Skocz do zawartości
Forum

pat-k

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez pat-k

  1. katja79no nic ja zmykam na troszke musze posprzatac mieszkanie bo siersc z mojego kocura fruwa po caalym domu nie wiem jak to bedzie jak sie urodzi malutka..chyba go ogolimy Katja mi tez to chodzi po glowie odnosnie naszej kotki i ona to chyba czuje, bo jakas taka nieswoja chodzi od pewnego czasu
  2. Daffodilpat-kDaffodilpat-k tylko zazdrościć. Nie ma nic fajniejszego, a tak dużo rzeczy na raz, to już w ogóle euforia :) oj tak, normalnie mam wypieki z radosci od rana :) Tylko wlasnie zauwazylam, ze jeden ciuszek, z ktorego cieszylam sie bardzo, kiedy go kupowalam, jest bardzo poplamiony :( wstydzila by sie dziewczyna za darmo cos takiego oddawac a co dopiero sprzedawac... pat-k jeśli kupowałaś na Allegro, to koniecznie wystaw negatywny komentarz. A ubranko może uda się jeszcze jakoś zreanimować? Czy to takie plamy, które nie zejdą w praniu? Ech, szkoda... wystawie negatywa. a ubranka chyba nie bede probowala reanimowac bo plamy sa widac trwale. trudno. wiekszosc rzeczy jednak od innych sprzedawcow jest na prawde ladna, a niektore to prawdziwe cudenka :)
  3. jola22jola.grodeckaJola jak tam w Londynie stoja mieszkania drogie i jakie Ty wlasciwie szukasz duze czy male?W tej części Londynu gdzie ja mieszkam 2 pokojowy flat kosztuje - 850 - 1000 funtów. To zależy czy jest z ogrodem, lokalizacja itp. Ja po dzisiejszym obejrzeniu 3 mieszkań zrezygnowałam (przynajmniej narzazie). To, co chcą ludzie wynająć to masakra - zagrzybiałe, śmierdzące i brudne nory - tragedia Stwierdziłam, że grzybek, który mamy w pokoju to pikuś, to nie jest grzyb, to mała kropka na ścianie - z reszta nasz landlord już coś z tym zrobił i teraz czekamy na rezultat. Nasze mieszkanie jest naprawdę śliczne - ma parę minusów, ale nie jest tak źle, wiec chyba narazie zostajemy. Teraz knujemy plan jak załatwić sąsiadkę z dołu Julcia ją zalatwi ;) Ciekawe kto bedzie glosniejszy i wytrwalszy: sasiadka ze swoim stukaniem w sufit czy Julcia ze swoim krzykiem w dzien i noc hihihi
  4. lutkaWczoraj o 22:30 olsniło mnie, ze chyba nikt nie zamknął sklepu, pojechaliśmy więc tam i faktycznie otwarty i alarm nie włączony. Od 17 godziny. jejku jaka wkur***ona byłam, bluzgi leciały aż przykro słuchać. Na spokojnie później to sobie przemyslałam, i polowe winy wzięłam na siebie bo powinnam sprawdzic nowego, zamiast zakładac ze skoro tydzien temu dałam mu klucze i cały czas on otwierał (mi coraz trudniej rano sie zrywać) to weźmie i wczoraj!!!!! Kuźwa...................... pogadalismy dzisiaj i już nie siedze przy kasie, owszem będe pomagała, ale wszystkie obowiązki poczawszy od otwarcia poprzez obsługę aż do zamknięcia zrzuciłam na niego. 3 mieisąc jego pracy się kończy i najwyższy czas zacząc mysleć!!!!! Kurcze, facet przyzwyczail sie, ze myslisz za niego. 3 miesiac pracy to juz chyba najwyzszy czas, zeby gosciu zaczal brac na siebie odpowiedzialnosc
  5. Daffodilpat-khej kobietki, wczoraj wieczorem przyjechal moj męzulo z calą fure rzeczy dla małej i posciel i lozeczko... nie moglam zasnąc z podekscytowania do 2 w nocy, a dzisaj rano tez musialam z rozpakowywaniem i halasowaniem czekac az sie M wyspi. No, ale doczekalam sie i frajde mam niesamowita od ponad 2 godzin, wszystko ogladam kilka razy pat-k tylko zazdrościć. Nie ma nic fajniejszego, a tak dużo rzeczy na raz, to już w ogóle euforia :) oj tak, normalnie mam wypieki z radosci od rana :) Tylko wlasnie zauwazylam, ze jeden ciuszek, z ktorego cieszylam sie bardzo, kiedy go kupowalam, jest bardzo poplamiony :( wstydzila by sie dziewczyna za darmo cos takiego oddawac a co dopiero sprzedawac...
