Skocz do zawartości
Forum

pat-k

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez pat-k

  1. mama2 to link do monitora oddechu ***Monitor oddechu ANGEL CARE AC100D - OKAZJA *** (654573510) - Aukcje internetowe Allegro
  2. gunia43No a ja wlsnie patrze co w pokoju tak cisza i co widze: [ATTACH]7776[/ATTACH] Oczywiscie jak mlodego ruszyc to sie drze ze zabieram od tatusia .... :)) ale sie obsmialam hihih zapisalam sobie to zdjecie, zeby mojemu M pokazac
  3. Daffodilgunia43Jola30[Gunia ja walcze od 15 i nic nie pomaga placz i raczki i tak do tej poryu nas 19:30 chyba zwaryjuje nie ma obiadu jest nie posprzatane i pranie zmoklo na ogrodzie A o zasypianiu w lozeczko nie ma mowy juz nie wiem co mam o tym myslec bo jak tak chcialam jak ty to niestety nie wytrzymywalam dlugo i tak sie skonczylo ze sie zanosil i musialam wziasc na raczki a co przepukliny pepkowej to sie boje zeby nie za dlugo plakal bo i tak mu pepek wychodzi juz od placzu Przede witam sie sobotnio. Pogoda do dupy dzisiaj i dzeicko wyjatkowo marudne. Zreszyta ostatnio tak caly czas ma. Moze to ten skok. Akurat przypada niby na okres 5 i 6 tygodnia. Oby! Maly oprocz krociutkich drzemek nie spi juz od 6.oo rano i drzemie tylko po karmieniu i znow jak w lozeczku to ryk i jak zasnie to najwyzej na 5 minut i znow ryk. Juz nie daje rady. Maz fgo wzial i chyba wreszcie usnie ale na rekach, bo ja juz nie mam sily tego palczu sluchca. Chcielismy wyjsc do sklepu i na spacer ale gedzie tam. Jak Maly nie zsnie to mozemy zapomniec bo o jezdzie w wozku mowy nie ma, bo to dopiero ryk. Ja wczoraj sie namordowalam i cwiczylam Malego w zasypianiu caly dzien. Znioslam placz i wycie mojego synka i maslalam ze efekt jakis bedzie a dzis jeszcze gorzej. Juz nie mam sil!!! Daffodil - ile to u Ciebie trwalo zanim maly sie nauczyl, dzien dwa czy moze dluzej? Moj jest jakies w tej materii wyjatkowow oportny. U mnie może 4-5 dni, ale z każdym dniem widziałam poprawę. Może dlatego Kuba lepiej to zniósł, bo zaczęłam jak miał 2 tygodnie? Pewnie Maksiu bardziej przyzwyczajony do pewnych rzeczy. Najgorsze, że jak się teraz poddacie, to wszystko trzeba będzie od początku zaczynać :/ tak was czytam i nie chce zapeszac (tfu tfu) ale Tosia zasypia w lozeczku bez problemu. mam nadzieje, ze tego nie spartolimy i sie nie odzwyczai nagle
  4. lutkaamelcia8lutkaDziewczyny wyczułam dziś pod lewym sutkiem szymka miękki przesuwający się guzek :( jest sobota, a ja mysląc ze pt pojechalam do przychodni oczywiscie pocałowałam klamkę. Poczekam do pn, nie słyszałyscie o czymś takim?lutka to mogą być zmiany hormonalne dzieje się tak bardzo często ale dla pewności skontaktuj się z pediatrą tez slyszalam o tym, ale myslalam ze to po porodzie się robi a nie po 4 tyg, strukturą przypomina mi tłuszczaka,- no i mam teraz o czym myslec w weekend :/ Lutka a Ty albo twoj M macie tluszczaki? My z moim M mamy kilka, wiec u Tosi sa spore szanse na ich pojawienie sie niestety
  5. Jola30amelcia8Daffodil No to nas uspokoiłaś no masz racje daffodil nie tak to chciałam przekazać ale się śpiesze bo mój kochany urwis póki co spi ale jak długo....? Amelia moj to nie spi od 6 rano a noc tez nie zaciekawa problemy z kupa tez sa nawet jak pisze mam go na rekach koszmar.Zaplikowalm mu herbatke plantex i espumisan moze bedzie lepiej,wkladam smoka na sile i pluje nim na kilometrwczoraj tez mnie tak wykonczyl ze padlam nie wspomne ze wygladam jak zombi a w domu meksyk.M. w pracy a ja nic nie zrobie nawet sniadania. Ciezko i jak tak dalej pojdzie to zalapie powaznego dola.Bo ja juz nic nie wiem czy on od tych nieszczesliwych kolek kupki ktora robi raz na dwa dni czy cos go boli bo gardziolko strasznie czerwone i biale a pozatym kaszle strasznie. Jolcia a masz jeszcze pod opieka ta dziewczynke? faktycznie polski pediatra sie przyda
  6. lutkaDziewczyny wyczułam dziś pod lewym sutkiem szymka miękki przesuwający się guzek :( jest sobota, a ja mysląc ze pt pojechalam do przychodni oczywiscie pocałowałam klamkę. Poczekam do pn, nie słyszałyscie o czymś takim? hmm, nie slyszalam. a moze to jeszcze pozostalosc jakis zmian hormonalnych po porodzie u malego?
