Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. No ja się najbardziej boję jak dziecko z tymi spacerami, bo D zaangażuję rano, wieczorem to bez różnicy, tylko jak tu w ciągu dnia wychodzić. A boję się trochę samo dziecko zostawić, nawet na te 2 minuty.. No to nie znasz mojej mamy jamniczki... Zagryzłaby nawet żółwia. Za to moja Fiśka to do rany przyłóż, kocha wszystkich, a dzieci! Taka psia Majka Jeżowska, wszystkie jej są
  2. KaiKadobra uciekam się umalować i powoli zbieram. Dziś wyniki odbieram. Mam nadzieję, że wszystko ok! No oczywiście, wszystko na pewno ok! A z tym nosidłem to muszę popatrzeć na takie co można od urodzenia, albo chusta, ale zanim ja to założę to mi się pies zes....ra
  3. Ja się zaczęłam martwić czym innym. Moja Fiśka jak zje coś niestosownego to potrafi co godzine stać pod drzwiami, bo wiadomo - brzuch ją boli. A jak dziecko będzie?? Przecież dziecka nie zostawię i nie wylecę z psem nawet na tą minutę, z drugiej strony męczyć chorego psa... A zanim pies się w domu załatwi to swoje się nacierpi.
  4. Mojej przyjaciółki kotka jest taka niedotykalska. Mojej mamy kocur jak tylko ktoś usiądzie to on siup na kolana Mój charakterny jest, ale nie jest wredny. Kot jak człowiek, każdy ma swój charakter :) Od nich to się tylko uczyć możemy. A kiedyś czytałam o tym jak dobrze żyją pies z kotem, czego się wzajemnie od siebie uczą. Ale już nie pamiętam co to było. Na pewno wąchać kot się uczy od psa czy jakoś tak. Bardzo fajny artykuł
  5. Wg mnie każda sesja ślubna jest niesamowita.. Ludzie tacy szczęśliwi, a to chyba połowa sukcesu. Plus dobry fotograf oczywiście :)
  6. Poza tym koty i jamniki to są charakterne jak żadne inne zwierzęta chyba
  7. Hahahahahaha! Nie chce mi się :P Fakt, mojego dziadka kotka była NAJwredniejszą kotką jaką znałam! Słyszałam, że kotki są gorsze, ale ona przechodziła samą siebie. Szczała po kątach, rzucała się na nas, nie wiadomo za co.. Ale i tak ją wszyscy kochali
  8. No właśnie a ja nie wiem co mam dziś robić. Bo w domu wszystko porobione, no może podłogę umyć trzeba, ale to mi 5 minut zajmie. A potem co? Może z psem do parku pójdę..
  9. Mój kot też jakoś w 8 miesiącu był kastrowany. Nie nasikał nam nigdy, ups przepraszam, raz do torby podróżnej D jak wrócił od rodziców Ale to przed kastracją było. Akceptuje każdego w domu. Obcych czy nie, wszystkich lubi. Nie jest wredny, nie robi nic na złość jak niektóre koty. Taki... ludzki Mnie pyrga równo, ale tylko rano i popołudniami. Między 12 a 17 słabo, czasem się zdarza, ale aktywne to to rano i popołudniu
  10. Ja czuję kopniaki cały dzień, w nocy wiadomo - za słabe, ale jak się budzę, to to też razem ze mną. Ja tam jednak liczę na spokojne dziecię Wy smyk, uciekacie a ja jestem z herbatką :)
  11. Glitterz fAcetami to jest... hehe a w 1 ciąży pod koniec mój m mi zakazał przytulania się do niego od tyłu bo synek całą ciąże tak kopał,ze mój m się bał brzucha...
  12. GlitterAlfa też tak mówiłam ;D nigdy nie mów nigdy... kocur wykastrowany nie potrafił się przyzwyczaić do dziecka i sikał NON STOP do wózka, łóżeczka, na ubranka... dopiero jak zaczęłam go wypuszczać to odpuścił... Maniulka mam nadzieje że wróci bo go kocham ;D to jest mój pierwszy syneczek... włączcie sobie tvnstyle-jest o pielęgnacji noworodka u zawadzkiej! No nie strasz mnie To też mój pierwszy synuś, jak szedł na kastrację i tam zastrzyk zaczął działać to mu mówiłam "mamusia wróci, mamusia wróci". Dobrze, że wet to luzak Ja w sypialni nie mam tv, a wstawać mi się nie chce buu
