Skocz do zawartości
Forum

kajocha

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kajocha

  1. nuchnaWitam niestey po wizycie u lekarza z Adaśkiem...Zapalenie krtani Kaszel jak szczekanie psa- chrabąszczenie w gardziełku, oddychanie przez usta Do tego dwie górne dwójki już widać czyli kończymy dzisiejszy bilans zębowy na pozycji LD1,PD1, PD2, LG2, PG2 :) Adam dostał od razu w ośrodku zastrzyk przeciwzapalno, przeciwuczuleniowo, przeciwwymiotny bo powiedziała w gabinecie, że dwa razy po ostatnim wieczornym karmieniu orzygolił pół pokoju Do tego Ospamox antybiotyk, deflegmin i coś na spokojne spanie na noc Do tego Alutka nadal jeszczse na antybiotyku więc już dziś na lodówce zawisła rozpiska co dla kogo i o jakich porach żebym nie poginęła w tym koszyku lekarstwowym... Teraz chwilunia na południową kawe, bo oboje zasnęli...ale normalnie w domu szpital na peryferiach Zdrówka dla Adasia !!
  2. anulka102Nie mam czasu na przeczytanie całego wątku bo jest potężny, więc może powrzucacie po zdjęciu waszych Maluszków teraz? I króciutki opisik??? Co? Zrobicie to dla mnie?Ja też raczej tylko błyszczyków używam... Jak używasz błyszczyków to gorąco Ci polecam Loreal Paris Glam Shine - są rewelacyjne !
  3. isa32kajochaSłuchajta koleżanki moje no !!Zakupiłam sobie szminkę !! Jest tak rewelacyjna, że musze z Wami tym podzielić !! Nie rozmazuje się, pięknie się błyszczy (multum drobinek brokatu!!), nie śmierdzi i nie jest woskiem heh ;) Pryzmatyczna pomadka Giordani Gold - NOWOŚĆ (340880234) - Aukcje internetowe Allegro Jeśli mogę to polecę kolor 3 Dziubalce, Monice, Lemie, Isie :) Będzie Wam pasowała !! Właśnie taką mam !! A ja owszem, maluję :) Dzięki Kajocha za dobry namiar :) w końcu wiosna idzie, czas na zmiany i nowości ;) Kupuj !! Jestem na 100% pewna, że bedzie Ci pasowała !! Zdaj się na mnie :)
  4. No to i ja sie bujam ;) Alka wstała i trzeba jej obiadek dać :) Do zaś ;)
  5. anulka102babeczqaWitam anulka:)milo ze kolejna osobka jest:)opowiadaj jak tam twoje malenstwo:) ile ma ząbkow?? raczkuje?? siada?? wstaje?? chodzi??'jakie mleczko dostaje...?? co lubi jesc?? ...no i wogole wsyztskooooRany, dziewczyny skąd Wy bierzecie czas na pisanie??? Ja normalnie jak tylko usiądę to zaraz jest krzyk! Teraz mała śpi, ale podejrzewam, że za długo to nie potrwa No dobra to pokrótce o niej: Ząbków - brak, za to marudna okropnie więc chyba idą i dojść nie mogą Nie raczkuje, tylko się turla skutecznie do celu Siedzi a owszem i to bardzo pewnie, ale już jej się to znudziło i woli wstawać (ale jeszcze się śmiesznie chwieje, jakby tańczyła breakdance'a ) A z jedzenia to przede wszystkim cycuś w nocy (masakra - co godzinę, choć widzę że nie jestem w tym osamotniona). A w dzień wszelkie dania słoiczkowe, kaszki, deserki, obiadki, no i jak mamcia znajdzie czas to jakieś domowe zupki itp. W zasadzi to pożera wszystko oprócz mleczka modyfikowanego - tym pluje bez opamiętania No i jakaś foteczka: No i może jeszcze bez czapy: ale fajny bobasek śliczna dzidzia !! Następna Lipcofffa ślicznotka
