Skocz do zawartości
Forum

pat-k

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez pat-k

  1. figggaco poradzicie na kolki?? ja mam Sab simplex i Gripe Water tylko kurcze nie wiem, czy mozna to rownoczesnie stosowac. w sumie to drugie to po prostu koperek...
  2. figggaczesc mamusie dawno sie nie odzywałam ale mam nadzieje, ze jeszcze mnie pamietacie. moja niunka niestety nie załapała sie na majowe słoneczka bo zrobiła mi niespodziankę przychodzac na swiat 29 kwietnia. urodziła sie piekna i zdrowa 52 cm, 3240 waga, 10 w skali. niestety ostatnio ma straszne kolki i moje noce sa nieprzespane Figga witaj! wieki Ciebie nie bylo u nas! i gratuluje coreczki! a z kolkami tez walczymy
  3. mama2Katja musisz zawsze potrochu próbowac i jak nic malutkiej nie vbedzie to wcinaj smiałoGunia Maks jest narawde bardzo ładnym bobasem i widze ze go porzadnie zabezpieczasz:)) dziewczyny trzymajcie kciuki za mojego synka bo mi coraz wiecej kaszle i...boje sie o niego jak cholera...juztro albo w piatek wizyta teraz zasnał na brzuszku (oczywiscie patrze na niego co chwile) kciuki zacisniete i Maksiu bedzie zdrowiutki!
  4. Daffodilkatja79dziewczyny jecie słodycze?? ja po tej cukrzycy ciazowej nie moge sie odkleic od czegos słodkiego ciagle cos podzeram dzisiaj kupilam super wafelki i poprostu az sie boje bo w nich jest biala czekolada nie wiecie czy ona tez uczula?Ja miałam nie jeść, ale M. łotr przyniósł wczoraj do domu pyszne pierniczki i wpierdzieliłam całą pakę!! I to by było na tyle tego mojego odchudzania Ale od razu mi się humor poprawił :) A co do białej czekolady, to nie wiem, ale na pewno ciemna też nie każde dziecko uczuli. Po prostu trzeba przetestować, a jeśli będzie trzeba, to odstawić. Katja Ty to masz pełne prawo poszaleć :) dziewczyny, aw lasnie a'propos alergii: po jakim czasie od zjedzenia nowego produktu ujawnia sie alergia i w jaki sposob? tzn na drugi dzien, czy trzeba dluzej czekac? i w kupce jakos czy tylko na skorze?
  5. Daffodilkatja79DaffodilU mnie już spokój od dwóch dni, nawet mnie na amory naszło :) Myślicie, że trzeba czekać do kontroli? :) mama2corun przyznam, że ta świeża krew mi się nie podoba, chyba nie powinno się coś takiego pojawić teraz. A nie możesz wizyty przełożyć? Daffodil ja tam bym poczekała na kontrole ale swoja droga podziwiam ja jak narazie na sama mysl zawiazuje nogi na supel no ale po cesarce to w sumie nic Cie tam nie boli, u mnie szew boli i to niezle czasami az krzywo siadam no i jeszcze jakies cos leci juz nie krew co prawda ale takie zółte cos...ehhh No wcale się nie dziwię, pewnie też by mi się wcale nie śpieszyło w takim wypadku. To akurat jest chyba jedyny plus cesarki :) zgadzam sie :) jest to jakis plus ;)
  6. Daffodilgunia43Niezle co? Noworodek.pl - portal przyjazny matce. W trosce o Ciebie i Twoje dziecko.Biedne dzieci :) hihihihih, makabryczne, ale jednak smieszne :))
  7. a to kilka zabawnych foteczek (na jednej nasze dziecko po spacerze, nie mam pojecia jak ona przekrecila ta czapke :)) a na drugiej spryciula nauczyla sie przytrzymywac sobie smoczek :) a trzecia foteczka to po prostu Tosia
  8. gunia43Moje Skarby: [ATTACH][ATTACH]7589[/ATTACH][/ATTACH] JAK CUDNIE i jaka Maksiu ma karnacje!
