-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez magduska
-
Hejka,hejka;] My właśnie wróciliśmy z mężem do domku,byliśmy z młodym u ortopedy,zwykła wizyta kontrolna.Okazało się,że Szymek ma jedną nóżkę delikatnie koślawą,nic nie widac,jak chodzi,ale ortopeda po jego chodzie właśnie zorientował się:[ Pytał w jakich butkach Szymek chodzi po domku.I kazał aby nadal w nich chodził,za 4 m-ce przed świętami mamy przyjśc i ewentualnie przypisze jakieś wkładki do butów.Zaraz spojrzę czy coś na necie nie ma na ten temat. Siedzę sama,mąż pojechał ze swoim ojcem na cmentarz do babci,bo jutro jej imieniny.Młodego właśnie nakarmiłam i uśpiłam i mam chwilkę wytchnienia,uff;] A jak u Was kochane?? Życzę wszystkim naszym forumowym dzieciaczkom powodzenia w szkole i przedszkolu,samych radosnych chwil,jak najlepszych ocen a mamom jak najmniej stresu i nerwów;]
-
widzę,że pusto coś u nas...zmykam spac,dobrej nocki,papa;*
-
Tak w ogóle to witam wieczorkiem:] Szymko słodko śpiunia od 20.30,padł dziś szybko po harcach na placu zabaw;D Ja też padam,zaraz zmykam do łóżeczka..A jak u Was wieczorek mija??
-
martitaoliviahej, melduje się po wizycie u lekarza. Niestety coś nie tak z moimi wynikami badań. Spadła mi morfologia i muszę brać Biofer. Odkąd jestem w ciąży staram się jeść więcej mięsa, ale jak widać nic to nie dało.... Dziwne to... Italka nie jadła w ogóle mięsa i morfologie ma ok. Do tego za niski poziom elektrolitów. Dostałam Aspargin, wapno i dodatkowy potas - na szczęście mam je brać tylko przez tydzień i wyniki powinny się unormować. Możliwe, że mało piłam dzień przed badaniem i dlatego tak jest. Tak przynajmniej twierdzi lekarka. Poza tym pani doktor przyłożyła słuchawkę do brzuszka i usłyszałam serduszko No nic, mam nadzieję, że po tej kuracji wyniki się poprawią. Najważniejsze,że wszystko ok z dzidzią:]Pobierzesz trochę tych witaminek i wszystko wróci do normy:]]
-
Marmikingusia wszystkiego najlepszego!!! nie ma to jak skonczyc 18 lat my właśnie wróciliśmy. po drodze zahaczyliśmy o ikee na małe zakupy wiec trochę nam się zeszło ;) co prawda dla maluszka jeszcze nic nie kupowaliśmy ale nie powiem kusiło takie śliczne łóżeczko z ciemnego drewna i piękna komoda do kompletu co do maluszka to wszystko jest ok lekarz zmierzył mu wszystko, zaczynając od noska a kończąc na stópkach razem ze sprawdzeniem przepływu krwi. wszystkie organy w porządku, na bioderkach nic nie ma nienormalnego i od środy urosła już dwa centymetry!! poza tym moje dzieciątko się mnie posłuchało i się grzecznie rozkraczyło do badania - bez wątpliwości będzie dziewczynka lecę pomóc mężowi składać meble ;) buziaki dziewczynki i dziękuję za kciuki!! Super,gratuluję córci!!!:]Pierwsza dziewuszka u nas na forum,heh
-
Hejka:] Właśnie uśpiłam synka,wrócliśmy niedawno ze spacerku,byliśmy popłacic rachunki i po pieniądzach prawie:/ Nie za dobrze się dziś czuję,brzuch pobolewa i słabo mi...Wczoraj wieczorem dostałam biegunkę,trochę się namęczyłam ale dziś jest już ok;] Weekend spędzaliśmy w domku,trochę spacerowaliśmy,bo pogoda była ładna:) Kinguś,wszystkiego najlepszego,czego sobie tylko życzysz a najważniejsze,abyś szczęśliwie poukładała swoje sprawy sercowe;*
-
uciekam,obiadek gotowy:] wpadnę pózniej,miłego popołudnia,buziole;**
-
