Skocz do zawartości
Forum

adriana8899

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez adriana8899

  1. magdalozaadriana8899magdalozaWlasnie chyba sie przebudzila po calym dniu leniuchowania....oj chyba beda nieprzespane noce....hihihih.....I teraz nawala mi po pecherzu i zebrach....mala akrobatka!!! no....mnie pomysl z Marzenka tez sie podoba...hihihih...Ja tezekam z upragnieniem,kiedy Ci moi sie wyniosa...hihih O popatrz. Ale to chyba wszystkie tak sie na wieczor budza. Moja wariowala popoludniu. Teraz cisza a jak sie poloze to znowu bedzie wywijala. A tak swoja droga to ciekawe co ci nasi wspollokatorzy maja w glowkach, nie? Jak sobie wyobrazaja zycie? Ciekawi mnie to bardzo. Kasiu dobrej nocki bez zmartwien zycze. Wszystko sie ulozy. :36_3_16: Emka no to sie narobilo. Ale lzej ci przynajmniej? A nie wiem,ale ....mam wrazenie,ze ....moja szwagierka celowo wychodzi jak gada ze swoim,zeby sie pozalic a potem wraca i jest milusia...I to najbardziej mnie wkurza... Co do m ojej malej to....skopala mi jelita,ze myslalam,ze do toalety nie dolece....a jak z niej wrocilam....to znow siedzi cicho....czyzby jej "smrod" przeszkadzal i postanowila sie tylko pozbyc i to wszystko????? Hihihi. A jak powiedzialas Mackowi ze mala sie odwrocila to pytal czy dlatego ze sie umylas? Tak jakos mi sie przypomnial tamten jego zart. Co do wychodzenia to ja tez ide zawsze do siebie jak K jest w pracy i dzwoni. I nie zawsze chodzi o to zeby sie wyzalic ale tak mi lepiej. Moze ona tez tak ma?
  2. magdalozaadriana8899magdalozaty ADUS to powiem ci jest jakis pomysl....hihihii...Twoj Krzysiek dobrze kombinuje A mebelki wazne,ze beda...trudno...poczekasz jeszcze tydzien...nic sie nie stanie...a moze bardziej beda cieszyly:36_3_16: A co do brzusia...to niech ja jutro przeczytam,ze ty na jakis zakupach bylas to ....naprawde...NAKOPIE CI DO TYLKA!!!! Poki co wirtualnie...ale nie boj sie....tez bedzie bolalo!!!Obiecuje!!! Nie no wiesz... To mieszkanie i tak bedzie stalo na Krzyska predzej czy pozniej. Bo Krzysiek jest jedynym dzieckiem mojego tescia. Slawek, Wiesiek i Gosia sa z pierwszego malzenstwa(pisalam ostatnio co sie stalo mezowi tesciowej) i tesciu od zawsze mowil ze mieszkanie bedzie na "synusia". Tylko K stwierdzil ze lepiej wczesniej niz pozniej. A pomysl z Marzenka jakos tak mi sie dziwnie podobie. Kochanie obiecuje ze nigdzie nie ide. Zreszta moje kochanie dzisiaj kupilo ziemniory na jutro wiec chyba nie bede musiala. :) :) :) A Twoja mala jak tam? Fika? Wlasnie chyba sie przebudzila po calym dniu leniuchowania....oj chyba beda nieprzespane noce....hihihih.....I teraz nawala mi po pecherzu i zebrach....mala akrobatka!!! no....mnie pomysl z Marzenka tez sie podoba...hihihih...Ja tezekam z upragnieniem,kiedy Ci moi sie wyniosa...hihih O popatrz. Ale to chyba wszystkie tak sie na wieczor budza. Moja wariowala popoludniu. Teraz cisza a jak sie poloze to znowu bedzie wywijala. A tak swoja droga to ciekawe co ci nasi wspollokatorzy maja w glowkach, nie? Jak sobie wyobrazaja zycie? Ciekawi mnie to bardzo. Kasiu dobrej nocki bez zmartwien zycze. Wszystko sie ulozy. :36_3_16: Emka no to sie narobilo. Ale lzej ci przynajmniej?
