świateło dla teściowej Ja dziś byłam u Prezesa i ... poszła ze mną fajna babka ( z-ca Dyr. finansowej)czko w głowie szefa ( jako pracownica) godna zufANIA, sumienna. I szef się jej pyta co ona myśli o mojej umowie ona do niego ze pozwoli, chciAŁA BY zebysmyi wszystkie pracowały, ale jak już się nie da to pozwoli mu zwwolnić w2 inne dziewczyny, żeby tylko mnie zostawił, a jak to nie pomoże to ONA odejdzie z pracy bo ona bez problem/u znAJFDZIE sobie inna pracę. Dał mi na piśmie że po chorobowym wracam do pracy i dostaję podwyżkę, za studia nie muszę zwracać mimo iż rok bede miała rok w plecy. żEBYŚCIE WIDZIAŁY MINĘ DYREKTOR FINANSOWEJ