Skocz do zawartości
Forum

amda

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez amda

  1. amda

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Mojej koleżanki córka urodziła się z dwoma zębami, następne wychodziły jak grzyby po deszczu i w wieku dwóch lat były wszystkie czarne.... Nie wiem, niejadek z niej jest, ale też pewnie ma te zęby słabo zmineralizowane... Mój Gabriel też zje i słodkie, nie powiem, no ale na śniadanie batonów nie wcina, bez przesady...
  2. ManiulkaGlitterek, zaraz zrobię i wrzucę :) Czekamy :-)
  3. _Alfa_A D długości miał 52cm, ja 47, ale jak już pisałam - łożysko było odklejone, a w tamtych czasach nikt nawet nie zbadał przecież pod tym kątem. Mama miała cesarkę i śmierć kliniczną. Po porodzie może z 45kg ważyła. Pojęcia nie mam jak to przeżyła. To dopiero masakra - rodzina zapewne to przeżyła.... Jeszcze na tamte czasy, kiedy sprzętu praktycznie nie było. Moja mama z kolei urodziła mnie bardzo szybko, a mojego brata rodziła 2 tyg po terminie, urodził się duży za martwicy i powiedzieli jej, że dziecko nie żyje. Dopiero jak wpadła jakaś pani doktor, zrobiła masaż serca, włożyła na zmianę - to w ciepłą, to zimną wodę, klepnęła po tyłku i dziecko zapłakało. Ale ile z nim przejść później było, to już nie wspomnę...
  4. desperatkaamdadesperatkaAmda, a kiedy nie można się wysiusiać? W ogóle czy tylko w czasie ataku? Albo może da się rozpoznać, że coś jest nie tak gdy się mniej chodzi do ubikacji?Pytam bo jestem teraz tak przewrażliwiona na tym pkt, że wydaje mi się , że mniej siusiam i będę musiała jechać do szpitala na cewnikowanie ale nie wiem czy nerki tak akurat działają czy też problemy z moczem pojawiają się przy bólach kręgosłupa.. Napisz prosze swoje doświadczenia w tej dziedzinie... To jest tak z tym siusianiem, że jak już kamień masz w moczowodzie może się zdarzyć, że odczuwasz bardzo duże parcie na pęcherz, oczywiście wspomniany ból, a wysikasz się tylko kropelkę. I tak co chwilę... Często może się zdarzyć krwiomocz. W tedy tylko rozkurczowe środki i czekasz aż urodzisz. A te kamienie miałaś na nerkach czy już w moczowodzie? Pewnie to był atak kolki nerkwoej związany np z przemieszczaniem się kamienia, z jednej miedniczki do drugiej np U mnie było tak, że: Obudziłam się z tymi bólami po lewej stronie kręgosłupa. Poszłam się normalnie sisiusiać i dalej mnie bolało... Gdy pomyślałam, że to może być poród to od razu biegunki dostałam i przy okazji jeszcze siuśki wyszły. Pojechałam na pogotowie itp. po jakiś 2 godzinach ból ustąpił i poszłam normalnie do WC bo mnie cisło na pęcherz. Nic mnie nie bolało i gdy się podcierałam znalazłam na papierze może 2-3 milimetrowy kamyczek, taki kremowy czy piaskowy... Gdy chciałam zobaczyć co to jest i go nacisnęłam był twardy i odskoczył na kafelki gdzie słyszałam, że się odbił. W ogóle nie czułam w tamtych okolicach jakiś dyskomfort itp. jedynie gdy wychodziłam ze szpitala coś tam czułam ale to pewnie przez to, że mnie ciągle badali czy nie rodzę... Obecnie chodzę często do WC ale to pewnie przez to, że po pierwsze dużo piję aby mnie znowu to nie złapało a po drugie maleństwo też nie raz naciśnie mi na pęcherz i siusiam wtedy w niewielkich ilościach jednak nie mam bóli z tym związanych... No i widzisz to jak wysikałaś to może nerki już masz czyste??????????? Nawet nie wiesz... ja rodziłam kamienie 3 cm, dlatego musiałam mieć robione zabiegi i nie mogłam się wysikać............ Będzie ok, się nie martw :-D Pij dużo, następny kamień ( oby nie było następnego, a jeśli już...) oddaj do badania, żeby określić jego rodzaj - tak można ustalić odpowiednie leczenie, czy dietę np
  5. ehh uciekam bo się lenię... Desperatko - jak znajdę czas to ci napiszę jak możesz sobie pomóc, jest tego trochę, więc to zajmie trochę... Wyślę Ci pewnie prywatną wiadomość to sobie poczytasz ;-)
  6. Nie panikuj z tym, że mniej siusiasz - gdybyś nie oddawała moczu tak jak powinnaś, to organizm by dał o sobie znać - puchnięciem np i to gwałtownym - organizm po prostu by Ci się truł... Oj poczuła byś to na pewno....
  7. desperatkaAmda, a kiedy nie można się wysiusiać? W ogóle czy tylko w czasie ataku? Albo może da się rozpoznać, że coś jest nie tak gdy się mniej chodzi do ubikacji?Pytam bo jestem teraz tak przewrażliwiona na tym pkt, że wydaje mi się , że mniej siusiam i będę musiała jechać do szpitala na cewnikowanie ale nie wiem czy nerki tak akurat działają czy też problemy z moczem pojawiają się przy bólach kręgosłupa.. Napisz prosze swoje doświadczenia w tej dziedzinie... To jest tak z tym siusianiem, że jak już kamień masz w moczowodzie może się zdarzyć, że odczuwasz bardzo duże parcie na pęcherz, oczywiście wspomniany ból, a wysikasz się tylko kropelkę. I tak co chwilę... Często może się zdarzyć krwiomocz. W tedy tylko rozkurczowe środki i czekasz aż urodzisz. A te kamienie miałaś na nerkach czy już w moczowodzie? Pewnie to był atak kolki nerkwoej związany np z przemieszczaniem się kamienia, z jednej miedniczki do drugiej np
  8. amda