  6. Daffodilkatja79czesc grubaski witam Was wtorkowo ja wlasnie wcinam sniadanko a moje biedne dziecko ma czkawke... ostatnio bardzo czesto bo z 5 razy dziennie .... bidulka mama2 kurcze tak to jest z facetami...no a u Ciebie jak nie jeden to drugi tej nocy widze chyba sie zmówili ale podziwiam ze mozecie sie godzic w taki sposób bo ja to mam tak ze jak sie juz poklóce ze swoim to traktuje go jak wroga nr1 i jak by mnie tknal to nie wiem ale na pewno zblizeniem i ugoda by sie to nie skonczylo:36_8_5:U mnie tak samo... gdyby M. coś próbował po kłótni, to chyba tak by wyglądał eee, no zalezy o co byla kłótnia ;)
  7. mama2Przywitam sie tylko i ruszam do pracy . Noc miałam straszna zaczeło sie od 24.00 nagle ktos skoczył na mnie i mnie atakuje ...budze sie a to moj mąz , szarpie mnie za koszulke i wogole jakis dziki ( do wczoraj sie nieodzywałam do niego , a poniewaz czesto nasze kłotnie konczyły sie ostrym bzykaniem wiec on chciał tak jak zawsze bo myslałm ze bedzie ok) jak na niego naskoczyłam , wykrzyczałam mu ze majac taki wielki brzuch i spodziewajac sie dziecka kobieta oczekuje czegos delikatnego ..i takie tam ..matko co za bezmyślny gatunek Potem sie połozylam i Maks dał takiego czadu jak chyba jeszcze NIGDY , bolał brzuch jak cholera , nic nie pomagało ani chodzenie ani kołysanie brzuchem . Trwało to 2 GODZINY!!!!!!!!! zasnełam o 3.30 i o 5.45 budzik do pracy !!!:36_2_42::36_2_42: mama2 pomysl z ostrym bzykaniem na zgode jest dobry... ;) ale nie w 7 miesiacu ciazy. faceci totalnie nie maja wyczucia. a Maksiu to raczej buszowal potem z oburzenia na tate, bedziesz miala malego obronce w domu. a, i mam nadzieje, ze zjadlas dzisiaj porzadne sniadanie? Oszczedzaj sie kochana i zrzucaj jak najwiecej roboty juz na kolezanki, niech sie przyzwyczajaja, ze musza sobie jakos radzic bez Ciebie. Potem z Maksem przy piersi bedziesz odbierala telefony z pracy, bo jakas Xinska nie wie gdzie lezy jakis dokument
  8. hej kobietki, wczoraj wieczorem przyjechal moj męzulo z calą fure rzeczy dla małej i posciel i lozeczko... nie moglam zasnąc z podekscytowania do 2 w nocy, a dzisaj rano tez musialam z rozpakowywaniem i halasowaniem czekac az sie M wyspi. No, ale doczekalam sie i frajde mam niesamowita od ponad 2 godzin, wszystko ogladam kilka razy
  9. amelcia8witam ja tez mam już dawno 30 na suwaczku;) hej Amelcia strasznie dawno cie nie bylo na forum!
