Skocz do zawartości
Forum

Mari

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mari

  1. Ruda Maruda Julek miał ponad rok jak go odstawilam w nocy. Najpierw jak mial 11 miesięcy to zaczelam odstawiac dzienne. Karmilam go rano na dzien dobry i powoli opoznialam kolejne. Było cieplo wiec latwo bylo uwage spacerami odwrócić. Tak doszlismy do karmienia rannego i potem na dibranoc i nocnych. Jak mial 14 miesiecy to najpierw zamiast dac mu piers na pierwszej pobudce to go nosilam i lulalam do skutku, wiec zaczal przesypiac to karmienie, to samo zrobilam z drugim nocnym karmieniem. Wted zaczal sie wczesniej budzic bo wiedzial ze rano dostanie, wiec i ranne odstawilam wstajac rano o tej 4/5 i robiac mu sniadanie ;) i tak od 15 miesiaca jakos mial tylko karmienie na dobranoc i ono bylo az sam je zostawil jak mial 25 miesiecy :)
  2. Dzoewczyny naprawdę w nielicznych przypadkach dieta ma wplyw na dziecko. Pomyslcie o kobietach w Afryce ktorych dieta bywa uboga a karmią i 4 lata dzieci. Mleko bierze sie podobno z krwioobiegu nie z Waszego żołądka. Macie jakies zle doświadczenie ze jestescie tak ostrożne? Alergie pokarmowe? Na tyle kobiet ktore znam ktore karmily piersią naprawdę pojedyncze dzieci reagowaly alergicznie i to wlasnie dlatego ze mamy same są dużymi alergikami. Koleżanki corka miała kolke ale karmiła mm. A musicie zadbac o siebie też zeby Wasze zdrowie nie podupadlo przez brak witamin i skladnikow odzywczych, a macie na to teraz duze zapotrzebowanie.
  3. chiyo baju baju ;) guzik ta pielucha dziala na maminego synka ;) probowalam przy Julku wszystkiego, zeby tylko wreszcie przespal noc a on chcial tylko mnie. Pieluchy, bluzki od piżamy w ktorych juz przespalam noc, nie działało. Przespal dopiero po roku jak nocne karmienia odstawiłam, za to wtedy zaczął wstawac 4-5 rano ;)
  4. Ruda Maruda no i inne mamy. Waszym maluszkom jest najlepiej przy Was i dlatego przy Was śpią. Tak zyly do niedawna i dopiero uczą sie noweb rzeczywistości. Przeraza ich nowy świat i codziennie zaczynają cos nowego widzieć, wiec nie dziwcie sie i nie martwcie ze chcą byc caly czas z Wami i najlepiej przy piersi. Tak sie czują bezpiecznie i dlatego moga sie nie chciec dac odłożyć :) U mnie zbawienna byla chusta i Julek w niej spal często. I pamietam tez ze jak mial okolo 2 miesiecy to zaczęliśmy robic tak ze ja karmilam a mąż usypial bo zauzwazylam ze jak usypial u mnie i go odkladalam to przestawal czuc zapach mleka i sie budzil, a mężowi zawsze dal sie odłożyć! Nie powiem... dobijal mnie ten fakt. Teraz go rozumiem.