  6. DziubalakajochaSłuchajta koleżanki moje no !!Zakupiłam sobie szminkę !! Jest tak rewelacyjna, że musze z Wami tym podzielić !! Nie rozmazuje się, pięknie się błyszczy (multum drobinek brokatu!!), nie śmierdzi i nie jest woskiem heh ;) Pryzmatyczna pomadka Giordani Gold - NOWOŚĆ (340880234) - Aukcje internetowe Allegro Jeśli mogę to polecę kolor 3 Dziubalce, Monice, Lemie, Isie :) Będzie Wam pasowała !! Właśnie taką mam !! Dzięki, ale nie lubię ust malować ;). Używam tylko pomadki ochronnej :) Heh skoro tak to polecam ochronny balsam do ust z apteki TISANE ;)
  7. isa32DziubalaBO SIE KURDE WG. MNIE ZA DUŻO OD DZIECI WYMAGA To prawda, za dużo się wymaga. A czasem wystarczy dać dziecku trochę więcej czasu niż jego rówieśnikowi. Też tak uważam, czy wszystko musi być książkowo? na szczęście nie :) Na szczęście nie, ale nie dla wszystkich dzieci... Achhh tak mi Alusi szkoda wiesz... A jak pomyślę, że 10 kwietnia zaś tam z nią jade... Brrrr
  8. Słuchajta koleżanki moje no !! Zakupiłam sobie szminkę !! Jest tak rewelacyjna, że musze z Wami tym podzielić !! Nie rozmazuje się, pięknie się błyszczy (multum drobinek brokatu!!), nie śmierdzi i nie jest woskiem heh ;) Pryzmatyczna pomadka Giordani Gold - NOWOŚĆ (340880234) - Aukcje internetowe Allegro Jeśli mogę to polecę kolor 3 Dziubalce, Monice, Lemie, Isie :) Będzie Wam pasowała !! Właśnie taką mam !!
  9. LemakajochaLaseczki zaraz pykniemy 600 stronicę Super, bo ostatnio zdarzalo sie, ze tu cisza panowala:) Ani zywej duszy:) Noooooo było cicho jeszcze całkiem niedawno ;)
  10. Lemaisa32LemaMam do Was pytanie- jak Wasze maluchy reaguja na nieznajome osoby? Franek ostatnio uskutecznia straszny lament, mi sie wydaje, ze to taki czas w jego zyciu, ale moja mama strasznie przezywa, ze on tak sie boi. Ze to dziwne, itp. Swoja droga wiedzac, ze ja jestem niezla panikara moglaby sobie dac na luz, a ona co i rusz czegos sie doszukuje. Na przyklad, ze tak sie boi obcych, ze tylko mama go interesuje, nawet tata nie wystarcza, albo, ze jest bardzo wrazliwy na dzwieki. To ostatnie tez mnie troche niepokoi, bo kazdy szmer slyszy i stresuje go... Boi sie na przyklad odkurzacza, mojej szczoteczki do zebow... Lema to jest teraz taki etap u maluchów, że tylko mama, Ala też tak ma, mnie to nie niepokoi tylko czasem irytuje ;) szczególnie, jak D z nią siedzi, wszystko jest dobrze, wejdę do pokoju, wyjdę i od razu ryk... wczoraj u teściów też wszystko pięknie o ile byłam z nią w pokoju - wtedy się bawiła, dziadek wziął na ręce: płacz, łzy jak grochy i rączki do mamuni wyciąga... Ala też ma bardzo wrażliwy i świetny słuch (to po mnie ;) ), są dźwięki których nie lubi, boi się słuchawek - takich dużych, jak D na głowę założy to normalnie wtula się we mnie. Ale np. pies szczekający jej prawie prosto do ucha na spacerze w ogóle nie robi na niej wrażenia ;) uwielbia psy :) w przeciwieństwie do mnie, bo ja się boję ;) U nas jak jest babcia, dziadek, wujek czyli ludzie ktorych czesto widuje to czasem sie ladnie z nimi bawi, czasem sie daje wziac na rece. Ale sa chwile, ze nie chce, wczepia sie we mnie i koniec. Nie zdarzylo sie jeszcze, zeby nie chcial do mnie pojsc od taty, ale odwrotnie czesto bywa. A najgorzej jest jesli nie widzi mnie przez jakis czas, pokaze mu sie i