Skocz do zawartości
Forum

la luna

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez la luna

  1. witam ja tez przyłączam się do obolałych,mnie kręci reumatyzm który objawił się po pierwszej ciąży a teraz wrócił ze zdwojoną siłą tym bardziej ,że tutaj zimą jest strasznie wilgotno,najbardziej dokuczają mi kolana i biodra. Byłam dzisiaj u fryzjera i obcięłam włosy jakieś 5 cm ,odrazu czuję się lepiej Marigold życzę zdrówka i żeby obyło się bez interwencji chirurgicznej Dziewczyny byle do wiosny.........
  2. Zęby męczą.....Basia zjada co trzeci posiłek bo jest już tak głodna ,że nie zwraca uwagi na ból dziąsełek Megi ,kevadra-chłopaki przesympatyczne Marigold-Ola to bardzo poważna dziewczynka Dziewczyny dostałam dzisiaj@ rok i dwa tygodnie od ostatniej Dobranoc wszystkim zębatkom mamusiom i dzidziusią
  3. Dobranoc przespanej nocki życzę wszystkim mamą i dzidziusią
  4. u nas jest nawet duży,, polski salon fryzjerski,,-dokładnie tak się nazywa
  5. witam-u nas leje tak więc spałyśmy do 11tej tylko z dwoma przerwami na jedzenie zęby rosną i bolą Basia gryzie wszystko a najchętniej mój palec bogdanka-dzieciaki rewelacyjne a Sambor to przystojniacha miłej niedzieli
  6. megi79Właśnie próbuje uspić synka, a on zamiast do cyca to odchyla głowę i nie chce jeść, a potem płacze, co mu sie nigdy nie zdarzało. W sumie to już 3 dzień w tym stylu. Może to zęby, albo coś z moim pokarmem. jestem ostatnio strasznie zmęczona pomimo że wstaję do małego standardowo o 3 i 6 rano. Czuję się jak wrak czlowieka. Kręgosłup mnie boli, głowa chyba od tego kręgosłupa, a w nocy dretwieje mi dłoń też od kręgosłupa, bo jak się za chwile położę na plecy to moment przechodzi. Chyba mam kryzys. Muszę coś zrobić dla siebie, bo ciągle w tym domu siedzę. Właśnie patrze na małego a on wkłada calą rączkę do buzi. To chyba jednak zęby. Basia też ostatnio nie chce jeść i o napewno przez zęby .......tylko gryzie smoczek od butelki a ręka dręwieje przy chorym kręgosłupie mam tak od paru lat i nic na to nie pomaga
  7. Ullaeh dziewczyny, zawiozłam młodego do przedszkola, pojechałam do gin na prywatną wizytę zapisana na godzinę a zostałam przyjęta po 1,5h wrrrr....wsiadam w auto a tu d....auto nie chce odpalić,,,,mój m. w pracy do wieczora, ja spóżniona do pracy, siadam w busa komórka mi padła a w pracy jak poszłam sikać to okazało się że znowu mam zapalenie pęcherza..... no to Cię dopadło współczuję i życzę zdrówka.....tutaj gdzie mieszkam ludzie wierzą ,że pecha przynosi wtorek 13-go
  8. można by bowiedzieć ,,wszedzie tam gdzie Polacy tam i polski alkohol,,
  9. u mnie w andaluzji jest sobieski a w portugalii żubrówka
  10. witam-byliśmy dzisiaj w urzędzie cywilnym w prtugalii w celu ubiegania się o dowód osobisty dla Basi ( w portugalii są wydawane wszystkim obywatelom od urdzenia) za ok miesiąc będzie do odebrania i będę mogła bez problemu lecieć samolotem i przekraczać granicę.Najlepszy ubaw mieliśmy przy robieniu Basi zdjęcia uśmiechała sie ślicznie ale strasznie się wierciła i nie można było zrobić ujęcia cały urząd sie zebrał przy tym aby zobaczyć bobasa na sesji zdjęciowej,panie były zachwycone i komplementów nie było końca......