  7. amelcia8WITAM DZIEWCZYNY!! TAK WAS CZYTAM I TROCHE WAS USPOKOJĘ BBO NAJGORSZE TO JESZCE MOŻE PRZYJŚĆKUBA OD 3-TYG NIE SPI OD 6-RANA DO 12 -11 PO POŁUDNIU W DZIEŃ W ŁÓŻECZKU TO ŚPI TYLKO WTEDY GDY GO PORZĄDNIE UŚPIĘ NA RĘKACH PRZY CYCKU!!!!! W INNYM RAZIE JEST TRAGEDIA!! DODATKOWO MA CIĄGLE GAZY I KOLKI Z TEGO POWODU RÓWNIEŻ NIE MOŻE SPAĆ LEKÓW NA KOLKĘ TO MAM 5-BUTELEK I CO I NIC............. MA PROBLEMY Z KUPĄ NO I WEDŁUG MNIE JEST ALERGIKIEM ALE CO LEKARZ TO INNA OPINIA STĘKA CAŁY DZIEŃ I W NOCY TEŻ OCZYWIŚCIE Z POWODU GAZÓW\ INFEKCJA OCZY I NIEŻYT NOSA UTRZYMUJESIĘOD 2-TYG I KROPLE KTÓRE OTRZYMUJE NIE DZIAŁAJĄ:((((\ A NAJGORZEJ JEST Z ULEWANIEM ULEWA TAK ŻE NIERAZ MUSZĘ PRZEBRAĆ BLUZKĘ NO I OCZYWIŚCIE JEGO!!! A TAK POZA TYM TO RESZTA OK:)))))))))))))))))))) TYLKO JA MAM JAKIŚ STAN ZAPALNY W POŁOGU KRWAWIŁAM PRAKTYCZNIE CAŁE 5-TYG I W OSTATNIM DNIU CZYLI WCZORAJ ZNÓW ZACZĘŁAM PLAMIĆ OCZYWIŚCIE WIZYTA U MOJEJ GIN ZALICZONA ALE ONA SAMA NIE WIE DLACZEGO WSZYSTKO W ŚRODKU WYDAJE SIE BYĆ OK!! NA RAZIE BIORĘ HORMONY I ANTYBIOTYK PONIEWARZ STAN TAKI NIE JEST NORMALNY TRZYMAJCIE KCIUKI ZA MAMĘ 2 BO Z MAKSEM NAPEWNO BĘDZIE OK:)) PRZECIEŻ JEST POD OPIEKĄ LEKARZY ALE MAMA2 NAPEWNO POTRZEBUJE NASZEJ CZUŁOŚCI I WSPARCIA oj, Amelciu nie masz lekko. Trzymaj sie dzielnie. Dobrze, ze to Twoje 2 dzieciatko i masz wiecej doswiadczenia w radzeniu sobie z takimi problemami. ja np. czuje sie jakbym sie cofnela do pierwszej klasy szkoly podstawowej: radosc, strach, totalna niewiedza i swiadomosc, ze dostane niejedna pale do dzienika
  8. Daffodilpat-kJola30Witam w sobote Cisza jak makiem zasial no coz wekend. U nas leje od wczoraj brrr zimno zreszta kaloryfery no -stop wlaczone jeszcze nie poczulam ze jest lato tak naprawde. Walcze od rana z kolkami Nici ze spacerku i siedzimy w domku.Daffodil jak ubierasz Kubusia na spacery w taka pogode? Na taki zestaw domowy, czyli koszulka i śpiochy zakładam tylko taką grubszą bluzę z kapturem i czapeczkę i przykrywam kocem. Ale od razu mówię, że Kuba do zmarzluchów nie należy i bardzo łatwo się przegrzewa. Za radą lekarki nie szalejemy ze zbyt grubym ubieraniem, bo wystarczyło, że chwilę był ubrany za grubo i już cały brzusio wysypany. Oczywiście kontrolujemy cały czas i kark i łapki i cały czas ciepłe. Ja bardziej marznę niż on no po lapkach malej to ja nic nie stwierdze, bo ma zawsze chlodne albo nawet zimne (ma to po mnie) a karczek moze byc wtedy nawet goracy. Tez zafundowalam jej kolejne potowki w okolicach pieluszki, bo za cieplo ubralam ja na wczorajszy spacer. ja bylam w bluzce na dlugi rekaw i swetrze i bylo mi chlodno, wiec tosie ubralam w 3 warstwy plus lekki kocyk i czapeczka. okazuje sie, ze przedobrzylam