znikne. Wtedy tak jak u Ali, lzy sie leja. To akurat mnie nie irytuje, ale moja mama, ktora na sile probuje go zabrac ode mnie jak najbardziej. Mowie jej, ze przytule go i za chwilke sprobujemy znowu i pewnie sie uda. No to ona, ze sie nad nim rozczulam... I wogole Franus z dnia na dzien coraz mniej chetnie wypuszcza mnie do pracy. Wyciaga lapki do mnie i tak sobie pojekuje troche:( Najlepsza jest Alka jak obczaja mojego ojca jak z pracy wróci... Tato pracuje pod ziemią na kopalni i jak wraca z pracy to ma tak czarne oczy jak węgle dosłownie !! Alka tak go obserwuje i niby się smieje a szarpie mnie ze wszystkich sił żebym jej czasem nie puszczała ;) Oczywiście po jakimś czasie zakuma, że to dziadek i już chce iść do niego na rączki, żeby jej zrobił DING DING (zadzwonił takim czymś 0 nie wiem jak to sie nazywa, ale wisi na suficie heh ;) )
  11. isa32kajochaDzieci tak reagują, że się napinają jak się złoszczą albo coś im nie pasi. Alka w domu się bawi z nami (czyt.ćwiczy) i nie ma nic niepokojącego w jej zachowaniu. Jeśli chodzi o instynkt to mój mi podpowiada, ze z rehabilitacjami powinien być koniec ! Porozmawiaj z pediatrą, z tego co widzę, to rzeczywiście zbędny stres dla Ali. W końcu to Ty ją widzisz każdego dnia. No właśnie ! Wiesz ja pisałam jakiś czas temu o takim chłopcu, o Tomusiu (Dziubalka pewnie pamięta ;) ). Jak ćwiczył (wg. mnie był zmuszany w płaczu do chodzenia! ) to widziałam tą jego matkę jak stała z boku a na twarzy był wymalowany smutek i żal... BO SIE KURDE WG. MNIE ZA DUŻO OD DZIECI WYMAGA
  12. LemaU nas z raczkowaniem bylo tak, ze dopoki tu nie napisalam, ze Franek nie bedzie raczkowal to nic sie nie dzialo;) Tak samo bylo z Ela;) Czyli mozecie sie spodziewac, ze Wasze dzieci tez zaczna lada chwilka:)A tak powaznie: Franek od poczatku lutego plezal, a mniej wiecej od polowy jak szalony, po calym domu i tez mi sie wydawalo, ze nici z raczkowania. A pewnego dnia zrobil tym sposobem ze trzy kroczki i dalej popelzl, nastepnego wiecej i tak z dnia na dzien coraz wiecje raczkowal, coraz rzadziej pelzal. A teraz w zasadzie tylko raczkuje (oczywiscie w tych rzadkich chwilach, kiedy nie staje lub nie stoi);) to jest tak, jak moja mama mówi - dziecko jeden dzień nie siedzi a drugiego już siedzi jakby siedziało od zawsze :)
  13. LemaKajocha- a jak sie u niej to wzmozone napiecie objawialo? Z tego co ja sie orientuje to nie samo napiecie, wzmozone czy obnizone, sie rehabilituje, ale problemy czy opoznienia jakie z tego wynikaja. Czyli tak jak u nas przechylanie glowki. Jesli Ala sie dobrze rozwija to rzeczywiscie po co? Ale oczywiscie konieczna jest rozmowa z lekarzem. Alka wyginała się nieładnie jak była mała. Główkę di tyłu ciągła i rączki napinała wzdłuż ciała. Fakt miała wzmozone napięcie mięśniowe bo podczas CC była niedotleniona bo ją reanimowali... Był z Alką problem widoczny do momentu jak przewracała się plecy-brzuś/brzuś-plecy. Potem wszystko ustapiło (widzę bo przecież obserwuję swoje dziecko). Alce już rączki długo długo nie uciekają i wyciąga je ładnie i wszystko wg mnie jest ok. Wizyta u lekarza niedługo więc bede wiedziała co i jak dalej z tymi ćwiczeniami.
