-
Postów
8 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marzen@
-
muł karaoke
-
dzieci kontrolować...
-
Rozbieramy faceta :) SEZON 2
marzen@ odpowiedział(a) na ronia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
662 -
Kolce Co ma niebo?
-
Pomagamy - zabawa charytatywnie
marzen@ odpowiedział(a) na ronia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
+ 1,15 coś tu cicho ostatnio -
Cześć he, he moskala, super, że Kubuś przypomniał sobie gdzie się siku robi. Bo miałaś pewnie urwanie głowy z przewijaniem. Podobno tak się zdarza jak się pojawia młodsze rodzeństwo, ale dzieciom szybko przechodzi Krowka, na szczęście nie było się czym martwić. Ot, pewnie Maya miała gorsze dni. Dziś u nas upał jak w piekle, to Zuzanka trochę marudna. W końcu udało mi się ją uspać. Wasze dzieci też marudzą jak jest zbyt gorąco?
-
Co teraz na sobie masz ;)?
marzen@ odpowiedział(a) na Małgosia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
dżinsowe spodenki i koszulka -
nocnik pak...
-
Gra - "Jeszcze nigdy nie..."
marzen@ odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
a ja tak jeszcze nigdy nie latałam paralotnią -
brzydki kolorowy
-
mokradła sta...
-
lubię lubisz spacerować?
-
Rozbieramy faceta :) SEZON 2
marzen@ odpowiedział(a) na ronia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
659 -
latawiec wys...
-
na miękko morze czy góry?
-
No tak, myślę, że jak nie ma zaleceń medycznych do stosowania monitora to jeśli ma on dać komuś poczucie bezpieczeństwa to jednak warto kupić. W końcu jak mama jest spokojna to i dzieciaczek też spokojny będzie.
-
Ja też mam tkaną. Zuzia ma dopiero 3 m-ce, a noszę ją prawie od początku, ale zdecydowałam się na tkaną z tych względów, o których piszą dziewczyny. Różnicy w cenie praktycznie nie ma wielkiej, a tkaną chustę wystarczy mieć tylko jedną na cały okres noszenia.
-
Pomagamy - zabawa charytatywnie
marzen@ odpowiedział(a) na ronia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
+1,15 -
Aniu, fajny filmik. Ciekawe czy u mnie tak tez będzie bo nasz kotek już zaczyna zaczepiać Zuzię do zabawy
-
Hej, Aniu! Ja tez karmię piersią i wieczorami mam wrażenie, że tam już nic nie ma, jednak Zuzia coś tam zawsze wyssie. Laktacja zwykle dopasowuje się do potrzeb dziecka. Jak jednego dnia bobaskowi jest za mało i wyssie wszystko to na następny dzień powinno pojawić się więcej mleczka. Moja córcia też wieczorami była niespokojna, ale lekarka powiedziała, że to prawdopodobnie coś z brzuszkiem (Zuzia tak charakterystycznie kopała nóżką). Może Nadia ma ten sam problem. Nie są to typowe kolki, ale jednak dzieciaczki czują jakiś dyskomfort w brzuszku. Nam przepisała lekarka Delicol i przeszło, daje się kilka kropelek podczas posiłku, ale działa dopiero po 24h. Może też Nadia miała ostatnio dużo wrażeń i nie może zasnąć. Zuzi czasem się to zdarza, np. jak jedziemy do kogoś w odwiedziny, a później jeszcze ktoś do nas wpadnie. Niżej jest link do topiku, w którym rozmawiają mamy karmiące, więc popytaj też ich, może któraś miała podobny problem http://parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/2067-cycusiowe-mamusie.html Pozdrawiam
-
My też mamy chustę i nauczenie się wiązania nie jest takie trudne. Mała ślicznie w niej śpi jak idziemy na spacer. Jak tylko ją zaczynam do chusty wkładać to się już śmieje, choć początki nie były takie różowe bo Zuzia jest niecierpliwa, a ja nie miala wprawy w noszeniu.
-
Pomagamy - zabawa charytatywnie
marzen@ odpowiedział(a) na ronia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
+ 1,15 -
Pies i dziecko - proste zasady
marzen@ odpowiedział(a) na temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Mazia, nie wiem czy puszczanie płaczu dziecka z kompa coś da. Psy mają świetny słuch, a komputer troszkę zniekształca dźwięki,poza tym każde dziecko płacze inaczej. No chyba, żeby przyzwyczaił się do płaczu jako takiego. Teraz co prawda mam kota i nie było problemu z wprowadzeniem dziecka do domu. Po prostu jak wróciłam ze szpitala to najpierw przywitałam się z kotem, dałam powąchać dziecko (oczywiście pod kontrolą) i kupiliśmy smakołyki, żeby cala akcja pozytywnie się kojarzyła. Jak siostra rodziła, to był jeszcze piesek i tez nie było problemu z wprowadzeniem dziecka. Ale sunia była bardzo opiekuńcza (kiedyś bawiła nawet małe kocięta). Wydaje mi się, że dużo zależy od charakteru psa. Ale nie można również zapominać o pieszczotach i zabawie ze swoim pupilem, takich jak przed pojawieniem się dziecka. -
Kociaki i dzieci
marzen@ odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Heh, kociaczki są kochane. Dziś moja kotka przyniosła Zuzi swoją włóczkową kuleczkę, żeby się mała pobawiła. Byłam w szoku, bo mimo, że widać, że lubi i akceptuje dziecko, to nie spodziewałam się po takim rozpieszczonym kotku, że się umie dzielić. -
Cześć Aniu, widzę, że Twoja Nadia niedużo młodsza od mojej Zuzi. Zuzia też lubi gaworzyć (najbardziej o 5 rano heh...). Właśnie, szkoda, że macierzyński taki krótki, a dzieciaczka tak strasznie szkoda zostawiać na cały dzień pod opieką kogoś innego. Na szczęście moja mama się zadeklarowała więc Zuzia będzie miała dobra opiekę.