-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez kajocha
-
Ok napisałam co miałam napisać i wbijam na allegro w poszukiwaniu okazji Wczoraj dokonałam zakupu sukieneczki ogrodniczki, dresika 3-częściowego i yeansów dla Alki Wieczorkiem zakukam (jak Alka pozwoli )
-
Hej ! U nas lipa !! Noc straszna, wręcz koszmarna !! Jestesmy niewyspani ja i A. a Ala odsypia, już 2 raz wali kimono. Z noska leci katarek, wodnisty, ale dusi się bidusia. Mamuśka się trzyma, chyba jej nic nie złapała mocno a Alka walczy.. Normalnie nie mieć sił !! Dziubalku a dawałaś Maciusiowi bananki ? Alka uwielbia Trzymam kciuki za obiadek !! Reniu ogromne od Kajoszki z utratę kilogramów !! Nawet nie wiesz jak się ciesze !! Zdrówka dla Mikołajka, oby katarek minął ! Nuchna chciałabym Ci pomoc, ale nie mam doświadczenia z dzieckiem w wieku Twojej Ali Jedyne co mogę powiedzieć (pocieszyć) to to, że mój chrześniak to też ma takie akcje i pomaga ignorowanie takich zachowań Asiu ajajaj... Jak nie urok to sraczka Pochorowały się nam bobaski... :Smutny: Zdrówka i jeszcze raz zdrówka !! Kwiaciarko super, że Elusia ładnie spi Chciałabym, żeby Alka tez mi ładnie sypiała... Sinka współczuję przejść z cierpień Kubusia Całe szczęście, że już wszystko wraca do normy Buziaki dla Was !! Babeczqo ja dostałam czopki Luminalum na recepte od neurologa i jak dałam Ali to nie mogłam jej dobudzić... To było straszne i teraz wolę dać jej Viburcol niż potem się zastanawiać czemu moje dziecko spi jak niezywe... Maciusiu kochany z okazji ukończonych 8 miesięcy Kajoszka z zasmarkaną Alusią składają najszczersze zyczonka zdrówka, pogody ducha i radości !! Mikołaju z okazji skończenia 8 miesiączków ślemy wraz z Alusią moc buziaków życząc Ci pogody ducha, usmiechniętej buzi i wszystkiego naj naj naj !!
-
asia78Witam niedzielnie!!12godzin nikt nic nie napisal?? Hej Asiu !! Nikt nic nie napisał...
-
A teraz Wam napiszę jaka bieda !! Ja juz zdrowieję, a Alka i moja mama załapały ode mnie... :Smutny: Mamuska to już nic bo nałyka się Gripexu i poleży a Alka dzisiaj jak wstała miała pod noskiem mokro i sapie bo cięzko się jej oddycha i sniadanka nie zjadła całego i pić nie chce Zawsze zjada ładnie śniadanko, pije dużo bardzo bo do południa ma już ponad 200ml soku/herbatki wypite a dzisiaj to cięzko bo wcale nie chce pić :Smutny: Tak mi przykro, tak starałam się, żeby Alka nie złapała ode mnie choróby a tu dupa Mam nadzieję, że jej przejdzie i że bez interwencji lekarza się obędzie Alka już dostaje witaminki, Calcium gluconicum i inne dupsy zapobiegawczo od momentu jak ja się rozchorowałam i mam nadzieję, że na katarku się skończy. Asia masz fajne suwaczki
-
Witam sie ! Kwiaciarko no pustki pustki a dziwne bo pogoda nie za fajna jest (przynajmniej u mnie na Śląsku). A z naczyniaczkiem to wiem, że wyjścia nie było i że dobrze jest, ale wiesz jak matczyne serce miękkie jest i boli jak się dziecko nacierpieć musi :Smutny: Asiu wiesz z tymi szczepieniami nie jest źle bo Ala na szczepieniach zapłacze i krzyknie sobie na pielęgniarke ze złości i zaraz się bawić chce, cieszy sie a ten laser... Buuu zgroza !! Może to też wiekszy strach był przez te czerne okularki co Ala miała na oczkach A za supermame dziękuje !! Tobie też mamuśko nic nie brakuje !! :Uśmiech:
-
Miałam Wam ostatnio napisać, że Alusia już nie ma naczyniaczka na nosku. To znaczy ma, ale już może ze 3mm widać (takie resztki). Na ostatniej wizycie na której byłam z Alką Pani doktor zawołała koleżankę po fachu i wspólnie podjęły decyzję, że najlepiej byłoby Alusi laserem zlikwidować tego naczyniaka na nosku bo on wcale nie znikał a rósł razem z Alą Zaczął się nawet robić wypukły (a był długo długo płaski) i zdecydowałam się na ten laser. Ta druga Pani doktor powiedziała mi, że jak nie chcę to nie muszę się decydować na taki zabieg bo Alusia jest maluśka i ona jeszcze takiemu maluszkowi nie robiła zabiegu laserem. No nic no zdecydowałam się bo ten naczyniak rósł, nie znikał i oszpecał mi Alusię. Był to zabieg bolesny (podobny do zamrażania wg. lekarki) i bardzo dla Ali nieprzyjemny bo Alusia musiała mieć na oczkach okularki czarne przez które nic nie widziała. Bożżżżeee jak płakała !! Zanosiła się a ja ją na siłę trzymałam a serce mi wyło bo cierpiałam razem z Alusią Normalnie jak dorosły człowiek się nie rusza to trwa to kilka sekund a Alka się wyrywała, krzyczała, płakała, dusiła się, ale obyło się bez wymiotów... Było ciężko... Do tego stopnia, że Alusi na główce wyskoczyły wybroczyny z płaczu... Miałam straszne wyrzuty sumienia, że tak wyszło z tym laserem, ale to dla Ali dobra. Naczyniak rósł i jeszcze na nosku... Teraz jest strupek. Zasycha ładnie a wybroczyny się tracą. Za 10 dni do kontroli i jeszcze jeden laser bo coś tam jeszcze na tym nosku zostało bo Ala się wyrywała i do końca się nie dało siłą rzeczy. Achhh normalnie HORROR u tego dermatologa z tym naczyniakiem... A na paluszku nie ma już naczyniaczka :Uśmiech: Zamrożony i został mały ślad. No dobra uciekam do Alki Aha !! Ala podnosi dupkę i podejmuje próby raczkowania !! Nie wychodzi jej, ale stara się !!!
