Skocz do zawartości
Forum

_Alfa_

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez _Alfa_

  1. Maniulka_Alfa_ManiulkaAlfa, siusiak ma być Meszek czeka Kiedy idziesz to sprawdzić?? Nie wiem :( Myślałam na koniec miesiąca prywatnie skoczyć, bo ginka mi usg nie zrobi, a na kolejne dziad mnie grudzień-styczeń zaprosił. To jak masz iść w styczniu, to się już nie opłaca urodzisz to zobaczysz Dlatego myślę czy iść pod koniec miesiąca
  2. Nawet na ten sam brak pieniędzy cierpimy Czekam na kasę od D bo mamy dziś zapłacić za mieszkanie, chyba przemówię się na jutro, będę przynajmniej spokojna, że kasa będzie. Kurde no taki kurczak byłby spoko... Mnie się mielonego chce
  3. GlitterJewelinka witaj wśród marcóweczek! Alfik Ty to jesteś Harpagan... wygrałaś z glukozą! ja pewnie po 19 dostane skierowanie i pewnie się nią zerzygam... no ja u Ciebie obstawiam Kobiete w różu ;D bo mi sie wydaje że siuraka zaraz by lekarz wykrył... ja też nie mam pomysłu...a do tego mam pustą lodówkę ;D mam za to jabłka jakby ktos chciał ;D Czy jesteś tym krasnoludkiem co u mnie zamieszkuje i robi ten cały bałagan?? Bo opisujesz właśnie moją kuchnię Też mam jabłka, a zejdę chyba do żabki i kupię bułki i mleko.. Do kawy I pójdę spać ManiulkaAlfa, siusiak ma być Meszek czeka Kiedy idziesz to sprawdzić?? Nie wiem :( Myślałam na koniec miesiąca prywatnie skoczyć, bo ginka mi usg nie zrobi, a na kolejne dziad mnie grudzień-styczeń zaprosił.
  4. A mi pomagały jabłka jakoś do 13-14 tygodnia musiałam jeść jabłka, na dworze żuć gumy, potem to już pomagało cokolwiek, chociażby wafle ryżowe.
  5. A mnie ostatnio spotkała znajoma i... złapała za brzuch. Poczułam się tak jakbyy mnie za dupkę złapała Straszne.
  6. Nie mam pomysłu na dzisiaj, nie wiem co na obiad robić...
  7. Jewelinkawitajcie mam termin na 15 mrca 2013:) No witamy :)
  8. A i pielęgniarka kazała siedzieć na dupsku, bo mówiła że różnie kobity reagują, więc chyba jakieś wymioty, omdlenia są, tym bardziej jak mówiła, że jak coś nie tak będzie to poleżymy na kozetce
  9. Druga Mnie skurcze na szczęście nie łapią (jeszcze), straszne to jest, kiedyś mnie łapało zawsze po baletach Człowiek się wyskakał i potem w nocy cierpiał A teraz zadyszka na I piętrze łapie No glukoza nie powiem, okropnie słodka, ale do przeżycia dla mnie była, fakt w połowie mi się zakręciło w głowie ale nawet nie pomyślałam o tym żeby powiedzieć pielęgniarce Nie sama słodycz przeszkadzała a to, że nie można zajeść albo zapić czymś Od 2 do 3 nie spałam, grałam w angry birds hehe, dzieć się wiercił.. Kurde powinnam doprawdy znać płeć, przecież to nie wiadomo jak się zwracać!
  10. Cin no dobra. KWARTALNA Ulala to jest bezmyślne. Tzn teraz tak o tym myślę, znajoma też pod ślubnym zdjęciem dała opis w stylu "dziękuję za życzenia, proszę nie pytać kiedy dzieci". I w sumie dobrze napisała, bo po tym myślę, że oni nie mogą, nie wychodzi im, może jest coś głębszego. Głupie teksty w stylu kiedy Wy jest nie na miejscu.
  11. Ech to życie, mnie zusy srusy nigdy jakoś nie docierają nie znam się i tyle :P Jakoś teraz mi źle, muli mnie, chyba się położę :(
  12. Trzeba też pamiętać, że włosy "zapamiętują" skład kosmetyków, więc warto raz na jakiś czas zmienić szampon na inny :)
  13. ManiulkaW sobotę jak się wystroję to zrobię :) Muszę w piątek kupić jakieś dodatki, bo kiecka jest czarna, mam brązowe butki (nie są wysokie i są bardzo wygodne). No i bardzo fajnie :)
  14. Wg mnie tak, więc nie obawiaj :)
  15. Osobiście kupuję sobie odżywkę Biovax, są różne - do jasnych, ciemnych włosów, z keratyną, ale działają świetnie, przynajmniej na mnie :) Dodatkowo raz na jakiś czas robię maseczkę z miodu, podobno miód w połączeniu z wodą delikatnie rozjaśnia włosy. Pozostawia się go na kilka godzina, ale ja płuczę go już po godzinie, włosy zupełnie inne w dotyku, polecam :) Robiłam też takie płukanki z olejem rycynowym, ale dokładnie nie pamiętam jakie proporcje były. Też na długie włosy wsmarowywałam ten olejek w końcówki, z tym że jest meega tłusty.
