-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez gunia43
-
isabelajola22isabelaJolus, nie siadam i malo chodze. najlepsza pozycja do czegokolwiek = modlitewna hahaha. ale powaznie wypoczywam najlepiej na kolanach na sofie przodem do oparcia, z wypietym zadkiem... matkoo komicznie.dodatkowo antybiotyk, albo jakis z lekow, ktory biore jakos mnie dziwnie otumania ALE GENERALNIE SZCZESLIWA Ciesze się że tak do tego podchodzisz - masz silną psychikę. Dziwię się że tak szybko Cię wypuścili ze szpitala po takim porodzie. A jak Twoje dziewczyny??? Wyszlam bo chcialam, ni chu**a nie mogli mnie tam zatrzymac. Laski moje jak dwie mamusie, opiekuja sie mala i mna :) To moje najwieksze skarby i najwieksza milosc te moje panny :) Tak bardzo mi pomogly przy porodzie, a teraz sa jak anioly :) kochane i cierpliwe :) Lece do malej bo znow marudzi, ona nawet placze pieknie :) Oj Isabelaka - zazdroszcze tego babinca. A w takim szpitalu to tez bym nie rostala. Dziekuje bardzo za taka opieke!
-
jola22mama2coruni zdjecia a to 2ostatnie ze specjalna dedykacja dla Maksia Guni he he wiedza czemu :)Mama2cor ale Alexandra jest śliczna. Swataj ją z Maksem - bedzie z nich sliczna para. Chcialam jeszcze dodadc ze lenka ma przesmieszna fryzurke. Normalnie slodycz sama!
-
jola22mama2A ja byłam na zakuopachi kupilam juz sobie po ciazy dwie sukienki ale nawet teraz mozna w nich chodzic chwale sie [ATTACH]6720[/ATTACH][ATTACH]6721[/ATTACH] a teraz chwile grozy i pokaze wam mojego kraba STEFANA:))) [ATTACH]6723[/ATTACH] Ale ty jestes laska - szok. Sukienki śliczne, po prostu super. A krab Stefan ...................brrrrrrrrrrrrrr. Zapomnialam dodac, ze ta czarna to bym najchetniej Ci ukradla :-)
-
mama2corunwitam kochane my zaraz pedzimy do US podziekowac kierownikowi dzialu NIP za prezent bo objecalysmy Guniu jestes niesamowita masz tak dobre serduszko ze brak mi slow... krocze o wiele lepiej ale profilaktycznie spodnie dresowe wciaz ;)nastruj tez lepiej ehh wczoraj tak sie rozplakalam M w rekaw ze szok niestety Oliwia to zobaczyla.M najpierw pocieszal glaskal a ze nieskutkowalo to nakrzyczal na mnie....ale tak naprawde jak zimny prysznic podzialal wzrok Oliw taki smutny....koniec z mazgajstwem ;p piers do przodu glowa do gory i do przodu !!!! Ewciu odpocznij dzis bo jutro wieeelki dzien Elwira Adas naprawde wielki jakby na miesiac a nie na 2 tyg ;)niesamowity. Isabelko tule mocno wspolczuje przezyc porodowych ale i jednoczesnie gratuluje corci!!jest sliczna zreszta ma sliczna mame a mojej corci odpadl dzis kikut pepowiny ;) lezy sobi kolo M bo ja Oliw do szkoly szykowalam i nagle placz i placz...M panika...wzielam ja i placze i czuje ze cos plastikowego ma na pleckach to takie szczypce ktorymi on byll zacisniety i poprostu jej przeszkadzalo.... Jola22 mama2 Dorcia slonecznego dnia Lutka kochana pisz jak piersi stosuj sie do rad Guni bo swiete slowa Oj, po dzisiajszym dniu to chyba w piorka obrosne. Dziekuje!
-
mama2A ja byłam na zakuopachi kupilam juz sobie po ciazy dwie sukienki ale nawet teraz mozna w nich chodzic chwale sie [ATTACH]6720[/ATTACH][ATTACH]6721[/ATTACH] a teraz chwile grozy i pokaze wam mojego kraba STEFANA:))) [ATTACH]6723[/ATTACH] Mama2 - piekna z Ciebie kobietka!! A Stefan jak to Stefan ma wasa niezlego :-) Swoja droga niezle daliscie mu imie, hi, hi!!!
