-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Mari
-
No to u mnie po temacie. Wczoraj kupiłam sukienki na wesele, a Julek dziś rano dostał gorączki. W sumie teraz, bo rano się ze mną bawił i było ok. W żłobku u niego jakis koszmarny wirus panuje. W żłobku jest około 20 dzieci, a chyba już 15 go załapała. Ja trzymam kciuki, żeby przez niego przeszedł jak przez inne. Zwykle ma gorączkę jeden dzień, wtedy dużo śpi, a następnego ranka budzi się zdrowy, często nawet nie muszę mu nic na zbicie tej gorączki podać, więc trzymajcie kciuki mocno. No ale do kosmetyczki nie pójdę. Dobrze, że do dentysty dojdę. Właśnie dlatego kurcze mam problem z pójściem do kogokolwiek. Mąz się pytał czemu przed ciążą zęby odpuściłam. Ja nie odpuściłam, dwa razy pod rząd musiałam wizytę odwołać... kosmetyczka to już marzenie... silv ta pełnia to dzisiaj w nocy dopiero, więc się tak nie ciesz, ale coś w powietrzu było w nocy, bo prawie każda z nas miała ciężką noc.
-
rybcia to ja widze sytuacja u Was jak u nas w pierwszej ciąży. Mąż ciągnął etat i nasza nowa firmę. Na bank nie przestalas mu sie podobać, tylko rzeczywiście jest zmęczony i mu sie nie dziwię, a po druge moze rzeczywiście ma jakies opory o ktorych nie mowi. Jesli poza tym Cię przytula, całuje, okazuje inaczej czułość to się nie przejmuj. Dla facetow to tez jest trudna sytuacja. RudaMaruda a ja Ci zycze wyjatkowej rudowlosej i zielonookiej córeczki :) zawsze zazdroscilam rudym. Zawsze chcialam byc ruda, bo ja to taka zwykła jestem - czarne oczy, bardzo ciemne brazowe i do tego proste wlosy. Tylko garbaty nos mnie wyróżnia ;) Co do glowki to dzidzia moze Was jeszcze zaskoczyć. Julek bardzo szybko sam trzymał głowę. Nawet spechalnie nue pamiętam, zeby byla wiotka. Ale on po tatusiu silny ;) to trzeba mu przyznać, ze choc wielkością jest mniejszy to zawsze byl silniejszy skubaniec. Ja mam nieprzespana noc za soba, bo sie zle czulam. Mala na serio chyba sue obnizyla bo wiercila się niemilosiernie i to w dole nisko, wywolywala tym skurcze, wiec Joanna mialysmy chyba podibne noce. A Julek sie obudzil przed 6. Wiec ja dziś oczy na zapałki. Chcialam zeby maz wstal do niego, ale nie moglam odmowic jak poprosil Julek zebysmy w gry planszowe pograli ;) i tak to jest ;)
-
Julita gratuluję! Jak duza byla malutka?
-
Niestety mogę potwierdzić z tymi hormonami po ciąży. Łatwo nie jest i wsparcie konieczne, a nie jest łatwo, bo chcesz hak najlepiej dla maluszka a jeszcze wszyscy wokół bawią się w ciocie dobre rady i kobieta się jeszcze bardziej doluje. Bardzo się boje tego baby bluesa teraz. Co do alergii to ja bylam alergiczka przed ciazami. Juz kiedyś mówiłam, ale niektórych z Was nue bylo jeszcze, w pierwszej ciąży mi sie pogorszylo i distalam astmy, a w drugiej mi sie ta astma troche cofnela. W kazdym razie lekow nie biorę. Hormony mają ogromną moc niestety :/
-
Powiem Wam jeszcze (tak, ja dalej sie kąpię ;)), ze wkurza mnie trochę, bo czuje sie jakbym byla pierworodka bo nie wiem jakich symptomów sie spodziewać. Przed pierwszym porodem kompletnie nic go nie zwiastowalo. Czopu nie widzialam, wg lekatza szyjka dluga i zamknięta, twarda, skurczy brak, boli brak. Tylko ja sie wieczor przed nieswojo czułam a pies chodził za mną z podkulonym ogonem. I te wody tak znienacka zaczęły mi odchodzić. ... i teraz dalej nie wiem na co czekać. .. ale maz sie przestraszył dziś ze mna i w przyszlym tygodniu mamy miec juz wszystko dopięte.