-
gosia211Witam Was Kobitki mam do was pytanie. Jak wiecie mały ma 2 ząbki ale niepokoją mnie 2 rzeczy. Po pierwsze te ząbki troszkę nierówno mu wyrosły (chociaż to raczej powinno się wyrównać jak wyrosną mu do końca) , po drugie są żółte zamiast białe. czy takiemu małemu maluchowi powinno się myć ząbki i czy powinnam iść z nim do dentysty?. Pytałam się pediatry ale ona się na tym nie zna chociaż mówiła że są takie przypadki że u niektórych dzieci którym ledwo ząbki wyszły już miały próchnicę. jak to jest u waszych maluchów? Hej Gosiu !! Fajnie, że piszesz Wiesz ja się nie znam na ząbkach u maluszków. Alusia ma 2 ząbki na dole. Są proste i białe, ale wiesz każdy człowiek ma różną kość zębów. Nie wiem czy to ma jakiś sens bo te pierwsze ząbki naszych bobasków to mleczaki, ale ja zawsze miałam nie do końca idealnie białe zęby. Ja, moja siostra, moja mama i tata mamy już taką urodę i kość zębów. Dentystki się nawet kiedyś pytałam co robię nie tak, że mam nie do końca białe zęby i powiedziała mi, że wszystko jest ok i że taki mam kolor kości i nic z tym nie zrobię (jedynie wybielanie). Musisz się Gosiu chyba dentysty zapytać. Ja poszłabym na Twoim miejscu do dentysty Napewno Ci wszystko wyjaśni Buziaki dla Was
-
Avent zdecydowanie !!
-
No to walne mój przepis Robię dużo bigosu i zamrażam więc proporcje można zmniejszyć - 2 kg kapusty kiszonej - 2 kg kapusty białej - 1 kg karkówki wieprzowej/łopatki (tanie mięsiwo a do bigosu super !) - 1 kg kiełbaski (zwyczajna, śląska, toruńska itp. ) - 0,5 kg boczku surowego wędzonego - 0,5 kg grzybów leśnych (mogą być suszone) - 0,5 kg pieczarek - słoiczek koncentratu pomidorowego Pudliszki - przyprawa do bigosu (cała paczuszka) - pieprz, Vegeta, zioła prowansalskie Mięsko, kiełbaskę, boczuś kroimy w kostkę i wszystko podsmażamy na patelni. Rzucamy do wielkiego garnka (tak jak wyżej napisano im większy garnek tym lepszy ;) ). Kapustę kiszoną gotujemy aż będzie na pół miękka i do garnka. Kapustkę białą gotujemy kilka minut (sparzamy ją bardziej) i do garnka. Grzyby do granka i pieczarki. Przyprawiamy i całość się w granku gotuje 2-3 godzin :) REWELKA !!! Paluchy lizać Najlepiej smakuje drugiego dnia (to też wyżej napisano ;) ) Serdecznie polecam i miłego gotowania życzę !!