  5. mmadzia jedz zdrowo i normalnie. I dbaj o to by so ue wszystkich wartości dostarczac i witamin bo sie wyniszczysz. Chodzi o jakosc nie ilosc:) Ja fajne porady na temat kp znalazlam na stronach dziecisawazne.pl i ostatnio siostraania.pl spojrz na ten link, akurat odnosnie Twojego pytania: http://dziecko.siostraania.pl/mity-na-temat-karmienia-piersia-cz-3/
  6. Matko... zazdroszcze Ci Joanna. U mnie z seksu zero przyjemności w ciąży :( i tylko boje sie czy jakas infekcja sie nie przypaleta lub zapalenie pęcherza :/
  7. mmadzia ja kondycji taloej nabiore przed porodem ze ekspresowo pojdzie, bo od soboty skacze na tej piłce i przynajmniej 50 przysiadow dziennie ;) pupę i uda sobie na tuz przed porodem wymodeluje ;) ale masz racje, cos sie dzieje, bo czuję sie zupelnie inaczej. Joanna na mnie jeszcze niektórzy patrzą jakbym miala zaraz wybuchnąć ;)
  8. wyrwanazkontekstu bol miesiaczkow bolowi miesiaczkowemu nie jest równy. .. wiec sie nie bój. Mnie bardziej zzo przeraża i ta wielka igla w moj kręgosłup sie kierująca ;) zniose bol zeby tego sobie zaoszczędzić ;) Pampuszka ja tam nie chce Cie nakręcac, ale bol na miesiaczke i przeczyszczanie? Hmmmm... :) Na mnie wszyscy patrza juz jak na zjawe ;) jak odprowadzam Julka do zlobka to wszystkie opiekunki wychodzą zobaczyc czy to ja Julka przyprowadzilam ;) W sklepach od ekspedientek slysze okrzyki zdziwienia ze dalej chodzę, a sąsiedzi tylko patrza czy ide z brzuchem czy bez i podsmiechuja sie ze codziennie te siaty dzwigam ;)
  9. wyrwanazkontekstu ja mialam pierwszy porod z oksytocyna. Podobno boli bardziej, a powiem Ci ze rodziłam bez znieczulenia poza oglupiajacym i usypiajacym Dolargenem, ale on ma puszczac przed samym porodem, i bólu jakiegoś nie czulam okropnego. Owszem byl denerwujacy i chcialam sie go pozbyć ;) ale nastawialam sie chyba na cos gorszego. U mnie kąpiel pomogła wczoraj ale dzis od rana i w nocy tez czuję bole jak na okres prawie non stop. Czuję tez skurcze i pobolewanie krzyza. Generalnie caly czas cos gdzies mnie boli i robie dobra mine do zlej gry, bo poszlam na zakupy, pogadalam z sasiadami ;) no i czuje bardzo napieranie malej. Baaaardzo. W pupie, w pochwie, wszedzie....
  10. Ruda Maruda widzisz, mi do glowy przy Julku nie przyszlo ze nie mam pokarmy choc potrafilam 10 razy zmienic pirs w czasie jednego karmienia. No ale ssal mimo ze ja nie potrafilam niczego sama wycisnąć, wiec tak zmienialam i nie ingerowalam, wiedzial co robi ;) Co do owijania to my dlugo Julka owijalismy tak ciasno :) uwielbial to! Bylam dzis na ktg. 30 minut badania, dwa skurcze w odstepach 15 minut powyzej 90, wiec juz dość dobre chyba. Lekarz byl zadowolony. Gorzej ze ja z lezeniem na wznak problemu nie mialam ale jak mialam wstac to sie podniesc nie moglam tak mnie rwa dorwala! Nie moglam iść! Od tego badania czune dzis tylko coraz wiekszy ból. Bol w podbrzuszu jakiego jeszcze nie czułam i skurcze. Bo nareszcie dzieki temu badaniu dzisiaj wiem ze to co czulam to sa skurcze ;) Teraz leżę w wannie i odpoczywam. Byle przetrwać tę noc . .
  11. joanna nie wiem z jakimi Ty kobietami masz do czynienia ;)z tym zzo, cc i mm to z mojego punktu widzenia jest deko inaczej i powinno sie glosno mówić i przede wszystlom edukować. Choc fakt ze niektore koniety z jakiegos powodu sa na tyle nawiedzone, ze demonizuja te ktore robia inaczej. Jednak trzeba mowic o tym bo natura jest.madrzejsza i wszystko madrze wymyslila, a my powinnismy tylko pomagać. W tym momencie straszy sie kobiety porodem sn i karmieniem zamiast uświadamiać i potem one sie stresują, boją i wybierają nieświadomie niby bezpieczniejsze opcje. W tym momencie jak czytam czasem fora to az nie mogę uwierzyć ze niektore kobiety naprawdę slysza takie tak bzdurne porady. Ehhhh... teraz widze jakie ja mialam szczęście trafiajac na odpowiednich lekarzy, położne, grupy wsparcia.