  3. magdalozaadriana8899Witajcie. :) Bite 25 minut czytalam co zescie nasmarowaly. Ale dobrze-przynajmniej jest ruch w przyrodzie. :) Moj maz mnie dzisiaj rozbawil. Stwierdzil ze postawi ojcu skrzynke jaboli, zawiezie do urzedu zeby chata juz byla na niego bo nie wiadomo kiedy ojciec sie zapije na smierc i bedzie po ptokach. Hehehe. Glupol. A... I stwiedzil ze pierwsze co jak dostanie mieszkanie to Marzena leci do mamy. Okazalo sie ze nie bede miala mebelkow jutro. :/ Nie bylo w hurtowni i facet przywiezie dopiero za tydzien. Brzuszysko juz lepiej ale dalej ledwo chodze.ty ADUS to powiem ci jest jakis pomysl....hihihii...Twoj Krzysiek dobrze kombinuje A mebelki wazne,ze beda...trudno...poczekasz jeszcze tydzien...nic sie nie stanie...a moze bardziej beda cieszyly:36_3_16: A co do brzusia...to niech ja jutro przeczytam,ze ty na jakis zakupach bylas to ....naprawde...NAKOPIE CI DO TYLKA!!!! Poki co wirtualnie...ale nie boj sie....tez bedzie bolalo!!!Obiecuje!!! Nie no wiesz... To mieszkanie i tak bedzie stalo na Krzyska predzej czy pozniej. Bo Krzysiek jest jedynym dzieckiem mojego tescia. Slawek, Wiesiek i Gosia sa z pierwszego malzenstwa(pisalam ostatnio co sie stalo mezowi tesciowej) i tesciu od zawsze mowil ze mieszkanie bedzie na "synusia". Tylko K stwierdzil ze lepiej wczesniej niz pozniej. A pomysl z Marzenka jakos tak mi sie dziwnie podobie. Kochanie obiecuje ze nigdzie nie ide. Zreszta moje kochanie dzisiaj kupilo ziemniory na jutro wiec chyba nie bede musiala. :) :) :) A Twoja mala jak tam? Fika?
  4. Witajcie. :) Bite 25 minut czytalam co zescie nasmarowaly. Ale dobrze-przynajmniej jest ruch w przyrodzie. :) Moj maz mnie dzisiaj rozbawil. Stwierdzil ze postawi ojcu skrzynke jaboli, zawiezie do urzedu zeby chata juz byla na niego bo nie wiadomo kiedy ojciec sie zapije na smierc i bedzie po ptokach. Hehehe. Glupol. A... I stwiedzil ze pierwsze co jak dostanie mieszkanie to Marzena leci do mamy. Okazalo sie ze nie bede miala mebelkow jutro. :/ Nie bylo w hurtowni i facet przywiezie dopiero za tydzien. Brzuszysko juz lepiej ale dalej ledwo chodze.
  5. Dobra kochaniutkie ja zmykam... Mezus zaraz wroci. Milego dzionka i moze do pozniej. :36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16::36_3_16:
  6. magdalozaJa tez mam taka kreseczke....hihihi..przez caly brzuszek nawet....i mam przebarwienia na piersiach ale to ponoc tez normalne...Nie stresuje sie.Poki co.....na szczescie ...nie mam ani pol rozstepa...a powiem wam,ze sklonnosci chyba mam,bo jak roslam to zrobily mi sie na biodrach a teraz NIC! Chyba powale mit,ze kremy nic nie daja i,ze jak ktos juz ma to i bedzie mial...hihih Poz tym moja kumpela nie miala nigdy a w ciazy dostala...To raczej zalezy jakiego kremu uzywasz i jak regularnie a nie tam....genetyka .... Mnie ta kreska nie stresuje tylko intryguje. Musze sie dowiedziec czemu i skad. Co do rozstepow to mam tylko na piersiach male. A tak to nigdzie. A nie stosowalam zadnego specjalnego kremu. Balsam po kapieli jak zwykle i nic poza tym. Takze nie wiem.
