-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez magduska
-
Hejka:] Ja tylko na chwilkę,kończę robic obiadek,zaraz mąż będzie z pracy wygłodniały;D dziś u nas rybka,ziemniaczki i pomidorki do tego,mniam;P Wpadłam wrzucic fotki z moją fryzurką,Szymka nie udało mi się sfotografowac,cały czas uciekał od aparatu,draniucha jedna;] Marqe,mój Szymko przy Twoim Artim to amluszek:80 cm i 10 kg:]Ale jak on się urodził to był konus:tylko 50 cm;D Nie wygląda,ma drobną budowę ale je jak stary chłop,bez kitu Uciekam kochane,buziaczki
-
Hejka,witam z rana:] My z Szymkiem szykujemy się zaraz na spacerek bo ładna pogoda się robi,jakieś zakupki muszę zrobic i coś na obiadek wykminic;]Ehh,ostatnio zupełnie brak mi pomysłów co na obiadek zrobic;/ Pózniej wrzucę Wam jakiś fotek,żeby pokazac moją fryzurę i Szymka:]Wczoraj zupełnie nie było czasu na pstrykanie zdjątek.Byliśmy popołudniu na spacerze i zakupach,wróciliśmy do domu,trzeba było kąpac Szymka,brzuch mnie jeszcze zaczął pobolewac:/Uśpiłam młodego przed 21 i sama się położyłam w kimonko,zasnęłąm chyba w przeciągu 2 sekund,taka byłam zmęczona;D Miłego dzionak,na razie
-
Kejranko,nie wkurzaj się tak bo to nic nie da:]Nic nie poradzisz..Ja też byłabym tak samo wkurzona na Twoim miejscu,ale teraz musisz sie uzbroic w cierpliwosc i czekac na usg w pazdzierniku:] Wyluzuj bo nerwy nic nie dadzą tylko dzidziusiowi zaszkodzisz,głowa do góry kochana:] Dobra,spadam,na razie;*
-
Angelaa89Madziu a kiedy wy na te chrzciny idziecie??:) Ja czekam na zakupy pewnie do Rzeszowa jak pojedziemy tam jest taki bazarek i są tanie i fajne rzeczy, teraz będzie duzo sweterków itd:) musze coś kupić sobie. 20 września mamy te chrzciny:] Hej dziewczynki,witam popołudniu:]Właśnie uśpiłam Szymka,padł w przeciągu 2 minut po tym,jak wróciliśmy od fryzjera.Nie było tak zle,musiałam wziąśc go na kolanka.Rozpłakał się dopiero,jak fryzjerka dotknęła go za uszko,żeby mu z tyłu wyciąc włosków.Przecież on się nikomu obcemu nie da dotknąc,panienka jedna Taki jest delikatny z charakteru,jak dziewczynka.Mój mąż,jak był mały,to właśnie był taki:na dystans z obcymi i Szymko taki sam;]Śmiac mi się chciało jak z jednej strony jedna fryzjerka robiła mu bańki a z drugiej druga z samochodzikiem w rękach próbowała go zabawic Ja ze swojej fryzurki jestem zadowolona,mam swoją fryzjerką już od 4 lat,jesteśmy już na "Ty",zna moje włosy,jakie są(zawsze marudzi jak mnie obcina,mam bardzo grube i sztywne włosy,cieżko je obciąc),w jakiej fryzurze będzie mi dobrze.A jeszcze moje włosy się kręcą,więc dodatkowe utrudnienie;/Ale Agnieszka zawsze mnie obetnie tak,że wychodzę zadowolona.I tym razem tak było,jestem zadowolona Wkleję fotki,to ocenicie,jak wyglądam;D Lecę robic obiadek bo zaraz maż wygłodniały wróci z pracy:]Narka,papapapa
-
Uciekam kobitki,bo Szymko marudzi:/ Wpadnę pózniej,paaa;*
-
No,kicha totalna,grali tak kiepsko,że patrzec się nie dało...:/ No i siadłam i zaczęłam przeglądac Allegro w poszukiwaniu jakiejś ładnej bluzeczki na te chrzciny i...nic nie znalazłam:((Było kilka fajnych ale za drogich....Moze coś na mieście poszukam:/
-