  9. Daffodilpat-ki witam sie srodowo, Tosia po tym jak dala nam popalic wczoraj przez caly dzien, zasnela o 23 i spi do teraz (czyli do okolo 5.00), bede ja zaraz budzic na karmienie, bo spala by pewnie dalej. ja juz nic nie rozumiem z tym jej spaniem. Potrzebuje tego dlugiego snu, czy raczej jej to szkodzi? ma juz miesiac, wiec moze wolno jej juz pospac dluzej? zawsze jest bardzo rozdrazniona, kiedy ja przebudzam, ale tez glodna.Pat-k wydaje mi się, że jeśli przybiera prawidłowo na wadze, to nie ma sensu jej wybudzać. W szpitalu nam mówili, że wybudzać trzeba dzieci z żółtaczką do trzeciego tygodnia ze względu na zagrożenie śpiączką. Tak się właśnie zastanawiam czy coś takiego nie miało miejsca u Julki... dzieki Daffodil, ja wlasnie nie wiedzialam do kiedy trzeba obowiazkowo wybudzac dzieci. Bede dawala malej pospac w takim razie a wybudzac bede jak juz na prawde bedzie dlugo bez jedzonka. malutka z reszta zazwyczaj nadrabia taki dlugi przespany czas i potem robi jedzeniowo-zabawowa, wiec chyba pozwole jej na wlasny rytm
  10. mama2Patka jestem taak przemeczona ze nie chce ani mamy ani tesciowej do pomocy bo jak słucham ich to mi sie slabo robi a z niewyspania mogłabym byc bardziej dla nich niemila niz na to zasługuja. one takie glupoty wygaduja ze matko!!! np. czy smaruje dziecku kregosłup mydlem??????bo to na wzmocnienie czy mu codziennie fioletem czyszcze buzie , ze płacze bo mam niewartosciowy pokarm...i przyznam ze głównie tesciowa to mowi a mama , "zle go trzymasz, uwarzaj, nie tak..." kurwicy mozna dostac , dziekuje wole ziemniaki suche jesc na obiad niz je wysłuchiwac kregoslup mydlem??
  11. o, slysze, ze maly smok juz sam sie budzi :) to lece. pa kochane, milego dnia!
  12. i witam sie srodowo, Tosia po tym jak dala nam popalic wczoraj przez caly dzien, zasnela o 23 i spi do teraz (czyli do okolo 5.00), bede ja zaraz budzic na karmienie, bo spala by pewnie dalej. ja juz nic nie rozumiem z tym jej spaniem. Potrzebuje tego dlugiego snu, czy raczej jej to szkodzi? ma juz miesiac, wiec moze wolno jej juz pospac dluzej? zawsze jest bardzo rozdrazniona, kiedy ja przebudzam, ale tez glodna.
  13. dzikmaMoja ginka stwierdziła, że jutro najpóźniej urodzę, w szpitalu też że do piątku nie dotrzymam, no zobaczymy :P ale jakoś nie czuję skurczy... owszem, mała mi się coś kotłuje, napiera na szyjkę, ale na razie to w sumie tyle z objawów, do skurczy jeszcze daleeeeko! Dzikma to kciukasy zaciskam za lekki porod i szczesliwy porot do domu Z Michalinka! wdech wydech! :)
  14. mama2corunmama2corundziewczyny Ola dzis malo spala w ciagu dnia i jak zasnela o 18.30 tak dopiero niedawno sie obudzila ale zasnela przy cycu jednym slowem przespala pore kapania o 20.30 budzic ja teraz i kapac czy darowac dzis kapiel??co myslicie??nieaktualne Olenka sie obudzila i juz wykapana a Tosia przez caly dzien przespala tylko 1,5h na spacerze. i padla dopiero przed chwila po kapieli na szczescie
  15. mama2corundziewczyny Ola dzis malo spala w ciagu dnia i jak zasnela o 18.30 tak dopiero niedawno sie obudzila ale zasnela przy cycu jednym slowem przespala pore kapania o 20.30 budzic ja teraz i kapac czy darowac dzis kapiel??co myslicie?? moze niech sie wyspi dzidziulek. jesli malo spala w dzien