  7. aneta1808adriana8899mamuskastyczenPOZOSTAWMY TO BEZ KOMENTARZA....... wesolo masz nie powiem same atrakcje.Nie no lubie sluchac o Marzence.....:):)do milego lece szamac.:36_3_16:buzki dla Was. O niej mozna ksiazke napisac. I to trylogie od razu. Kochaniutkie a powiedzcie mi... Tez macie taka brazowa kreseczke od gory brzuszka do pepka? Od czego to jest? :) Ale mi mala wariuje. Odslonilam brzuchol i patrze co sie dzieje. Normalnie mi lata z boku, na bok... tak ja mam taka kreseczke to kazda kobieta ma w ciazy ja niewiem czemu....ale tez taka mam teraz coraz bardziej wyrazista No wlasnie. Intryguje mnie ona strasznie. :)
  8. mamuskastyczenNo to siedz i sie nie ruszaj.Ja przyjde wam obiadek nalozyc, dzis mnie energia rozpiera wiec dam rade:):)do milego kochane.:36_3_16: Nie no moj mezus tez sobie poradzie z tym zadaniem. :) Ale dzieki. Smacznego.
  9. mamuskastyczenPOZOSTAWMY TO BEZ KOMENTARZA....... wesolo masz nie powiem same atrakcje.Nie no lubie sluchac o Marzence.....:):)do milego lece szamac.:36_3_16:buzki dla Was. O niej mozna ksiazke napisac. I to trylogie od razu. Kochaniutkie a powiedzcie mi... Tez macie taka brazowa kreseczke od gory brzuszka do pepka? Od czego to jest? :) Ale mi mala wariuje. Odslonilam brzuchol i patrze co sie dzieje. Normalnie mi lata z boku, na bok...
  10. magdalozaaaa tam...moja wlasnie wrocila i sie pyta czy byl gosc do lodowki a ja mowie,ze nie.A ona "mial byc po 12" a ja do niej ,ze mial byc w godz popoludniowych a popoludnie zaczyna sie po 12...,czyli gosc ma czas nawet do 20...hihihihi...to sie oburzyla,poszla do siebie i teraz siepewnie zali mezusiowi,jaka to ja zla jestem....,bo jej odburknelam...A co??? Ona mi tu kaszle przynosi...to z czego mam sie cieszyc????Ide sobie zrobic herbatke z sokiem malinowym...zaraz wracam Hihihih. Troche edukacji jej nie zaszkodzi. :)
  11. aneta1808adriana8899aneta1808niezle niezle wiesz co ma tupet dziewczyna sama nic nie zrobila a wam rozkazuje co macie zrobic,bylo jej zapytac czy moze i przy okazji i u nich zrobic remat??? ale by byla w szoku...co za puste babsko....brak slow totalna porazka...to jakis wybryk natury ta dziewczyna Kiedys mi opowiedziala ze szczegolami jak wygladal jej pierwszy raz z Wieskiem... Dobrze ze lezalam bo bym padla... Zaczyna mnie smieszyc a nie wkurzac. A to chyba dobrze. A i tak naj naj naj naj lepsiejszy numer byl na naszym weselu. Przychodzi do mnie moja ciocia i pyta kto to jest. To mowie ze dziewczyna brata mojego K. A ona mowi tak: "pierwszy raz widze laske na oczy a ona podchodzi do mnie imowi 'ale sie kurwa najebalam' a drugi text 'chyba mi sie fryz rozpierdolil'. U was to normalne?" Myslalam ze sie pod ziemie zapadne. ale numer niezla artystka zero wychowania....ale jaja a sie osmialam.no to dobrze ze zaczyna cie rozsmieszac a nie denerwowac i tak trzymaj ale ladnie sie zareklamowala wstyd... Fajna jest i tyle. A moja rodzinka za to jest taka... Jak by to powiedziec... Zwracaja duza uwage na kulture i dobre wychowanie. Moj dziadek byl dyr. szkoly babcia tez jakas tam kierowniczka gdzies tam. I ciocia byla w szoku. Ale ma dopiero 33 lata i pozniej tez sie juz smiala. Fajnie ze sie smiejesz. Przynajmniej przez nia masz humorek dobry!!! :36_3_16: mamuskastyczenNo mowie jaja z tym papierem...ja bym na to nie wpadla...Ale takie zydzisko bylo i co zrobic:)jak brzuszek przestal bolec? Narazie siedze na dupsku to nie boli. Zobaczymy jak Krzys wroci itrzeba bedzie wstac obiadek nalozyc...