  14. isa32kajochaA ja Wam cos napisze !!Powoli coraz bardziej dochodze do wniosku, że mojej Ali powinno się dać święty spokój !! Ja już patrzeć nie mogę co się z nią na rehabilitacjach dzieje !! Serce mi pęka, Ala wymiotuje, dusi się a i tak nie ćwiczy no nie ma na nią sił !! W domu rewelacja !! Bawimy się, Alka zaczyna raczkować i pieknie mówi !! No jestem zachwycona tym, jak Ala woła MAMA, BABA itp. a już coraz bardziej mam dośc tych rehabilitacji. Uważam, że mojemu dziecku to jest niepotrzebne ! Tak jak piszecie, że każde dziecko jest inne i nie powinno się do niczego zmuszać, że każde dziecko rośnie swoim rytmem a moja Alka wcale nie jest jakaś chora czy napięta, żeby ją rehabilitować. Nie wiem no nie chce podważać kompetencji lekarzy bo sie na tym nie znam, ale ślepa nie jestem i widzę jak w domu się bobas zachowuje, jak ładnie się kula na podłodze jak pięknie do raczkowania się zabiera itp. Muszę porozmawiać z lekarzem bo każda wizyta w szpitalu i próba podjęcia ćwiczeń z Alką kończy się strasznie i dla mnie i dla niej i dla Pani Kasi (rehabilitantki Alusi) bo Alka nie bedzie ćwiczyć i siłą a jej nie zmuszą. Kajocha porozmawiaj z pediatrą. Nas też skierowała do neurologa, bo niby Ala rączki za bardzo do tyłu ciągnęła, twierdziła, że inne dzieci tak nie robią i coś jest nie tak... okazało się, że wszystko jest dobrze, trafiliśmy na fajną neurolog. Ala rzeczywiście jak się złości czy płacze to się napina. No i co z tego... poza tym jest fajnym, uśmiechniętym, charakternym ;) bobasem. Nic na siłę. Nie mogę się wypowiedzieć ani wymądrzać, bo w końcu lekarze powinni wiedzieć co robią. Ale czasem instynkt matki jest o wiele bardziej miarodajny... A w domu ćwiczysz z Alunią? Chce ćwiczyć z Tobą? Dzieci tak reagują, że się napinają jak się złoszczą albo coś im nie pasi. Alka w domu się bawi z nami (czyt.ćwiczy) i nie ma nic niepokojącego w jej zachowaniu. Jeśli chodzi o instynkt to mój mi podpowiada, ze z rehabilitacjami powinien być koniec !
  15. RenataOslokajochaRenataOslo co to znaczy na siteczko????hehe no Alka je żółtko ugotowane na twardo przeciśnięte przez zwykłe sitko :) sitko takie np. do odcedzania herbaty od fusów ;) aha, bo moja kolezanka kupiła takie coś w rodzaju smoczka i zamiast silikonku jest przymocowana sieteczka, tam wkłada się jedzenie i dzieciak ssie. Miałam chęc też to kupić, ale jak pokazałam na allegro mojej mamie, szybko mi wybiła TAKIE CUDO z głowy, a jak bardzo bym się upierała, to kazała w rajstopę jedzenie wkładać i efekt bedzie taki sam, fujjjjj. Dobrowolnie zrezygnowałam ;) w rajstopę
  16. LemaMam do Was pytanie- jak Wasze maluchy reaguja na nieznajome osoby? Franek ostatnio uskutecznia straszny lament, mi sie wydaje, ze to taki czas w jego zyciu, ale moja mama strasznie przezywa, ze on tak sie boi. Ze to dziwne, itp. Swoja droga wiedzac, ze ja jestem niezla panikara moglaby sobie dac na luz, a ona co i rusz czegos sie doszukuje. Na przyklad, ze tak sie boi obcych, ze tylko mama go interesuje, nawet tata nie wystarcza, albo, ze jest bardzo wrazliwy na dzwieki. To ostatnie tez mnie troche niepokoi, bo kazdy szmer slyszy i stresuje go... Boi sie na przyklad odkurzacza, mojej szczoteczki do zebow... No więc powiem Ci tak: Moja siostra mi jakiś czas temu powiedziała, że dziecko w wieku naszych Lipcowych bobasów uświadamia sobie fakt, że jest już długo poza brzuszkiem i wtedy mama jest mu bardzo potrzebna. Po Alusi widzę jak to się sprawdza Alka boji się różnych rzeczy tak, jak Franio. Uwielbia zaś odkurzacz, mikser jak robię ciacho i inne rzeczy ;) Odwrotnie jak Franio ;)
