Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. Margeritka

    Kupka na nocnik?

    znajoma opowiaała mi, że jej synowie, obaj około 3 roku życia sami z dnia na dzień załapali nocnik, bez męczenia się, wysadzania na siłę czy pytania może chcesz siku, po prostu dorośli, nie zmuszała, po prostu dla nie nie było tematu, nie są gotowe pielucha, oczywiscie co jakiś czas proponowała, im mniej się tym przejmowała, tym było lepiej
  2. cześć:) Bettyy z tym sprzątaniem to u mnie tak samo jest, jak poukładam zabawki Oli i ogłnie ogarnę, to Ola zaraz musi zagospodarować wolną przestrzeń i wyciąga wszystko z kosza na zabawki i w ogóle jest większy bałagan niż był...
  3. bardzo fajny pomysł, a jacy specjaliści tam byli?
  4. Margeritka

    Jedzenie dwulatka

    powiem Wam, że dziś mam naprawdę ciężki dzień z jedzeniem mojej Oli, nie chce nic na śniadanie zjadła malutko, martwię się
  5. Margeritka

    Zgrzytanie zębami

    ja bym sprawidzła na wszelki wypadek u specjalistów, ale jak Ula pisze, moga być emocje
  6. no to jeśli przesypia 9 godzin w nocy, to ja bym się nie martwiła:) widocznie tyle potrzebuje:)
  7. i co tylko ta woda morska pomgła, nie stosowałaś niczego innego, co to w ogóle było za choróbsko?
  8. z jednej strony tak, zgadzam się, ale z drugiej strony przecież szczepimy dzieci i większość z nich nie ma żadnych problemów
  9. Ula idzie nam dobrze, ale ja noszę w chuście najcześciej na dworze, bo w domu noszę najwięcej na rękach i nie potrafię chustować i jednocześnie zmywać czy wieszać prania czy coś takiego, w domu noszę na rękach, ale staram się, żeby więcej leżała na macie na brzuszku, trzymam na kolanach, w domu moim zdaniem jest za gorąco na chstę, szybko się w niej poci, przy elastycznej ma na sobie ubranko + trzy wartswy materiału
  10. ja moze się nie znam na tych poradach najnowyszych, ale ja karmię drugie dziecko i robię tak samo: podaję jedną pierś i ssie jedną, nie robię przerw na drugą, a nie mierzę czasu, ile dziecko ssie...czuję sama, że jedna jest opróżnona, co też czasem widać gołym okiem, po jakimś czasie dziecko domaga się drugiej (30 minut, czasem wcześniej, czasem później) i podaję drugą pierś i karmię do opróżnienia - tak karmię i nie mam żadnych problemów z piersiami
  11. ja też mam brzuszek, ale ja mam pewnie gorzej z gubieniem go przez słodycze...jednak jak wstaję codziennie po 5.30 to pierwsze co, to mi się chce coś słodkiego, żeby podnieść cukier...
  12. Natka trzymajcie się, zdrówka życzę... moja Ola okropnie marudzi, nie chce spać, tylko tak mi jęczy, że aż mi się coś robi...na szczęście już mama jest i idą poczytać bajki, może uśnie...
  13. w świecie natury łożysko jedzą zwierzęta, koty, chyba krowy też, ale u kotów to chyba jest tak, że matka w ten sposób zaciera ślady porodu, żeby kot nie zjadł kociąt....dla mnie u zwierząt ok, ale u ludzi nie, dla mnie to takie szukanie sensacji
  14. Ula u nas na forum mozesz do naszej doradcy od noszenia w chuście.
  15. u nas jest ok, choc pogoda kiepska i siedzimy w domu...mnie udało się na zakupy wyskoczyć
  16. ja wam powiem, ze jak u mnie w parafi byli zakonnicy, to ślub kosztował co łaska nie mniej niż 300 zl ( w tym 100 dla kościelnego i 100 dla organisty) a teraz, jak jest diecezja, to cena ślubu wzrosła do 700zł...też uważam, że kościoł trzeba opodatkować...
  17. a ja się dziś cieszę, bo udało mi się kupić dwie bluzy polarowe dla Oli
  18. witaj, współczuję Ci problemu, mam nadzieję, ze jest to tylko przejściowe...co do owoców, to możesz mu podawac w formie ksielu domowego, a na przykład kanapki moze warto podawać w jakieś ciekawej formie zwierzaków (wycinasz foremki z kanapek), moze tez warto wprowadzić wspólne pisiłki, wspólny obiad, kupić mu kolorowe talerzyki, może jakieś
  19. bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, nadal podaję mm
×
×
  • Dodaj nową pozycję...