  10. Daffodilpat-ka to temat z innej beczki :) od dzisiaj robie "masaz" malenstwuPOWIEDZ MU, ĹťE JE KOCHASZ :: wiadomosci.jeden.com ... Bardzo fajny artykuł, szkoda tylko, że nie jest trochę mniej ogólnikowy... no wlasnie... tez mam niedosyt informacji po nim. To chyba raczkujaca dziedzina i malo o tym pisza. a jestem pewna, ze zadna z nas nie mysli o swoim dziecku "płód" tylko juz "dziecko" mnie prawde mowiac nawet troche denerwuje, ze dla lekarzy dziecko jest dopiero po urodzeniu
  11. i jeszcze takie cos http://www.viamedica.pl/gazety/gazeta6/darmowy_pdf.phtml?indeks=24&indeks_art=269 jeszcze w temacie slodkich mam
  12. a to temat z innej beczki :) od dzisiaj robie "masaz" malenstwu POWIEDZ MU, ĹťE JE KOCHASZ :: wiadomosci.jeden.com ...
  13. gunia43A mnie od wczoraj nie dosc, ze brzuch nadmiernie twardnieje, to jeszcze mam rwe kulszowa po prawej stronie. Chyba Maly mi cos ucisnal, bo boli, ze schylic sie nie da. Rano byl horror, teraz troche lepiej, bo rozchodzilam. pokolysz biodrami jak przy tancu to sie przesunie moze. kiedys czytalam, ze jak malenstwo uciska na jakis nerw, to wlasnie cos takiego moze pomoc
  14. Daffodilpat-kEwciaapatka czym TY się przejmujesz wystko w granicach normy wiec jest ok u mnie przekroczyło i u katji też więc ja powtórzyłam a miałaś 50g??? czy odrazu 75g??? Ewcia, mialam od razu 75g. macie racje dziewczyny, szukam dziury w calym. Dzieki za postawienie mnie do pionu :)) a po dupsku mozna mnie lac ile sie da, bo przez ta poduche z celulitu i tak nic nie poczuje Terefere... pat-k widzę jakieś sado-maso preferuje Może jeszcze się mamy w czarną skórę ubrać? :) Heh właśnie sobie wyobraziłam jakbyśmy wyglądały w takich obcisłych wdziankach z tymi brzuchami i ten nasz celulit wylewajacy sie znad podwiazek ponczoch
  15. Dziewczyny, wspaniale jestescie gdyby nie Wy, to juz bym sobie jakis filmow nawkrecala z ta cukrzyca. a przed chwila odkopalam swoje stare wyniki sprzed ciazy i cukier mialam na czczo podobny jak w ciazy, wiec wybijam sobie ten problem z glowy Ewcia, trzymam kciuki, zeby Twoje wyniki jutro byly dobre! Katja, a w twojej diecie bedziemy Ci towarzyszyc profilaktycznie chociazby :) bo zdrowa jest
  16. lutkaEwciaalutkanie kombinuję, tylko skoro się wchodzi w 30 (czy wszystko jedno który) to myslałam że wtedy sa gratulacje. Proszę się mnie nie czepiać:)na suwaczku masz 29 tc więc każdy czyta z suwaczka oczywiście Ci pogratulujemy to wiem przeciez widzę, zupełnie nie o gratulacje czy ich brak chodzi tylko o to że suwaczki nie zawsze pokazują wiek ciąży od OM. Lutka i jej świat suwaczkow hihihih
  17. Ewciaapat-kEwciaaPatka a jak było u Ciebie z tą glukoza?? u mnie test 50g wyszedł 7.99 mmol/l a norma to 7.8mmol/l ja dziś powtórzyłam test bo boje się tej cukrzycy, duzo kobiet robi 75g widziałam mi na czczo wyszlo 5,8 mmol/l (wg tego laboratorium gorna granica normy na czczo to wlasnie 5,8) a po obciazeniu 75g po 2 godzinach mialam 6,5 mmol/l (gorna granica normy po obciazeniu 7,8) wiec nie wiem.... niby w normie wszystko, ale nie jakos super patka czym TY się przejmujesz wystko w granicach normy wiec jest ok u mnie przekroczyło i u katji też więc ja powtórzyłam a miałaś 50g??? czy odrazu 75g??? Ewcia, mialam od razu 75g. macie racje dziewczyny, szukam dziury w calym. Dzieki za postawienie mnie do pionu :)) a po dupsku mozna mnie lac ile sie da, bo przez ta poduche z celulitu i tak nic nie poczuje