  13. Ja pierdykam oglądam na YT ten skok, facet jest popaprany Ja bym NIGDY nie skoczyła!
  14. GlitterManiulka mój wczoraj poczuł po pijaku (wygrała jego drużyna w żużlu i świętował) i dzisiaj udaje że pamięta jak dzidzia kopnęła ale widzę po nim że nie pamięta... ;D Haha, no tak ManiulkaAlfa, krewetki wymiatają!! A kot to niezły aktor Moja kumpela w Anglii kupiła swojemu kocurowi automatyczny podajnik jedzenia (bo pracuje po 12h i czasami przylatuje do Polski i kocura nie zabiera). Może sprawisz swojemu pupilkowi taki prezencik Mój drze mordę na mokre żarcie, suche go nie interesuje. Jak wstanę to biegnie do kuchni i kładzie się pod lodówką. Chyba że ma siłę. To siedzi ja król
  15. Świeżynka81Ja czasem wodę z cytryną piję na czczo, ale samej cytryny nie potrafiłam nigdy przełknąć tak jak i wódki Kochana mi szło gładko Za to kiedyś uwielbiałam cebulę, a teraz mnie odrzuciło. Kompletnie sobie z nią nie radzę
  16. GlitterKurde Alfik u Was to już od dawna tak szaleją ;D u mnie na razie były jakieś nieśmiałe pukania ale wczorajszy piruet nawet mój m poczuł ;D psa wczoraj wykąpałam i teraz łazi koło mnie i pokazuje jak ładnie pachnie, hehe ;D No Ty dziś 16t1d, ja poczułam równo w 16 tygodniu, czyli jak Ty :) Boziu ja też muszę tego śmierdziela wykąpać. Ale serca nie mam, bo tak zimno jest, jeszcze znowu mi te korzonki zaziębi i znowu weterynarz. Kota bym wykąpała. Za karę
  17. GlitterAlfa fajne stadko;Da mi chyba kot zaginął... nikt go nie widział od 5 dni... to nadłuższy okres kiedy go nie było odkąd zaczął wychodzić z domu.... A kot czy kotka? Właśnie dlatego ja nie będę nigdy wypuszczała zwierząt samych - szczególnie kota, bo pójdzie to w cholerę, a my się martwimy. Mam nadzieję, że na łowy polazł, albo jeśli już to ktoś znalazł, wtedy pyknąć ogłoszenie i się znajdzie. Ja za słabe nerwy mam do puszczania trzody. A tak przy okazji zwierząt. Poza tym, że śniło mi się, że byłam po coś tam w szpitalu i butów zapomniałam, to śniło mi się też, że moja babcia kupiła świeże krewetki, takie żywe i one chodziły po całym jej mieszkaniu, a ja paskudztwa nie znoszę! OtkaAlfa a czym cię złości Twoja gromadka ? Hieny dwie czają się tylko na jedzenie, pies wpycha się do wyra nad ranem na sztywnych łapach śpi, kot od 4-5 drze mordę jakby go obdzierali. Do tego zerwał sobie papryczkę jedną (mamy kwiatka) i chował w butach. Potem buty siup i tylko hałas. A jak wchodzę do kuchni to pada jakby tydzień nie jadł i ostatkiem sił robi nie 'miau' tylko 'm m m mm'
  18. Noo Glitterku gratki! Mój Migotek to od 6 rano, wczoraj normalnie widać było jak puka
  19. Kot z tych co się nie poddają A ja je zamykam ostatnio na balkonie
  20. YvoneŚwieżynka znam to. nie mogłam znieść zapachu karmy kociej i mięsa mielonego. o matko, w sklepie to nawet zobaczyć nie mogłam bo mi od razu było nie dobrze jak widziałam mięcho.. mi pomagał zawsze plasterek cytryny. głupio musiało wyglądać jak zawsze w torebce miałam pokrojoną cytrynę, ale jedyne co mi pomagało. Dobrze gadasz! Mnie pomagała cytryna jak nic, na dworze żułam gumę cytrynową, bo w domu to nie kroiłam, a wyciskałam sok i chlałam w kieliszku jak alkus jakiś Ale pomagało naprawdę. Co do kociego żarcia to wtedy nie oddychałam, albo łapałam ścierę :)
  21. ManiulkaAlfa, masz agresora widzę... Chodź zapraszam Cię na kawusię z pysznym ciastem!! Pociąg ze Szczecina do Olsztyna będzie jechał ok 7-8h, więc odbiorę Cię z dworca No kurde, spakuję moją trzodę i w pociąg Albo nie, bo one też mnie do szału doprowadzają Dwa tygodnie to można wytrzymać, ja z kurzajką miałam do czynienia chyba 15 lat temu
  22. ManiulkaDziewuchy, dzisiaj od 4 nie śpię :( Wczoraj nie mogłam zasnąć, jakieś dziwne myśli mnie męczyły. O 4 pobudka na siusiu i koniec... Nie mogłam już zasnąć :( Jeszcze mi wizytę u dermatologa odwołali :( Współczuję :( W takich chwilach tylko myślę o tym kiedy się jasno zrobi. Też miałam godzinną pobudkę, ale to o 1 w nocy. Jakoś udało mi się szybko zasnąć. Przesrane, a kiedy byś szła w innym terminie?
  23. ManiulkaKaiKa, ja też jak zobaczyłam pierwszy raz brzuszek Alfy to od razu pomyślałam o chłopcu Dzisiaj byliśmy w Tchibo na kawusi i ciasteczku- torcik wiśniowy obsypany migdałami Pychota Oglądałyście skok z 39 km?? Ale facet ma jaja!! Aż się wzruszyłam jak wylądował :) No kurna chata, zapomniałam! Aaaa a miałam oglądać :( Zaraz se załączę na youtube Kasia_tygrysekheja:) po pracowitej niedzieli wpadam tylko na chwilkę... trzeba pracować niestety ;/ sesja super:) myślę że za 2-3 tygodni dostaniemy fotki od fotografa: obiecuje że cosik zamieszczę:) A dziś a dziś mam nadzieje poznać płeć naszego maleństwa:) wizyta na 15:40.... więc pewnie wieczorem dopiero zladuje:) Miłego dzionka :)P.s. a tak na zakąskę przesyłam wam fotkę z naszego wesela - mieliśmy fotobudkę gdzie zdjęcia od razu się drukowały na pamiątkę dla gości:) W mordę, fotobudka świetna sprawa! Pierwsze słyszę, pomysł rewelacyjny! Trzymam kciuki, ciekawa jestem co się u Ciebie pokaże Ja jutro :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...