-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania_83
-
Dooniu zakupy robisz rewelka!
-
roniaZobaczcie jak leże w statystykach ... leże i kwicze MamaCzyTata.pl - Dorszu Rzeczywiście Roniu czysty tatuś, przynajmniej ja tak widzę
-
Jak byliśmy na tym usg to lekarz się śmiał, że mały lubi pozować i że jest fotogeniczny, bo się za bardzo nie kręcił tylko nóżkami i rączkami ruszał, dał się podglądać i robić zdjęcia, co się rzadko zdarza, bo zwykle dzieci najwięcej się wtedy ruszają.
-
Z tą inteligencją popieram
-
Dooniu fajowy śpiworek i rzeczywiście tani, okazja jakaś?
-
roniaAnia gratuluje ~!! extra cudowne uczucie prawda ? Roniu cudowne, fajowe, wzruszające. Mam wrażenie, że moje życie teraz polega na czekaniu kiedy następny raz mnie kopnie. Wariatka chyba ze mnie.
-
Anetko śliczniutka ta Twoja córunia. Ty nam zazdrościsz ruchów, a ja Tobie, że już ją masz przy sobie i taka radocha wielka i że cała i zdrowa jest gwiazdeczka mała. Alergia może jeszcze przejdzie, tymczasowo tylko jest.
-
Hejka kochane dwupaczki poświątecznie!!! Dziewczynki w końcu poczułam pierwsze ruchy!!! W zeszły piątek dostałam już wyraźnego kopniaka, a w poniedziałek nawet mąż poczuł Kaja straszna ta historia na lotnisku, niewiarygodna. Współczuję Ci kochana tego stresu. A ciuszki prześliczne Ja właśnie zaczynam szaleństwo, bo już wiem, co kryje się w brzuszku Tosia miłego dnia w pracy! A ze zwolnieniem rzeczywiście dziwna sprawa. Ja jestem na zwolnieniu od lutego, jak miałam mdłości i wymiotowałam i do tej pory jestem, bo jak zaczęłam to kontynuuje, choć to trochę ze względu na charakter mojej pracy, bo jestem nauczycielką i dzieciaki muszą mieć jakąś stabilizację, jak poszłam na zwolnienie to została zatrudniona na zastępstwo inna osoba. Dokończyłam I semestr, wystawiłam oceny, a teraz dzieciaki mają nową panią. Ale lekarz nigdy nie robił problemów, nikt Ci do brzucha nie wejdzie, masz prawo się źle czuć i nie mieć ochoty na pracę. Dziwny ten Twój lekarz, nie słyszałam, żeby w ciąży były problemy ze zwolnieniami L4. Mona myślę, że nie masz się czym martwić, bo to może tylko zaszkodzić maleństwu. Jaki która ma brzuch to bardzo indywidualna sprawa, jedne przytyją 8kg, a inne 20, nie ma reguły. Jesteś pod stałą opieką lekarzy przecież. A ruchy myślę, że z czasem będziemy odczuwać coraz częściej, a teraz to dopiero początki. Wczoraj rozmawiałam z koleżanką, która ma termin za 2 tygodnie i ona mówi, że jeszcze będę prosić maluszka, żeby przestał mnie kopać i poszedł spać Życzę wszystkim miłego dzionka!!!
-
Hejka dziewczynki! Pewnie nie będę miała teraz za dużo czasu żeby tu zajrzeć, więc Życzę wszystkim radosnych, rodzinnych i cudownych Świąt Wielkiej Nocy!!!
-
Hejka kochane dwupaczki! Przepraszam, ze tak późno, ale dopiero nie dawno wróciliśmy do domu i już padnięta jestem. Z dzidzią wszystko ok, zdjęcia postaram się wkleić jutro. No i moje przeczucia okazały się prawdziwe, będzie chłopak Usg super, choć lekarz powiedział, że potem w kolejnych tygodniach są jeszcze lepsze widoki ale i tak nie żałuję, że byliśmy teraz. Mam chyba 5 czy 6 zdjęć i 13 minut filmiku 2d połączonego z ujęciami 4d. Super sprawa, polecam. Lekarz bardzo miły, spokojnie opowiadał o wszystkim, mierzył i ogólnie super. A widok męża nie do opisania jaki szczęśliwy. Na koniec zapytał czy chcemy znać płeć i pokazał takie ujęcie, żebyśmy sami powiedzieli kto pomieszkuje w brzuszku. Dziękuję Wam za kciuki, jesteście kochane! Miłej nocki życzę! Dobranoc
-
A propo tych rozmów o seksie. Ja też niestety się trochę boję, bo teraz to tak średnio mi się to podoba. No niby czasem do czegoś dochodzi, ale to już nie to, myślę o dzidzi wtedy, czy jej nie uciskam czy gniotę i takie tam. A przed ciążą bardzo lubiłam seks i sprawiał mi zawsze dużo satysfakcji, a teraz... Czy to kiedyś wróci do normy? "RYWAL"Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie Dystansujesz nas rośniesz bezczelnie kopiesz Stajesz między nami maleńki rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską
-
A co u Was ze słoneczkiem dzisiaj?? Bo u mnie raczej kiepsko na razie, może wyjrzy później.