PaTimagduskaWitam kochane:] My już po spacerku i zakupach,Szymko śpi a ja robię obiadek:] A u Was jak tam,jak się czujecie??Ja tez godzinkę temu wróciłam z miasta.Ziemniaczki się juz gotują a kotleciki są juz w panierce zrobione,teraz tylko je usmażyć muszę:):) Fajnie masz że Szymcio ci w dzień śpi:):)Ja czasem Zuze biorę na drzemkę,ale za to wieczorem idzie późno spać. Dzisiaj będzie próba...kładę ją spac do swojego łózka,ksiązeczke przeczytamy i aaaa,zobaczymy jak to będzie. Ja się czuje dobrze,odzyskałam siły i moge wszystko he he:):) Kochana,Twoja córcia starsza i to dużo więc już nie potrzebuje tyle snu co mój mały:)I chyba z wiekiem dzieciaczki śpią już mniej,prawda?:) Fajnie,że dobrze się czujesz:))Mam nadzieję,że reszta dziewczyn również:)
-
Ja karmiłam 8 m-cy,miałam ambitny plan,że bedę przynajmniej 1,5 roku karmiła,ale młody sam zadecydował za mnie i sam sie dostawił po tych ośmiu m-cach:((( Ale przez pierwszy rok życia nawet raz nie chorował,dzieci koleżanek chorowały naokoło i wszyscy się dziwili,że on nie choruje:)))Warto karmic i to jak najdłużej,Szymka właśnie karmienie tak uodporniło:)) Teraz też nastawiam się jak najbardziej na karmienie naturalne,moje cycochy nieduże ale za to jakie wydajne ;P
-
Mój Szymek od małego był nauczony w łóżeczku,tzn. na początku po urodzeniu spał ze mna,ja karmiłam więc było mi wygodniej.Zresztą on się budził co dwie godzinki na cyca,więc tym bardziej;)A pózniej,jak skończył pół roku,nauczyłam go w łóżeczku zasypiac,siadałm obok,śpiewałam mu kołysankę a on zasypiał grzecznie:] Teraz natomiast zasypia na naszym łóżku przytulony do mnie,a pózniej go przenosimy do łóżeczka.Od jakiegoś czasu nie chciał zasypiac sam,wolał przy mnie;)) Niedługo kupimy mu jakieś spanko,przed narodzinami dzidzi jeszcze aby się przyzwyczaił a łózeczko odda siostrzyczce(?)....;D
-
Witam kochane:] My już po spacerku i zakupach,Szymko śpi a ja robię obiadek:] A u Was jak tam,jak się czujecie??
-
suchutkaDziękuje wszystkim Wam Kochane ;* ! Strasznie się boje Chyba normalne w taki dzien... od poniedziałku zaczynam nadrabiac forum :* ! Bo teraz troszke czasu nie było. Pozdrawiam ;*;* I jeszcze raz dziękuje ! Kochana,wszystkiego najlepszego na Nowej drodze życia,niechaj Wasze serca codzień wypełnia wzajemna miłośc a wspólne życie upływa w wiecznym szczęściu,radości i dostatku
-
Uciekam spac,dobranoc dziewczynki,spokojnej nocy;**
-
MonicaPewnie ze bede tu zagladala przynajmniej raz dziennie, po tylu dniach nie nadrobilabym zaleglosci w czytaniu:) Ja jestem uzalezniona od tego forum, wiec nie wyobrazam sobie nie zagladac:) Monia,skarbie,wypoczywaj i leniuchuj do bólu no i uważaj na siebie i dzidzię I oczywiście wpadaj do nas,ja też sobie nie wyobrażam,żeby tu do Was nie zajrzec przynajmniej raz dziennie do Was,uzależniona jestem i już
-
Witam Was wieczorkiem:))Szymko dziś wcześniej zasnął,bo o 20.45,zmęczony był i spał dziś tylko 1,5 godzinki na cały dzień więc padł szybko;)) Kiepsko się dziś czułam ale to przez upał;/ Duszno i słabo mi było...Brzuszek nie boli,jeśli chodzi o ciążę to czuję się dobrze:) Esterbas,mam nadzieje,że u Ciebie już lepiej kochana:))A w ciąży to chyba wszystkie płaczki jesteśmy,ja zrobiłam się o wiele bardziej wrażliwa i płaczliwa;D Jak Wam mija wieczorek,jak samopoczucie??