  17. DziubalakajochaA ja Wam cos napisze !!Powoli coraz bardziej dochodze do wniosku, że mojej Ali powinno się dać święty spokój !! Ja już patrzeć nie mogę co się z nią na rehabilitacjach dzieje !! Serce mi pęka, Ala wymiotuje, dusi się a i tak nie ćwiczy no nie ma na nią sił !! W domu rewelacja !! Bawimy się, Alka zaczyna raczkować i pieknie mówi !! No jestem zachwycona tym, jak Ala woła MAMA, BABA itp. a już coraz bardziej mam dośc tych rehabilitacji. Uważam, że mojemu dziecku to jest niepotrzebne ! Tak jak piszecie, że każde dziecko jest inne i nie powinno się do niczego zmuszać, że każde dziecko rośnie swoim rytmem a moja Alka wcale nie jest jakaś chora czy napięta, żeby ją rehabilitować. Nie wiem no nie chce podważać kompetencji lekarzy bo sie na tym nie znam, ale ślepa nie jestem i widzę jak w domu się bobas zachowuje, jak ładnie się kula na podłodze jak pięknie do raczkowania się zabiera itp. Muszę porozmawiać z lekarzem bo każda wizyta w szpitalu i próba podjęcia ćwiczeń z Alką kończy się strasznie i dla mnie i dla niej i dla Pani Kasi (rehabilitantki Alusi) bo Alka nie bedzie ćwiczyć i siłą a jej nie zmuszą. Z tego co piszesz, to wygląda na to, że rehabilitacja jej niepotrzebna, ale niech to jeszcze lekarz oceni. Faktycznie szkoda żeby Alicja się męczyła, bo może to przynieść odwrotny skutek. No i właśnie tego się boję, że mi się dziecko zablokuje, przestraszy i koniec i nie bedzie chciała mi raczkować, chodzić itp. Napewno nie zostawię tak tego i porozmawiam z lekarzem
  18. RenataOslokajochaA ja Wam cos napisze !!Powoli coraz bardziej dochodze do wniosku, że mojej Ali powinno się dać święty spokój !! Ja już patrzeć nie mogę co się z nią na rehabilitacjach dzieje !! Serce mi pęka, Ala wymiotuje, dusi się a i tak nie ćwiczy no nie ma na nią sił !! W domu rewelacja !! Bawimy się, Alka zaczyna raczkować i pieknie mówi !! No jestem zachwycona tym, jak Ala woła MAMA, BABA itp. a już coraz bardziej mam dośc tych rehabilitacji. Uważam, że mojemu dziecku to jest niepotrzebne ! Tak jak piszecie, że każde dziecko jest inne i nie powinno się do niczego zmuszać, że każde dziecko rośnie swoim rytmem a moja Alka wcale nie jest jakaś chora czy napięta, żeby ją rehabilitować. Nie wiem no nie chce podważać kompetencji lekarzy bo sie na tym nie znam, ale ślepa nie jestem i widzę jak w domu się bobas zachowuje, jak ładnie się kula na podłodze jak pięknie do raczkowania się zabiera itp. Muszę porozmawiać z lekarzem bo każda wizyta w szpitalu i próba podjęcia ćwiczeń z Alką kończy się strasznie i dla mnie i dla niej i dla Pani Kasi (rehabilitantki Alusi) bo Alka nie bedzie ćwiczyć i siłą a jej nie zmuszą. Opowiedz lekarzowi sytuację i być może zaleci tylko ćwiczenia w domu. Jeśli chodzi o mnie, to ja bym poszła na konsultację do lekarza, ale jeśli by Mikołaj zwracł, zanosił się płaczem i stresował, Pani Kasia już by nas nie zobaczyła z całym szacunkiem dla Pani Kasi. ;) Oczywiście porozmawiam z lekarzem bo już nie mam sił na te całe rehabilitacje i nie widzę zwyczajnie potrzeby. Jedyne co Ali potrzebne to kontrola co jakiś czas u lekarza od rehabilitacji i nic więcej. A Alka Panią Kasię lubi i to bardzo bo się do niej śmieje, i bawić sie z nia chce, ale ćwiczyć za cholere nie chce i kończy się to tak a nie inaczej...
