ja dziś widziałam, jak kobiety i dzieci protestowały na Krymie, mówiły, że kochają naród rosyjski i zapraszają na krym na wczasy, a teraz nie czują się zagrożone i nie trzeba je przed niczym bronić, mają rodziny w Rosji...poza tym już zaczyna dyskryminacja Tatarów...zwolnienia z pracy...wszytsko to wygląda nie za dobrze...