  11. malutka- ale się uśmiałam........sok z banana czy też mleczko bananowe
  12. Agniecha-witam i życzę zdrówka dla synka Dla wszystkich trochę hiszpańskiego słonka
  13. witam luza-życzę szybkiego powrotu do zdrowia,jak rozumiem Kubuś jest teraz bardziej spokojny i bardziej,,uregulowany,, miłego dnia wszystkim
  14. biały,gruby golf i szare spodnie dresowe
  15. Basię mierzyli na trzeci dzień po urodzeniu i potem u pediatry przy każdej wizycie kontrolnej,tutaj wszystkie leki dla dziecka do pierwszego roku życia są refundowane w 100% przez rząd
  16. witam marigld-syn ciągle w Polsce wraca 31go a m szykuje się do pracy do Francji tak więc jak jeden wróci to drugiegi już nie będzie.......ja daję małej wit d w kropelkach ale na łyżeczce zjada wszystko ogólnie jest żarta i apetyt jej dopisuje pochłania wszystko co dostanie do dzioba luza -współczuję wypadku bogdanka-u mnie słońce jest każdego dnia więc wysyłam trochę wirtualnie malutka-zdrowia dla Filipka u nas tez idą zęby ale kończy się tylko na ślinotoku i gryzeniu palca mamy,mała nie używa smoczka gryzaczka więc czasa bawi się smoczkiem od butelki w czasie jedzenia nie ssie tylko ciomka sam smoczek Basia chce siadać i już więc odczepiłam część głęboką z wózka i dzisiaj paradowała w spacerówce niestety szelek nie zapinam bo są jeszcze za duże,była bardzo zadowolona bo mogła przyglądać się wszystkiemu w okół była z nami w dwóch bankach i u notarisza.U pana dyrektora banku w czasie poważnej rozmowy dotyczącej kredytu ślicznie się uśmiechała do niego
  17. witam cosmoevka-Piotruś sliczny chłopak i te niebieskie oczy moja Basia chce już siedzieć,dzwiga się z pozycji leżącej i złości aż ktoś jej nie pomoże i nie wiemie na kolana a tam się prostuje tak żeby główka i plecy nie opierały się.......boję się jej na to pozwalać no bo kręgosłup jeszcze słaby ale główkę już trzyma dość dobrze i przewraca się z brzuszka na plecki i ogólnie jest bardzo ruchliwa .......... miłego dnia
  18. Tutaj gdzie mieszkam w Hiszpanii wszystkie dzieci idą w wieku 6 lat do szkoły a przedszkole jest zawsze połączone z podstawówką nie jest obwiązkowe ale jest bezpłatne więc wszyscy dają dzieci do niego zajęcia dla przedszkolaków odbywają się w osobnym budynku i mają osobny odgrodzony plac zabaw,wszystkie dzieci maja zajęcia w tych samych godzinach od9 do 14 więc jest łatwiej się zorganizowaź rodzicom w przyprowadzaniu i odbieraniu dzieciaczków do 10 roku życia dziecko nie może same wracać do domu zawsze ktś musi go odebrać gimnazjum i liceum ma zajęcia od8,30 do 15 tak jest w każdej szkole a godzina lekcyjna trwa 60 min tak troszkę sie wtrąciłam do tematu 6 latków ale te różnice w systemie nauczania wydaja mi się dość ciekawe
  19. IWA23Oto Hanna ur się 27.10.10r śliczna blondyneczka