-
hembra gratuluję! Z jakiego powodu te krwawienia byly? Cis ustalono? rewolucja ja bardzo chcę przynajmniej donosic, bo my dalej nie mamy komody. I nie wiem skad ja wziąć. Dobija mnie to. Zakup czegos do okien odpuszczamy na razie. Nie wiemy co zdecydować. Powiem Wam ze i ja tu wariuje. Chyba dlatego ze pokoj niegotowy, ja też, jutro pelnia a w sobotę idziemy na wesele. Dobrze ze jutro do lekarza idę. Tylko najpierw do dentysty ostatni raz i tu tez sie boje czy jakichś skurczy nie dostanę ;) przed chwilą jeszcze jakis dziwny sluz miałam. Zawsze jest mlecznego kolor, ale płynny a teraz odrobina nie byla płynna. Nie wiem czy to czop czy ja sobie wkrecam. Tez chwilę wczesniej bolalo mnie podbrzusze po prawej stronie jak na okres i potem ten śluz byl. Jeszcze mam wrażenie, że brzuch mi opadł. Ale dzisiaj dokonalam niemożliwego i kupilam sukienki. Dwie. Na wesele i poprawiny. Nachodzilam sie jak głupia. RudaMaruda Zawitkowski to czarodziej. Tez go ogladalam po urodzeniu Julka, tylko zapominalam wszystkiego jak przyszło co do czego. Trzeba pamiętać ze przy takim malym dziecku najlepiej powoli zeby dziecka nie wystraszyć. Ja do Julcia dużo mówiłam. Tez zanim podeszlam blisko to najpierw sie odzywalam. Kurde... stresuje się. A jutro mam na 12 dentyste, na 14 kosmetyczke i na 17.45 ginekologa. Heh... szkoda ze kolejność nie jest odwrotna.
-
Ja się zgłaszam. Czytam na bieżąco ale czasu brakuje na napisanie :) potem napisze z kąpieli ;)
-
Ale się u nas dzieje, ja kapituluję... pogubiłam się która urodziła, a która nie... W każdym razie na pewno izkuś i Inez muszę pogratulować :) choc Inez chyba się jeszcze nie odezwała czy jest po? Ja spędziłam cudowne przedpołudnie z Julkiem, bo był u fryzjera rano i potem jeszcze poszliśmy do sklepu z zabawkami (likwidowany i wszystko o 50% tańsze :) trochę szkoda, bo to raki prawdziwy sklep z zabawkami o jaki teraz trudno :( ), a potem na zupkę do kawiarni i koktajl :) ON jest niesamowity ten mój syn. Obiecałam sobie, że po porodzie też muszę zadbać o takie wspólne wyjścia tylko we dwoje. Choćby do kawiarni na sok i grę planszową, albo na ten koktajl :) Co do wesela to niestety brat idzie na urodziny, a siostra też ma imprezę, wiec idziemy z Julkiem. Łukasz będzie musiał się wykazać, bo ja wieczorem nie będę miała siły za Julkiem biegać. No i na poprawiny idziemy, do tego ta pełnia. To mnie przeraża ;) dobrze ,ze w piątek mam wizytę u lekarza, to się dowiem jak bardzo muszę na siebie uważać ;) Pytacie o ruchy, tak więc są bardziej bolesne. To zdecydowanie. I jak coś wypchnie, np. kolano to tak wysoko, że mam wrażenie, że ją mogę za to kolano złapać, taka małą guleczka wysoko wystaje. Wyglada to przezająco i boli. Do tego mam nieodparte wrażenie, że się przekręciła i nie jest główką w dół, ale to się sprawdzi w piątek. A co do spania to chyba każda z nas już tu cierpi na bezsenność:) któraś chyba pisała, że budzi się o 2 a potem o 4.30? OD razu mi przyszło na myśl, ze dzidzia przyzwyczaja mamę do pór karmienia ;) Julek miał właśnie takie. Niestety czasem o tej 4.30 na dobre się budził ;P ale co tam... matki są twarde, ze wszystkim dają radę:)
-