  12. magdalozaadriana8899aneta1808niezle niezle wiesz co ma tupet dziewczyna sama nic nie zrobila a wam rozkazuje co macie zrobic,bylo jej zapytac czy moze i przy okazji i u nich zrobic remat??? ale by byla w szoku...co za puste babsko....brak slow totalna porazka...to jakis wybryk natury ta dziewczyna Kiedys mi opowiedziala ze szczegolami jak wygladal jej pierwszy raz z Wieskiem... Dobrze ze lezalam bo bym padla... Zaczyna mnie smieszyc a nie wkurzac. A to chyba dobrze. A i tak naj naj naj naj lepsiejszy numer byl na naszym weselu. Przychodzi do mnie moja ciocia i pyta kto to jest. To mowie ze dziewczyna brata mojego K. A ona mowi tak: "pierwszy raz widze laske na oczy a ona podchodzi do mnie imowi 'ale sie kurwa najebalam' a drugi text 'chyba mi sie fryz rozpierdolil'. U was to normalne?" Myslalam ze sie pod ziemie zapadne. Adus ta M to jest niezly numer.....pozostawie to bez komentarza... Anus juz wiem....sama mi przypomnialas...Kochana...moja tez czasem ma lenia i zapytaj Paule....jak nie wierzysz,ze tez czasem sie strasznie martwie...a potem nastepnego dnia od rana mam...masakre!!! Bo az wszystko boli...Moja jak ma lenia to nawet po kawie ,ciastku i obiedzie mal sie ruszy...Nie wspomne,ze nawet jak ja zaczepiam to ledwo co kopnie i idzie spac dalej..Tak,ze uszka do gory... Wrocila szwagierka i kaszle mi od wejscia....a ja juz mam nerwa.......Normalnie...nawet do niej nie dochodze Hihihi. Ok. Ale ta Twoja tez mi sie podoba. :) Najbardziej jak tak jak mowilas Ci tylek obrabia. Nastepna zdolna. :)
  13. mamuskastyczenADZIA-no to to fair jestescie wobec rodzinki, utrzymujecie sie sami.Niektorzy pasozyca ale to juz inna historia...samo zycie , dlatego lepiej dazyc do tego zeby mieszkac samemu , pewnie kiedys tak zrobicie.My mieszkalismy na tzw kupie zanim zamieszkalismy sami i byl taki kolo ktory UWAGA z papierem toaletowym chodzil do kibelka, taki byl skapy a z lodowki innym podbieral.a mowie Ci, od tego czasu mam uraz i mam nadz zawsze bedziemy milei opcje zycia tylko we dwoje, troje czworo-rodzinka:)ANETKA-upsssssssssssssssssssssssssss to gafe walnelam ale coz...dopiero was wszystkie poznaje :) a powrot planujecie po narodzeniu malenstwa? ANIA- nie martw sie mniejsza ruchliwoscia Dzidzi, pomysl-jakby Tobie kazano ruszyc sie powiedzmy na godzine dokladnie 10 lub 20 x , to jest maly indywidualny czlowieczek i tez moze miec lenia a zwlaszcza na koniec gdy miejsca w brzuszku coraz mniej:):36_3_16: A tam. Dla nas tak jak mowilam-to normalne ze tak sie robi. A ten z papierem to tez niezly. Hihihihi
  14. aneta1808adriana8899Anetko ale dla nas to normalne... Mieszkamy tu, jemy, zyjemy a tego sie nie ma za darmo. Jak bysmy byli na swoim tez trzeba by bylo na to dawac i to duzo wiecej. Wiec uwazam ze taki uklad nas nie krzywdzi. A co do nich... Przestalam juz zwracac na nich uwage bo sie nerwicy nabawie. Jak chca zyc jak lumpy to ich sprawa. Rozsmieszyla mnie tylko M. ostatnio. Weszla do pokoju i pyta jak tam mala itp. Tak sie rozejrzala po pokoju i mowi "Ale meble to sobie chyba jakies kupicie? Bo tu