-
Hejka dziewczynki! Śliczne ubranka, cudowne po prostu! Joan, Mpearl piękne brzuszki, piłeczki fajne! Kaja imię Matylda bardzo fajne, Julka niby fajne, ale jak dla mnie za bardzo oklepane, jest jakiś szał na to imię, potem nie wiadomo o którą chodzi. My wybraliśmy dla dziewczynki Otylia, a dla chłopca Mikołaj. Któraś pisała o laktatorach, ja też sobie myślę, żeby karmić piersią, ale jak wyjdzie to nie wiadomo i dlatego uważam, że nie ma co kupować wcześniej, tym bardziej, że jest tego pod dostatkiem i dobry laktator trochę kosztuje, więc szkoda, żeby się zmarnował. Poza tym jest też gwarancja, która jest bezużyteczna do porodu. Też oglądam Brzydulę!!! Wciągnęło mnie na maxa. A u mnie dziewczynki już troszkę lepiej, zrobiłam badanie moczu i nic nie wskazuje na to, abym mogła mieć piasek czy kamienie, więc to nie to. Byłam u lekarza rodzinnego z tymi wynikami, powiedział, że to może być rwa kulszowa, bo już kiedyś dawno temu też to miałam. A teraz dodatkowo kręgosłup obciążony i może dlatego ten ból. Ale i tak dzisiaj zapisałam się na usg nerek co by zobaczyć czy na pewno nic tam nie ma, ale najgorsze jest to, że mam być na czczo, a badanie jest o 10.20, a ja już jestem głodna. No i najważniejsze, dzisiaj mam też usg 4D na 13 w łodzi. Może i ja będę mogła poszaleć z zakupami, o ile maluszek się nie odwróci tyłem i pokaże co ma między nóżkami. Już się denerwuje, nie mogłam spać w nocy. Trzymajcie kciuki! Życzę wszystkim miłego dnia! Buziaczki dwupaczki!
-
Tosia27sukienka o taka:) były jeszcze czarne i niebieskie Super, na lato rewelacyjna!
-
Mpearl no tak już z tymi listonoszami jest, chyba każdy ma takie doświadczenia. A w ogóle ta poczta to działa tak, że szybciej by człowiek te listy na piechotę doniósł.
-
A zrobiłam dzięki pomysłom Roni truskawki z mlekiem, tylko takie z puszki, bo nie mam innych chwilowo, ale i tak pycha.
-
No i narobiły mi dziewczyny ochoty na mleczko!
-
kaja09dziewczyny, a słuszałyście kiedyś o powiększeniu jednej nerki u dzidzi? jakoś nie ma za wiele inf na ten temat w necie i trochę się boję szczerze mówiąc by się "nie naczytać głupot"...moja mała ma jedną nerkę 3.5 (i ta jest w normie) a drugą 6.3 ( a górna granica jest 6 na ten tydz ciąży)...powiedzieli,że może zatrzymał się w niej mocz i mam zrobić dodatkowe "nerkowe" usg w 32tc, 18 czerwca, w mojej mamy imieniny :/ ...boję się o nią....jest taka maleńka...kupiłabym jej wszystko i dałabym jej wszystko..a nie mogę jej pomóc skurczyć nerki! postanowiłam się zapisać na to 4D i obejrzeć ją u innego lekarza, ale ponoć dlatego mam iść na to usg w 32 tc bo wtedy najlepiej widać nereczki..i sama nie wiem...czekać..ja bym poszła już zaraz teraz.... Nic nie wiem niestety na ten temat. Moja koleżanka ma jedną nerkę bardzo małą, jakby niewykształconą do końca, a drugą normalną, ale w niczym jej to do tej pory nie przeszkadza, 2 lata temu urodziła ślicznego synka i wszystko było ok. To pewnie nie to samo, nie wiem. Nie martw się na zapas, może idź na inne usg, zawsze aparatura lub lekarz mógł się pomylić. A pytałaś lekarza co to znaczy dla Twojej dzidzi?
