Skocz do zawartości
Forum

Otka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Otka

  1. a ja tak jeszcze nie leciałam statkiem UFO
  2. Otka

    Prosimy o głosik :)

    Pulus2008,joanna85,emaran - głosy poszły Annd nie wyśliwtla mi u ciebie serduszka do zagłosowania
  3. Witam dziewczynki U mnie dziś szaro buro i ponuro, niechce mi się dziś siedzieć w pracy, w nocy często się budziłam
  4. Królik niestety lekarze sami nie wiedzą czemu tracę dzieci, po 1 poronieniu mówili, że to moze się zdarzyć nawet nie zlecili podstawowych badan, po drugim u słyszałam że najpierw długie starania i poźniej ciąża którą straciłam, lekarze do mnie że COŚ jest nie tak, tyle to i ja wiem, ze coś jest nie tak... zaczełam batalię i walkę o skierowania na badania niestety do naszych lekarzy jak nie pojdziesz z wydrukami z neta i nie pokażesz co ci się należy to ci nie dadzą skierowania.
  5. mi chodzi o te na NFZ wiem, że w Warszawie była niestety nie mam teraz kontaktu z osoba która wie gdzie w Wawie, ale może napisz do NFZ mazowieckiego i Ci odpiszą gdzie est, albo zadzwoń do nich
  6. Mauelith ja napisałam maila do swojego NFZ - u żeby wskazali mi gdzie w moim województwie est klinika leczenia niepłodności, niestety jest tylko w jednym niestety a może i dobrze, Zabolku masakra z tymi lekarzami
  7. Królik idąc do dwoch lekarzy o tej samej specjalności mogą stwierdzić u Ciebie dwie inne choroby
  8. oops jak zaszła bys teraz w ciaze nie bedziesz się bała, że znów stracisz ?? te co straciły swoe dzieci są w stanie zrozumieć co czujemy ale ktoś kto strała się 8 miesięcy i na całe szczęście nie ma twojego czy mojego bagażu doświadczeń może powiedzieć ze wie co czujesz, jakoś powątpiewam w to... Tak kupujemy ubranka po 2 poronieniu mineło dopiero 3 miesiące, mam prawo do doła przecież nie wstane i nie powiem ..... ej wiesz jest ok, straciłam kolejne swoje dziecko ale jest ok wiadomo, że na początku starań jest parcie na ciąże, poźniej mamy parcie na badania i wyniki żeby porobić i w końcu umieć odpowiedzieć sobie na pytanie DLACZEGO??
  9. KRÓLIK to ze masz przykłady w rodzinie czy wsród znajomych to tak na prawdę nie wiesz co oni czuja, bo tego nie przezyłaś zapewne. Ja mam znajomą która starała się 15 lat i uwierzyła w to że ma blokade psychiczna i nic więcej, miała taka blokadę ze teraz nie ma jajowodów, co do mojej pani psycholog to też tylko lekarz pojdziesz do ginekologa też mozesz dostać od dwóch różnych lekarzy dwie różne opinie, ale doszłam do wniosku że ta dyskusja nie ma sensu bo cały czas usrałaś sie tej blokady.... masz dziecko ciesz się tym :)
  10. Teraz już nie, ale to wymaga czasu, tak samo, jak już przestałam liczyć kiedy owulacja jest, starałaś się kilka miesięcy o dziecko dziękuj bogu że ci się udało i na siłę nie próbuj udowadniać ze masz rację w czymś o czym nie masz pojecia bo co innego stać się o dziecko 3 miesiące czy 8 miesięcy i sie udało a co innego starac się bez efektów bądź z czasowym efektem, mi ginekolodzy również mówili, wyluzować teksty o blokadzie psychicznej nie da się wyluzować, a jak mawia moja pani psycholog nie ma blokady psychicznej to poprostu brak argumentów lekarza ginekologa na przycznę przypadłości. Wiele uczuć, zmian itd... Przychodzi z czasem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...