Heja:] My dziś z Szymonkiem idziemy do fryzjera,ja robię sobie fryzurkę,którą już miałam a Szymko idzie na pierwsze strzyżenie:]Ehh,aż się boję,czy da obciąc sobie włoski..Ale musimy bo grzywa długa,że aż w oczy wchodzi.no i mamy te chrzciny 20,więc przydałoby się,żeby młody ładnie wyglądał oczywiście loczków z tyłu nie dam obciąc..;]Wkleję fotki po naszej wizycie,jak wyglądamy:] Miłego dzionka,pozdrawiam;*
-
hej Angelo:]
-
Hejka:] My z Szymkiem już po śniadanku,pospaliśmy dziś prawie do 7.30 Dziś z niuniem idziemy do fryzjerka,ja robię sobie fryzurkę,którą już miałam i najlepiej chyba wyglądałam właśnie w niej a Szymko idzie na pierwsze strzyżenie bo grzywa długa aż w oczy wchodzi;]Aż się boję,heh czy on da te włoski obciąc,czy nie będzie płaczu..Ale Agnieszka,moja fryzjerka powiedziała,że spoko,nie takie dzieci u nich były;]Zobaczymy...Pózniej wkleję Wam zdjątka jak wyglądamy z Szymciem:] Ładna pogoda od rana u nas,zaliczymy pewnie spacerek po fryzjerze:] Ale wczoraj nasi chłopcy dali ciała w nogę,oglądałyście?Żenada...:/ suchutko,serdecznie gratuluję syneczka,wspaniała wiadomośc!!
-
ewik784hej kobietki pogoda śliczna i aż prosi się o spacer, a ja niestety leżę plackiem. Brzucho mnie dziś tak boli, że co próbuję coś zrobić to przeszywa mnie taki ból :( . Jutro wizyta u lekarza. Mam takie dziwne przeczucie , że lekarz powie że coś jest nie tak. Wiem że nie powinnam się dołować ale mam takie babskie przeczucie. Idę dalej leżeć . Buziaki dla wszystkich. Hej ewik:]Nie martw się na zapas,pewnie wszystko jest w porządku,zobaczysz:))Trzymam kciuki za wizytę,odezwij się,co i jak:]A póki co,odpoczywaj,jeśli trzeba,zdrówka życzę;*
-
Hejka:] My już po spacerze,byłam na ciuchach,Szymka został na dworku z dziadkiem:]Kupiłam młodemu 2 fajne bluzeczki i spodnie:] Uśpiłam go godzinkę temu,posprzątałam troszkę,podszykowałam obiadek i brzunio mnie troszkę zaczął pobolewac...Ehh,stara jestem:/ Mam problem z tymi chrzcinami tzn. z garderobą.Mam fajną spódniczkę ciążową,ołówkowaą h&m,czarną tylko nie mam bluzki:/Zajrzę na Allegro,może znajdę coś fajnego..:) A jak u Was mija dzionek??;D
-
Dzień dobry:] Dziś Szymuś zrobił mi pobudkę po 6;/ No i trzeba było wstawac bo głodomór jęczał za mlekiem Ładna pogoda będzie dziś u nas,słoneczko od rana więc niedługo zbieramy się z Szymkiem na spacer:] Wczoraj chciałam wpaśc na forum wieczorkiem ale skończyło się leżeniem z bolącym brzuchem.Piotrek zabrał mi młodego na dwór popołudniu więc wzięłam się za prasowanie tej sterty ciuszków Szymka.No i ostałam się sporo czasu przy desce.Zaczął mnie po pewnym czasie cholernie bolec brzuch,jeszcze Szymona musieliśmy wykąpac:/ Mąż mój kochany mi pomógł i jakoś dozipałam do wieczorka..Jak tylko Szymek usnął ok.21,od razu się położyłam,nawet do kompa nie podchodziłam:((( Dziś już czuję się dobrze i mam nadzieję,że tak będzie przez cały dzionek:] Marqe,Twoje fotki są przepiękne,bardzo się wzruszyłam......:]Wspaniała pamiątka,ja niestety nie mam takich zdjęc ale u mnie było to samo:po wyciągnięciu Szymonka z brzunia przystawili mi go do policzka i do piersi,niezapomniane przeżycie......:] j.anno,z tego,co wiem,u nas w kraju nie praktykuje się cesarek rodzinnych. Dziewczyny,jakbyście na Allegro wyczaiły jakiś płaszczyk jesienny abo gruby sweterek to wklejcie linka,ok??Muszę coś sobie kupic bo pucio rośnie a moment jak zrobi się zimno;) Dobra,zmykam bo Szymek marudzi,idę się szykowac na spacerek:] Miłego dzionka wszystkich,buziaki
