwy, ale został odratowany przez lekarzy Szpitala Praskiego. Niestety w wyniku niedotlenienia okołoporodowego miał dwie operacje mózgu przeprowadzone w Centrum Zdrowia Dziecka. Usuwano mu wodniako-krwiaki, które pojawiły się podczas tego dramatycznego porodu. Lekarze podejrzewali wodogłowie, ale na szczęście nie wszczepili mu sztucznej zastawki, tylko zaryzykowali i dłużej go obserwowali. Zazwyczaj drenaż (rurki w przeciętej głowie, które pozwalają na odpływ zbędnej krwi z mózgu na zewnątrz) trzyma się do 48 godzin. Bastian miał drenaż przez 8 dni. Był wtedy na dwóch bardzo silnych antybiotykach, aby nie wdało się zakarzenie. Dziś jego stan można uznać za stabilny, choć musi być pod ciągłą kontrolą lekarzy różnych specjalności, zwłaszcza neurologa i neurochiruga. Bastian jest dzieckiem z obniżoną odpornością (nie dostał przeciwciał od swojej matki). Ma anemię, która jest regularnie leczona. Ma też wzmożone napięcie mięśni po jednej stronie, a obniżone po drugiej stronie, dlatego konieczna jest nadal rehabilitacja, ponieważ nie rozwija się tak, jak zdrowe dziecko. Potrzebuje stymulacji z zewnątrz, aby wykonać ruchy, które dla zdrowych dzieci są naturalnym etapem ich rozwoju. Chociaż już chodzi, jest nadal bardzo sztywny i spięty, a z drugiej strony niestabilny: np. kiedy się przewróci, nie potrafi amortyzować upadku rękami, tylka uderza buzią w podłogę. Nie potrafi się też przytulać, albo raczej robi to w nietypowy sposób. Powoli zaczyna mówić słowa: "tata", "baba", "mniam-mniam". Mówi też "MAMA" i pokazuje na zdjęcie swojej mamy Martyny, które stoi w ramce w jego pokoju. Bastuś zaczyna bardzo ładnie kojarzyć: robi papa, bije brawo, pokazuje gdzie jest TATA, choć jeszcze trochę widać to opóźnienie w stosunku do równieśników. Jednak dzięki rehabilitacji jest szansa, że uda mu się to opóźnienie nadrobić i będzie zdrowym, normalnym dzieckiem. Bastian jest podopiecznym Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą". Jego strona znajduje się pod linkiem: Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" - OPP 1% podatku można przekazać na następujące dane: Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa KRS 0000037904 w rubryce Inne informacje, w tym ułatwiające kontakt z podatnikiem: wpiszcie proszę: Knober-Żebrowski Bastian Jakub Możecie też przekazać dowolną kwotę na konto fundacji: Wpłaty prosimy kierować na konto: Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa nr kont: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362 tytułem: darowizna na leczenie i rehabilitację Knober-Żebrowski Bastian Jakub za wszystkie wpłaty serdecznie dziękujemy Dołączamy zdjęcie Bastka po drugiej operacji oraz zdjęcie Bastiana z tatą (Kuba Knober-Żebrowski) Jeśli chcecie, możecie te wiadomość przesłać do swoich najbliższych znajomych. pozdrawiam ciepło Agata Życzkowska (siostra Kuby) -
YouTube - Telewizyjne wpadki
-
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie... - No, weszły! Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi: - Ale mam buciki odwrotnie... Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły! Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi: - Ale to nie moje buciki.... Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły! Na to dziecko : -...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić. Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!. - No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki? - W bucikach.
-
Tusia rzeczywiście fajna opiekunka ;) spacery to podstawa łapania odporności u dzieci.
-
Iwcia uszka do góry następnym razem sie uda ;) Justynka- łojoj zdrówka życzę z całego serca. Bidulka mała Radośc ;) dobrze ze na kolano a nie na dupsko Regina rozumiem doskonale Twój stres ale to niewyspanie i emocje zeby Cię nie wykonczyły mam nadzieje, ze jeszcze chwila i koniec tych stresów,