-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez adriana8899
-
aneta1808adriana8899aneta1808adus wlasnie takie mam...podobno sa dobre tak mowila mi w aptece krzysiek sie smieje ze bede miala w nich dupsko wieksze niz gabrys w pampersie. :d hahah...dobre a moj myslal ze to dla dziecka jak mu powiedzialam ze dla mnie to wybuch smiechem... No wlasnie... :) Hehehehe. :) Wydaje mi sie ze widzialam takie podpaski tez w tesco. ;) Wiec pewnie w tych duzych sklepach tez mozna dorwac.
-
aneta1808adriana8899sagi-baby: Bella - podkĺ�ady poporodowe (501174931) - aukcje internetowe allegro10x wkĺ�ady poporodowe hartmann mini + mega gratis (502996084) - aukcje internetowe allegro adus wlasnie takie mam...podobno sa dobre tak mowila mi w aptece Krzysiek sie smieje ze bede miala w nich dupsko wieksze niz Gabrys w pampersie.
-
Anetko najwazniejsze ze juz jest dobrze... ;) Kurcze strasznie mi duszno...
-
Sagi-Baby: Bella - PODKĹADY POPORODOWE (501174931) - Aukcje internetowe Allegro 10x wkĹady POPORODOWE HARTMANN MINI + MEGA GRATIS (502996084) - Aukcje internetowe Allegro
-
anna_badriana8899anna_bHej dziewczynki :36_4_1:Aduś to chwilkę miałaś odpoczynku od małego, więc teraz musi Ci przypomnieć jak to jest :) A tak ogólnie to dzisiaj wstałam o 11 z łóżka i mówię Wam podziwiam mojego synusia, że śpi razem ze mną!! Dzisiaj tylko o 7 mieliśmy pobudkę jak mąż wstawał do pracy, trochę się poturlał, powyginał i drzemka aż do teraz!! Chyba się rozleniwił. Ale pewnie zaraz go będę próbowała budzić, bo jak się nie rusza to aż dziwnie, zresztą same dobrze wiecie :)) Hej Aniu. :) No trzeba nadrobic stracony czas. Hehehe. Jak tam plany na dzis? Anetko to pewnie wniebowziety ,co? :) A ja dzisiaj zamierzam zrobić pranie ciuszków, pościeli i pieluszek. Wsytraszona jestem zlekka bólami i wolę zacząć się przygotowywać do szpitala niż obudzić się "z ręką w nocniku" jak coś poważniejszego zacznie się dziać! Wczoraj kupiłam te podkłady poporodowe... Byłam przekonana, że podkłądy poporodowe to są najzwyczajniej jakieś duże podpaski? A to takie wielkie do podłożenia pod tyłek na łóżko w związku z tym mam pytanko do Was: są jakieś podpsaki poporodowe czy po prostu trzeba kupić albo zwykłe albo te długie na noc???? Sa podpaski poporodowe... Pakowane bodajze po 10szt. Podobno z Belli najlepsze. Sa jeszcze wieksze niz te na noc. ;)
-
No to ekstra Anetko. :) Nareszcie jest miedzy wami tak jak powinno. :) Chyba to jednak ta odlegosc robila swoje...
-
anna_bHej dziewczynki :36_4_1:Aduś to chwilkę miałaś odpoczynku od małego, więc teraz musi Ci przypomnieć jak to jest :) A tak ogólnie to dzisiaj wstałam o 11 z łóżka i mówię Wam podziwiam mojego synusia, że śpi razem ze mną!! Dzisiaj tylko o 7 mieliśmy pobudkę jak mąż wstawał do pracy, trochę się poturlał, powyginał i drzemka aż do teraz!! Chyba się rozleniwił. Ale pewnie zaraz go będę próbowała budzić, bo jak się nie rusza to aż dziwnie, zresztą same dobrze wiecie :)) Hej Aniu. :) No trzeba nadrobic stracony czas. Hehehe. Jak tam plany na dzis? Anetko to pewnie wniebowziety ,co? :)
-
Nom. Ogladamy teraz jakas ksiezniczke na Mini-mini. Hehe. A jak tam Nikola? :) Maz sie zdziwi jak otworzy oczy. ;)
-
A Gabrych nadrabia te dwa dni ciszy. :) Skubaniec maly... Dzisiaj mnie obudzila prostujaca sie noga wsadzona miedzy skore a zebra.. :) Wlasnie zjadlam bigosik i pije litr herbatki. Tak sie najadlam ze teraz sie nie rusze. Hehehe. Brajan wrocil(spali dwa dni u mamy M.) i znowu mam rumor w pokoju.
-
To pozdrow kochana swojego ogonkowego stworka. :) Pewnie cala noc przetulana i przecalowana, co? :36_4_1: A jak tam po lekarzu?
-
To co? Ja dzisiaj pierwsza, tak? No ok. Wiec DZIEN DOBRY BARDZO!!! :) Jak tam minela nocka? Moja przespana calutka. No i pobudka rano z gira na zebrach.. Hehe.
-
Wlasnie patrze ze moj maz mi sie wpakowal na moje miejsce w wyrku. Zmykam go wygonic i spac. :) Dobrej nocki!!!!