-
Nio,jak wszedł do sali,rozejrzał sie i zobaczył mnie to w płacz....;((Ale na szczęście już w domku;D Dzięki kochana za zaproszenie na nk i czekam na fotki;P
-
kicia28A ja się muszę pochwalić już wiem że będę miała synka dzidzia sie tak rozkraczyla że wszystko pokazała co tam ma między nóżkami! ps zaglądam do was cały czas mimo to że malo pisze i takie małe pytanko dziewczyny gdzie ubieracie się w czasie ciąży ja narzekam na brak ubrań nic mi się nie sprawdza moze polecicie jakieś firmy z większa rozmiarówką? Gratulacje!!!:)))))Kolejny chłopiec na naszym forum;D Ja nie kupuję markowych ubrań ciążowych bo mnie na to nie stac.Z poprzedniej ciąży mam co nieco no i koleżanka(kochana jest)poratowała mnie kilkoma ciuszkami ciążowymi,więc na razie coś tam mam.W tamtej ciąży trochę ciuchów ciążowych zakupiłam na Allegro.Jeansy muszę sobie kupic na jesień bo tylko jedną parę mam i chyba na Allegro znów kupię chyba że w sklepie coś niedrogiego kupię:)
-
acha,mam pytanko:która z Was to Kasia A.???Dostałam zaproszenie na nk,domyśliłam się,ze to któraś z dziewczyn od nas z forum ale za cholerkę nie mogę skojarzyc,która,hihi??;))))
-
witam popołudniowo:))) mój maż właśnie wziął małego na plac zabaw,więc mam chwilkę;)) zobaczcie,jak mój Szymko głaszcze dzidzię w brzuszku,przesłodki widok;))))))))))
-
Dziękuję Wam za miłe słowa;* Muszę uciekac bo Szymek się obudził,wpadnę wieczorkiem,buziaki;***
-
lamponinkaWitajcie kochane !! Jestem juz po wizycie , zbadala mnie szyjka zamknieta wszystko dobrze , zrobila mi nawet usg , widzialam dzidzie wszytko w jak najlepszym porzadku , serduszko bije , widzialam ja sie ruszala dzidzia ,machala raczkami i wierzgala nozkami , wody plodowe zachowane , nie wskazujace na saczenie sie . Spytalam sie o dlugosc malenstwa , zmierzyla i powedziala , ze od glowki do pupci ma okolo 10-11cm .Zdjeci ami nie zrobila ale i tak bylam w szoku ze usg mi zrobila . Na sczescie wszystko w jak najlepszym porzadku . Lekarka nowa i mloda oraz bardzo dokladna , ta co wczesniej byla poszla na zwolnienie ciazowe i w sumie na szczescie , bo mimo ze mila byla to dziwnie sie zachowywala. Odpowadala na moje pytania cierpliwie , nie widac bylo po niej jakiegos zdenerwowania czy miny typu koncz juz zadawac pytania bo nastepna pacjentka czeka . Super jestem zadowolona . Zapytalam sie o niebezpieczenstwo utraty dziecka po aminopunkcji , powiedziala ze takie istnieje do 4 tygodni po badaniu ale najniebezpieczniejszy jest pierwszy tydzien , wiec do wtorku powinnam sie nie przemeczac nie drzwigac i najlepiej jak najwiecej czasu lezec w lozeczku .Ale jestem szczesliwa , mam nadzieje ze wszystko bedzie ok Wielkie gratulacje Lamponinko,cieszę się,że badanie przeszło pomyślnie!!! Witam Was tak w ogóle Ja w domku od wczorajszego popołudnia:)))Wczoraj w ogóle nie podchodziłam do kompa,nie było czasu po powrocie ze szpitala a o godz. 21 już spałam,musiałam odespac te szpitalne