napiszę wielkimi literami, żeby każda zobaczyła: DZIEWCZYNY, KTÓRE URODZIŁY, NAPISZCIE PROSZĘ DO MNIE KIEDY URODZIŁYŚCIE, ILE WAŻYŁY I MIERZYŁY WASZE MALUSZKI I JAK DAŁYŚCIE NA IMIĘ. zrobię listę na prywatnym forum, ale post swój mogę edytować tylko jeśli pod spodem nie ma więcej postów chyba, więc będę dopisywać chronologicznie. A jak któraś nie ma dostępu do prywatnego to też niech pisze do mnie :)
-
Chiyo już się wystraszyłam, że to Ty jeszcze dzisiaj urodziłaś w międzyczasie ;) Ale macie tempo dziewczyny! Patrycja mówisz, że wysprzątałaś dom. Ja nie chce nic mówić, ale podobno tak jest przed porodem, że sie dostaje powera. Ja w sobotę tak jak Ty wypucowałam każdy kąt w domu, jeszcze brat i mąż pytali czy pomóc, a ja mówiłam, że nie, bo oni źle to zrobią;P a w środę był już Julek :) k.karolcia mnie w ciąży wysypuje za każdym razem w czasie w jakim normalnie miałabym okres. Nie jakos strasznie, ale wiem kiedy się spodziewać. czarnamamba pamiętam jak mi wody zaczęły odchodzić nad ranem to na IP powiedziano, że mogę jeszcze na patologię tego dnia trafić :] więc z tymi wodami to chyba tak szybko nie idzie ;) Ktoś tu miał rację pisząc, że lepiej jak się zaczyna od skurczów, bo mi te wody odchodziły a skurczów nie miałam :/ i tak można sobie na nie czekać naście godzin... mi podano oksytocynę i poszło na szczęście. Gratulacje dla mam straciłam wątek. Miałam każdej odpisać, ale tak mnie mama zdenerwowała, że chce mi się płakać. W sumie najbardziej jestem zła na to że on wiecznie kręci i jest nieszczera. Dwa miesiące temu prosiliśmy ją, żeby została z Julkiem w tę sobotę, bo na wesele idziemy. Przypominałam jej. Zaczęła teraz sobie dorabiać to przypomniałam jej, żeby uprzedziła pracodawcę. Dogaduje tę pracę drugi tydzień a nie wspomniała jeszcze. Teraz dzwoni i mówi "co do soboty to chyba za dużo ryzykujesz". W tym momencie się rozłączyłam. Szkoda było moich nerwów na dalsze słuchanie jej kłamstw i wykrętów. Mogła dawno powiedzieć, że nie zostanie, a nie na kilka dni przed imprezą zostawiać mnie na lodzie. Trafia mnie z nią. Zgrywa biedną, "zlitujcie sięnade mną", "zaintereujcie się", my na rzęsach stajemy, bo jak miała jechać na wesele swojej chrześnicy to jej zorganizowaliśmy wszystko i opłacicliśmy kosmetyczkę, fryzjera, bilety, prezent do koperty, sukienkę, torebkę, buty - wszystko i na koniec jeszcze kręciła nosem i wyszło na to, że to my ją musieliśmy namawiać żeby jechała, a jak naprawdę potrzeba pomoc z jej strony to się wykręca. Jak jestem wściekła i znów zawiedziona na nią to nic nie jest w stanie wyrazić.
-
hembra a mozesz podać jakis link albo nazwe materiału z jakiego są wykonane? Nam dzis polecano takoe rolety z guma z drugiej strony, ale ta guma na bank bedzie jeszcze bardziej zbierac ciepło. ..
-
Joanna gdyby to byly tylko deformacje brzucha... przy Julku jego ruchy mnie w ogole nie bolały, alw teraz juz nie raz lzy stawały mi w oczach. Skakanie po biodrach nie jest przyjemne, ale niektore ruchu to prawdziwy ból :( daje czadu mała. .. Czarnamamba ja mialam troche problem z hemoroidami po porodzie pierwszym, ale tak jak rudamaruda pisze, przeszło po powrocie jelit do normy. Tobie tez pewnie przejdzie po porodzie, a teraz zadbaj i dużą ilość blonnika.