  12. rewolucja do ostatniego zdania sie trzymalam. Po slowach synka, rozkleilam się :)
  13. Lusia trafilas na mądrą położną :)
  14. Cześć :) wybaczcie ze Was nie czytam, ale ja mam baby bluesa bez zadnego baby jeszcze ;) staram sie nie czytać o dzieciach i porodach bo momentalnie sie rozklejam. w sobote skakalam na piłce, robilam przysiady a wieczorkiem z mężem próbowaliśmy mala wyciągnąć w ten sam sposob co wlozylismy, ale nic. Niedziela cala prawie na skakaniy minęła. Rezultat taki, ze mam od dwoch dni skurcze i to caly dzień, ale tez bolo mnie koszmarnie spojenie lonowe. Jutro ide na ktg, bedzie moj lekarz na dyżurze wiec mam nadzieje tez na usg. Mysle ze cos sie zmieniło. Meza pytalam co czuje (przepraszam za szczegóły) to mówił ze jestem bardzo płytka i w środku miękka jak gąbka. Ludze sie ze to znaczy skróconą szyjkę i miękką. Nie wiem tez czy czop mi odszedl, bo juz 4 razy mialam wrazenie ze go widze ;) Co do karmienia piersią. Kiedys, jak my bylismy male to naszym matkom gadalo sie ze mm lepsze. Jakies mity powstaly, ktore do tej pory funkcjonują. Przez to jest za malo wiedzy i wsparcia dla karmiacych a jednoczesnie nacisk na to kp. Ja mialam szczescie bo mialam wsparcie wszędzie: w szpitalu polozna laktacyjna, potem polozna srodowiskowa, pediatra, spotkania w klubie mam, siostra. Ale z tego co słucham to bylam szczęściara a wiekszosc kobiet nie ma nawet skad sie dowiedziec rzetelnie jaki jest mechanizm tworzenia sie mleka i jak to wyglada i ulega zwtkle gadkom babć i mam ze dziecko sie nie najada, ze za chudy ma pokarm, ze go za malo. Jesli chcecie próbować to poszukajcie u siebie poradni laktacyjnych lub klubow mam.wlasnie a tu na forum, juz kiedyś pisalam, jest temat w dziale.Noworodki, o karmieniu piersią. Tam tez dostalam duze wsparcie.
  15. czarnamamba ten pierwszy pokarm ktory leci usypia troszke dzieci i pewnie dlatego masz problem, ale spróbuj budzic go laskotaniem w kark, pietki, plecki. Ja tak Julka czasem budzilam lliczac na cud ze jak.wiecej zje to dłużej pospi.... Dziewczynom z baby bluesem moge poradzic zebyscie wychodziły jak najwiecej z domy i spotykally sie ze znajomymi. Olejcie tez ambicje superkobiet ktore idealnie zajmuja sie dziecmi i maja super czysto w domu i pogotowane. Wy i Wasze zdrowie tu jest rownie ważne! Wiecie ze kiedys przez pierwsze 6 tygodni kobieta miala pi prostu odpoczywac? Polog jest okrutny a i Wy musicie przywyknac do nowej sytuacji. Odpusccie sobie. Aha! Jak poczujecie frustracje prawdziwa a dziecko nie przestaje plakac to lepiej odlozcie je do łóżeczka i chocby plakalo to zostawcie w bezpiecznym mkejscu a same wyjdzcie do drugiego pokoju sie uspokoic. Llepsza bedzie dla dziecka chwila placzu niz Wasza narastajaca frustracja.
  16. Dobra... przestaje Was czytać id tej chwili. Właśnie sie poplakalam czytając o Waszych postępach a u mnie nic. czarnamamba gratuluję. A na brzuch to pijcie herbatke z kopru i zacznijcie od Bio Gaji. Sab Simplex to juz na gazy w brzuszku, tak jak Espumisan. Nam guzik pomagał wiec szkoda pieniedzy bez pewności wydawac. Zalezy jaki bol. Julek codziennie nad ranem mo plakal. Robilam 3 godzny z nim rowerek i masowalam brzuszek. Płakał, ale nie jak na kolke i mialam rację. Przechodziło jak zrobil kupe. To sie nazywa dyschezja jalas tam. poczytajcie czy Was ro nie dotyczy. Na to nie ma lekarstwa i wynika z tego ze dziecko kupki nie moze zrobić bo ma za slabeoesnie brzucha i niedojrzaly uklad pokarmowy. Teraz jestem zla na siebie ze te krople w niego wlewalam.