-
mama2isabelaMAMA2 przed Jola oops, a na koniec Dorcia. COS popieprzylam z kolejnoscia, ale nie omielam chyba nikogonie , nie ja czekam , Zaczynam po Joli Hi, hi. To sobie czekaj a Maksio sobie i tak sam wybierze. Moze bedzie taki sam punktualny jak moj !!!!!! ;-)
-
mama2coruni zdjecia a to 2ostatnie ze specjalna dedykacja dla Maksia Guni he he wiedza czemu :) Dziekujemy :-)
-
mama2coruni zdjecia a to 2ostatnie ze specjalna dedykacja dla Maksia Guni he he wiedza czemu :) Noooo :-)
-
isabelaewuniu 3mam kciuki, teraz TY, czekamy na ZUZIE stukam jednym palcem bo moj pasozycik wklejony w cyca az czuje jak macica sie kurczy tak mala ciaGnie. Isabela - No niech ciagnie i niech boli. To jest akurat dobry bol. Ja tez tak czulam kiedy Maly ciagnal cyca w szpitalu - nagle takie nieprzyjemne skurcze. Ale terza mam juz macice poniezej pepka :-) Huuurrra! No i musze sie pochwalic, ze karmienie robi swoje. Juz dwa kilo na minus, odkad wrocilam ze szpitala, czyli razem 10 kilo mniej. A jak siedzisz to staraj sobie robic taki walek np z recznika i zwin zeby byla dziura w srodku albo kup sobie oponke taka do plywana pompowana i na tym siadaj. Mniej wtedy boli i lepiej sie goi. Oj, jak ja Ci wspolczuje tej rozgwiazdy.
-
Ewciaajola22Ewciaaja chce wrócić we wrześniu....nie mam macierzyńskiego więc właściwei musze do pracy iść....mój zawód to nauczyciel i jak nie zaczne pracy we wrzesniu to w ciągu roku napewno nigdzie mnie nie przyjmą...a zuzia bedzie na zmiane z moimi rodzicamii, siostrą, mężem a jak będzie trzeba to i teściowa zostanie.....ja pracuje jakieś 4-5h dziennie więc nie bedzie źle....obym tylko prace znalazła Ewcia życzę ci szybkiego znalezienia pracy. Szkoda takie maleństwo zostawiac w domu, no ale co zrobić. Ja do pracy muszę wrócić 31 stycznia 2010 roku - i pewnie też bedzie mi przykro wysłac Juleńke do przedszkola, albo z kimś zostawic. no niestety musze nie mam innego wyjścia...Ty za to masz dużoo wolnego ....zazdroszcze... pewnie jak bym miała macierzyński inaczej by to wyglądało...no ale cóż....jakoś dam rade z mężem Na pewno dacie rade! A co do strachu przed porodem, to nie ma sie czego bac, bo bedzie co bedzie. Lepiej o tym wcale nie myslec w tych kategoriach. Pomysle moze tak, ze to tylko gora 1 dzien w calym roku i kiedys sie skonczy nawet najgorszy porod. Trzeba to przejsc i tyle a potem malenstwo rekompensuje wszystko. No i pamietaj, ze my trzymamy wsyzstkie mocno kciuki!
-
Ewciaamama2Ewciaaja czuje że niedługo TY mama, a moze nawet dziś Ewcia nie ma takiej opcji ja sie nigdzie nie wybieram a na dodatek NIC nie czuje , jak do niedawna mialam rozne skurcze i twardnienie tak teraz kompletna cisza, jakbym w ciaży nie była:))) mama ja tez czuje się tak jak TY...nadal żadnych objawów ciązy....i nie zdziwie się jak jutro lekarz powie że nadal nie ma rozwarcia.........ale nic mnie to nie opchodzi jutro rodze i koniec!!!!!!!!!! nawet jakby mi mieli ją przez nos wyciągać OJ Ewciaaa. Juz wyobrazam sobie po tym Twoj nos!!!!!!