-
liza87 Zaproszenie wysłane :)
-
ewelad u Julka jest wielkie podwojne okno balkonowe. Wymiary rolety to by bylo okolo 230 wysokości i chyba 140 szerokości, wiec i cena ładna, ale wersja najtansza bo to wynajmowane mieszkanie i nikt nam za to nie zwróci. Julek ma pokoj od wschodu, a mieszkamy na samej gorze, wiec w sloneczny dzień jest tam szybko bardzo jasno i goraco tak ze sie spac nie da i mozna sie ugotować. Ale przy tej cenie chyba sie zdecyduje na zaslony z materialu blackout. Ma ktoś doświadczenie jakies z tym materialem? Podobno izoluje tez temperaturę. Gratuluje Kasia i Kornelia!!!! A jutro 3 kolejne mamy przynajmniej dołączą. Ale szybko to idzie! Ja mialam dziś ciezki dzień. Mala po mnie skakala a jej ruchy bolą jeszcze bardziej (a myslalam ze bardziej nie mogą...). Czuję ja tez nisko i tak mnie dziś wymeczyla ze mnie mdlilo z bólu a szyjka jest dalej obolała. Koszmar. Do tego mam wątpliwości co do tego czy jest glowka w dół, choć niby czkawke czuje w dole... sama juz nie wiem, moze to zwykły strach?
-
Ja się mogę na temat Adamexu wypowiedzieć znów, bo przy Julku kupowaliśmy. My mamy model Royal na dużych kołach co też było genialnym pomysłem :) Wózek rzeczywiście jest wygodny, lekki i zwrotny, do tego ma super amortyzację i mogę jeździć po wertepach a dziecko ma spokój :) mogę też bujać spokojnie. Ewulka o jaki śpiworek pytasz? do spania, czy do wózka? W sumie nam się żaden nie przydał, bo Julek 100 razy bardziej wolało być ciasno owinięty, a potem przykryty kołdrą (mieliśmy te do spania pożyczone), a do wózka na zimę to wystarczył kombinezon i ten ochraniacz od wózka. Wychodzi na to, że jutro trzy cc się szykują, bo jeszcze Metafora pisała na prywatnym że dziś lub jutro będzie miała :) szalejecie! liza masz dostęp do prywatnego forum? Tam są pisane, nie wiem czy Ci chodzi o te o których pisałam "Język Niemowląt" "Encyklopedia zdrowia dziecka" polecałam też "Zdrowy maluch" i nie wiem co tam jeszcze.... My dzisiaj dalej szukaliśmy rolet, zasłon, czy rolet zewnętrznych. Ceny kosmiczne czasem, ale cieszę się, że mąż ze mną pojechał to posłuchał o materiałach. Do tej pory mówił "za kawałek materiału nie będę płacić kilka stów". Zmienia zdanie ;) Pytaliśmy o rolety zewnętrzne na okno choć u dzieci w pokoju - 1000 zł. Przy tej kwocie 350 zł za zasłony z materiału blackout to niewiele ;) a zasłony ze sobą weźmiemy wyprowadzając się, rolet nie ;) więc chyba zaczyna rozumieć. Mnie w tym tygodniu też czekają zakupy sukienki, bo w sobotę jedziemy na wesele. Bardzo chcę jeszcze pojechać na Woodstock na jeden koncert w czwartek, ale nie do końca jestem pewna, czy to rozsądne. Będę płakać chyba cały wieczór, że nie pojechałam ;)
-
Beata gratuluję !!! Troche sie biedna nameczylas, ale szybko o tym zapomnisz :) Co do wizyt to ja chodzę prywatnie do tegi samego lekarza do ktorego chodzę od 6 lat. Jest to lekarz do ktorego od 15 chyba lat chodzi moja siostra i on tylko prywatnie przyjmuje. Przeprowadzajac sie tu na wet nie kombinowalam z innym.
