Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. Youliaajestem. W sumie nie mam żadnych nowościi to chyba dobrze. Szyjka skrócona ale nie jest tragicznie, rozwarcie minimalne. Ciągle mam się oszczędzać jak najmniej chodzić nie dźwigać itd. No i mam zwiększoną dawkę magnezu 3x2 tabletki. Ten drugi lekarz stwierdził, że nie ma potrzeby zapisywania żadnych leków podtrzymujących, czyli praktycznie mówi to samo co mój prowadzący. Uspokoiłam się. Poza tym mały waży 2380 i wszystko jest jak należy :) Super!
  2. Mam tylko nie wiem czy pisać czy nie właśnie. Bo w sumie gdyby coś się działo to by napisała sama.. chyba... nie??
  3. Połowa wyjdzie w lutym Ściągnąć trzeba Glitterka myślami!!
  4. Natalinka GRATULACJE!!!!! Dzięki za wieści!! Bidula się namęczyła, ale ma walentynkową Lenkę już Popłaczę się normalnie!!
  5. Jesteeeeem! Siup siurup siup ManiulkaAlfa buszuje po realu, a Gliteruś, pewnie znowu zasypana i zasięgu nie ma, albo odsypia bidulek z Miłoszkiem ciężką nockę. Jak mnie znacie dobrze dziewczyny MigdalenkaAlfa faktycznie pewnie pojechała z samego rana do reala, ciekawe czy u niej będzie więcej rajstopek czy tez takie "śmieci:Dzisiaj w realu był szał na walentynki: kwiatki czekoladki pluszowe misie. Śmieci. Nie dość, że ciężko w ogóle je znaleźć to najmniejszy rozmiar na 92... Migdalenkaja byłam ostatnio w biedronce po te naklejki ale niestety były tylko te ze skalą wzrostu... Na priv wrzucam jakie zakupiłam ja! Oopsy DaisyCześć Siemankooo KaiKajestem już po wizycie. Szyjka zamknięta to kwestia dnia, dwóch, tygodnia...Młody ma 3700, ale ciężko było go pomierzyć, bo duży. Buziaka dalej nie pokazał. Posiew pobrany. Płytki mam jeszcze raz zrobić. Jak mi spadnie poziom poniżej 100 mogę zapomnieć o zzo :( Następna wizyta za tydzień, ale może już jej nie być. Lekarz powiedział, że w każdej w chwili mogę urodzić. Chyba to do mnie dopiero tak naprawdę dociera... Kawał chłopa!! No to buziulkowa niespodzianka będzie :) Trzymam kciuki za zzo, zawsze to lepiej mieć niż nie Ja jestem, w dwupaku, nie zamierzam rodzić w tym tygodniu przynajmniej Glitter hop hooop! Kurde co z Nat??
  6. Kurde czekam na wieści od Natalinki, od wczoraj w szpitalu siedzi, ja tam pisałam 14ty, ale chodziło mi chwilę po północy, mam nadzieję, że się nie męczą dziewczyny!!
  7. Też czekam na ostatnie skierowanie do krwiopijców i potem tylko w szpitalu dam se pobrać
  8. Najlepszego z okazji Walentynek i oczywiście trzymam kciuki za Waszą robotę
  9. Tak, jak znaczy teren to podnosi ogon i psika tym śmierdzącym, to nie jest siusiek, to z gruczołów idzie. Ej a co w moich pomysłach śmiesznego Kocimiętka tak jak Yvone napisała - koty po tym jak zakochane zboczeńcy Tarzają się, drą się, masakra
  10. ManiulkaRudzinuszkaAlfa a czemu takie restrykcje z tym zzo? Pewnie, jak mus to mus, można urodzić i bez.. Ale nie rozumiem polityki tego szpitala..U nas w jednym szpitalu nie dają w ogóle zzo. Preferują tam naturalne porody. W drugim dają ale tylko w wyjątkowych sytuacjach. Tam gdzie ja chcę rodzić dają bez gadania ale to kosztuje 400 zł. No dokładnie, to ja mam sytuacje z Twojego drugiego :) Póki co mnie to nie rusza, bo jakoś nie potrafię sobie porodu wyobrazić - aczkolwiek wierzę mamuśkom, że lepiej z zzo Youliaajestem w niebie ! Mam naleśniki z bitą śmietaną, dżemem truskawkowym i bananami Uwielbiam Twoje niebo! patricia2010Czesc Dziewczyny, pisze do was w imieniu Natalinki, z ktora sie znamy z Francji, bo mieszkamy blisko siebie w miare a i udzielamy na tym samym francuskim watku tutaj. Wlasnie dostalam sms od Natalinki z prosba, zeby wam napisac iz jest juz na porodowce, odeszly jej wody, ale poki co nic wiekszego sie nie dzieje, wiec czekamy na rozkrecenie akcji i szczesliwe przyjscie Lenki na swiat. Sama jestem w 7 miesiacu ciazy i przezywam jej ciaze jak swoja :) Czekam na dalsze wiesci, mysle, ze jak juz bedzie po wszystkim wiec dam Wam znac co i jak . A poki co zycze Wam wszystkim pieknych, bezbolesnych porodow :) O dzięki dzięki!! Oby szybko, sprawnie i bez mocnego bólu wyskoczyła Lenka!! Kurcze, na bank będzie 14 Piękny walentynkowy prezent! A mnie dalej brzuch boli, zaraz łyknę tabletkę...
  11. Siet siet siet!! Byłam w Biedro i nie kupiłam Za to zakupiłam naklejki - takie ptaszki w klatce, potem cyknę fotę. Przepiękne!! Ja mam na dziś dość słodyczy - no poza tymi Mlekołakowymi poduszkami które opierdzielam z mlekiem.. Ale obiecuję - zjem i grzecznie nic słodkiego nie ruszam!! Rudzinuszka ja tam bohaterki nie zgrywam, wolę tak myśleć, bo u mnie zzo tylko w przypadku ciężkiego porodu, więc coś czuję że mnie ominie, ordynator się nie zgodzi mimo moich błagań Jak ja dziś nie urodzę to osiwieję - kupiłam balony Jeden mi strzelił, kot skutecznie przerażony.. Mam nadzieję, że mu nie odbije i nie skoczy w te balony w nocy Poza tym w ramach przeprosin D kupił Frugo, dwie czekolady i smaczną kiełbasę Ale kwiaciarni po drodze nie znalazł!
  12. Jak urodzimy to zwolni, żadna czasu tyle nie będzie miała co teraz
  13. Kurna mamy przesrane. Od chwili gdy zobaczyłam II kreski żyję w ciągłym stresie! Pierw czy będzie serduszko, potem czy nie przestanie bić, potem czy badania ok, żeby tylko nic się nie odkleiło, żeby szybciej nie urodzić.. Teraz eby zdrowe urodzić i bez komplikacji, potem żeby oddychało, nie połknęło pieniążka, nie wsadziło główki między szczebelki... Kurna! Kurna kurna!
  14. ManiulkaWeriNataliiiiiiinkoooo ;)))Weri, słabo coś wołasz ;p Bo nic Natalinka nie odpowiada :) Co się czepiasz, w ciąży dziewczyna jest, sił nie ma
  15. Kładę się, znów mnie zaczął brzuch boleć :/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...