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Mój M mówi, że chciał by drugą blondynę w domu ;-) A co do włosów - w lecie jedna babka ze spacerującym wnukiem usilnie mi mówiła , że mam obciąć włosy synowi bo to chłopak i mają być krótkie. Co ją widziałam to bez przerwy - co z niego za chłopczyk, pani obetnij mu te włosy... Wnuczek dodam o rok starszy od Gabcia, bez przerwy do zera obcięty. Olewałam to - a niech sobie gada, no ale ileż można, jeśli ktoś w kółko gada ci to samo. W końcu nie wytrzymałam i na nią wrzasnęłam żeby się lepiej interesowała swoim wnukiem, bo wolę mojego syna z długimi włosami, niż dziecko bezzębne, z zaawansowaną próchnicą w tym wieku...Mojemu synowi zębowa wróżka przyniesie prezent jak mu mleczak wypadnie, pani wnukowi niestety nie.... Poważnie - chłopczyk jak się uśmiechnął to miał wszystkie czarne pieńki przy dziąsłach, zero zdrowego zęba. A co jadł na śniadanie? batoniki - bo nic innego nie chciał jeść, to niech chociaż to zje na śniadanie ( autentyczne słowa mamy, która też często z nimi spacerowała ) W każdym bądź razie włosów mojego dziecka już się nie czepia a i nie odzywa się bardzo :-)
  9. desperatkaMoja koleżanka w zeszłym roku rodziła w domu i urodziła 5 kg dziewczynkę - bez nacięcia! Nie chciałbyście słyszeć komentarza mojego męża ;)))) O ludzie.........
  10. desperatkaamdadesperatkaKaika, właśnie się zastanawiam czy nie lepiej by było aby mnie to teraz złapało niż by to miało we mnie jeszcze urosnąć i potem dopiero dostać bóli nie do wytrzymania ;/ Lekarz przepisał mi ketonale itp. , powiedział co robić w razie czego a jak za godzinę by nie przeszło to jechać do niego do szpitala. Chciałabym to zlikwidować abym tego nie miała ale nie pozbywać się tego w taki sposób żebym miała tak ogromne bóle bo to jest ból naprawdę bliski porodu...Desperatko - nie wiem czy się pozbędziesz - ja już to robię koło 20 lat... Kilka razy miałam interwencję chirurgiczną, bo moczu nie wydalałam i mi nerki zalewało... :-(( No ale ja się z tym od dziecka męczę niestety i będę męczyć bo organizm skłonny... Tylko, że ja normalnie mogłam oddać mocz i gdyby nie okropny ból kręgosłupa to bym dalej nie wiedziała co to nerki... ;/ I bardzo dobrze, że możesz oddać mocz normalnie
  11. Ja się dowiem 2 stycznia ile waży to moje dziecię...
  12. amda

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    MalagaaaCZeść mamuśki !!Martek udanego wypoczunku !! Oby udało Ci sie odpocząć od pracy !:) Amda a chcesz mu zostawić takie długie włoski ? czy bedziecie obcinać ?:) Kaika gratuluje 31 tyg !! My czujemy sie lepiej ,nie ma szału ale jest duzo lepiej . Byłam dzisiaj u kosmetyczki zrobić paznokcie i brwi zeby jak człowiek wyglądać i zaraz biorę się za sprzatanie dzisiaj tylko łazienka i rynek bo nie chce mi sie ;) Póki co to ścinam ile mi pozwoli ( a raczej podcinam ), najchętniej to bym wzięła maszynkę i go ładnie obcięła, no ale się nie da... A włosy to mu tak rosną szybko, że tego podcięcia nawet nie widać tak na prawdę... Może za kilka miesięcy się opamięta i będzie chciał sam obciąć? A jak nie to będzie z długimi łaził i tyle.................. A swoją drogą - chciała bym żeby jego siostra miała takie włosy - toż dziewczynką będzie i wszystko by było na swoim miejscu, że tak powiem ;-)
  13. desperatkaKaika, właśnie się zastanawiam czy nie lepiej by było aby mnie to teraz złapało niż by to miało we mnie jeszcze urosnąć i potem dopiero dostać bóli nie do wytrzymania ;/ Lekarz przepisał mi ketonale itp. , powiedział co robić w razie czego a jak za godzinę by nie przeszło to jechać do niego do szpitala. Chciałabym to zlikwidować abym tego nie miała ale nie pozbywać się tego w taki sposób żebym miała tak ogromne bóle bo to jest ból naprawdę bliski porodu... Desperatko - nie wiem czy się pozbędziesz - ja już to robię koło 20 lat... Kilka razy miałam interwencję chirurgiczną, bo moczu nie wydalałam i mi nerki zalewało... :-(( No ale ja się z tym od dziecka męczę niestety i będę męczyć bo organizm skłonny...
  14. Mój też o cm szyjki nie gadał, nie skraca się, nie otwiera, póki co więc jest ok :-) Desperatko - siedzi sobie córa i jej wygodnie :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...