-
Ładniutki ten płaszczyk,bardzo ładny:)))) Dobra,zmykam,do zobaczonka;)
-
Uciekam,bo zaraz mąż wróci z pracy,muszę kończyc obiadek,paaaa;*
-
Fajowy,podoba mi się:)
-
U nas łóżeczko po Szymku,starszy braciszek odda;D Ja chyba zdecyduję się na ponczo,podoba mi się:)
-
Hihi,mam nadzieję,że tak będziesz pisała;D Dziewczyny,co kupujecie na jesień na rosnący brzusio??Oglądam właśnie na Allegro poncza i sweterki,muszę coś kupic bo w swoje obcisłe kurteczki to ja już nie wejdę;)Ponczo mi się podoba,a Wy co przywdziewacie na jesień??;D
-
Angelo,mój Szymko jest grzeczniutki,choc nieraz potrafi łobuzowac na całego;) Ale jak wracamy do domku ze spacerku,to zawsze grzecznie je zupkę i wie,ze zaraz idziemy luli-luli do wózeczka;D Heh,a co Ci się robi w środku,jak piszę o Szymku?;))))
-
Hej kobitki:] My z Szymciem już po spacerku i zakupach,zjadł zupkę i słodko śpiunia od pół godzinki:] Nastawiłam pranie młodego,mam furę jego ciuszków do prasowania,ale zamiast rozłożyc deskę włączyłam kompa;P Witam nową lutóweczkę,rozgośc się u nas Krzyk ciszy,wielkie gratulki!!Super,że jest kolejna dziewuszka u nas,a nie tylko same chłopstwo Mam nadzieję,że i ja wkrótce się pochwalę Zuzią...;P Angela,kochana,dasz radę,trzymam kciukasy;*
-
Dzięki,u mnie ok:)) Wiem,nie było mnie parę dni ale albo nie miałam czasu usiąśc przy kompie w ciągu dnia a wieczorem po 21 spanie,zle coś się czułam ostatnio,cały czas No-spę łykałam bo brzunio pobolewał:( Ale obiecuję,że już będę;))) Uciekam,bo Szymko marudzi,idę szykowac się z nim na dworek.Pogoda piękna od rana:)Pozdrawiam,buziaki;*
-
Hejka,witam:] U nas ok,Szymko zdrowy,ja też choc czuję się różnie;/ Z niecierpliwością czekam na pierwsze kopniaczki od dzidzi,bo to już niedługo;D Niedługo zbieram się na dworek z Szymkiem i jakieś zakupy.Pogoda u nas od rana ładna,słoneczko świeci:) 20 września mamy chrzciny u mojego Piotrka brata ciotecznego,1,5 m-ca temu urodziła im się córeczka.Wczoraj kupiliśmy Szymkowi białą koszulę,tylko ja będę miała problem z garderobą na siebie;/ Reginko,witaj:)))Dobrze,że już jesteś;* Pozdrawiam Was kochane,obiecuję,że będę wpadac częściej;P Miłego dzionka,całuję;*
-
Hejka,witam:] U mnie ok,choc czuję się różnie...Ale nie jest zle;] Niedługo zbieram się na spacer z Szymkiem i jakieś zakupki przy okazji.20 września mamy chrzciny u Szymka siostrzyczki ciotecznej i muszę wykminic jakieś ubranko dla siebie:/Szymkowi kupiliśmy wczoraj białą koszulę,wygląda zaj...cie;D Pozdrawiam,miłego dzionka;*
-
Witam:]Wpadłam się tylko przywitac,zle się dziś czuję,ledwo dałam radę wyjśc z synkiem na dwór...Jakby ktoś mnie pobił,nie mam kompletnie sił i brzuch pobolewa....;[ Uciekam się położyc,dobrze że Szymko śpi i że mąż w domku...Może pózniej wpadnę do Was,jak lepiej się poczuję:)Buziaczki,pa;*
-
kładz się,odpoczywaj jak najwięcej:] ja uciekam ,bo Szymek się obudził,buziaki;*
-
Hej Lamponinko,witaj:] Fajnie,że u ciebie ok:]] Właśnie czytałam o tej koślawości i tak jak piszesz,że to kwestia dobrych bucików i w miarę jak dziecko rośnie,wszystko powinno sie unormowac:) Miłego leniuchowania poobiedniego;*