-
Postanowienie noworoczne - Zrzucam kilogramy :)
kajocha odpowiedział(a) na kajocha temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Anulkano i jak efekty diet moje Panie? ja jak stanęłam na 63 kg tak cały czas stoję...pocieszam się, że w końcu mój Mamuci wiek do czegś obliguje hehe ładnie to ujęłaś mamuci wiek a wagę masz super !!!!!! ja od stycznia 8 kg mniej waga sie utrzymuje (ważne, że nie rośnie), ale bedzie coraz cieplej i bede wiecej piła niż jadła (tak się pocieszam ;) ) -
Rosa zdrówka dla Pati, buziaki dla Alusi !! Śliczne masz dziewczynki !! A pamiątka rewelacyjna, taki duecik odciskowy Aido cieszę się, że zajrzałaś Postaraj się cześciej zaglądać i tak jak pisała Dziubalka pochwal się swoimi pannicami koniecznie !! Kwiaciarko jak czytam Twoje ostatnie posty to tak jakbym miała opisać swoje samopoczucie i lenia przez ostatnie kilka dni... Wisi coś w powietrzu, człowiek jest zdechły i nie ma sił na nic A Elusie z koszulą to mogę sobie wyobrazić bo Alka tak samo walczy z muminkiem (swoją maskotką) Asiu super, że Funio robi postepy A jak ta cała rozwórka (czy jak to sie nazywa) ? Nie przeszkadza mu ? Dziubalku co już dajesz Maciusiowi do jedzenia ? Na jakim (słoiczkowym) etapie już Maciuś jest ? Babeczqo ciesz się, że masz 1 zęba do usunięcia chirurgicznie ! Ja mam 4 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Lemo a mi się wydaje, że Franio będzie jednak raczkował Nie będziesz wiedziała kiedy a będzie zasuwał jak szalony :Uśmiech:
-
Bardzo ładnie zaczęłam stronkę Za solenizantów !! Za ładną pogodę !! Za zdrówko !! Za postępy naszych bobasków !! Za wiosnę !!
-
Adasiowi z okazji skończenia 8 miesięcy wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń i uśmiechniętej buzi życzy Ala i Kajoszka !! Kubusiowi na te skończone 8 miesiączków dużo buziaków, uścisków i serdeczności śle Kajoszka z Alą !!
-
Witam się :) Oliwce z okazji skończenia 8 miesięcy wszystkiego najlepszego zyczą Kajoszka z Alusią !
-
boli mnie gardło i z nosa woda mi leci z prawej dziurki...
-
asia78 superanckie fotki !! A Funio już taki duży Ach jak bobaski nam rosną I te kręcone włoski Polusi... Miodzio !
-
witam sie :) Kochanej Elusi z okazji skończenia 8 miesięcy najserdeczniejsze życzonka zdrówka, miłości, uśmiechu na buzi i pogody ducha życzą Kajoszka z Alusią !!
-
kwiaciarkanio dobra, mykam rozwiesic pranko i w koncu ta glowe umyc :) Ela lubi jak ja myje glowe, potem susze i cuda na kiju robie :) patrzy na mnie z zaciekawieniem i sie usmiecha :) ciekawe co sobie mysli ... :) Ala też lubi :) Lubi dzwiek suszarki, lokówki i miksera jak robię ciasto
-
Kwiaciarko tam jest dużo przepisów. Ja nie gotuje wcześniej canelloni bo sie je lepiej napełnia farszem. Najlepiej podlać płynem (mlekiem - ja bulionem bo mleko smierdzi krową ;) ) lub pomidorami w puszki doprawionymi dość mocno :)
-
Przepisy - Makarony
-
kwiaciarkaEla wlazi pod wypoczynek :) Alka śpi a spacerówke ;) Padła ze zmęczenia bo w nocy było cieżko ze spaniem
-
kwiaciarkaDziubalakajocharada dla mam dzieci, które się nie podpierają i nie siedzą same: podnoście dzieci (podciągajcie) za jedną rączkę to wtedy dziecko tą drugą się zacznie podpierać i wyrobi sobie tą rączkę i efekty będą widoczne Dobra rada. Maciuś siedzi sam ale się nie podpiera, chyba ;). Ja na razie wychodzę z założenia, że skoro się nie podpiera to jeszcze nie ma na to odpowiednio dużo siły i ma czas. Najwyżej za parę tygodni zacznę się marwić ;) Ela tez sie nie podpiera o czym pisalam wyzej. Widac , jeszcze maja czas Lemo slicznie dziekujemy za zyczenia :) Kajocha a co to jest Canelloni? A my dzis jemy na miescie :) Canelloni to makaron :) takie wielkie rurki do nadziewania farszem ;)
-
Dzisiaj grochówka a na jutro Canelloni z mięsem A Wy co gotujecie ?
-
LemaTo u nas jest podobnie jak z tym chlopcem, o ktorym piszesz Kajoszko- 7 miesieczne dziecko rehabilitowane, bo nie siedzi, tyle z tego wszystkiego wyszlo. I jest dokladnie tak samo, zbliza sie rehabilitantka, Frankowi lzy kapia, normalnie mu tryskaja z oczu, patrzy na mnie i w oczach blaganie: mamo ratuj. No serce mi peka, i do tego instynktownie czuje, ze nie o to w tym wszystkim chodzi... Gdybym wiedziala, ze to dla jego dobra, ze to koniecznosc, to inna sprawa, a tak? Dlatego tam juz nie pojdziemy. Z Alą jest identycznie, ale wiesz kochana nie zrozum mnie źle bo to tak wygląda i dzieci prawie wszystkie tak reagują a miękkie serce matki podpowiada, że dzieje się dziecku krzywda. Musimy być twarde !! Zastanów sie jeszcze nad rezygnacja.
-
rada dla mam dzieci, które się nie podpierają i nie siedzą same: podnoście dzieci (podciągajcie) za jedną rączkę to wtedy dziecko tą drugą się zacznie podpierać i wyrobi sobie tą rączkę i efekty będą widoczne