nie ma miejsca na rzeczy malej. No i chyba wymienicie okno? Bo wam wieje. Remont tez musicie zrobic bo farba wyblala". Spytalam "a wy co zrobiliscie u was jak Brajan mial sie rodzic?" A ona "lozeczko przeciez kupilismy!" niezle niezle wiesz co ma tupet dziewczyna sama nic nie zrobila a wam rozkazuje co macie zrobic,bylo jej zapytac czy moze i przy okazji i u nich zrobic remat??? ale by byla w szoku...co za puste babsko....brak slow totalna porazka...to jakis wybryk natury ta dziewczyna Kiedys mi opowiedziala ze szczegolami jak wygladal jej pierwszy raz z Wieskiem... Dobrze ze lezalam bo bym padla... Zaczyna mnie smieszyc a nie wkurzac. A to chyba dobrze. A i tak naj naj naj naj lepsiejszy numer byl na naszym weselu. Przychodzi do mnie moja ciocia i pyta kto to jest. To mowie ze dziewczyna brata mojego K. A ona mowi tak: "pierwszy raz widze laske na oczy a ona podchodzi do mnie imowi 'ale sie kurwa najebalam' a drugi text 'chyba mi sie fryz rozpierdolil'. U was to normalne?" Myslalam ze sie pod ziemie zapadne.
  15. anna_bAaaa i jeszcze Wam napiszę, że dzisiaj będziemy rozkładać łóżeczko już nie mogę się doczekać :)))A kiedy zamierzacie prać ubranka? Bo ja kupiłam proszek i już mnie korci żeby prać je i prasować. Ale to chyba za wcześnie...? Jak myślicie? Mysle ze to nie za wczesnie. :) Jak masz warunki i miejsce na trzymanie juz tych rzeczy to mozesz smialo to robic. :) Poki masz wiecej sil. Pozniej bedzie jeszcze ciezej sie utrzymac na nogach przez dluzszy czas. Hehehe magdalozaHejka....Nie przesadzam,ANETKO,z porzadkami,bo je olalam...hihihihihi.Tylko male pranko...Cos lapie mnie przeziebienie.Teraz to wiem na pewno...Chyba mnie gdzies zawialo...ehh...Tak sie dzieje,jak sobie robie przerwe w piciu Actimela...No to mam za swoje.Teraz szczypia mnie oczka,mam katar(maly,ale zawsze) i drapie mnie w gardle...Kurna!!!Zla jestem na siebie....Znow trzeba sie potraktowac duuzzzaaa dawka wit C...A jeszcze dzis ma przyjechac ten gosc do lodowki i musze byc na chodzie,bo szwagierka zwiala z domu....a nawet jak wroci to sie z nim nie dogada:(( Aaaa....zaraz...ona wrocila przeziebiona a teraz juz nic jej nie jest...pieknie...Jak ona mi cosik zaserwowala to ja ukatrupie... Madziu trza bylo ja z tym katarem za drzwi wystawic i kazac wrocic jak jej przejdzie!!! :) Zdrowiej nam szybciutko! :36_3_16::36_3_16::36_3_16:
  16. Anetko ale dla nas to normalne... Mieszkamy tu, jemy, zyjemy a tego sie nie ma za darmo. Jak bysmy byli na swoim tez trzeba by bylo na to dawac i to duzo wiecej. Wiec uwazam ze taki uklad nas nie krzywdzi. A co do nich... Przestalam juz zwracac na nich uwage bo sie nerwicy nabawie. Jak chca zyc jak lumpy to ich sprawa. Rozsmieszyla mnie tylko M. ostatnio. Weszla do pokoju i pyta jak tam mala itp. Tak sie rozejrzala po pokoju i mowi "Ale meble to sobie chyba jakies kupicie? Bo tu nie ma miejsca na rzeczy malej. No i chyba wymienicie okno? Bo wam wieje. Remont tez musicie zrobic bo farba wyblala". Spytalam "a wy co zrobiliscie u was jak Brajan mial sie rodzic?" A ona "lozeczko przeciez kupilismy!"
