-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Margeritka
-
piękny słoneczny dzień
-
Dzień dobry:) moje dziecko ma 2 lata i 4 miesiące, pije mleko czasem trzy razy dziennie, do tej pory podawałam jej mleko bebiko 4, dziś podałam dwa razy mleko łaciate, bo nie miałam innego i chętnie wypiła. I mam teraz dylemat, jakie mleko podawać i jakie mleko jest dobre dla dziecka (ostatnio słyszałam, że mleko i jego przetwory nie są wskazane dla dzieci i w ogóle dla ludzi, bo bardziej szkodzą niż są zdrowe), co Pani myśli o podawaniu mleka? Dziękuję za odpowiedź.
-
cześć, ja ma jakiś kryzys niewyspania się, Emilka wstaje albo o 4, albo o 5 albo o 6, dziś miałam więcej szczęścia i wstała o 6:) oczywiście w nocy budzi się przynajmniej dwa razy na cycka, Ola śpi, nie wiem, w co tu ręce włożyć, tyle mam rzeczy do zrobienia, jutro chyba pojadę do mojej mamy na kilka dni
-
Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam
Margeritka odpowiedział(a) na Edzia temat w Kącik dla mam
~sylwiaqqqqqqq witam mam 24 lat siedze w domu zajmuje sie dwojka swoich dzieci 3,5 latek jowitka i 7 miesiecy oskar sprzatam gotuje a moj facet ma stala robote w niemczech i wolalabym pracowac robic kariere niz zajmowaniem sie dziecmi i domem witamy serdecznie na forum:) jeśli wolałabyś robić karierę i czujesz się przywiązana do domu, to oddaj dzieci do przedszkola i do żłobka i idź do pracy, są rozwiązania:) u mnie ciężko, wcześnie wstaję, dzieci marudzą przed zasypianiem, dla udało się, śpią) -
ja również przyłączam się do tych życzeń, wszystkiego dobrego, niech Wam zdrowie dopisuje, mam nadzieję, że pobyt w szpitalu u Was ok, serdeczne gratulacje dla rodziców
-
witamy bardzo serdecznie, Edytka nie bardzo mogę otworzyć Twoje zdjęcia... mam nadzieję, że nasze forum Cię wciągnie, pozdrawiam serdecznie
-
Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży?
Margeritka odpowiedział(a) na Daria0428 temat w W oczekiwaniu na bociana
witamy serdecznie, ja też schudłam na pczątku ciąży:):) ale potem nadrobiłam i tak mi już ostało:) niby nie dużo, ale jak się wcześniej ważyło tak 50 kg - 53, a teraz ważę 60 to róznica jest:) ciężej sie chodzi haha życzę dobrego przebiegu ciąży, mam nadzieję, ze zostaniesz z nami:) -
dziewczyny bardzo dziękuję za wsparcie i posty w tym wątku, to dla mnie ważne, kiedy ostatni raz ją widziałam, na pytanie zwykłe "jak tam" powiedziała "dobrze. musi być dobrze" (potem mama mi powiedziała, że dobrze to nie jest...i nie myliła się), ale Ania zawsze była taka do przodu...
-
to jest w każdym lidlu, ja ostatio byłam w jakimś lidlu i ubrania były rzucone w koszykach w foliach, jak czasem w biedronce, czy lidl ma osobny dział ubraniowy jak tesco?
-
na naszym forum jest wątek o kredytach hipotecznych: kredyt hipoteczny
-
dziękujemy za odpowiedź eksperta, ja się zgadzam, że trzeba mieć umiar we wszytskim
-
Unieważnienie ślubu kościelnego
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
nie zgadzam się z tym, ze jest to kompromitacja tego sakramentu, są różne sytuacje życiowe i nie można tak oceniać...jesteśmy tylko ludźmi, a prawda jest taka, że rozpada się co trzeci związek kościelny...z różnych przyczyn, ja uważam, że ważne jest to, aby uporządkować wszytskie sprawy po rostaniu, także te, żeby nic się nie ciągnęło -
Bettyy podobno jest tak- tyle ile worków zabiorą ze śmieciami z danego tyle worków też dadzą na następne śmieci tego nie słyszałam, byłoby fajnie
-
my jeszcze odziemy w październiku, bo mamy cały czas coś z prawym biderkiem, choć w badaniu normlanym jest ok, to w badaniu usg jest jeszcze na pograniczu normy i tu też jest pytanie, co dla lekarza oznacza norma
-
Wzmożone napięcie mięśniowe - przyczyny
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Noworodki i niemowlaki
trzeba mówić nie tylko pediatrze, ale również ortopedzie, oni mogą poradzić wizytę u neurologa -
Rotawirusy i pneumokoki - szczepicie?
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Noworodki i niemowlaki
ja byłam w szpitalu na oddziale zakaźnym z powodu biegunki i laboratorium wykonywało badania tylko na rota i na adenowirusy, które rzeczywiście są popularniejsze, ale szczepienia nie ma na to, więc mało kto o tym słyszy, tylko jak ma się biegunkę - u nas nie wyszły rota ani te adenowirusy, to byo coś innego, co też Ola złapała w szpitalu, bo była wcześniej na zapalenie oskrzeli -
u nas to się nazywało pielucha ortopedyczna i nie widziałam, żeby miała nóżki w górze...