  9. Daffodilpat-kja tez sie witam sobotnio, u na zimno w chacie i zimno w sercumysle o Maksiu mamy2 a do tego Tosia ma znowu katar, wiec wkomponowalo sie... popludniu bedzie pediatra Dużo zdrówka dla Tosieńki. pat-k a skąd wiesz, że to katar? Kubie coś cały czas w nosku gwiżdże, ale jak odsysamy Fridą, to nic nie wyłazi. Trochę się boję, że nie odróżnię kataru od zalegającego mleczka. Tosi wylaza z noska takie nieduze zoltawe gilki, wiec to katar :( nosek przeplukujemy sola fizjologiczna, ale niewiele to daje bo malej wszystko charczy w gardelku, wiec gleboko. Gilki wychodza po placzu np A od poltora godziny spi spokojnie i normalnie oddycha i ja juz zglupialam. Bo oprocz tego ulewa jej sie czesto we snie i nie wiem co jej charczy w gardle mleko czy katar. najczesciej nad ranem Zobacze co lekarz stwierdzi, mam nadzieje, ze malej nic nie jest i wyjde na zeschizowana mamuske. a co tam
  10. Jola30Witam w sobote Cisza jak makiem zasial no coz wekend. U nas leje od wczoraj brrr zimno zreszta kaloryfery no -stop wlaczone jeszcze nie poczulam ze jest lato tak naprawde. Walcze od rana z kolkami Nici ze spacerku i siedzimy w domku. Daffodil jak ubierasz Kubusia na spacery w taka pogode?
  11. ja tez sie witam sobotnio, u na zimno w chacie i zimno w sercu mysle o Maksiu mamy2 a do tego Tosia ma znowu katar, wiec wkomponowalo sie... popludniu bedzie pediatra
  12. mama2lutkamama2jestem w domu ale bez synka dziekuje wam wszystkim smsy ..za słowa otuchykochana ale cos więcej wiadomo? kiedy to sie zaczęło? boże ale sie porobiło, dobrze ze zauwazyliście ze coś jest nie tak i Maksio ma fachową opiekę. Jestem z Wami i trzymam kciki za powrot synusia do domku i za Waszą siłę. Lutka zaczelo sie o 8 rano u lakarza na wizycie kontrolnej i to ona zauwazyla jak juz praktycznie wychodzilismy ze Maks zsiniał cały na twarzy , wyrwała mi go z rak i pobiegla przez caly osrodek krzyczac ze jedziemy do szpitala w szpitalu odrazu tlen i wiele innych zabiegów a on płakał tak strasznie ..potem niepozwolili m go karmic a on tak strasznie szukał cyca i płakał tak załosnie a ja nic nie moglam tylko patrzec potem RTG klatki piersiowej zrobili , wenflon załozyli , odpieli pod sprzety rozne ktore monitorowały oddech i akcje serca ..lezał pokłóty i popodpinany do tych wstretnych kabli. Potem zdecydowali ze go trzeba przewiez na patologie bo tam maja leszy sprzet. lezy w szpitalu 35 km ode mnie:(((( aja totalnie sie rozwaliłam psychicznie do tego grozi mi ze nie zobacze synka pare dni bo zaczynam kaszlec i jak do jutra nie przejdzie to nie pozowla mi do niego wejsc . Wyobrazacie sobie nie widziec malenstwa kilka dni , nie przytulic nie dac cycusia???? umre predzej niz to przetrwam Boze... maks zsinial na twarzy w czasie placzu czy kiedy byl spokojny?