-
jola22Mama2 masz rację kobietko - Gunia jest z nami cały czas - kochana Majowa Mamusia. No i Mama2cor nie zapomina o nas.A co się dzieje z Daffodil?? bo rzadko, a nawet bardzo rzadko tu zagląda. Patka, Kira wracajcie, tęsknimy. Mama2, jola22 - nie slodzcie mi tak, bo sie pesze. Dziekuje. Same jestescie kochane :-)
-
isabelahej kochane :) Dziekuje Wam za kciuki, zyczenia i piekne smsy, jestescie kochane.Dopiero co odstawilam Mia do kolyski. Urodzilam glonojada normalnie. Na nic sie nie zdalo moje maltretowanie brodawek bo juz mam tak umeczone po 10 godzinnym moczeniu ich w buzi malej, ze nie wiem. A mala ciagle gloda, wlasnie nie wytrzymalam i zrobilam jej mleczko dla noworodkow, matko zjadla az 30 ml... a cycka ssie caly dzien i mam pokarm, moze nie duzo, ale wydawalo mi sie, ze jej starcza. Ale widocznie byla glodna bo w koncu usnela po 4 godzinnej walce. Co do porodu, na razie nie bede pisala bo bylo to najgorsze przezycie ostatnimi czasy. Powiem Wam jedno, nie mialam zadnego znieczulenia, mala wyciagali ze mnie szczypcami(to opowiam jak ochlone), ma poraniona cala glowke, a ja krocze jak rozgwiazda ;P - masakra ... szyli mnie na zywca, ale to juz mi zwisalo. Najgorsze, ze mam takze zmasakrowany odbyt i krwiaki po szyciu wielkosci sliwek, usiasc nie moge... Najwazniejsze, ze Mia juz jest z nami. Moje dziewczyny byly dzielne, choc widok nie byl napewno atrakcyjny. Momentu pojawienia sie Mia nie byly ze mna, bo mala stracila puls i zrobilo se zamieszanie, musialy opuscic pokoj bo wpadla ekipa lekarska "kretynsko-debilna" Powiem jedno, jesli kiedykolwiek sie zdecyduje na kolejne dziecko (w co watpie) to NIGDY WIECEJ nie urodze go w TYM POJEBANYM KRAJU! A poki co zmykam spac bo od prawie 3 dni nie spie :) Buziaki kochane dziewczyny\ Isabela - wspolczuje opieki przy porodzie. Kurwa, ale tam to faktycznie sa debile. A co ze znieczuleniem? Dlaczego Ci nie dali? Kurcze, dobrze, ze juz masz to za soba. Ale teraz pewnei tez sie bedziesz meczyc z rozbabranym kroczem i innymi atrakcjami. Nawet nie wiem co powiedziec. Trzymaj sie kochana i dobrzej, bo nawet sobie nie probuje wyobrazic jak sie musissz czuc. A na sam dzwiek slowa kleszcze to mi slabo. Dlaczego do tego dopuscili kretyni!!!!! Ach, szkoda slow. Dobrze, ze tych calych ceregielach i mekach masz przynajmniej cala i zdrowa Mie przy sobie - malego glodomorka, jak sie okazalo. Niech pije mleczko. W koncu jej sie nalezy , bo tez przeszla biedulka. Terza musicie obie nabrac sil. Caluski od cioci Guni i Maksia. Odpoczywajcie dziewczynki!
-
gunia43mama2corunDieta mamy karmiacej cycem NAPOJE Pij bez obaw: – wodę mineralną niegazowaną, – słabą herbatę lub bawarkę, – herbaty owocowe i ziołowe, – kawę bezkofeinową albo słabą, normalną, – soki owocowo-warzywne, – kompoty, – jogurty naturalne, kefiry, maślankiUnikaj: napojów gazowanych (zawierają dużo cukru a bąbelki w nich zawarte mogą powodować kolki) MLEKO i PRZETWORY MLECZNE Jedz ostrożnie: jogurty naturalne, kefiry, maślanki, mleko zsiadłe, sery białe (mogą wywoływać reakcje alergiczne) OWOCE Jedz bez obaw: – banany, – brzoskwinie, – jabłka, – maliny , – jeżyny, – porzeczki, – agrest, – soki, dżemy, jogurty, galaretki z tych owoców Uważaj na: – truskawki, poziomki, cytrusy (uczulają) – gruszki i pestkowce, np. śliwki, morele, czereśnie, wiśnie (niekiedy mogą powodować bóle brzucha i kolki) – owoce suszone (konserwowane chemicznie) – soki, dżemy, jogurty i galaretki z tych owoców WARZYWA Jedz bez obaw: – ogórki, – buraki, – marchewkę, – ziemniaki, – kapustę pekińską – kukurydzę, – pietruszkę, – koperek, – soję, – szpinak, – młodą fasolkę szparagową, – dynię, – kabaczek, – cukinię, – wszystkie rodzaje sałat Uważaj na: – cebulę i czosnek - mogą zmieniać smak mleka; cebula powoduje wzdęcia – kapusta, kalafior, groch, fasola, brokuły, bób - mają właściwości wzdymające i mogą powodować kolki u dziecka – pomidory i seler - zawierają silne alergeny – paprykę, chrzan, pory, grzyby PIECZYWO – jedz zwłaszcza ciemne i pełnoziarniste Uważaj na: pieczywo z konserwantami KASZA, RYŻ, MAKARON – wybieraj zwłaszcza te pełnoziarniste – jedz kilka razy w tygodniu JAJKA – ugotowane, zarówno na miękko jak i twardo – 2-3 razy w tygodniu Uważaj na białko – jest bardziej alergogenne niż żółtko RYBY – jedz najlepiej morskie (ugotowane lub pieczone) – dwa razy w tygodniu Unikaj: – surowych ryb, np. sushi – konserw rybnych i ryb marynowanych MIĘSO Jedz bez obaw (dwa razy dziennie): – mięso białe (drób, mięso z królika) – chudą wieprzowinę, jagnięcinę (kilka razy w tygodniu) – mięso grillowane lub duszone Unikaj: – tłustych wędlin, mięsa smażonego, – cielęciny i wołowiny (jeśli dziecko ma skazę białkową) SERY – jedz ostrożnie, są ciężkostrawne Uważaj na: – sery pleśniowe – pikantne sery i twarożki – w przypadku skazy białkowej u dziecka wyeliminuj produkty mleczne, ale musisz wtedy pamiętać o przyjmowaniu preparatu wapniowego TŁUSZCZE Używaj bez obaw: - masła (tylko i wyłącznie; nie stosuj żadnych substytutów), – oliwy z oliwek oraz oleju rzepakowego (najlepiej niskoerukowego) Unikaj: – smalcu i oleju arachidowego SŁODYCZE – możesz jeść w ograniczonych ilościach Uważaj na: miód, czekoladę, kakao, mak ORZECHY – uważaj zwłaszcza na orzeszki ziemne i pistacjowe; zawierają silne alergeny, mogą wywoływać nawet reakcje wstrząsowe ALKOHOL – wódka i inne wysokoprocentowe alkohole są zabronione – możesz sobie pozwolić na kieliszek wina czy małą szklankę piwa od czasu do czasu PRZYPRAWY i DODATKI Przyprawiaj bez obaw: – świeżymi ziołami, – koperkiem, natką pietruszki, szczypiorkiem, – majerankiem, – kminkiem, – innymi łagodnymi przyprawami ziołowymi Uważaj na: – barwniki, konserwanty, słodziki polepszacze oraz inne sztuczne dodatki do żywności – paprykę, pieprz, chilli, musztardę, ocet (mogą powodować bóle brzucha i kolki), – majonez, – ketchup – sól i cukier (w dużych ilościach) Obserwuj, jak na Twoją dietę reaguje maluch - jeżeli po spożyciu jakiegoś pokarmu zauważysz u niego niepokój, objawy kolki jelitowej lub wysypkę, to pokarmu tego powinnaś unikać dopóki układ pokarmowy malca nie dojrzeje na tyle, aby go tolerować. Mama2corun - Dziekuje bardzo. Ty jak zwakle niezastapiona. NIe zapomne nigdy twojego eska: Masuj cyce pod prysznicem!!!! Z mezem niezle zesmy sie usmiali z tego rymu :-) Jak tam krocze? U mnie ciut lepiej. Luzne portki to jest to. No i siadam na poduszce. Ja juz koncze moje monologi. Zycze spokojnej i przespanej nocy Wam i sobie .-) Ide obudzic mojego malucha bo spi juz dlugo i pora by go karmic i zmienic pieluche :-) Wskocze jutro, jak dam rade, bo intensywny dzien nas czeka. Pa, pa!!!!