pobudki o 6 rano na temperaturę Byłam 3 dni,czułam się dobrze przez cały pobyt,nie zgłaszałam żadnych dolegliwości więc mnie wygonili Dostawałam tylko magnez i folik:) Na sali miałam super dziewczyny,wszystkie młode i śmiszne,jaja odchodziły,że hej;P Mąż przychodził do mnie 2 razy dziennie z Szymkiem,niunio,jak mnie zobaczył na drugi dzień rano,jak przyszli do mnie,to ryknął płaczem,ale takim żałosnym,wyciągnął rączki,złapał mnie za szyję i mocno się przytulił........Łzy mi stanęły w oczach...Tak się rozżalił.... W sumie 2 razy była taka sytuacja,że przychodzili,widział mnie i zaczynał płakac;( Pózniej się już przyzwyczaił:) Na wyjście miałam zrobione usg,wszystko jest w porządku,Zuzia rośnie,rusza się,serduszko pięknie bije,wszystkie narządy uwidocznione,na swoim miejscu,pęcherz moczowy wypełniony,wody płodowe w normie Jestem taka happy,że wszystko ok...;))))) Dagmara i Marmi,witam Was serdecznie,bo nie miałam okazji przez ten szpital przywitac się z Wami;)Gratuluję dzidziusiów i życzę Wam spokojnej ciąży
-
Uciekam spac,bo już oczy mi się same zamykają... Dobrej nocy kochane,trzymajcie się,będzie dobrze!!!:))))) Do zobaczenia w piątek(mam nadzieję),ale będę miała do czytania jak naskrobiecie przez te kilka dni;D Buziam wszystkie,paaaaaaaaaaaaaaaaaaaa;***
-
PaTiHej hejDziekuje za miłe przywitanie A więc jestem mamą 4 i pół letniej Zuzi:):) Dlatego dopiero teraz do was dołączyłam,ponieważ jestem mamą z obciążonym wywiadem położniczym(to jest moja 4 ciąża) i poprostu nie chciałam za szybko się tak jakby przyzwyczajać do brzuszka,bo po moich przejściach musiałam być na wszystko przygotowana.Chciałam poczekac aż miną te pierwsze 3 miesiące zagrażające i minęłyCo prawde od samego początku biore duphaston 3x dziennie +luteina 2x dziennie dopochwowo oraz relanium,bo od samego początku jestem nerwowa,brzuszek sie napina a na początku był prawie napięty non stop,więc niestety musze tyle tego brać Jestem juz po badaniach prenatalnych(usg)i lekarz powiedział że dziecko napewno nie ma żadnych wad genetycznych,wszystko jest ok,więc kamień z serca mi spadł:):):)Odrazu noce przesypiam i jestem ciut spokojniejsza z mężem :):) Pati,fajnie,że już najgorsze za Tobą i że z dzidzią wszystko ok:))))U mnie podobna sytuacja,jestem w 3 ciąży ale będzie dopiero drugie dziecko....Głowa do góry,teraz będzie już tylko lepiej,pamiętaj,że nic dwa razy się nie zdarza :)))) Fajne zdjątko,ładne z Was dziewczyny;] Ps.u mnie ma narodzic się teraz Zuzia
-
i zdrówka Wam życzę,kurujcie się szybciutko z Jasiem ;*
-
Monicaagnieszkab31lamponinko-trzymamy za was kciuki,daj znac jutro jak tylko wrocisz i odpocznieszdobranoc dziewczyny Agnieszko za Ciebie tez trzymam kciuki. Przeciez Ty czekasz na wyniki tego badania. Jakos serducho mi podpowiada ze beda dobre:) Za niedlugo bedziecie sie cieszyc razem z Lamponinka. Ja również trzymam kciuki za ciebie Aguś,wierzę,ze i u Ciebie będzie ok,że wyniki będą dobre