Skocz do zawartości
Forum

pat-k

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez pat-k

  1. Ewciu kochana witaj w domu! :) Zuzia jest cudna!!!!!!!!!!!!!!! na nadmiar pokarmu: sciagaj laktatorem ale, tylko odrobine do odczucia ulgi i nie za czesto, bo efekt bedzie odwrotny. Mozesz tez sciagac pod cieplym prysznicem (gladz piersi od nasady w kierunku sutkow). Pilnuj czy nie robia sie guzy, ja na poczatku mialam guzki przy nawale pokarmu i udalo mi sie je w taki sposob rozmasowac. Potem znowu musialam walczyc o zwiekszenie laktacji, ale to juz inny temat i jeszcze: liscie kapusty wspadzic do zamrazarki, potem potluc troche mlotkiem, zeby puscily sok. wykrajasz posrodku liscia otwor na sutek i przykladasz taki lisc do piersi (wsadzasz do stanika np). taki sok obkurcza kanaliki mlekowe podobno. spróbuj, moze zadziala
  2. mama2, Isabela, Daffodil dzieki kochane, pocieszylyscie mnie bardzo. obserwuje malutka caly dzien i faktycznie wczoraj musiala miec przeciazony uklad nerwowy ze zmeczenia.
  3. sylwia77pat-kwitajcie piatkowo,ja nocke mialam z glowy. mala spala prawie cala noc, ale wczoraj byla bardzo niespokojna cale popoludnie i wieczor, nerwowa jakas i zaczely jej dziwnie drzec nogi i raczki... chce isc z nia do neurologa, bo to nie wygladalo ok... Witam Was, Wtrace sie troszku. Pat-k, moj Maks mial/ma to samo. Zazwyczaj rano, gdy sie budzimy ma takie drzenie nozek. Teraz juz widze, ze opanowal ten odruch, albo moze drzenie jest po prostu juz krotsze? Nie wiem, wiem, ze w ostatni wtorek lekarka Maksa uspokoila mnie, mowiac ze to niedojrzalosc ukladu nerwowego, nazwala to chyba 'czestoskurczem'. Mowila tez, ze czesto takie drzenie wystepuje u dzieci z ciaz zagrozonych, gdzie sie leki podtrzymujace ciaze bralo. No i ze mija to z wiekiem dziecka. Pozdrowionka! :) sylwia77 dziekuje Ci bardzo! pozdrawiam serdecznie!
  4. jola22Witam moje słoneczka.Jak widać nadal w dwupaku - niestety, ale mam nadzieje że już niedługo. Pisała do mnie wczoraj Dorcia - było już późno dlatego piszę dopiero dziś - Dorcia miała wczoraj balonik, ale mimo bóli nie dało rady. Dziś Oksytocyna. Wiec kobietki - kciuki za Dorcię. biedna Dorcia... wywolywanie porodu to nic fajnego. Trzymam kciuki, zeby po oksytocynie ruszylo migaczem
  5. mama2corunah dziewczyny dlamnie to taka forma blogoslawienstwa ze strony Oliwi a M wczoraj jak Oliw spala bo padla momentalnie jak wrocilismy taka zmeczona byla szalenstwami na plazy :) nawet jej niekopalam tylko pod prysznicem bo ledwo na nogach stala M ja z auta niosl ;) a jak juz spala to M jeszcze ja wycalowal i powtarzal moja coreczka :) mama2corun co tu duzo pisac: masz cudna, kochajaca sie rodzine i ogromna w tym twoja zasluga
  6. mama2czy waszym dzieciaczkom reguluje sie juz rytm dnia ? tzn mniej spia w ciagu dnia a wiecej w nocy? Toska ma ten sam rytm od urodzenia, czyli noce przesypia z jedna przerwa na jedzenie a w dzien bywa bardzo roznie, w zaleznosci pewnie od jej samopoczucia, stopnia najedzenia, pogody i mojego nastroju i od czegos tam jeszcze o czym nie mam pojecia na razie