-
mama2corunDieta mamy karmiacej cycem NAPOJE Pij bez obaw: – wodę mineralną niegazowaną, – słabą herbatę lub bawarkę, – herbaty owocowe i ziołowe, – kawę bezkofeinową albo słabą, normalną, – soki owocowo-warzywne, – kompoty, – jogurty naturalne, kefiry, maślankiUnikaj: napojów gazowanych (zawierają dużo cukru a bąbelki w nich zawarte mogą powodować kolki) MLEKO i PRZETWORY MLECZNE Jedz ostrożnie: jogurty naturalne, kefiry, maślanki, mleko zsiadłe, sery białe (mogą wywoływać reakcje alergiczne) OWOCE Jedz bez obaw: – banany, – brzoskwinie, – jabłka, – maliny , – jeżyny, – porzeczki, – agrest, – soki, dżemy, jogurty, galaretki z tych owoców Uważaj na: – truskawki, poziomki, cytrusy (uczulają) – gruszki i pestkowce, np. śliwki, morele, czereśnie, wiśnie (niekiedy mogą powodować bóle brzucha i kolki) – owoce suszone (konserwowane chemicznie) – soki, dżemy, jogurty i galaretki z tych owoców WARZYWA Jedz bez obaw: – ogórki, – buraki, – marchewkę, – ziemniaki, – kapustę pekińską – kukurydzę, – pietruszkę, – koperek, – soję, – szpinak, – młodą fasolkę szparagową, – dynię, – kabaczek, – cukinię, – wszystkie rodzaje sałat Uważaj na: – cebulę i czosnek - mogą zmieniać smak mleka; cebula powoduje wzdęcia – kapusta, kalafior, groch, fasola, brokuły, bób - mają właściwości wzdymające i mogą powodować kolki u dziecka – pomidory i seler - zawierają silne alergeny – paprykę, chrzan, pory, grzyby PIECZYWO – jedz zwłaszcza ciemne i pełnoziarniste Uważaj na: pieczywo z konserwantami KASZA, RYŻ, MAKARON – wybieraj zwłaszcza te pełnoziarniste – jedz kilka razy w tygodniu JAJKA – ugotowane, zarówno na miękko jak i twardo – 2-3 razy w tygodniu Uważaj na białko – jest bardziej alergogenne niż żółtko RYBY – jedz najlepiej morskie (ugotowane lub pieczone) – dwa razy w tygodniu Unikaj: – surowych ryb, np. sushi – konserw rybnych i ryb marynowanych MIĘSO Jedz bez obaw (dwa razy dziennie): – mięso białe (drób, mięso z królika) – chudą wieprzowinę, jagnięcinę (kilka razy w tygodniu) – mięso grillowane lub duszone Unikaj: – tłustych wędlin, mięsa smażonego, – cielęciny i wołowiny (jeśli dziecko ma skazę białkową) SERY – jedz ostrożnie, są ciężkostrawne Uważaj na: – sery pleśniowe – pikantne sery i twarożki – w przypadku skazy białkowej u dziecka wyeliminuj produkty mleczne, ale musisz wtedy pamiętać o przyjmowaniu preparatu wapniowego TŁUSZCZE Używaj bez obaw: - masła (tylko i wyłącznie; nie stosuj żadnych substytutów), – oliwy z oliwek oraz oleju rzepakowego (najlepiej niskoerukowego) Unikaj: – smalcu i oleju arachidowego SŁODYCZE – możesz jeść w ograniczonych ilościach Uważaj na: miód, czekoladę, kakao, mak ORZECHY – uważaj zwłaszcza na orzeszki ziemne i pistacjowe; zawierają silne alergeny, mogą wywoływać nawet reakcje wstrząsowe ALKOHOL – wódka i inne wysokoprocentowe alkohole są zabronione – możesz sobie pozwolić na kieliszek wina czy małą szklankę piwa od czasu do czasu PRZYPRAWY i DODATKI Przyprawiaj bez obaw: – świeżymi ziołami, – koperkiem, natką pietruszki, szczypiorkiem, – majerankiem, – kminkiem, – innymi łagodnymi przyprawami ziołowymi Uważaj na: – barwniki, konserwanty, słodziki polepszacze oraz inne sztuczne dodatki do żywności – paprykę, pieprz, chilli, musztardę, ocet (mogą powodować bóle brzucha i kolki), – majonez, – ketchup – sól i cukier (w dużych ilościach) Obserwuj, jak na Twoją dietę reaguje maluch - jeżeli po spożyciu jakiegoś pokarmu zauważysz u niego niepokój, objawy kolki jelitowej lub wysypkę, to pokarmu tego powinnaś unikać dopóki układ pokarmowy malca nie dojrzeje na tyle, aby go tolerować. Mama2corun - Dziekuje bardzo. Ty jak zwakle niezastapiona. NIe zapomne nigdy twojego eska: Masuj cyce pod prysznicem!!!! Z mezem niezle zesmy sie usmiali z tego rymu :-) Jak tam krocze? U mnie ciut lepiej. Luzne portki to jest to. No i siadam na poduszce.