  18. Ewciaapat-kkatja79Patka u mnie wyszlo delikatnie ponad norme po 50g a przy 75g wyszlo mi dobrze na czczo i po godzinie, a po dwóch juz niestety nie... A duzo ponad norme wyszlo po 2 godzinach?? cholera, kusi mnie, zeby powtorzyc to badanie, ale to duze obciazenie dla organizmu i mojego i maluszka... Patka a jak było u Ciebie z tą glukoza?? u mnie test 50g wyszedł 7.99 mmol/l a norma to 7.8mmol/l ja dziś powtórzyłam test bo boje się tej cukrzycy, duzo kobiet robi 75g widziałam mi na czczo wyszlo 5,8 mmol/l (wg tego laboratorium gorna granica normy na czczo to wlasnie 5,8) a po obciazeniu 75g po 2 godzinach mialam 6,5 mmol/l (gorna granica normy po obciazeniu 7,8) wiec nie wiem.... niby w normie wszystko, ale nie jakos super
  19. Daffodilpat-kkatja79Patka u mnie wyszlo delikatnie ponad norme po 50g a przy 75g wyszlo mi dobrze na czczo i po godzinie, a po dwóch juz niestety nie... A duzo ponad norme wyszlo po 2 godzinach?? cholera, kusi mnie, zeby powtorzyc to badanie, ale to duze obciazenie dla organizmu i mojego i maluszka... No nie, bo zaraz tu wszystkie zaczniecie wpadać w grubą przesadę i będzie lanie po dupach Badania wyszły dobrze, więc nie ma co powtarzać bo po obciazeniu mialam nie tak daleko od gornej granicy normy i to mi nie daje spokoju. Eksperta na forum nie bede pytac, bo mi pewnie napisze, zebym sluchala swojego lekarza ;) ale ok, postaram sie wyluzowac
  20. katja79pat-kkatja79Miejmy nadzieje ze damy rade chociaz jak rozmawialam ze swoja sasiadka to mówila ze na poczatku nie bylo mowy o jakimkolwiek ruchu ze wzgledu na obolale i pelne pokarmu piersi nie mówiac juz o wiecznie majacym ochote na cycusia maluszku. mnie przeraza moje wlasne samopoczucie tego lata bo cos mi sie zdaje ze nie bedzie mi lekko dlatego moje drogie odzywiajcie sie zdrowo i nie przesadnie w maju taka dietka zaowocuje:ok: a ja sie przyznam ze od poczatku tej cholernej diety spadlo mi juz prawie dwa kilogramy chociaz to w tej diecie dobre niby mówili ze teraz ja zaczne chudnac a dziecko rosnac bo z takiej diety nie starcza kalorii na odkladanie sie u mamy na boczkach ale nie sadzilam ze to bedzie w takim tepie Katja a ktora glukoza wyszla u Ciebie za wysoka, przed czy po obciazeniu? ja tez staram sie ostatnio ograniczac slodycze, ale kusi mnie zeby jednak kupic glukometr Patka u mnie wyszlo delikatnie ponad norme po 50g a przy 75g wyszlo mi dobrze na czczo i po godzinie, a po dwóch juz niestety nie... A duzo ponad norme wyszlo po 2 godzinach?? cholera, kusi mnie, zeby powtorzyc to badanie, ale to duze obciazenie dla organizmu i mojego i maluszka...