  20. witam-moja Basia ież nie chce smoczka ale jest dzieckiem spokojnym więc nie trzeba jej często uspokaja wystarczy chwil ponosić albo odwrócic uwagęza to mój syn był dzieckiem nie tyle płaczącym co wrzeszczącym dzień i noc i smoczek był niezbędny używał go b długo ponad dwa lata a zęby ma przepiękne ,proste i mocne(po tatusiu) i odzywaczaiłam go jednej nocy,w dzień byłam znim u lekarki oczywiście miał smoczek w buzi ,pani mu powiedziała,że smoczek zabiera bo już jest duży i to brzydko aby chodził ze smoczkiem,udała,że chowa smoka w szufladzie a faktycznie podała go mnie .Jak synek szedł spać to sobie przypomniał,a ja mu na to ,że smoczek został w przychodni która w nocy jest zamknięta i pójdziemy rano poszukać ,zgodził się a na drugi dzień całkowicie zapomniał i już więcej nie wspominał o smoku wszystkie wasze dzieciaczki są śliczne i rosną jak na drożdżach u mnie chwilowo zawieszenie broni z mojej strony i wielka ochota na zgode ze strny m a ja czekam kiedy wróci syn z Polski........i mi się tęskni pozdrowienia
  21. oj dziwnie jest i naprawdę bardzo brakuje jedzenia i smaków które znasz od dzieciństwa ,naszczęście mama od czasu o czasu wysyła mi paczkę żywnościową z Polski
  22. w Hiszpanii też nie ma twarogu i ryb wędzonych i jeszcze nie ma pietruszki i selera w korzeniu używa się tylko w natce piwo grzane jest nie do przyjęcia przez południowców,nierozumieją jak można to pić ,nawet nie uznają piwa w temp pokojowej a co dopiero gorącego
  23. dzięki dziewczyny za wasze wsparcie sprawa jest dla mnie b trudna m teraz za mną chodzi i przeprasza i prosi o jeszcze jedną szansę......a ja już nie mam siły.młody wraca 30go ,nastawiony bardzo negatywniea ja nie ułatwię m nic wrelacji z synem,sam nawarzył piwa to niech teraz pije ,zobaczymy na jak długo wystarczy mu chęci poprawy tak czy siak muszę wytrzymac do końca roku szkolnego.niebardzo wierzę w zmianę m na stałe....... poziomko:współczuję,to faktycznie stresujące i może wpływać na laktację.....wiem,że łatwo mówić ale może odpuść trochę i myśl ,że jak się da to będziesz karmić piersią a jak się nie da to butelką jedno i drugie ma swoje zalety ,jasne,że mleko matki lepsze ale lepiej jak jest dziecko spokojne na butli niż nerwowe na piersi i naprawdę nie jest się gorszą matką karmiąc mm powodzenia i cierpliwości
  24. DrobnostkaMam na imię Ewelina, 34 lata skończone, ponad dwuletnią córcie Nataszke i męża od prawie 4 lat ;) Mieszkam w niedużym miasteczku na opolszczyźnie, prowadzę swoja działalność usługową - jestem kosmetyczką. Od lat kilku uważam fora internetowe za świetny wynalazek:) Na portal Parenting przywiodły mnie jednak nieprzyjemne okolicznośći drugiej ciąży, którą sobie zaplanowaliśmy, a kiedy doszła do skutku po zaledwie miesiącu starań i okazała się ciążą pozamaciczną, szukałam informacji na ten temat i jakiegoś "kopa" nadziei na rodzeństwo dla naszej Nataszki. Znalazłam to na tutejszym watku o ciążach pozamacicznych i w 2 tygodnie po operacji usunięcia jajowodu z "płodzikiem" naszej wymarzonej dzidzi nie mam już ochoty się po prostu poddać rozpaczy i zapłakać na amen. Moi najbliżsi są ogromnym wsparciem jednak tak naprawdę zrozumieć moje obawy mogą tylko osoby, które przeżyły to samo. To tyle co o mnie narazie.. Późniejsze ( po 30 -tce) macierzyństwo też jest doświadczeniem, którego nie zrozumie młodziutka mama w okolicach 20 tki dlatego bardzo się cieszę, że trafiłam na ten wątek, podczytuję go sobie w każdej wolnej chwili i zamierzam sie poudzielać :) Pozdrawiam serdecznie! witaj Drobnostka w naszym gronie i życzę miłego dnia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...