-
elwiraJa nadal mam huśtawki hormonalne ale to niebawem powinno się uspokoić, ma nadzieje:) Musze przyznać ze mój M ma niesamowita cierpliwość cala ciąża i nadal to znosi, no ale cóż jakoś dajemy rade.jeśli chodzi o Adasia to mam wrażenie ze on ma już miesiąc, gdyby nie nadal ten dyskomfort po porodzie to bym pewnie w to uwierzyła;) a to fotka z kąpieli, a i już bez pępka odpadł na 4dzien po porodzie!!!! Ale tluscioszek!!! Wyglada jak "dorosle" bobo. Moj Maksio to przy nim totalna chudzinka. Mojemu synkowi dzisiaj wlasnie opdpadl pepek. W szoku bylam bo zmienialam pampersa i nagle przy zapinaniu rzepow - szok!!!!
-
jola22mama2To zostalo nas 4 a i na dniach EWCIA , JA, DORCIA, JOLA przy czym na dniach odejdzie nam EWCIA i zostaniemy we trzy na polu bitwy hihi A ja jeśli przenoszę ciąże to wyląduje w czerwcówkach - o matko tylko nie to. Jola22 - Nawet jakby to i tak bedziesz majowa mamusia dla nas a Julka naszym Sloneczkiem. Maksiu dzisiaj caly dzien przespal, tak samo zreszta jak wczoraj. Boje sie ze zapesze, ale musze powiedziec, ze odkad moje dziecko sie najada (bo u mnie rzeka mleka) to tylko spi i je, je i spi. Oby tak jak najdluzej!!!! A wkladki mam normalnie takie mlekiem nasaczone przed pora karmienia ze szok. Pod prysznicem mleko samo mi z piersi lecialo. Daffodil - wspomnialas o herbatkach. W ogole trzeba je odstawic czy tylko rzadziej pic? A nie zmniejszy mi sie wtedy ilosc pokarmu, bo nie chciclabym zeby Makiso byl poszkodowany albo przez to niespokojny. ???
-
mama2To zostalo nas 4 a i na dniach EWCIA , JA, DORCIA, JOLA przy czym na dniach odejdzie nam EWCIA i zostaniemy we trzy na polu bitwy hihi Trzymam za wszystkie Was mocno kciuki. Zeby wam poszlo szybko i najlepiej z zaskoczenia !!!!
-
Wiki20plmama2corunLutka kochana gratuluje Szymus sliczny!!!!nie kochane dzis M tez pracuje...ja wiem ze drgawki od piersi ,to niechodzi o drgawki...ale o mnie...usmiecham sie bo jestem mama dwoch aniolkow a to wielkie szczescie.ale ja tez chce zeby M z nami choc czasem byl...dlaczego zawsze musza mnie spotykac jakies przykrosci??dlaczego niemoge byc nietylko szczesliwa mama.... kochane trzymam kciuki za wszystkie brzuszki zeby niedlugo dzieciaczki byly z wami zdrowe i zebyscie byle szczesliwe a mamusia z maluszkami wszystkiego dobrego w roli mamy.caluski. Hej hej czy ktos tu się smuci ?? Ja tez miałam drgawki i wogóle źle się czułam tak 2 dni temu. Bolała mnie głowa i nie miałam na nic siły, ale piersi miałam puste, więc nie wiem od czego to. Mój mąż też ze mną mało siedzi, większosc pracuje, wiec kochanie nie smuć się będzie dobrze Mąż napewno bardzo Was Kocha Moze to te cyce ale tez i szok organizmu po porodzie. Najpierw jest szok i euforia a potem hormony zmieniaja stezenie i wychodzi caly wysilek i sie sypiemy.... Mnie jeszcze do tych atrakcji dolaczyly zakwasy calego ciala (pierswszy raz mialam zakwasy w palcach reki np. !!!!) i koszmarny wrecz bol kregoslupa i miedzy nogami, sama juz nie wiem czego. teraz powoli juz wszystko mija.
