-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
O. To jest najmlodsza bratanica Krzysia. Slodkie malenstwo a juz sie tak musiala nacierpiec. Juz 3operacje miala. Mam nadzieje ze juz niedlugo wroca z Marzenka do domu. Oczywiscie nie TA Marzenka.
-
No tak... Ale np moj szwagier ma obsesje na tym punkcie i Oliwce kupowal teraz wszystko nowe. Powiedzial ze jego dziecko nie bedzie chodzilo w uzywanych lumpach. I co takiemu zrobisz? Kazdy robi jak chce.
-
Ja mnostwo ubranek dostalam. :)Posegregowalam sobie w reklamowki na rozmiary i teraz czekaja na pranie i prasowanko. A jeszcze babcia ma mi jakies przyslac. Nie odmawiam bo nie stac mnie zeby kupowac wszystko nowe a taki maluch dobrze tego nie ponosi a juz jest za male.
-
Magdus a wcinaj. :) I do tego cieple mleczko... :) Co do strachliwych filmow. Ogladam wtulona w Krzysia przez szparke miedzy dwoma jego palcami. I tylko co jakis czas zsuwam je do siebie zeby szparka zniknela i nic nie bylo widac. Jedyny film ktory moglam ogladac to Hostel... No i oszukac przeznaczenie3...
-
Madziu to chodz-mam jezyki. Takie z karmelem i bakaliami. :) Mmmmm. A jakie filmy masz ciekawe?? Miska to moja pierwsza dzidzia i chcialabym zeby miala wszysciutko. Ale macie racje. Nie ma sensu wydawac kasy bez sensu. :) Anetko jak cos kupisz to od razu sie chwal. Moze dasz nam tym pomysl co kupic. Hihihi.
-
Katarzynka1Koszyczek superowy ale faktycznie sprawdza się pewnie przez pierwsze trzy miechy, ja zamówiłam w sklepie łóżeczko z biegunami które można blokować i wtedy się nie buja, może jak będzie Dzidzia marudzić to da się chociaż czasami zbyć bujaniem...Ja kilka razy kupowałam przez internet, ale były to rzeczy, które już wcześniej widziałam "na żywo w sklepach, ostatnio kupowałam odkurzacz i był stówę tańszy niż normalnie w sklepie ten sam model i kolor. Cosik mnie chandra bierze, zjadłam jogurt i drożdżówę, ale nie pomaga, a zaraz na USG się szykować będę trzymajcie kciuki za nas! Trzymamy, trzymamy. :) Moi rodzice maja sliczna kolyske. Ale coz. Nie wyciagne jej od nich. I lozeczko tez maja. W dodatku takie rzezbione i z ktorego robi sie pozniej tapczanik dla starszego dziecka. Po Darii. I tyle mi zostalo-swiadomosc ze tam sa. Hehehe. W necie czesto mozna znalezc takie okazje. Lubie zakupy przzez internet, ale nie jesli chodzi o duze kwoty.
-
mamuskastyczenwitam kochane popoludniowa pora:)MADZIA-jak malenstwo cos pisalas chyab ze sie przekrecila!!!!!Jesli tak HURRRRAAAAA GRATULACJE i oby juz sie nie odmyslila:) ANETKA-jak kupisz cos fajowego to sie pochwal, ja tez kompletnie nei ma pomyslow na prezenty a taaak moze cos od Ciebie podpatrze. ADZIA-lozeczko git,malenkie ale czego sie nie robi dla kochanego szkraba:):36_2_27: MISKA-no no no ladna ta Twoja kruszynka :)Fajnie z e wszystko z Wami dobrze, lez odpoczywaj i sie nie daj polozyc w szpitalu brrrrrrrr.Ja mam lekki problem z cisnieniem wiec cos wiem o tym lezeniu i tyciu.Ale juz blizej niz dalej... INKA-GRATULACJE!! a co u reszty dziewczynek, jak sie czujecie? sciskam Was wszystkie i moze do potem, ide polenic sie przed tv. Hejka. Cwaniara bo ma dzialajacy tv. Hihihi. Ja namietnie sciagam filnmy na kompa. Przynajmniej tak cos sobie obejrze.
-
magdalozaMiska no to trzymam kciuki,zeby byly dokladnie takie jak chceszAdus zawsze,jak chce cos bardzo miec....i jakims trsfem tego nie dostaje...to sobie mowie,ze to byl znak,ze widocznie mialam tego nie miec...Cos innego czeka na mnie pewnie tuz "za rogiem"....Wiec...moze lepiej..Nie to,zebym ci zalowala,ale po co wydawac 2razy pieniazki....3mies zleca ani sie obejrzysz a trzeba bedzie to odstawic w kat... Pewnie masz racje. Dziekuje moj "glosie rozsadku" Chce ktoras ciasteczko? Zrobilam sobie zapasik slodyczy. Ciekawe na ile mi starczy.
