Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

LucyLu

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Irlandia
  1. krolowa_angielskaLucyLu jak słyszę takie historię o porodach, to dziękuję Bogu, że trafiłam na profesjonalną i fachową pomoc przy przyjściu na świat mojego synka, bo aż włosy na głowie stają ze strachu... Wszyscy mówią, żeby nie straszyć przyszłych mam przed porodem- szczególnie pierwszym, ale uważam, że lepiej o tym rozmawiać i się odpowiednio przygotować, bo później jest jeszcze gorzej- rodzić w nieświadomości i strachu. A wybranie szpitala, to podstawa, także chwała dla moni, że myśli o tym wceśniej Straszyc nie wolno, ale informowac napewno, tym bardziej jesli tak jak monia, ktos chce sie przygotowac i szuka informacij. Az ciezko jest wierzyc ze takie rzeczy sie dzieja, ale niestety nadal sie dzieja
  2. LucyLu

    :-) witam

    bursztynka i kiki13 dziekuje serdecznie :-)
  3. Rozumiem ze ciezko cokolwiek Ci sie sprzeciwic rodzica skoro z nimi mieszkasz, ale pamietaj ze to jest Twoje zycie, wiem ze ciezko Ci jest i ze robisz wszystko dla synka i dla niego sie starasz. Zycie nie jest latwe,co nie? Ale mam nadzieje ze uda Ci sie je sobie ulozyc po swojemu, szybciej lub pozniej.
  4. LucyLu

    :-) witam

    MadziulkaPMLucyLuHej MadziulkaPM, jak tam synek rosnie? :-) No i serdeczne gratulacje z powodu drugiego dzieciateczka :-) Pozdrawiam goraco!A dziękuję, synio rośnie jak na drożdzach:) Właśnie uczy się chodzić / biegać chyba zgubiłam się w jego etapie, bo pierwszy kroczek robi spokojnie, a później gdy pewny się poczuje to od razu w bieg leci :) Twoje dzieciątko też tak miało??? Twoja córcia już duża dziewczynka i takie rewelacje macie dawno za sobą:) pozdrawiam gorąco ;) :-) Madziulka, moje to synek :-) Taki tylko do mamusi podobny, bardzo ma delikatna urode :-D Ale rozrabiaka z Niego jak prawdziwy chlopak, teraz jest na etapie ze wszystko co mu powiem to mi odpowiada :"Moze jutro mamusiu", wiec ja mowie, ubieraj sie w pidzamke to on :"Moze jutro mamusiu!" haha, a jak cos bardzo chce to mowi do mnie :"Mamusinko" Ale z chodzeniem to powiem Ci ze podobnie mial, nie pamietam zeby raczkowal wogule, tez tak jakos mu sie spieszylo:-) A jak sie czujesz? Czy nie ciezko Tobie opiekowac sie Malutkim, teraz gdy drugie w drodze?
  5. LucyLu

    Irlandia

    elwiraLucyLu:-) Mialam odpisac wczoraj ale egzamin dzisiaj mialam i musialam wreszcie zadrac sie do ksiazek:-) Ale poszlo ok :-) Dziekuje za rade, tak wlasnie mysle ze nauczy sie Maly odemnie, ale zawsze czlowiek sie troche obawia. Ciesze sie za rodzinka przylatuje na owiedziny, u nas w rodzine tez komunia, i ja mama chrzesta jestem, moja siostrzenica bierze komunie w niedziele :-) Tutaj tez komunie tak jakos bardziej normalnie mi sie wydaje, rodznnie, miej nastawione dzieci sa na prezenty i pieniazki :-)no to chyba zależy od ludzi, bo znam takich co już kase wydaja a jeszcze jej nie dostali, a co do nauki języka to mój znajomy mieszka we Francji i żona jest Francuzką , ich dzieci mówią dwoma językami i doskonale rozumieją co sie do nich mówi ............. do tego ich mama nauczyła się polskiego i mówi po polsku rewelacyjnie Mi sie chyba upieklo troche bo jako chrzesta w Polsce to minimalnie klad lub laptop no albo tysiak. A tutaj kupilam Nirtendo uzywane bo wiem ze Chrzesnica bardzo by chciala :-) Chociaz i tak moij przyjaciele, Irlanczycy, mowia ze to za duzo, ze e50 to jest dla rodzicow chrzestnych bardzo duzo zeby dac. Bylismy w tamta sobote u znajomych irlandczykow, zrobili impreze w domu, zamek wypozyczyli dla dzieci do skakania, pogoda byla super to dzieci caly dzien na dworzu a dorosli w domu relaksowali sie przy piwku i hamburgerach. Zero stresu, wszyscy cieszyli sie ze mogli sie spotkac i spedzic czas razem :-) A tak mi sie wlasnie przypomnialo jak lecilismy do Polski raz i siedziala kolo mnie rodzina z Francji, mama Polka, tata Francuz i mama z corka prowadzily konwersacje w taki sposob ze mama mowila po polsku a corka po francusku :-) A jak tam u Was przygotowania do komunii?
  6. LucyLu

    Irlandia

    :-) Mialam odpisac wczoraj ale egzamin dzisiaj mialam i musialam wreszcie zadrac sie do ksiazek:-) Ale poszlo ok :-) Dziekuje za rade, tak wlasnie mysle ze nauczy sie Maly odemnie, ale zawsze czlowiek sie troche obawia. Ciesze sie za rodzinka przylatuje na owiedziny, u nas w rodzine tez komunia, i ja mama chrzesta jestem, moja siostrzenica bierze komunie w niedziele :-) Tutaj tez komunie tak jakos bardziej normalnie mi sie wydaje, rodznnie, miej nastawione dzieci sa na prezenty i pieniazki :-)
  7. LucyLu