  19. RenataOslokajocha na siteczko co to znaczy na siteczko???? hehe no Alka je żółtko ugotowane na twardo przeciśnięte przez zwykłe sitko :) sitko takie np. do odcedzania herbaty od fusów ;)
  20. DziubalakajochaPiszecie o raczkowaniu... Ludzie a mi Alusi szkoda bo Ona już chce iśc i pozycja do raczkowania i bach... Upada na buzię bo ma rączki słabiuskie... :( Szkoda mi jej bo wiecznie na buzi ląduje :( A tak ładnie z tym raczkowaniem jej szło. Wcześniej zapitalała do tyłu leżac buzią na podłodze z uniesianą dupką ;) a teraz jak już chce iśc do bach na buzię i ryk... i wtedy poraczkowane...Ale dobrze, że próbuje, ćwiczy w ten sposób ręce. Za parę dni będzie mieć mocniejsze i będzie ok :) wiem a dnia na dzień Alka robi przyjemne dla oka postepy ;)
  21. A ja Wam cos napisze !! Powoli coraz bardziej dochodze do wniosku, że mojej Ali powinno się dać święty spokój !! Ja już patrzeć nie mogę co się z nią na rehabilitacjach dzieje !! Serce mi pęka, Ala wymiotuje, dusi się a i tak nie ćwiczy no nie ma na nią sił !! W domu rewelacja !! Bawimy się, Alka zaczyna raczkować i pieknie mówi !! No jestem zachwycona tym, jak Ala woła MAMA, BABA itp. a już coraz bardziej mam dośc tych rehabilitacji. Uważam, że mojemu dziecku to jest niepotrzebne ! Tak jak piszecie, że każde dziecko jest inne i nie powinno się do niczego zmuszać, że każde dziecko rośnie swoim rytmem a moja Alka wcale nie jest jakaś chora czy napięta, żeby ją rehabilitować. Nie wiem no nie chce podważać kompetencji lekarzy bo sie na tym nie znam, ale ślepa nie jestem i widzę jak w domu się bobas zachowuje, jak ładnie się kula na podłodze jak pięknie do raczkowania się zabiera itp. Muszę porozmawiać z lekarzem bo każda wizyta w szpitalu i próba podjęcia ćwiczeń z Alką kończy się strasznie i dla mnie i dla niej i dla Pani Kasi (rehabilitantki Alusi) bo Alka nie bedzie ćwiczyć i siłą a jej nie zmuszą.
  22. RenataOslokajochaPiszecie o raczkowaniu... Ludzie a mi Alusi szkoda bo Ona już chce iśc i pozycja do raczkowania i bach... Upada na buzię bo ma rączki słabiuskie... :( Szkoda mi jej bo wiecznie na buzi ląduje :( A tak ładnie z tym raczkowaniem jej szło. Wcześniej zapitalała do tyłu leżac buzią na podłodze z uniesianą dupką ;) a teraz jak już chce iśc do bach na buzię i ryk... i wtedy poraczkowane...u Mikołaja podobnie, jak już leży na brzuszku, to ładnie dupinkę podnosi, ale pada na dziubek i płacze, rączki i szyjka słabe :) nauczą się bobaski, ale szkoda ich jak im nie wychodzi i bucza ;)
  23. LemakajochaMoja Alka jest niemozliwa !! Jak widzie, że ktoś coś je to musi też spróbować... Normalnie straszna jest !! Nie mogę nic zjeśc bo ta ryczy, krzyczy i musi spróbować. Dzisiaj widziała, że jem chceb i musiała też dostać chlebek z masłem bo inaczej wojna ;) Przyszła siostra z Matiksem i Alka musiała Matiksowi wsadzić łapę do Bakusia i sobie polizać bo inaczej krew by ją zalał ze złości No wszystko chce !! O czekoladzie nie wspomne !! W sumie sama juz jej dałam polizać bo lekarka powiedziała mi, że jak chce wprowadzić Ali kaszki z Hippa tez z czekoladą to trzeba jej najpierw dac polizać żeby wykluczyć alergię na czekoladę bo to ponoć silny alergen. Alka chce dosłownie do dzioba wszystko !! Ja już sił nie mam na nią !! Łapy A. wsadza do talerza i sięga po schabowego Oczywiście nie dajemy jej, ale ryczy jak szalona !! Żarte te moje dziecko jest Aaaa i niby białko jajka się daje dopiero po roku, ale dałam Alce na siteczko razem z żółtkiem które dostaje co drugi dzień do obiadku :) Ciamała że aż miło ;) A A. zrobił ciasto drożdżowe... No wcinała aż się jej uszy trzęsły !! Matiksowi patrzy do buzi i nam wszystkim i wszystko chce... Wiecznie coś chce jeśc ;) Ale ziemniaków nie lubi bo jak mam jakiś słoiczek z ziemniakami to nie chce i tluje na mnie ;)U nas to samo, dokladnie. Tylko Franus widzi, ze ktos je to myk do niego i upomina sie:) I tak samo z piciem:) I tak na przyklad deserkow z bananem nie chce, a banana ode mnie z reki to i calego by chyba zjadl:) Przekorna bestia;) hehe no Alka identycznie, ale bananki ze słoiczka wcina ;) Kurcze a ostatnio walczę z nia, żeby ja jadła deserki z jogurtem i powoli dochodzimy do porozumienia ;)
  24. DziubalaMaciuś od soboty raczuje już do przodu, super widok :Brawo:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...