  17. mamuskastyczenJak sie nie ruszy nikt to Ty tymbardziej.pokaz im kochana ze sie nie ugniesz bo widze ze sie dziadostwo poprzyzwyczajalo...Moze raz na tydzien zrobcie wspolnie z K wieksze zakupy a Ty co najwyzej swieze buleczki przynies:):36_3_16:aaa dzis kotlety mielone z ziemnaczkami i do tego buraczki...zglodnialo mi sie juz...Jesli lubisz zapraszam:) O jeeeeeeeeezzzzzuuuuuuuu... Az mi slinka poleciala. Na te buraczki zwlaszcza. Hihihi. Kurcze moglam nie pytac. :) Dziekuje za zaproszenie. Co do wiekszych zakupow to zawsze po wyplacie jedziemy z K do tesco, albo czegos w tym stylu i kupujemy wszystko-od papieru toaletowego po miecho. I te nasze zakupy starczaja na ponad 2tyg. Do tego dajemy mamie 150zl i oplacamy polowe rachunkow. Mysle ze tyle im wystarczy. Bo np Wiechu nic nie daje i nie placi rachunkow tylko jak przyjdzie jego kolej to kupuje prad za 20zl.
  18. Oj. To kiepsko. Ale pociesze cie-u nas taka sama pogoda wiec nie jestes sama. ;)
  19. mamuskastyczenno jestem , pranko zrobione w miedzyczasie bede obiadek klecic wiec bede zagladala.MADZIA-witaj kochana,no taaak dzidzia ma swoje przyzwyczajebia, skoro glodna to trzeba wiac szybko do kuchni. Nic nie mowna temat ciezkosci brzucha jak paralityczka sie przekarecam z boku na bok, jak poloze sie na moimi ulubionym prawym(choc staram sie na lewym..)to mnie sztura zebym zmienuila pozycje i ciach znowu na druga a o wyprawach co 2 h do toalety nie wspomne. I jak tu sie wyspacMaja charakterki te nasze Skarby. KASKA-ja tak sobie mysle ze skoro widzieliscie woreczek miedzy nogami to sie nastaw raczej na syneczka.A jak ciekawosc bedzie was zzerac i macie takak mozliwosc zafundujcie sobie jeszcze jedno usg prywatnie.Ojjjjjj ciekawa jestem:) Przypomniala mi sie historia ktora opowiadal zanajomy-po krotce--zona na porodowce akcja sie toczy rodzi sie dziecko....i...on jako szcesliwy tatus zostaje poinformowany telefonicznie przez polozna --ze uwaga urodzily sie blizniaki.....................gosc zdebial i mowi ze oni maja nierowno pod sufitem i musi byc pomylka.....nie byla.Fakt ze wydarzylo sie to okolo 20 lat temu ale...sama widzisz....wtedy nawet usg dobrej jakosci nie bylo i cio jakos trzeba bylo zyc w nieswiadomosci. ADA-nie waz sie dzwiagac wiecej bo na dupke damy!to na pewno przez wysilek ten bol.Niech tesciowa lub Marzenka dupsko ruszy nie no slow mi brak.olej wszystko i mysl tylko o sobie i dzidzi.:36_3_16:No i moze jedz do tego szpitala bedziesz spokojniejsza, na sile Cie chyba nie zostawia. aa i witam nowa stycznioweczke:) O. Heja. :) Bede, bede uwazac. Juz mowilam tesciowej ze albo niech drugiego synka wygania po zakupy albo sama leci bo nie bede swojego dziecka narazala. To cos tam mruknela ze Wiesiek jej nie pojdzie. To powiedzialam ze trudno. A co na obiadek robbisz?