  16. Ooo to daleko. Ale dobry szpital przynajmniej.
  17. Świeżynka81Skierowanie mam na piątek. Gin tam przyjmuje, ale nie wiem czy to on będzie przeprowadzał zabieg, z resztą nie ma to dla mnie znaczenia. A gdzie idziesz, do jakiego szpitala??
  18. Nooo Maniuś i ja chcę od razu fotki Normalnie mam lenia.. znów
  19. No ludzie zawsze są mądrzejsi, sama byłam kiedyś :P Teraz nie powiem nigdy "a kiedy Wy", czy coś w tym stylu.. Bo wiem ile człwoiek musi wycierpieć czasem żeby się udało. Ale jak ktoś nie przeżył to nie zdaje sobie sprawy z sytuacji.
  20. Świeżynka81O ile 21.12.2012 nie będzie końca świata Nie no nie, wtedy moja psiapsióła ma urodziny, ale by była impreza... wybuchowa!
  21. Świeżynka81Alfa budujące, że tylu z Was się udało. W życiu bym nie pomyślała, że problem poronień tylu kobiet dotyczy,zanim trafiłam na to forum wydawało mi się, że to jakiś niewielki ułamek. Przerażające. No ja w ogóle kiedyś nie myślałam, że to tyle kobiet spotyka, a jak u siebie usłyszałam puste jajo to w ogóle w szoku byłam, że coś takiego istnieje. Ulala1986dlatego jestem strasznie cięta jak osoba co nie wie przez co przechodzę mówi mi żeby najlepiej odczekać zanim znowu zaczniemy sie starać tak z 6 mcy co najmniej- normalnie szlag mnei trafia. No najgorzej, ludzie uwielbiają się wymądrzać, dopóki sami nie dostaną w d***
  22. Świeżynka81Dla mnie jest olbrzymim pocieszeniem to, że w tak szybkim czasie zaszłaś w drugą ciążę. Mi już gin powiedział, że w grudniu nie będę mogła się starać. Ja pójdę do gina na NFZ i poproszę, żeby mi dał skierowanie na badania, spróbuję dociec, co było nie tak, może w kolejnej ciąży uda mi się przed tym ustrzec. Mi w szpitalu powiedzieli, że nie wiadomo co to może być - ale ja miałam puste jajo. Świeżynka81Cin koleżanka mi powiedziała, że będę musiała odczekać pół roku zanim zacznę się starać, ale Ty przecież po miesiącu zaszłaś. To pewnie też kwestia indywidualna i nie chcę zajść, dopóki nerek moich nie zbadam i ewentualnie nie wyleczę i takich profilaktycznych badań nie zrobię, ale pół roku przerwy to długo dla mnie. A co do detektora, to wydaje mi się, że lepiej mieć i choć chwilę nie świrować, niż ciągle się zastanawiać, czy coś jest nie halo. Poza tym jak tylko bym poczuła, ze coś jest nie tak, to i tak bym biegła do gina, taka już jestem, wolę mieć jasną sytuację niż się dręczyć i zastanawiać. Mi ginka powiedziała, że najlepiej to w połowie - czyli koło 3 miesięcy. A lekarze różnie mówią, od miesiąca do pół roku, ale jak wszystko po zabiegu jest ok to czemu nie próbować :) curryŚwiezynka, A pewnie, że tak! Jak raz się udało to na pewno uda się i drugi!Mój gin twierdzi, że 50% ciąż ulega poronieniu. Jak przyszłam do niego po raz pierwszy to mi powiedział, żebym na razie "za bardzo się do tej ciąży nie przywiązywała bo wszystko może się zdarzyć" Mi doktorek kiedyś powiedział, że nawet nie wyobrażam sobie ile kobiet wraca po poronieniu, jest nas ogromnie dużo.. Ale jak tu dziewczyny napisały - zarodek był za słaby, organizm się takiego pozbywa, może właśnie by w późniejszym czasie wyszło coś niedobrego?
  23. Świeżynka81Jak od samej założycielki wątku dostałam zaproszenie, to chyba mnie przyjmiecie,co? Przyszłam poprosić, żeby mnie ktoś przytulił, chociaż tak wirtualnie, tracę swoje dziecko i jestem tu z tym sama, mąż daleko, rodzina daleko i przez to jest mi jeszcze ciężej. Jest nas tu cała masa! Kochana popatrz na nas, na Cin, ta wariatka miała czekać dłużej, a po miesiącu zaszła Zamiast być kwietniówką jest wrześniówką :) Delf to samo, Mamusia, Monia.. Potem do nas dołączyła reszta, teraz Ty. I zobacz, każdej się udaje, każda po kolei dostaje kolejną szansę :) Ty też dostaniesz! Tak jak cała reszta :) A jak Ci smutno to chodź do mnie ja Cię przytulę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...