-
lutkaDziewczyny błagam pomożcie :(Mlody nie bardzo chce ssac cyca, więc musze odciągać pokarm, Tylko z obu piersi????? Juz satwarde (za długo zwlekałam z odciągnięciem :/) i boję sie zapalenia. I jak długo mam sciągać???? Do pooru czy jak. Kuźwa nic nie wiem buuuuu a juz zaczynaja bolec:/ Katja takie maleństwo po kazdym karmieniu, choc mój jeszcze nie po każdym :/ Lutka!!!!! Ja milalam tak, ze pokarmu dostalam po wyjsciu ze zszpitala ok. 22.00 i nie lecialo mi nic z nich chociaz byly pelne az do godz. 13.00 nastepnego dnia kiedy to polozna wsadzla mnie pod b. cieply prysznic i mi je tam do bolu rozmasowala. A mialam nie pare guzow tylko moje piersi to byl jeden wielki guz. Tak wiec sprobuj rad mojeje poloznej: MIejsca najtwardsze rozmasuj pod cieplym prysznicem lub pod biezaca ciepla woda i na bolace rozmasowane guzy przyloz zimny rozbity tluczkiem lisc kapusty albo twarozek homogenizowany naturalny a na to np. daj oklad. Ja zimnym twarozkiem w I dzien oblozylam cale piersi, na to recznik papierowy potem folia i stanik. Zdziwisz sie jak piersi wchlona serwatke lub sok z lisci nastapi znaczna ulga. Wyprobowalam i polecam obie metody. Zapalenia sie nie dorobilam. Dziecko w I tygodniu powienno wypijac chyba ok. 60 ml za jednym razem i tyle nelezy sciagac z obudwu piersi. Nie za duzo bo sie cyce rozszalea i beda wtedy zatory. A jak Maly nie chce ssac cycka to kup kapturki do karmienia silikonowe. Nakladasz go na brodawke(ladnie do niej sie przalepi) i synek ssie jak ze smoczka w butelce. Powinno zaskoczyc. Ja karmie tak do dzisiaj ze wzgl na obolale brodawki i chyba juz tak zostanie. Jemu lepiej i mnie tez mniej boli.
-
katja79no to ja teraz zadam pytanie za sto punktów do Was kochane no ale cóz troszke sie denerwuje troche to jest spowodowane tym ze moja mala je i z piersi i zbutli no ale chodzi mi o to czy Wasze maluszki tez robia kupe w kazdego pampersa? bo ja zmnieniam pieluszke srednio co 2-3 godz i zawsze jest kupsko nie wiem ile dziecko powinno ich robic dziennie ale moze Wy wiecie...???bo cos mi sie duzo wydaje.... Polozna mi mowila, ze dzieci karmione piersia moga robic po kilka kup dziennie. Moj Maly tak ma. Prawie kazdy zmieniany pampers to kupa. Ale dzieci karmione butelka robia nawet 1 kupe raz na dwa dni. Roznie to bywa i jest to kwestia indywidualna.