  17. No ja nigdzie nie puchne :/ po oksy z Julkiem tez nie na szczęście, bo wtedy nikt mnie nie uprzedzal a mialam obrączkę. Ja ze zmienilam sie na twarzy i bede rodzic to slysze za to zawsze wtedy kiedy jestem na maksa zmęczona ;P wiec to chyba z tym ma związek ;)
  18. didus gratulacje! joanna wlasnie nie mam pojecia co oni wszyscy mają na myśli mowiac ze się zmienilam.. jedna kobieta twierdzi ze na twarzy, ale jaki to ma związek? U Was tez taki wysyp dzieci w rodzinie i znajomych? Ja rodze teraz, we wrześniu u naszych przyjaciół, w październiku u kolejnych, w grudniu mój kuzyn a w lutym kolejna para zaprzyjazniona. Wzięli sie wszyscy di roboty ;)
  19. Ja za to od wszystkich slysze ze pewnie zaraz urodze, bo widac jak sie zmienilam. Robia głupio nadzieję.
  20. Jak coś to ja się nie zjawiam tu, bo obudziłam sie baaaaardzo przygnębiona, zdolowana, sfrustrowana i do tego zmęczona, bo po wczorajszym dniu jedyny rezultat byl taki ze bylam obolala jak po wysiłku fizycznym plus ból spojenia lonowego. .. i nic. Nawet skurczu. Humor mialam tak beznadziejny ze bylam o krok od płaczu. Na szczęście potem przy okazji zakupow kupilam Julciowi Małego Księcia. Jest chyba za maly na niego, za to ja juz pierwsze rozdzialy przeczytalam. Dobrze go sobie czasem przypomnieć .;) potem Julus byl tak kochany i cudowny ze humor mo naprawil i jeszcze gadalismy w łóżku dluuuuugo dlugo :) Niestety doszlam do wniosku ze tak frustrujaco dziala na mnie czytanie Was mam, ktore juz urodzilyscie, wiec ograniczę na razid chyba czytanie forum, zeby nj5e sluchac o dzieciach i porodach, ale na pewno odezwe sie jak u mnie cos sie zacznie. No i pewnie tez czasem cos napisze wczesniej ;) tak wiec jak coś to się nie martwcie o mnie. .
  21. Silv laktatorem nigdy nue odciagniesz tyle ile dziecko Ci wysysa. Dziecko najlepiej ssie i nawet jak jest pierś juz sflaczala to mleko Ci wyssie ;) Ja robie wszystko zeby urodzic. Od 2 godzin chodze po miescie i dzwigam.siatki ;) watpie zeby to cos drgnelo ;P
  22. Mmadzia no co Ty, w taką pogode kazali Ci werandowac? ;) zabawne, bo w domu chlodniej niz na zewnątrz jest przeciez. Kurcze. ... czytam Was i Wam zazdroszczę. Z jednej strony moge jeszcze chodzic i mala ma czas, ale z drugiej to jej jestem ciekawa. Ania125 to milo z Waszej strony, że czekacie na nas na kupkowe rozmowy ;)
  23. Lusia padlam jak przeczytałam Twoj sen! ;D Co do bólu sutków. One przestaną wreszcie boleć, przyzwyczaja się i tu nie ma związku z tym czy z kapturkami sie karmi czy bez. Jednak gwarantuje Wam ze pewnego dnia sie po prostu zorientujecie ze juz nie boli :) Ja dziś gotowałam z nudów. Zrobilam ciasto kokosowe na zimno z chia i owocami, lody czekoladowe dla Julka, majonez z kaszy jaglanej, a na sam koniec dla siebie sałatkę, bo mam ogromną ochotę na warzywa i owoce! Mialam jeszcze kbiad robic na jutro, ale postanowiłam ostatnie godziny bez moich facetów spędzić na leniuchowaniu :)
  24. Że niby i ja jestem wyjątkiem od reguły? Bo mój syn wyszedł w 39 tygodniu, a ta siedzi i siedzi... Ale czuję, że teraz jest całkiem inaczej. Mam te wszystkie skurcze, bóle itd itp. Niech już wyjdzie tak kobita! :(
  25. Jak to?? niecały dzień mnie nie było, bo moi chłopcy wyjechali, a ja osiągam najwyższy stopień lenistwa i wyspania ;) a tu sie okazuje że przegapiłam porody rewolucji, rybci i karolci!!!!!! :( Gratuluję!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...