-
Ojojojojojojoj. Zaczynam sie gubic... Hihiihihihihi. W kilku postach na rozne tematy z jedna osoba. Hehehe. Tryb multi nam sie zalaczyl. Kobiety to jednak zdolne stworzenia. :36_2_27:
-
magdalozaA ja wam powiem,ze ja nigdy nic nie kupilam przez neta...no moze 2 plyt CD....Jakos nie mam pewnosci gdy czegos nie zobacze na wlasne oczy....Moze na tym trace...nie wiem,ale jakos nie umiem sie przekonac.Mam wrazenie,ze bede zawiedziona..Ada co do tego lozeczka a raczej koszyka,bo to taki kosz to powiem ci,ze tez o czyms takim myslalam,az polozna mi uswiadomila,ze to jest dobre do 3mies,bo poetm jak dziecko zaczyna sie obracac...moze byc niebezpieczne....,wiec...nie wiem,ale moze poszukajcie czegos na dluzej??? Bardziej sie bedzie oplacalo Miska fajne mebelki...ale tak jak pisalam...ja jakos nie ufam...internetowi w tej kwestii.. Kurcze pewnie masz racje... Tylko... Ja sie naprawde w nim zakochalam. Hihihihihi. Tylko ze do wyplaty to juz je ktos kupi. Wiec tak czy siak raczej nie uda mi sie go zdobyc. Hehe
-
miska271adriana8899magdalozaA tu jest!!!:36_2_27::36_2_27::36_2_27:Znalazlam Mysle,ze juz to zrobilas???:ok: Nie ma co sie za dlugo zloscic...zycie zbyt krotkie jestDD Dzieks za slowa otuchy...mam nadzieje,ze masz racje Widzisz jak sie sprytnie schowal? Hihihi. No juz nie udaje focha. Dalam sie laskawie przeprosic. Hehehe. A zebys widziala jaki kochaniutki byl. Normalnie szok. :36_2_27: A twoja mala moze na poprzednim badaniu zsachciala posiedziec na dole i brzuchol byl wiekszy tam. A teraz sobie poszla pokopac po zebrach wiec wyszedl mniejszy. :) Nie ma co sie martwic-taki jej kaprysik. Miska fajna ta mebloscianka. Jak chcielismy zamawiac mebelki do pokoju to tez ogladalismy u tego sprzedawcy. Ma ciekawe oferty. Ale w koncu poszlismy do sklepu... my tez szukalismy w sklepach,ale u nas nie ma zbyt duzego wyboru i ceny sa ogromne,tu nawet z dowozem jest taniej.... Nasza nam wyszla 940zl. Ale mamy dokladnie to co chcielismy, na miejscu, moglismy pojsc, zobaczyc itp. No i wzielismy na raty. Nie wiem. Jak mam wydawac tak duza kase to jednak wole nie ufac internetowi...
-
magdalozaHihihihi....no to pieknie...mysle,ANETKA,ze moj maz to podswiadomie chcialby chyba syna...mimo,ze twierdzi,ze mu wszystko jedno byleby zdrowe bylo...Choc moge sie mylic...Ale te sny...???Niby skad??? A szwagierka ma takie sny,bo....sama nie wiem....zreszta to mnie najmniej obchodzi..hihihiha co sie okaze to bedziemy wiedziec juz wkrotce ADUS a ty nie zaspana jestes????hihih...Bo mnie caly dzien dzis muli...a feee A jakos nie kochana. Zasnelam przed 6 rano. Jak K wybyl do pracy. Wstalam jakos po 10 i sie trzymam narazie. :) Sciagnelam sobie soundrack "Czasem slonce czasem deszcz" i leci od rana. :36_2_27::36_2_27::36_2_27: Moze on mi dodaje energii?
-
magdalozaadriana8899Magdus ja jestem caly czas. Tylko zajelam sie ogladaniem ozdob swiatecznych na allegro. I tak jakos wyobrazalam sobie jak bym chciala zeby nasz pokoj wygladal i co mi jest do tego potrzebne ze tak mnie wciagnelo ze na forum nie zagladalam i automatycznie mnie wywalilo wredne forum. Hehehehe. :) Za chwile moje kochanie wroci. Pewnie skruszone. Moze juz przestane udawac tego focha? Jak myslisz? Wystarczy juz? :) Co do Twojego brzuszka to napewno wszystko jest dobrze. Nie zamartwiaj sie. Napewno cos jej sie omsknelo.A tu jest!!!:36_2_27::36_2_27::36_2_27:Znalazlam Mysle,ze juz to zrobilas???:ok: Nie ma co sie za dlugo zloscic...zycie zbyt krotkie jestDD Dzieks za slowa otuchy...mam nadzieje,ze masz racje Widzisz jak sie sprytnie schowal? Hihihi. No juz nie udaje focha. Dalam sie laskawie przeprosic. Hehehe. A zebys widziala jaki kochaniutki byl. Normalnie szok. :36_2_27: A twoja mala moze na poprzednim badaniu zsachciala posiedziec na dole i brzuchol byl wiekszy tam. A teraz sobie poszla pokopac po zebrach wiec wyszedl mniejszy. :) Nie ma co sie martwic-taki jej kaprysik. Miska fajna ta mebloscianka. Jak chcielismy zamawiac mebelki do pokoju to tez ogladalismy u tego sprzedawcy. Ma ciekawe oferty. Ale w koncu poszlismy do sklepu...