  13. mama2Daffodilmama2jestem w domu ale bez synka dziekuje wam wszystkim smsy ..za słowa otuchyMama trzymam kciuki, żeby Maksiu jak najszybciej wrócił do domu boze jak jest strasznie pusto w domu bez mojego maluszka . tak bym chciala go przytulic do piersi ... to jest niedozniesienia mama2 tak Ci strasznie wspolczuje. Trzymaj sie kochana
  14. mama2poradzcie jak czesto piwinnam odciagac mleko zeby nie stracic pokarmu? zaraz pewnie dobiegne do posta w ktorym piszesz, co z Maksiem. na razie o odciaganiu: co 2,5h musisz odciagac (gora co 3h)
  15. Jolu dzielnie znioslas porod. zwlaszcza, ze Juleczka spora jest. a fotki Julii cudne.
  16. dziewczyny sms od mamy2: Jedziemy do innego szpitala na patologie noworodkow bo tu nie maja dobrego sprzetu. Caly czas zdarzaja mu sie bezdechy. nie pozwalaja mi go nawet karmic.
  17. DaffodilWłaśnie dostałam smsa od Mamy:Jestem w szpitalu z Maksem, nie jest dobrze. Miał bezdech i ma problem z oddychaniem. Lekarze mówią, że przyjechałam w ostatniej chwili... Proszę pomódlcie się za niego proszę. Już jej odpisałam, że wszystkie jesteśmy z nimi, modlimy się i trzymamy kciuki. Kobietki wysyłajcie dobre wibracje w stronę Maksia. Biedulek, ryczeć mi się chce :/ Boze... dlaczego tez nasze sloneczka musza przez to wszystko przechodzic! a podobno natura jest taka doskonala i dobrze wszystko planuje. g... dobrze planuje
  18. jola22A tak w ogóle to witam się kochane.Ja już na nogach - choć moje dziecko śpi jak zabite. Possała cyca i padła - niestety jeden sutek mi zmasakrowała i karmię ją tylko z jednej piersi na razie. Co robić kochane z tym sutkiem bo boję się zastoju. A i mam pytanko - po jakim czasie waszym dzieciom minął szok po porodzie??? bo moja Julka już ma tydzień i jest zadziwiająco spokojna ( aż się boję tym cieszyć żeby się nie zmieniło) Jolciu kochana ja tez karmilam jedna piersia (mniej poraniona) a z drugiej sciagalam pokarm laktatorem. dopoki krwawil wylewalam a potem podkarmialam tym mlekiem z butli To, ze Julcia jest spokojna to nie musi byc szok poporodowy. Tosia od poczatku spala duzo i nadal lubi sobie pospac. spokojna tez jest z przerwami na napady zlosci albo furii, jesli jej potrzeby nie sa na czas zaspokojone ;)) co powiedzieli ci w szpitalu? czy taki dlugi sen u noworodka to chorobowy objaw? ja tez sie tym martwilam bardzo
  19. isabelapat-kisabelawlasnie wrocilam ze spaceru z Mia, jest tak goraco, ze wytrzymac nie mozna. Musialam wrocic bo w parku dzis full mlodziezy na wagarach, a nie mam zamiaru przy nich sie obnazac by nakarmic mala. No i jak na zlosc Mia spi jak susel, a mi zaraz cycki eksploduja :) i ja wlasnie w takim momencie zaprzyjazniam sie z laktatorem :) potem mam zapasy mleka ;) az Ci zazdroszcze, ja mam laktator, ale organicznie nienawidze go uzywac! Moze z 2 x sciagnelam pokarm, ale nie moge sie przemoc bo dla mnie nie ma nic bardziej nieprzyjemnego. no fakt, jest to sztuczny zamiennik. laktator ma sie do cyca tak jak wibrator do.... ;)