-
Kaszki Holle - jakie polecacie?
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Noworodki i niemowlaki
dzięki Marzena, właśnie też się zastanawiałam, jak z tymi owocami do kaszki, moze właśnie będe dodawać owoce z deserku w słoiczku, bo one same w sobie są jakieś bezsmakowe jak dla mnie i trochę mdłe, więc warto je czymś urozmaicić. -
Ala1986 też się tego obawiam. Amelka próbuje sama nabijać na widelec np. parówkę i denerwuje się jak nie daje rady,a potem nie chce w ogóle jeść - choć nie zawsze. Również jak robię jej płatki z mlekiem, to sama chce łyżeczkę, ale wybiera samo mleko, które leci jej po brodzie, bo przekręca łyżeczkę jak ją unosi do buzi. Nie daje sobie nic wytłumaczyć ani pomóc. mam nadzieję, że szybko załapie, na czym to wszystko polega :-) sukces jest mniej ważny, ważne są samodzilene próby, moja Ola też tak miała na początku i bywało ciężko, czasem jadła tylko tyle ile jej się samej udało (więc mało), ale dziecku trzeba dać czas
-
ja mam szczęście, że obie babcie uwielbiają swoje wnuki, jednak każda z nich jeszcze sama pracuje i nie ma prawa do wcześniejszej emerytury czy coś takiego, więc zajmują się dzieckiem, kiedy mają czas i chęci. u mnie też jest dobry przykład w rodzinie, kuzynka zostawia dzieci ze swoją mamą, ta kuzynka gotuje dzieciom, sprząta itd, a jej mama ma tylko zająć się dziećmi w czasie, kiedy ona jest w pracy, ale też mam taką znajomą, która zostawia dziecko z mamą i ta mama jeszcze i gotuje i sprząta...to dopiero wyzysk
-
katia2902 Rotawirusy odpowiadają za 35–50% ostrych zakażeń przewodu pokarmowego, zatem potoczne stwierdzenie, że dziecko złapało rota jest tylko przypuszczeniem a nie faktem. Nie wykonuje się także rutynowego badania mikrobiologicznego stolca u każdego dziecka z ostrą biegunką, zatem nie ma wiarygodnych naukowych danych na temat tego, ile dzieci choruje w wyniku działalności rotawirusów... ja przechodziłam z dzieckiem biegunkę po pobycie w szpitalu, Ola złapała biegunkę, niesttey ponownie trwfiła do szpitala i miała badany i mocz i stolec, wyszło, że nie miałat rota, tylko innego wirusa, ale nie powiedziano nam jakiego, bo laboratorium przeprowadza badania tylko na rota i jakiegoś innego też popularnego, dlatego, że tych wirusów jest bardzo dużo
-
ciepło z wiatrem
-
z kelnerami tak się przyjęło, każdy wie, że kokosów nie zarabiają, poza tym pracodawcy też wiedzą, że są napiwki i czasem te napiwki to drugie tyle pensji, a co do listonosza, to moja babcia daje mu jakieś grosze za przyniesienie emerytury, bo gdyby nie on, musiałaby odbierać osobiście na poczcie, wiele zawodów ma swoje premie i jakieś nagrody dla pracowników, np piekarze dostają za darmo chleb, który pieką w pracy, w niektrych zakładach są talony, bony itd a dla kelnerów są napiwki
-
Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam
Margeritka odpowiedział(a) na Edzia temat w Kącik dla mam
Natka Twoja córka chodzi do szkoły jako 6-latka? z swuczka widze, że ma 5 lat, współczuję, tych problemów, mam nadzieję, że to tylko przejściowe ja dziś też byłam pod szkołą na spacerku z Olą, szkoła odnowiona, a przedszkole naprzeciwko szkoda gadać, całe wymazane sprejami i to wulgarnymi... -
,,Słomiane Wdowy,, czyli dam sobie radę ze wszystkim
Margeritka odpowiedział(a) na temat w Kącik dla mam
dziewczyny nie oceniajcie się nawzajem, moim zdaniem obie po części macie racę, a każdy z pracą ma inaczej, powiem Wam, że ja jestem w domu teraz i nie żałuję, ze siedzę z dziećmi, wiem, że to przejściowe, bo pójdę do pracy, jak dzieci zaczną przedszkole, ja sobie poprzeliczałam i u mnie wyszło, że połowa mojej pensji szłaby na przedszkole dla Oli, a druga na opiekunkę dla Emilki lub żłobek, poza tym koszta mojego dojazdu do pracy itd, dla mnie czas spędzony z dzieckiem jest bezcenny i uważam,że zanim dziecko dorośnie do wieku przedszkolnego, koło 3-4 lat, powinno być w domu z mamą, żaden żłobek nie da tyle, co moze dać dziecku mama, a te pierwsze lata są najważniejsze, tak uważam dziś, bo nie mam kredytu ani zadnych zobowiązań finansowych i mogę ten czas poświęcić dzieciom.