-
Oj tam... :) Ja kombinezonik dostalam od kolezanki. Sliczniutki. Bialy z haftem. :) Takze ta sprawe mam z glowy.
-
O. A nasza Inka zajela 4miesce w konkursie. :) Gratulacje Ineczko!!! :)
-
Hej. Moj piekny wybyl na prawko wiec znow moge posiedziec... Anetko szkoda ze nic nie znalazlas... Ale w sumie jeszcze czas. Miska super ze z dzidzia wszystko dobrze! :) Madziu pisalam do Ciebie wczesniej ale chyba przeoczylas moj malutki post na stronce. Trudno. Hihihi. Maniula ja tobie wspolczuje rodzic tego twojego "maluszka"...
-
Katarzynka1Witam Was!Ja jak zwykle z doskoku, poczytałam sobie posty...I nóż się otwiera w kieszeni ADUS nie mam słów!!! Jak ja się cieszę że mieszkamy sami i nikt mi się do niczego nie wpieprza. Ja idę dziś na USG na 19stą, ciekawa jestem Dzidzi ale też się trochę denerwuję, trzymajcie kciuki Dziewczynki, napiszę potem co i jak, albo jutro. Wieczorami jest mi ciężko zasiąść przy kompie, bo z mężulkiem staramy się pobyć razem, po całym dniu niewidzenia, a Wy widzę wieczorkami najbardziej aktywne. Nie wyspałam się dziś w ogóle i taka jestem ukiszona, zaraz kawkę sobie zrobię letką. Ja jeszcze nie spakowana do szpitala, sporo rzeczy jeszcze brakuję, w przyszłym tygodniu biorę się za pranie ubranek prasowanie itd. Zobaczymy co dzisiaj u gina, mam nadzieję że mi nie zmieni terminu. A ja Ci zazdroszcze mieszkania samemu. Ale mam nadzieje ze i my sie swojego dorobimy. Zajme sie ubrankami jak mi meble przywioza. Juz sie nie moge doczekac!!!!!!!!!!!
-
Magdus ja jestem caly czas. Tylko zajelam sie ogladaniem ozdob swiatecznych na allegro. I tak jakos wyobrazalam sobie jak bym chciala zeby nasz pokoj wygladal i co mi jest do tego potrzebne ze tak mnie wciagnelo ze na forum nie zagladalam i automatycznie mnie wywalilo wredne forum. Hehehehe. :) Za chwile moje kochanie wroci. Pewnie skruszone. Moze juz przestane udawac tego focha? Jak myslisz? Wystarczy juz? :) Co do Twojego brzuszka to napewno wszystko jest dobrze. Nie zamartwiaj sie. Napewno cos jej sie omsknelo.
-
Milych zakupow. :) Buzka!!!
-
Sklep internetowy bon prix - Dodatki - Komplet toreb skórzanych (3 części) My mamie Krzyska chyba to zamowimy... A tesciowi... nie mam pojecia.
-
Ahh. Trza zmienic temat bo jak o niej mysle to mnie skreca a przed chwila jak uslyszalam "To jesz to jablko glupi maly huju?!"(wybaczcie-cytat) to myslalam ze jej w zeby przywale... Wymyslilas juz kochanie co kupisz?
-
Kochane... Ale to sa takie tluki... Jak nie walniesz to nie zadzialaja... Marzena jak byla w ciazy to jarala, pila, latala po nocach a tydzien przed porodem jeszcze podloge na kolanach szorowala(podobno kiedys pomagala). I nie rozumie ze ktos moze miec inaczej.
-
No i jestem... Zyje ale ledwo. Rece mam do ziemi a brzuch naparza. Grrrrrrr. Mam nadzieje ze posiedze i przejdzie... :36_2_49: A wy jak tam?
-
No zmykam. Jak wroce to napisze... Krzysiek jak uslyszy to znowu sie wscieknie. Ale coz. Rodziny sie nie wybiera. Buziaki kochane. Aniu ja tez jeszcze prawie nic nie mam. Oliwke, krem do buzki na mroz, krem do pupy, proszek... I to wszystko. Papatki.
-
Anetko kurcze... A ja musze do sklepu leciec juz teraz. Tesciowa chora to nie pojdzie. Marzenke poprosilam to obraza majestatu-"przeciez musialabym sie ubierac-nie widzisz ze leze??". A to ziemniaki trzeba kupic itp. Znowu wroce i bede umierac. Wiesiek przyjechal autem ale stwierdzil ze mnie nie podwiezie bo nie ma paliwa i spieszy sie do pracy. Co za ludzie. Kutfa mac. Zone czy piekna? Klocilabym sie na ten temat!!!