-
lutkaoto fotki naszego śmiesznego Szymusia: Do Ciebie podobny. Dla mnie cala Lutka normalnie!!! Pieknota :-)
-
lutkaWitajcie kochane moje :) Jednak wyszliśmy dzisiaj. Młody po pierwszym karmieniu w domu śpi teraz więc skrobnę co nieco. Jak wiecie skurcze zaczęły się w czwartek rano, ale później ucichły. Ok 21 znowu przybrały na sile, i znów były w miare regularne i juz nie raz całkiem silne. Po pólnocy poszlam pod prysznic i mama zaproponowała zebyśmy pojechały do szpitala. Na izbie przyjęć kobiety od razu uznały ze rodzę - choc ja ciągle wierzyłam w to, ze sa to skurcze przepowiadające Na sali porodowej okazało się ze mam slabe skurcze i 2-3 cm rozwarcia. Położna kazała iść spać twierdząc ze jutro czeka mnie ciężki dzień, wiec powinnam nabrac sił. No ale nie poleżalam: skurcze były coraz częstrze i bardziej bolesne. Wyszlam na korytarz i tam spedziłam 3 h spacerując, kucając i stękając. O 4 w końcu pielęgniarka zawołala poożną ktora mnie badała i poszlysmy sprawdzic co sie w tym czasie wydarzyło. Mialam już 6 cm. O 7 godzinie 7 cm i czekałam na ten najgorszy podobno (wg SR) 8 kryzysowy cm. Nadszedł i o dziwo stwierdzilam, ze nie jest tak źle (spodziweałam się duzo gorszych bóli). Myslę: luzik Zresztą do tego momentu ciagle nie wierzyłam w to co sie dzieje, gdzies w glowie siedziała mysl, ze to mozna cofnąć, ze to jeszcze nie porod Od 9 rozpoczoł się dla mnie najgorszy moment porodu. Krzyczałam, wyłam, piszczałam i wydawałam wszystkie mozliwe okrzyki jaki przyszły mi do głowy. Sorki dziewczyny te które nie rodziły jeszcze ale dla mnie too był koszmar. W końcu ordynator przyszedł i zaproponował mi DOLARGAN. Lekrza uprzedził ze może powodowac skutki uboczne u dziecka (jednozcesnie mówiąc ze lekarze dadzą sobie z tym radę gdyby cos się wydarzyło) - ale szczerze mialam to w d***e w takim stanie byłam. Dostalam 2 dawki, i mimo tego ze nadal bolało to w przerwach odlatywałam. Parte pamietam jak przez mgłę. W sekundę oprzytomniałam jak połozyli mi mlodego na brzuchu. Miał kudlata głowkę, był fioletowy i spokojny. Misiek był przy mnie od 8 h. Zniósl to dzielnie, naciągałam go, sciskałam mu rękę, pomagał mi sie podnieśc gdy nadchodziły bóle. naprawde mnie zaskoczył swoim spokojem. Wybaczcie ze opis mojego porodu ni ejest wzruszający, ale tak go nie widze i nie widziałam:/ Wzruszenie nadeszło jak zeszly ze mnie leki, i jak zobaczyłam ten maleńki pycholek strąjący smieszne minki przez sen. Lutka - najwazniejsze, ze juz masz to za soba. Gratuluje Ci serdecznie i tycze zeby majowa pociecha przyniosla Ci morze milosci i radosci :-) No i tatusiowi gratuluje sily i spokoju. Taki porod to niezly sprwdzian milosci, co? Ja tez z bolu stekalam kucala, wyciagalam nogi, prostowalam, jeczalam, krzyczalam i cos tam jeszcze. Nastepnym razem to juz nie dam sie zrobic na czekanie na rozwarcie i od razu biore znieczulenie. Ale co tam. Warto bylo!!! To jest pewne.
-
My zmykamy dzisiaj na spacerek a potem do tesciowej na chwilke, bo pogoda nawet dopisuje, a my mamy dosc siedzenia w domu. Maksio przespal caly wczorajszy dzien, potem noc nawet, nawet a teraz znow spi. Musze go obudzic zeby go przebrac i nakarmic :-) Kocham normalnie to moje malenstwo. Jest taki cudowny. Oj, jakbym wczesniej poznala mojego m. to mialabym juz pewnie ze dwojke takich dzieciaczkow :-) Ale. Najwazniejsze, ze teraz mam mojego Maksia malego przylepe :-) Wiecie co! Zycie moze byc piekne, nawet jak napieprza krocze, bola cyce i kegoslup nie pozwala sie ruszac !!!!!!!!!
-
isabelapiszę od mamy bo ja mam za mało postów, żeby linki wrzucić a inaczej nie umiem za bardzo ;)ImageShack - Image Hosting :: mianjw.jpg ImageShack - Image Hosting :: mia2r.jpg ImageShack - Image Hosting :: mia3c.jpg mama wraca około 13-14 polskiego czasu więc jak tylko będzie w stanie to na pewno Wam to wszystko dokładniej opisze ;p ja powiem tylko, że już na niczyj poród oprócz swojego nie pójdę i po prostu Was podziwiam !!! dziękujemy strasznie za kciuki i wszystko, kochane jesteście ;*** Dzeikuje dziewczyny za informacje na zywo. Jestescie wspaniale! Wieeelkie buziaki dla calejWaszej juz teraz - CZWORKI :-) Ale babiniec!!!!!! Super!!!!!!