  21. lutkaa proszę :) i jeszcze jedna szafka, taka jak pokazana tylko bez frontu - na książki Lutka, podobaja mi sie te meble! I mysle, ze w wersji jasniejszej tez bylyby fajne :) kwestia jeszcze koloru podlogi i scian, Ciekawe, kiedy my zaczniemy sie w koncu gdzies urzadzac na stale... mam juz dosyc tej tymczasowosci :(
  22. Daffodilkatja79Ehhh pojadlam w koncu zrobilam sobie lane kluseczki serka waniliowego którego niestety jesc nie moge ale nie moglam sie pohamowac bede musiala wziasc sie za jaka robote zeby wiecej spalic. och widze ze powazne tematy podejmujecie celulitowe ja tez mam celulit jak cholercia poprostu robia mi sie az dolki na tylku jak stoje a zawsze mialam tak dopiero jak usiadlam oj bedziemy sie kurowac od czerwca i tyle ale masz racje Lutka najgorzej ze cale lato z celulitem i nadwaga bedziemy sie borykac ale za to za rok bedziemy jak te laleJa to tak po cichu liczę na to, że nas to lato zmobilizuje do walki Jak myślicie? celulit to kurcze ciezki temat... ja od lat walcze przez pigulki antykoncepcyjne. mialam kiedys wyklad kosmetologa, ze mozna go zlikwidowac (zmniejszyc) tylko glebokimi i dosyc bolesnymi masazami... reszta to tylko tymczasowe srodki. ale moze nam te spacery codzienne z wozeczkiem pomoga na poczatek??
  23. katja79Daffodilkatja79Ehhh pojadlam w koncu zrobilam sobie lane kluseczki serka waniliowego którego niestety jesc nie moge ale nie moglam sie pohamowac bede musiala wziasc sie za jaka robote zeby wiecej spalic. och widze ze powazne tematy podejmujecie celulitowe ja tez mam celulit jak cholercia poprostu robia mi sie az dolki na tylku jak stoje a zawsze mialam tak dopiero jak usiadlam oj bedziemy sie kurowac od czerwca i tyle ale masz racje Lutka najgorzej ze cale lato z celulitem i nadwaga bedziemy sie borykac ale za to za rok bedziemy jak te laleJa to tak po cichu liczę na to, że nas to lato zmobilizuje do walki Jak myślicie? Miejmy nadzieje ze damy rade chociaz jak rozmawialam ze swoja sasiadka to mówila ze na poczatku nie bylo mowy o jakimkolwiek ruchu ze wzgledu na obolale i pelne pokarmu piersi nie mówiac juz o wiecznie majacym ochote na cycusia maluszku. mnie przeraza moje wlasne samopoczucie tego lata bo cos mi sie zdaje ze nie bedzie mi lekko dlatego moje drogie odzywiajcie sie zdrowo i nie przesadnie w maju taka dietka zaowocuje:ok: a ja sie przyznam ze od poczatku tej cholernej diety spadlo mi juz prawie dwa kilogramy chociaz to w tej diecie dobre niby mówili ze teraz ja zaczne chudnac a dziecko rosnac bo z takiej diety nie starcza kalorii na odkladanie sie u mamy na boczkach ale nie sadzilam ze to bedzie w takim tepie Katja a ktora glukoza wyszla u Ciebie za wysoka, przed czy po obciazeniu? ja tez staram sie ostatnio ograniczac slodycze, ale kusi mnie zeby jednak kupic glukometr
  24. elwiraMoj M poszedł z psem na spacer a ja się objadłam poleżałam i zaraz na miasto, nie mam dzisiaj na to ochoty bo Gabrysia obudziła mnie w nocy i nie mogla zasnąć do 5rano a później ja nie mogłam spać:( Jeszcze jedno , czy wasze maluchy kopia was po wątrobie, mój Adaś to uwielbia aż mi plamy wątrobowe na buzi wyszły.Daffodil w sumie dzięki za podsuniecie pomysłu zadzwonię i zapytam położnej czy znajdzie chwilkę dla mnie chociaż przy ich podejściu pewnie badania mi nie zrobi, może polka będzie dzisiaj, spróbuje, dzięki ja dostaje z glowki w miejsce, gdzie powinna byc watroba, ale pewnosci nie mam, czy ta watroba nadal tam jest. ostatnio burczalo mi w jelitach w miejscu, gdzie moim zdaniem powinny byc juz zdecydowanie pluca
  25. Daffodillutkano dobra nie wytrzymam........ gunia a kiedy miałsś ostatni okres?No nie... znowu się zaczyna jenyyy, Lutka, ale uparciuch z Ciebie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...