  7. witajcie piatkowo, ja nocke mialam z glowy. mala spala prawie cala noc, ale wczoraj byla bardzo niespokojna cale popoludnie i wieczor, nerwowa jakas i zaczely jej dziwnie drzec nogi i raczki... chce isc z nia do neurologa, bo to nie wygladalo ok... moze wasze maluszki tez tak miewaja, jak sa przemeczone? cala noc spalam jak zajac pod miedza i nasluchiwalam czy u niej wszystko ok, koszmary senne jakies mialam... generalnie rano rozryczalam sie, ze macierzynstwo to dla mnie na razie mieszanka milosci, strachu i bolu... peklam generalnie. A Tosia obudzila sie w dobrym humorze, wytrabila cyca, zadnego drzenia nozek. zasnela o 8 i spi slodko do teraz. Nie wiem co to bylo
  8. Daffodilpat-kmama2corunwitam kochane i ja Jola30 Daffodil nasze dzieci maja 3 tyg Jola Nicus jest sliczny!!!!!!!!!!!! mama2a ile stopni macie ja ubieram +1 wiesz ja mam jeden dlugi rekaw Ola 2 jak ja mam krotki ona ma krotki +dlugi.no i zawsze koc.bo jak co opatule i ma cieplutko :) a jak cieplo to odkryje :)mama2corun ja tez dziekuje za tego posta. Mialam wielki dylemat jak ubierac malutka, zwlaszcza na spacer. Dotychczas nie odwazylismy sie jeszcze wyjsc z wozkiem, bo ma katarek a na zewnatrz ciagle albo pada albo wiatr. ale wietrzymy ja przy uchylonym oknie. dziewczyny, czy wszystkie macie windy w blokach? my mieszkamy na 2 pietrze bez windy i nie wiem jak sie z wozkiem zorganizowac. Przeciez nie bede go znosic codziennie a wozkarnia jest ze wspolnym kluczem dla wszystkich lokatorow. no i zchodzic na dol po prostu z berbeciem na rekach i tam ja pakowac do wozka? cala akcja z tego wychodzi... Ja znoszę wózek z pierwszego piętra. Najpierw podwozie, a później gondolkę z Kubą w środku. Akcja rzeczywiście jest, ale wózkarni u nas nie ma, więc jakoś sobie trzeba radzić. tak chyba bede robic, na dole trzymac tylko stelaz od wozka i Tosie znosic na dol w gondoli
  9. zannacześć szczęśliwe Mamusie :) ja jestem lipcówką z założenia ale wszystko wskazuje na to, że czerwcówką zostanę :) mam takią prośbę - pytanie: czy któraś z Was rodziła może w Warszawie przez planowane cc?? jesteście bardzo na berząco, więc jeśli tak to bym była bardzo wdzięczna za wszelkie informacje na temat wrażeń i szpitala, bo nadal nie mogę się zdecydować w którym... Bedę wdzięczna za odpowiedź na pr. zanna ja mialam cc na Inflanckiej, ale nie planowane. Jestem bardzo zadowolona z personelu i nie mialam zadnych problemow po cesarce. natomiast te 3 doby po operacji, biorac pod uwage remont oddzialu to byly ciezkie chwile... 4 osoby w malej salce.
  10. mama2corunwitam kochane i ja Jola30 Daffodil nasze dzieci maja 3 tyg Jola Nicus jest sliczny!!!!!!!!!!!! mama2a ile stopni macie ja ubieram +1 wiesz ja mam jeden dlugi rekaw Ola 2 jak ja mam krotki ona ma krotki +dlugi.no i zawsze koc.bo jak co opatule i ma cieplutko :) a jak cieplo to odkryje :) mama2corun ja tez dziekuje za tego posta. Mialam wielki dylemat jak ubierac malutka, zwlaszcza na spacer. Dotychczas nie odwazylismy sie jeszcze wyjsc z wozkiem, bo ma katarek a na zewnatrz ciagle albo pada albo wiatr. ale wietrzymy ja przy uchylonym oknie. dziewczyny, czy wszystkie macie windy w blokach? my mieszkamy na 2 pietrze bez windy i nie wiem jak sie z wozkiem zorganizowac. Przeciez nie bede go znosic codziennie a wozkarnia jest ze wspolnym kluczem dla wszystkich lokatorow. no i zchodzic na dol po prostu z berbeciem na rekach i tam ja pakowac do wozka? cala akcja z tego wychodzi...