-
Tosio przypomnij mi o co chodzi z tą pauzą? Uciekam soac bo ledwo oczy otwieram :(
-
Daniela juz nieważne. Tym razem to jednak ja nie moge wyslac pw ;)
-
Dobra... czuję się jakbym wykrakala te porody.. bo ledwo wczoraj wspomnialam ze Julka rodzilam majac 38+4 lub +5 a tu obydwie dziewczyny chyba w tych terminach zaczely rodzic ;) Powodzenia! Daniela mozesz odbiera prywatne wiadomości? Bo właśnie do Ciebie pisac będę ;) Ktos pytal czy mam.weekend przytulanek z Julciem. Mam :) ale tez i sil malo. Podczytuje tu,ale nie mam.sily pisać. Dni mam intensywne i ledwo na nogach stoję.
-
Tosio ciesze się ze kogos namówiłam na W Paryżu dzieci nie grymaszą. Ja sie zasmiewalam czytając ją, bo Julek mial wtedy juz 2 latka ;) ale trafne kobieta ma spostrzeżenia :) nie wszystko mi sie podoba w tym wychowaniu, ale bylam pod wrażeniem wielu rzeczy :) i masz rację. Ja tę książkę w trymiga przeczytałam :)
-
Ja tak szybko, bo czutam Was od rana w biegu. Beata tez coś czuje ze Ty już w trakcie lub po porodzie jesteś :) ja jedyna nue jestem zaskoczona, ze do domu Cie odeslali? Zaczęło się u Ciebie jak u mnie. Wody odchodzily a skurczy brak. Mi podano oksytocyne a wolalalbym milion razy bardziej poczekać jak Ty, a przyjemniej jest czekac na te skurcze w domu niż w szpitalu :) Powodzenia kobietko! Czekam z niecierpliwością na wieści :)
-
Justynka ja jestem taki dziwny twór, ze bardziej boję sie tej wielkiej igły czy konsekwencji zzo niz bólu,więc ja naiwnie licze na porod bez zmieczulenia, ale i bez oksytocyny. Ktos tu wspomnial o krwi pepowinowej i sobie przypomnialam. Pamiwtacie pare miesiecy temu bylo gdzies tu na forum nawet wspominane ze ma powstac publiczny krwi pepowinowej. Ja wtedy mowila ze to super pomysl, bo o ile watpliwe jest czy mojemy dziecku sie przyda przechowywana ta krew prywatnie to krew mojego dziecka, moze uratowac komus innemu . życie. I wyobrazcie sobje ze ten bank powstal i u nas w szpitalu pobierają tę krew :) właśnie koleżanka, ktora rodzila w czerwcu mi mówiła :) super, same zmiany na lepsze :) uciekam spać Dobranoc :)
-
Widać, że Julek wrócił prawda? Od razu znikam ;) wlasnie chcialam na pogode ponarzekać, bo w prognozach od wczoraj piszą ze u nas 23-21 stopni a guzik prawda bo upał dalej :( moze jutro bezie lepiej bo burza przeszła. Ledwo o nas zahaczyla ale deszcz piekny padał, raczej lał ;) Pisalyscie o skurczach. Tez wreszcie je zauwazylam. Wczoraj lub przedwczoraj wstając z łóżka rano zlapalam sie jak zwykle za brzuch, bo go dotykam prawie caly czas i poczulam ze caly jest twardy :) mnie nic nie boli przy tym. Gdybym nie dotknęła to bym nie zauważyła ze mam ten skurcz. No to uciekam kąpać Julka :)
-
Ania alei stracha napedzilas jak zobaczylam ze o tej porze tu piszesz. Balam sie ze cos sie dzieje, a Ty dalej czekasz uffff.... I nie wiem o co chodzi, ale ja ostatnio tez nektarynki, brzoskwinie i morele wcinam. Julek wrócił, wiec ja pobudke mialam o 5.30 ;) przynajmniej nie bede miala problemow ze wstawaniem do Róży rano ;) w ogóle to ona jest aktywna kolo północy a potem dopiero jak Julek wstaje okolo tej 6. Miło by było.
-
Jeszcze jedna rzecz. Lektura obowiazkowa dla kazdego. Pierwszy raz czytalam o tym jak wyglada topiacy się. Staram sie to udostępniać gdzie sie da. Jak sie okazuje dorosli czesto nie sa swiadomi ze obok nich topi sie dziecko http://vikanova.co.uk/dzieci-tona-ciszy/