  16. mama2Mowie wam jestem tak zmeczona wlasnie wrocilam z klauid z płukania zatok ...az sie biedna zwymiotowała , czasem mam juz ze zmeczenia takie stany ze sie zawieszam...gubie wątek jak cos mówie...kurcze ciekawe ile jeszcze pociągne kochana, dzielna jestes bardzo. bierz jakies witaminy, odzywiaj sie. z kazdym tygodniem powinno byc lepiej, Maksiu zacznie coraz wiecej w nocy spac. A moze ktos przyjechac i Ci pomoc? mama, siostra, tesciowa? roznie z ta pomoca bywa, ale moze masz kogos oprocz M (pewnie tylko wieczorami) Tosia miala katar w 2 tygodniu, zakrapialam jej nosek sola fizjologiczna i oczyszczalam z gilkow zrolowana watka bo nawet Frida byla zbyt toporna dla tak malego noska. do tego vit C w kropelkach
  17. lutkaKatja i ja młodego kładę raz na jednym raz na drugim boku. Co osoba to opinia. mamy2cór położna kazała przez 1 miesiac klaść na boku.Dolozylam swoją fotkę do porównania :) jedyne podobieństwo jakie widze to powaga ale z wiekiem przeszło :P ja widze podobienstwo w spojrzeniu :)
  18. isabelaja na seqDzwonila Jola, pokazalo sie u niej mleko, malo, ale jest i mala zaczela ssac. Budzi sie juz czesciej i zalatwia sie regularnie. Oby tak dalej. Wciaz sa w szpitalu i czekaja na wyniki badan. Jedno jest pewne - Julia nie ma zapalenia opon mozgowych! Oby tak dalej, no i oby lepiej. Ciesze sie z nia. Przekazuje od niej podziekowania dla Was za smsy, kciuki i modlitwy. "JESTESCIE THE BEST" Najwazniejsze, ze Julia ma sie lepiej, wciaz trzymamy kciuki. Zmykam bo moj glonojadek sie obudzil i chce sie przyssac do mamitki ;) Buziaki (az humorek wrocil!!!!) uff... dzieki Bogu. teraz bedzie juz tylko lepiej
  19. katja79Daffodilkatja79o losie szczesciary u mnie tak jak u Guni troche to trwa tylko w nocy mała sie spręza, a przy jednym karmieniu przystawiacie do dwóch piersi czy do jednej wystarcza? Do jednej, bo mam teraz bardzo dużo pokarmu, ale jak miałam mniej, to przystawiałam do dwóch. Nam położna w szpitalu mówiła, żeby nie trzymać dziecka przy jednej piersi dłużej niż 20 minut. Podobno po tym czasie dzidziuś już nie je, tylko ciamka cyca. Może u Was też jest tak, że dzidziolki chcą się tylko poprzytulać? no własnie moja Maja mogłaby sie przytulac chyba cała dobe ale nam lekarz tez mówil ze jezeli dziecko tak długo ssie to pokarm nie jest juz taki wartosciowy ze leci mu wtedu bardziej picie niz jedzenie ze miedzy karmieniami 20 min musi byc przynajmniej 1,5 godz przerwy.Co w naszym przypadku niestety nie udaje sie wprowadzic bo mala sie drze jak najeta dostaje cyca potem butle i potem jeszcze chce cyca pociumkac u nas tez bywaja takie dni: cyc, stekanie, kupa, butla, cyc, stekanie, kupa itd...
  20. Tez musze zgrac aktualne fotki Tosi. Zrobily jej sie takie duze niebieskie oczeta z granatowymi obwodkami dookola teczowek :)) mozna utonac w tych oczetach
  21. isabelaa ja wlasnie sciagnelam biezace fotki Mia - wrzucam je takze tu :) cudo :)) ta fotka przy cycu super :)
  22. katja79mama2gunia43 Super wiesci. Jakos wiedzialam ze to nie bedzie skaza. Co do tego, ze Kubus je 10 minut to zazdroszcze. Moj je tak ktotko tylko w nocy a poza tym to siedzi przy cycku od pol do ponad godziny.ojojoj to faktycznie długo , moj tez około 10 minut a potem zasypia i trzyma z całej siły zawsze musze wsadzac palca i wyciagac piers bo nigdy sam jej nie wypluwa o losie szczesciary u mnie tak jak u Guni troche to trwa tylko w nocy mała sie spręza, a przy jednym karmieniu przystawiacie do dwóch piersi czy do jednej wystarcza? ja do dwoch musze zazwyczaj.