-
kaja09Ania, a to Ty yen baldachimek zrobiłaś? śliczny jest....talent jak nic..i podoba mi się,że taki delikatny, jaśniutki..ja mam 2, kupione, jeden raczej moskitiera niż baldachim, na lato, co by robalki nie wlazły żadne, taka siatka dookoła łóżeczka, a drugi z Kubusiem Puchatkiem, od pościeli Kubusiowej, ale ten na zimę założę...mi się podoba baldachimek, jest tak przytulnie i cieplutko w łóżeczku, kurz może i osiada,ale to nie magneż w końcu i kurz osiada na wszystkim na podusi, na dzidzi, i i tak ie uchronimy i dzidzia musi być odporna..a poza tym go się w sekundę zdejmuje i można wyprać raz dwa..jedyn co, to pewnie to,że za długo go nie będziemy używać, bo dzidzia jak zacznie siadać to ściągnę bo będzie ciągnąć i łapać i jeszcze sobie na buzie zrzuci :) Kaja dziękuję, sama zrobiłam, ale bez przesady z tym talentem. Prostokąt woalu obszyty lamówką Ja też uważam, że kurz jest wszędzie i nie uchronimy szkraba. Ja mam tylko ten jeden baldachim, uniwersalny do każdej pościeli.
-
roniatest obciążenia na glukozę rob sie aniu po 24tc czy jakoś w tych okolicach :) Co do miejsca mpearl to robisz tak: kupujesz w aptece paczuszkę glukozy zalezy jaką zaleci lekarz może być 50 bądz 75g I dalej to różnie co lekarz to opinia poprzednio miałam takrano pobranie w lab krwi na cukier pozniej wypicie glukozy rozpuszczonej w wodzie i po godzinie od wypicia znowu pobieraja krew na cukier aktualnie lekarz prowadzący (inny niż w poprzedniej ciąży) kazał tak: rano godzina 7.00 śniadanie o 9 pije glukoze i po godzinie pobieram na cukier wiec bez pobierania krwi na glukoze przed wypiciem magicznego płynu O rany, nie wiedziałam o tym. Znowu coś miłego. Mój gin jeszcze nie wspominał, ale przynajmniej już będę wiedziała czego ode mnie chce.
-
roniakaja glukoze trzaskają wszystkim ciężarówkom bez wyjątku nie ma zmiłuj się ja dzisiaj zakupiłam glukoze 50 w aptecę będę chlać całe 2,50 mnie to kosztowało A kiedy ta glukoza? Ja jak zwykle zielona i nic nie wiem. Lekarz mnie poinformuje?
-
kaja09Któraś pisała o łóżeczku w salonie..utkwił mi ten post, bo pomysł dość...zdumiewający.....mam nadz,że małżonek już zmienił zdanie...bo jak nie, to będzie musiał...jest milion powodów - nie babskich, estetyczno- kolorystycznych, a typowo męskich -PRAKTYCZNYCH...choćby np, że jak ktoś przyjdzie na kawę to nie będzie trzeba szeptam gadać bo dzidzia śpi albo wąchac kupy jedząc ciasto bo bobas walnął klocka i trzeba go przewinąć obok ławy z ciastem ;)...mogę wymienić jeszcze kilka jakby trzeba było argumentów;) Argumenty nie do przebicia
-
Dziękuję Kaju, mam nadzieje, że mi przejdzie, bo jakoś wizja szpitala na święta mi się średnio podoba. Leżę teraz i nic nie robię, bo to nie wiadomo czy infekcja dróg moczowych właściwie, po poludniu odbiorę wynik moczu. Co do zespołu to nie zamierzam tego tak zostawić, chyba jakieś prawo w tym kraju obowiązuje do cholery. A może rzeczywiście mieli jakieś układy... nie wiem, ale się dowiem.
-
Śliczne ubranka Kaja, a mąż w piłkę to i z córą pogra.
-
Dziewczynki znalazłam przy okazji porządków...Mam nadzieje, że się doczytacie