  11. DaffodilDzień dobry dziewuszki. Moje dziecko wkroczyło w nowy etap, zaczęło strzelać uśmiechami na prawo i lewo :) Pierwszy świadomy uśmiech był dla mojej mamy - mały zdrajca :) Ale ja też już dzisiaj dostałam jeden, więc można mu to wybaczyć :) oooo, to wielkie wydarzenie!! gratuluje :) ja czekam z utesknieniem na ten dzien
  12. Jola30witam nocna pora Noc jak codzien maly nie spi i sie meczy ja bylam ostatnio przeziebiona i zalapal odemnie strasznie kaszle ale jak narazie ma temperature 37.3 wiec chyba w normie ale sie martwie o niego tak mi go zal. Nie wiem dziewczyny moze doradcie co robic dzis byla u mnie pani lekarka ale nic zaspecjalnie nie powiedziala kazala udac sie do przychodni jak sie kaszel nasili a jest coraz gorzej i te kolki ja chyba zeswiruje. Harczy mu strasznie w piersiach i on sie strasznie meczy. jeju... na pewno w piersiach? moze w gardelku?
  13. hej babeczki! dzisiaj przyjezdza do nas moja tesciowa i prawde mowiac, to ma troche obaw. jeszcze nie czuje sie zbyt pewnie w roli mamy i boje sie porad, rad, uwag i krytyki ewentualnej. jednak wolalabym, zeby to moja mama pierwsza przyjechala, ale ma pozniej urlop... no coz, jakos bede musiala wykrzesac z siebie asertywnosc
  14. mama2jola22mama2hihi a to moj osobisty ginekolok - połoznik na porodówce:))))))))))))))[ATTACH]7066[/ATTACH]Mama2 on bardziej jak piekarz wygląda niż ginekolog - położnik nooo, patrzac na Maksia mozna stwierdzic, ze Twojemu M niezle ciacio wyszlo :)))
  15. mama2jola22mama2a ja wciąż próbuje Maksa nauczyc smoczka i bez powodzenia Mama2 bo Maksik to mały twardziel - bierze cie na przetrzymanie prawdziwy facet woli naturalne a nie jakis silikon hihihihihihih zna sie chlopak na rzeczy :)))
  16. mama2pat-kjola22Wiecie co kobietki - strasznie się cieszę że was mam - tyle się można od was wszystkich dowiedzieć, nauczyć i pośmiać i popłakać.........kochane jesteście.Katja, Patka wrzućcie jakieś nowe fotki waszych szkrabów - w ogóle wszystkie kobietki wrzućcie jakieś foty......................... ojjj... fotki Tosi to jutro ok? bo moj M na wyjezdzie na 2 dni i nawet nie wiem gdzie aparat i zostałas sama z tosia? tak, a malutka akurat zrobila sobie dzisiaj aktywny dzien: cyc-kupa-cyc-kupa-cyc.... przed chwila wymieklam i dalam jej cala butle bebilonu i zasnela. ja padam na twarz ale zadowolona jestem generalnie, bo mam swojego mleka coraz wiecej przez to, ze Tosie czesto dostawiam i sciagam laktatorem tez czesto
  17. mama2jola22mama2corunno i fotki :) a i bylismy na badaniu sluchu i wsio super a przy badaniu lewego uszka cos nie tak wyszlo ze 59 %tylko ale mala sie wiercila i powturzyli badanie i jednak wszystko ok.Mama2cor śliczne fotki. I super że Alexandra słuch ma dobry - tylko czemu nie robią tego zaraz po porodzie - ja myślałam że to jeszcze w szpitalu przed wyjściem do domu takie badanie jest wykonywane. Moja Klaudia i Maks mieli jeszcze w szitalu badany słuch Tosia tez miala badanie jeszcze w szpitalu
  18. jola22Wiecie co kobietki - strasznie się cieszę że was mam - tyle się można od was wszystkich dowiedzieć, nauczyć i pośmiać i popłakać.........kochane jesteście.Katja, Patka wrzućcie jakieś nowe fotki waszych szkrabów - w ogóle wszystkie kobietki wrzućcie jakieś foty......................... ojjj... fotki Tosi to jutro ok? bo moj M na wyjezdzie na 2 dni i nawet nie wiem gdzie aparat