-
Pewnie. Poza tym do tego szpitala w ktorym chce rodzic jest fajny dojazd pociagiem z mieszkowic i K. moglby bez problemu przyjezdzac. A do tamtego szpitala ktos by go musial wozic. Zmykaj kochana i odpoczywaj sobie. :) Slodkich senkow! :36_2_55:
-
Nie bedzie. Moj gin nie ma nawet dyzurow w szpitalu. W dodatku ja bede rodzila w szpitalu w innym wojewodztwie. W tym do ktorego zawiozlaby mnie karetka lezalam w sierpniu i po wypadku. I powiedzialam ze nigdy wiecej. Pojade rodzic do szpitala ktory jest 8 km dalej, ale ma nowy sprzet(WOŚP caly czas pakuje pieniadze w ten szpital) i dobra opieke medyczna.
-
Ja nie tyle widze co czuje jak reke poloze. Ale wczoraj z tym kolanem i dzisiaj z lokciem to byly takie mega wypchniecia-nie sposob nie widziec... Niektore szczesciary widza np stopki. Tym to dopiero zazdroszcze. :36_5_3: Co do lekarzy to jutro bede dzwonic do tego glupola ze w srode przed 15 ma sie nie ruszac z gabinetu bo zabije. Nie bede jechala autobusem o 10 zeby czekac na niego dwie godziny jak moge pojechac po 14 i on powinien jeszcze byc.
-
A ja znowu ostatnio zaczelam troche bardziej ruchliwa byc... Jak znowu mnie najdzie leniwiec to juz koniec. No i pociesza mnie fakt ze tesciowej sie ciezej wstaje z mojego wyrka niz mi-czyli nie jest ze mna tak tragicznie. Hahahaha. No ciekawe co tam sobie wyprawia. :) Moja wczoraj wypychala i jezdzila mi kolanem po brzuchu a dzisiaj to chyba lokciem bo chudsze to to bylo. :)
-
Mala troche poszalala i teraz spokoj. :) Pewnie poskacze jak sie poloze. Ja jakos nie mam ostatnio problemow z netem(odpukac). Bonow tez jeszcze nie ma. Ale podobno w czwartek maja byc. :36_1_13: A co u ciebie i malucha??
-
Hejka!!! :) Jest tu kto??
-
Hejka. :) Moj mezus mial dzisiaj ciezki dzien w pracy i teraz sobie biedactwo chrapie. :) Slodko wyglada. :) Jak wstanie to powiesimy firanki. Dobra wiadomosc-na swieta K. dostanie w pracy bony. Wiec nie bedzie tak zle. :) Kupimy cos malej. :) Anetko a ty caly czas tutaj? Kochana juz niedlugo nas opuscisz... Ale mam nadzieje ze bedziesz zagladac? :) Co do lenia to tez tak mam. Hehehe.
-
Zmykam kochane... :) Zaraz Krzysiek wroci i beda ze Slawkiem kombinowac cos przy kompie. Buziaczki!!!
-
Kochanie ale to tylko jedna z sytuacji... Rozumiem zazdrosc o pojscie gdzies. Ale o godzinna rozmowe z przyjaciolka ktora zna dluzej niz jego?? Poza tym ona zarabiala na niego caly czas. Przyjezdzala to zawsze to ona mu stawiala piwo, placila za dojazd ze stacji do wioski, kupowala rozne rzeczy ktorych mu sie akurat zachcialo. On nie pracowal bo mu sie nie chcialo. Wiolu to chodz-zrobimy machnium. ;)
-
aneta1808o kurcze!! no ale jak miala sie meczyc i faktycznie nie za ciekawy facet to lepiej wczesniej niz pozniej... On byl taki ze ona zyla jak w zlotej klatce... Niby ja kochal ale kochal tak mocno ze nigdzie jej nie puszczal. Jak przyjezdzala tu na wioske to zawsze byl foch jak chociaz 5minut spedzila z kims innym niz on... Bo zawsze mowil ze caly tydzien sie nie widzieli to teraz caly weekend ma byc dla nich. Ze mna tez nie mogla sie spotkac, pogadac w 4oczy bo bbyl zly. Na moj wieczor panienski wbil sie razem z nia i byl wielce obrazony ze go wyrzucilam i caly czas pisal Patrycji esy ze jak mogla do tego dopuscic i nie stanela w jego obronie i sie obrazil. Ktoregos weekendu ja pojechalam do niej do szczecina i poszlysmy na balety. Moj maz mimo ze bylismy po slubie nie mial nic przeciwko ze go zostawilam na caly weekend i jeszcze poszlam sama na dyskoteke a jej narzeczony do niej z wielkimi pretensjami ze jak mogla pojsc na impreze bez niego. I wogole mial glupie pretensje o doslownie wszystko. Np. o to ze nie zalozyla do pracy pierscionka zareczynowego(sciagnela do kapieli rano i zapomniala zalozyc).
-
Wiolu normalnie najchetniej to bym sie do ciebie wprosila. Hehehe. Chociaz my mamy pierozki z miesem...
-
No wlasnie... Faceci to takie chojraki a jak przyjdzie co do czego to... Ehhh. :) Hehe. moja przyjaciolka wlasnie zerwala zareczyny. Heh. Zaczela mi sie goraca linia na telefonie. Chociaz i tak podziwiam Patrycje ze tak dlugo wytrzymala z tym czubkiem.
-
Tez nie cierpie tych badan. Ale coz... Jak mus to mus... :( Ostatnio chcialam oddac Krzysiowi brzuch zeby sobie mala ponosil ale sie cwaniak nie zgodzil...