  20. isabelawlasnie wrocilam ze spaceru z Mia, jest tak goraco, ze wytrzymac nie mozna. Musialam wrocic bo w parku dzis full mlodziezy na wagarach, a nie mam zamiaru przy nich sie obnazac by nakarmic mala. No i jak na zlosc Mia spi jak susel, a mi zaraz cycki eksploduja :) i ja wlasnie w takim momencie zaprzyjazniam sie z laktatorem :) potem mam zapasy mleka ;)
  21. jola22Witam was kochane.Chciałam tylko napisać Że właśnie wróciłyśmy do domu, wszystko jest ok i jak dojdę do ładu ze wszystkim to się odezwę. KOCHAM WAS WSZYSTKIE - JESTEŚCIE THE BEST. JOLA I JULECZKA. hurrraaaa!!!! witajcie w domu kochane!
  22. mama2dzikma ty juz tuz tuz ...a co do troski to masz racje juz do konca zycia bedziemy sie martwic i nieustannie myslec o naszych dzieciachU was tez tak zimno jst w mieszkaniu?? ja znow dzis wsadziłam Maksia w rozek bo tak jest nieprzyjemnie w domu ze szok u nas tez lodowka w mieszkaniu. a na zewnatrz wiatrzysko, mam nadzieje, ze przycichnie i pojdziemy jednak na spacer. wczoraj bylo tak paskudnie, ze odpuscilismy sobie
  23. Daffodilpat-kgunia43 Moj Maksio takie mial i powoli schodza. Po wyjsciu ze szpita mial ich pelno i to na calym ciele. Polozna powiedziala, ze to od moich hormonow i nic z tym nie robic. Poza tym skora musi sei przyzwyczaic do zycia nie w wodzie. I faktycznie. Ja jem wszystko doslownie oprocz fasoli, grochu i kapusty i teraz jak sie zdarzy jeden czy dwa to wszystko i szybko same znikaja. Patka - nie ograniczaj sobie sama tak radykalnie diety, bo nabawisz sie jeszcze jakiejs witaminozy albo choroby. Po ciazy organizm potrzebuje sie zregenerowac.racja Guniu, tylko ja bardzo sie boje tej skazy bialkowej a lekarze nie umieja tego zdiagnozowac jednoznacznie. Nie umieja tez stwierdzic czy to skaza czy nietolerancja. musze na nowo ostroznie rozszerzac diete i obserwowac mala. a jak przeczytalam twojego posta o lodach magnum to dostalam slinotoku ;) Pat-k mnie lekarka mówiła ostatnio, że w przypadku podejrzanych uczuleń najlepiej zacząć od odstawienia mleka słodkiego (czyli tylko to w kartonach), które bardzo źle jest trawione. Wszystkie jogurty (te słodkie też), kefiry, serki itp dozwolone. Może spróbuj zacząć w ten sposób, żebyś się sama nie rozchorowała. taki wlasnie mam zamiar, zaczac od np. jogurtu balkanskiego, potem kefir, twarog itd. mleko chyba sobie zupelnie odpuszcze.
  24. gunia43Patka - a kasze rozne probowalas? Sa bardzo bogate w wart.odzywcze. no wlasnie na jutro jest planowana gryczana :) dzieki Gunia za posta o mleku sojowym. dzisiaj mojego M pogonie do Biedronki.
  25. mama2a ja juz po zupie z ryzem i marchewka ale na wodzie nie robiłam tylko na kurczaczkach ..a i tak ochydne było taaa... delikates to nie jest...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...