  19. aaale foteczek nowych! Katja cudna Maja :) i zgadzam sie z ogolna opinia: oczeta ma bardzo wyraziste :) Jolcia brzucholek masz calkiem jak ja pod koniec ciazy :) Julcia bedzie lada moment Mama2corun Olenka to coreczka tatusia, nie da sie ukryc :) i usteczka w taki slodki niemowlecy dziubek zlozyla do zdjecia :))
  20. katja79pat-kgunia43 I ja tez! Jestem tak ciekawa wszystkich nieurodzonych jeszcze majowych sloneczek! Patka - Kurcze, ta podwyzszona pozycja serio pomaga. Maly spi juz od 10.00. W szoku jestem.super, ze sposob dziala. ja bylam zielona ze strachu przez to charczenie jaka pozycja jesli mozna wiedziec??? Grube ksiazki pod materacyk od strony glowy albo pod nozki lozeczka (tez z tej strony), zeby malenstwo spalo na lagodnym podwyzszeniu. Tzn idealny jest taki kąt nachylenia jaki byl w tych kuwetkach dla noworodkow w szpitalu
  21. lutkaDorcia jest w szpitalu bo wzrosło jej cisnienie - jak zacznie się poród to da znać. wszystkie majówki sciska.katja na plesniawki AFTIN. Jałowy gazikk na palucha polac aftinem z każdej strony i wyszorować (o ile dziecko da :P) języczek i podniebienie. Bezpieczne bez obawy. Codo pepuszka, naprawę wystarczy moczyc patyczek do uszu (ten grubszy) w spirytusie i powinno dac się dotrzec do prawie kazdego miejsca. Dorcia trzymamy kciuki! miejmy nadzieje, ze trafilas na sensownych lekarzy i beda dzialac
  22. gunia43lutkaJola22 i co, porobiłas zakupy tetrowe? Masz juz wszystko? tantum Rosa załatwione?Juz nie moge się doczekac jak sie z Dorcia rozpakujecie I ja tez! Jestem tak ciekawa wszystkich nieurodzonych jeszcze majowych sloneczek! Patka - Kurcze, ta podwyzszona pozycja serio pomaga. Maly spi juz od 10.00. W szoku jestem. super, ze sposob dziala. ja bylam zielona ze strachu przez to charczenie
  23. gunia43gunia43lutkamamy 4 kocyki i Isabela miala rację, tych nigdy za dużo Najlepiej sprawdzaja sie polarkowe Kurka! A ja mam 1 kocyk, 1 rozek i 10 pieluch i nam wystarcza. Dokupilam za to skarpet bo Maly czesto wsadza nozke w ... kupe na pampersie zanim zdaze nozke zlapac ;-) a myslalam, ze tylko moja Tosia lubi sie poslizgac ;))
  24. jola22pat-khej kochane, ja dzisiaj w duzo lepszym nastroju. Chyba wychodze powoli z tego koszmaru laktacyjnego i poczucia winy. Psychicznie bylam przez ostatnie dni totalnie rozwalona. Czulam sie do niczego i mialam ochote amputowac piersi bo na ch...j mi one jesli nie moge samodzielnie wykarmic dziecka. Poczytalam wczoraj o karmieniu "kombinowanym" czyli mleko mamy plus modyfikowane i jestem spokojniejsza. Fizycznie zajmowanie sie malutka w ogole mnie nie meczy. Tosia jest cudna, placze tylko jesli jest przyczyna konkretna, w nocy budzi sie raz, gora dwa razy... czasami sama musze ja budzic (zaczelam tego pilnowac ze wzgledu na karmienie) Tak patrze na jej minki albo kiedy spi slodko i az mnie serce boli z milosci do niej... tez tak czujecie? Macierzynstwo to niesamowita i skomplikowana rzecz.Patk-a jak super czytać takie posty - cieszę się że czujesz się lepiej. Ani mi się waż amputować piersi ...........jeszcze się komuś przydadzą. he he, taa... moj M faktycznie oburzyl sie na ten pomysl
  25. a tu jeszcze link o karmieniu butla. ja nie planuje przechodzic tylko na mleko modyfikowane, zmierzam raczej do tego, zeby w koncu karmic tylko piersia, ale jest tu sporo ciekawych informacji przydatnych tez dokarmiajacym mamom Butelką nie znaczy gorzej - Karmienie butelką - artykuł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...