    Karolinak

    i ci co przybyli chwileczke przez Toba tez bardzo serdecznie Cie witaja :-)
  8. Przykro mi ze tak Ci sie ulozylo, wiesz byle do przodu, na ktorym jestes roku? Moze jak sknczysz szkole to uda sie znalesc prace i wtedy od rodzicow wyprowadzic? Synek Twoj sliczny chlopczyk jest i tak naprawde to Twoj byly maz traci nie majac normalnego kontaktu z nim. Ja Ci powiem tak, nigdy nie wiadomo co jest za zakretem i zycie tak sie uklada ze to co dla nas wydaje sie poraszka, moze stac sie najlepszym co sie nam wydarzy w zyciu. I wszystko ma jakis sens w zyciu. Mamy super synkow i nie byloby ich bez tym draniow :-)
  9. Ciezko jest zaufac, no i nie uklada sie tak ja powinno wiec na sile nie ma co, moze gdyby facet byl odpowiedni to by poprostu samo sie zaufalo. Oh sama nie wiem. Nie ma co na sile z kims byc, raz sobie dobrze sama rade dawalam to teraz tez jakos sie ulozy :-) Najwazniejsze ze synek rosnie, zdorwy, kochany :-) A powiec barbara, jak to jest u Ciebie? Wiem, ze sie rozwiodlas z mezem, czy widujesz teraz kogos? A czy synek ma kontakt z tata? Pozdrawiam goraco i uciekam na dzisiaj bo musze ogarnac dom i jeszcze troche sie pouczyc - ostatnie egzaminy w tym tygodniu :-( Spokojnej nocy :-)
  10. LucyLu

    :-) witam

    Hej MadziulkaPM, jak tam synek rosnie? :-) No i serdeczne gratulacje z powodu drugiego dzieciateczka :-) Pozdrawiam goraco!
  11. krolowa angielska O, prosze, milo mi spotkac Starachowiczanke :-) No i gratuluje synka, Sliczny Chlopczyk. Co do Starachowickiego szpitala to napewno sa zadowolone mamusie ale ja osobiscie nie znam takich. Moja bardzo bliska przyjaciolka rodzila tam rok temu i mimo iz znam ja od liceum i jest to dziewczyna ktora nie mija sie z prawda bylo mi bardzo ciezko uwierzyc w jej opowiesc o porodzie. Polozna przebila jej wody palcem (tipsem) gdyz chciala zeby urodzila na jej zmianie (wiadomo pieniazki). A to tylko poczatek. Tak wiec ja osobiscie rowniez wybralabym Skarzysko.
  12. Hej Dziewczyny i ja sie dopisuje. Liamek byl planowanym dzieciatkiem ale jak to w zyciu bywa nie ulozylo sie tak jak to sobie zaplanowalam, po nardzinach synka tata jego podniusl na mnie reke - pierwszy i ostatni raz. Mimo tego ze nadal go kochalam nie moglam z nim zostac. Po ponad roku poznalam kogos innego, i jestesmy ze soba dwa lata. Ale Liamka tak naprawde wychowuje sama, nie moge powiedziec, chlopak kocha mojego synka i jest dobry dla nas ale nie mieszkamy razem i ostatnio nie uklada nam sie najlepiej. Nie wiem czy to ja boje sie zangazowac czy on. Ostatnio klucimy sie czesto i coraz latwiej mi rozstac sie z nim a jemu chyba coraz mniej podoba sie takie traktowanie. Chociaz on nie jest bez winy. Hmmm, tak sobie mysle ze bardzo ciezko jest sie zangazowac po zranieniu, no i oczywiscie mysle o synku. Pozdrawaiam serdecznie wszystkie Mamusie ktore same wychowuja swoje pociechy :-)
  13. LucyLu

    Cześć

    Hej KolBa, serdeczne gratulacje, jak sie czujesz? Czy masz poranne mdlosci itp ? Mam slabosc do Twojego imienia, moja Kochana starsza siostra ma bardzo podobne : Ksenia. Pozdrawiam serdecznie!
  14. Witam wszystkie Mamusie, chcialam podniesc na duchu Was nasza historia. Liam urodzil sie z AZS, przeszlismy przez sterydy, inchalacje, mascie, kapanie w krochmalu i siemiu lnianym. Metoda prob i bledow likwidowalismy proszki do prania, odswezacze powietrza, wszelikie perfumy itp. Biedactwo mialo tak sucha i czerwona twarzyczke ze wygladal jak poparzony przez dlugie miesiace. Ale po pierwszych urodzinach wszystko ustalo, jak reka odjal, w przeciagu tygodnia, tak wiec glowy do gory Mamusie, trzymam kciuki za Atopikow i ich dzielne Mamusie! Byle do przodu :-)
  15. A ja nie wiem, raz mysle ze chcialabym miec drugie dzieciatko, bo rodzenstwo, itp ale pozniej mysle ze nie ma pieniedzy i ze boje sie (nie wychowuje synka z Jego tata, wiec jest tam jakas stygma ze znowu zostalabym sama). A moze czasem warto pozostawic wybory matce naturze :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...