My z mężem najdłużej rozstalismy sie na 3 tygodnie ( jak ob był na szkoleniu w krakowie to co weekend był w domu a jak ja do sanatiorium pojechałam to też coi weekend był u mnie ) więc nawet sobie nie wyobrażam dłużej i oddzielnie :d
Aśka to ja w poniedziałek w pracy !! humor nie wiem kiedy wróci, zależy co lekarz powie teściowej, noo i przyszła szwagierka na samą mysl o niej się wkurzam