  20. A wiesz kochanie co jest w tym najlepsze? Tydzien temu dostalam identyczny list tylko ze do Adriany a nie Adriana. Hehe. To sie facet zdziwi. Ale swoja droga musza miec niezly burdel w papierach. :) A ty jak tam sie czujesz?
  21. Juz lepiej. Jak siedze to nie czuje. Gorzej ze musze wstac siusiu i sie boje. Ten to chociaz napisal przez jedno "n". Bo tak to dostaje zawsze "Adrianna". No ale fakt-ciezko napisac Adrian przez dwa "n". hihihih
  22. magdaloza Adus Ty to chyba naprawde czekasz,az Krzysiek cie zamknie na klucz albo ktoras z nas wpadnie i Ci nakopie do tylka!!!! Masz teraz rezultaty tego sprzatania i dzwigania...Oj...normalnie mnie zezloscilas... Kochana,od teraz odpoczywasz...siedzisz i lezysz na zmiane...,zeby Ci ten bol minal.To jedyne wyjscie...Jesli brzuszek robi ci sie twardy i ciagnie w dol mozesz z powodzeniem brac aspargin(to magnes z potasem...nie drogi i bez recepty)nawet do 3 razy dziennie po 2 tabl..To dziala rozkurczajaco...Mozesz tez brac no spe..-tez jest bezpieczna,choc ja tak do konca jej nie ufam...,wiec jesli no spa to przez 2 czy 3 dni i odpusc. Jejeku...no zmartwilam sie...Kochana,odpoczywaj!!!!PROSZE!!!A co u reszty dziewczynek????Aniu wielkie przepraszam,ale tak sie skupialam na Adzie,ze zapomnialam co napisalas...sorki.ALe mam nadzieje,ze wszystko u Ciebie oki:36_3_16: Madziu bede uwazac. Obiecuje. I niech sobie gadaja co chca-pierdziele ich. I przepraszam ze przeze mnie zapomnialas o Ani. ;) W sumie teraz to najgorszy miesiac na ewentualny porod. Ehh. Glupol ze mnie i tyle aneta1808adriana8899Aj. Szkoda slow. :/ Dostalam list od bieglego sadowego w sprawie komisji lekarskiej. Zaadresowany "Pan Adrian Gołąb". Hihihihiihi. Moj maz jest gejem w takim razie. niezle ale sie osmialam....twoj maz jest gejem hahhha... No widzisz... Czego tu sie czlowiek dowiaduje od obcych ludzi??
  23. Aj. Szkoda slow. :/ Dostalam list od bieglego sadowego w sprawie komisji lekarskiej. Zaadresowany "Pan Adrian Gołąb". Hihihihiihi. Moj maz jest gejem w takim razie.
  24. Znowu dostane opiernicz ze do szkoly nie pojade... Trudno. :/
  25. O. A moja inteligentna tesciowa stwierdzila ze mam zaczac brac tabletki ktore mi przepisali w sierpniu jak bylam w szpitalu. Mowie jej ze przeciez nie bede brala w ciemno. A ona na to "Ale wtedy tez cie brzuch bolal i dali ci to. Wiec mozesz spokojnie brac." Inteligencja gora!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...