  23. isabelamama2isabelajuz w domu, wypuscili ja standardowo i od pierwszego dnia spala po 7-8 godzin i nie chciala jesc, budzili ja, ale po chwili usypiala i tak do niedzieli, kiedy spala ponad 12 godzin i nie mogli jej obudzic. matko co ona musiała czuc..i jak cholernie sie bac...skad to sie przyplatało ...czemu sie tak stało? Nie wiem, ale wlasnie wykorzystalam wszystkie znajomosci i zalatwilam jej na sobote wizyte do pediatry - neonatologa. Jedna z najlepszych specjalistow od noworodkow. Teraz czekam na telefon od Joli... Trzymajcie kciukasy kochane. Btw. Moja Mia tez ma uczulenie jak cholera, ograniczylam swoja diete do jasnych bulek z maslem i herbaty... kurna juz nie wiem co mam jesc. Nie mam czasu szukac co podajecie dzieciom na uczulenie, gdybyscie mogly cos podpowiedziec?! Buziaki Isabela podobno nabial uczula najczesciej. czyli jasna bulka ok, ale bez masla... a moze to nie alergia? ja obawialam sie skazy bialkowej a pediatra upiera sie, ze to potowki, wiec chyba mu uwierze i dzieki kochana, ze tak wspierasz Jole. dobrze miec w Tobie przyjaciela. Usciski!
  24. gunia43pat-kkwiatuszek9876kupisz je przez apteke internetową niektóre już mają albo też dziewczyny wystawiły na bazarku , ale to sobie zobaczysz jak mały będzie się czuł po tych . A ile za nie dałaś ?ooo ja wlasnie niedawno pytalam o sab simplex. mam jedno opakowanie i chce zaczac stosowac, ale nie bardzo wiem jak dawkowac. podziel sie prosze swoimi doswiadczeniami. Ile kropel i czy przed kazdym karmieniem? czy mozna dodawac do mleka do butelki? Patka - Z NIemickiego tlumaczenie: Mozna do mleka do butelki lub na lyzeczce (ja tak wlasnie dawalam). Daje sie do 15 kropel jednorazowo najczesciej co 4 godziny. Mozna dawac mniej jak skutkuje. Powodzenia! Gunia dzieki kochana, buziale
  25. DaffodillutkaJola30 dodatkowo: przed kazdym karmieniem kładz młodego na brzuszek, niech parę min się pomęczy: mozesz jeszcze uciskac brzuch 3 palcami z lewej strony - na poziomie wyrostka. a charczeniem sie nie przejmuj - moj ma to samo jak go brzuszek meczy.dziewczyny czy wasze dzieci tez sa tak silne? młodego trzeba bardzo mocno trzymac, zeby nie wyskoczyl z rąk. głowkę po raz pierwszy uniósł juz w 1 tyg. teraz juz mocno ja trzyma. Cudne zdjęcie, z Szymusia już kawał chłopa, pięknie tą główkę trzyma. Kuba też siły ma sporo, na rękach wije się jak wąż i rozgląda się na wszystkie strony, naprawdę trzeba uważać, żeby nie wypadł. Ale z leżeniem na brzuchu mam problem, bo strasznie tego nie lubi. Jak tylko go kładę, to jest ryk i bordo na twarzy. No i nie trzymam go tak za długo, bo mi go żal. Ale chyba muszę przestać się nad nim litować, bo kurcze jeszcze coś przez to zaniedbam. Główkę wprawdzie podnosi, ale jeszcze nie utrzyma jej za długo. Tosia tez na moich rekach trzyma glowke mocno a na brzuszku ryk po jakims czasie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...