-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ania2012
-
Jak duże były wasze dzieci po porodzie?
ania2012 odpowiedział(a) na amelcia8 temat w 9 miesięcy, ciąża
Moja Natalka ważyła 4100 i miała 60 cm wzrostu. Jeśli chodzi o palenie papierosów to nie paliłam w ciąży i teraz też nie palę, w ogóle nie wyobrażam sobie, że mogłabym tak truć swoje dziecko - straszne. -
anyaTo może jeszcze to:Małżeństwo siedzi przy obiedzie. Żona do męża: - Wiesz Stasiu, kiedy pomyślę, że nasze małżeństwo trwa już 25 lat, to ciepło mi się robi przy sercu... Mąż odpowiada: - Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy.
-
niebieski Szpilki czy koturny?
-
NogI
-
AlergiK
-
Instrukcja korzystania z toalety 1. Ubikacja powinna być zawsze utrzymana w czystości. 2. Do muszli klozetowej i pisuarów nie należy wrzucać śmieci, szmat, niedopałków, zapałek ani resztek jedzenia. 3. Na muszlę klozetową nie należy wchodzić nogami, lecz siadać jak na krześle, całym ciężarem ciała, tak aby pośladki całkowicie i dokładnie przylegały do deski klozetowej. Tułów powinien być wyprostowany, przy czym punkt ciężkości należy przenieść ze stóp na pośladki, kładąc ręce wzdłuż odpowiednich kolan. Siedzieć należy w taki sposób, żeby kał wpadał do muszli, a nie na deskę. Jednocześnie należy starać się nie zmoczyć deski moczem, w tym celu należy przytrzymywać ręką narząd moczowy, skierowując go do muszli. 4. Przy korzystaniu z pisuaru należy podejść do niego jak najbliżej, nawet dotykając go lekko kolanami, pochylić się do przodu, wyjąć całkowicie narząd moczowy, lekko nachylić go w dół i oddać mocz aż do ostatniej kropli. Przed zakończeniem oddawania moczu nie należy odchodzić od pisuaru, aby nie rozbryzgiwać moczu po podłodze. W ten sposób podłoga wokół pisuaru będzie sucha.
-
huśtawka Spodnie długie czy 3/4 ?
-
Ja znalazłam taką opowieść... Jak narodziły się mamy Podobno w jednym z zakątków raju od rana do wieczora bawiły się zawsze dzieci. Kiedy Pan Bóg w swej dobroci postanowił stworzyć świat, wezwał je wszystkie do siebie i powiedział: Trzeba, abyście poszły i zaludniły całą ziemię. Co chciałybyście zabrać ze sobą, by wam przypominało niebo? Pierwsza grupa dzieci, ta najodważniejsza, odpowiedziała natychmiast: Chciałybyśmy z raju coś, co przypominałoby nam anielskie śpiewy! I Pan Bóg stworzył ptaki. Inne dzieci, po chwili zastanowienia, odpowiedziały: Chciałybyśmy na pamiątkę coś, co przypominałoby nam rajskie kolory! I Pan Bóg stworzył kwiaty. Jeszcze inne poprosiły: Gdy już będziemy na ziemi, chciałybyśmy coś, co przypominałoby nieskończoną wielkość nieba! I Pan Bóg stworzył morze. Pozostała jeszcze jedna grupa dzieci, tych najbardziej nieśmiałych. Opuściły one głowy, zarumieniły się. My... my prosiłybyśmy o kogoś, kto pomógłby nam żyć, kto nauczyłby nas kochać; kogoś, kto potrafiłby nas zrozumieć i umiał nam zawsze wybaczać... Pan Bóg uśmiechnął się i stworzył mamy...
-
JulKażdą inną ludzką miłość trzeba zdobywać, trzeba na nią zasługiwać pokonując stojące na jej drodze przeszkody, tylko miłość matki ma się bez zdobywania i bez zasług.Herman Auerbach śliczne
-
KuwetA
-
Dobrze tylko pogoda trochę się u nas popsuła, mała teraz śpi to mam chwilkę dla siebie. A jak tam Twój mały?
-
RubiN
-
agulafnie wiem które ciacho lepsze Ja też się jeszcze zastanawiam
-
agulafdziękje bardzo, jak zrobiłaś tego misiaczka na kawie?? zdradz sekret Ściągnęłam z internetu - ja nie mam takich zdolności, może dlatego piję bez mleczka
-
I do kawki trochę słodkości...
-
Proszę kawka z mlekiem i cukier
-
szarlotka Ciasto biszkoptowe czy drożdżowe?
-
TraktoR
-
Czas na kawkę może się ktoś dołączy?
-
ObcaS
-
popołudnie Ziemniaki czy kopytka ?
-
pytanie - ciekawość - wścibskość
-
A pierwsza literka?
-
monika4Pani na lekcji biologii: - Pamiętajcie dzieci, że nie można całować zwierząt, bo mogą przedostać się do organizmu groźne bakterie, można dostać jakiejś infekcji, a także bardzo ciężko zachorować. - Proszę Pani! Proszę Pani! A moja ciocia całowała swojego psa! - krzyczy Jasio. - O Boże, Jasiu! I co się stało? - Zdechł.Przychodzi pacjent do lekarza - Panie doktorze, ugryzł mnie pies. -A był wściekły? -No zadowolony to on nie był... Pielęgniarka mówi do lekarza: - Ten symulant z siódemki nie żyje. Lekarz na to: - Teraz to już przesadził. Do seksuologa przychodzi facet i zgłasza mu swoje problemy z erekcją. Lekarz każe mu się rozebrać, dokładnie ogląda jego organy, potem wyjmuje z szafki jodynę, smaruje mu jedno jajo na fioletowo, zapisuje coś w karcie pacjenta i kieruje go z nią do lekarza mającego gabinet na drugim końcu przychodni. Facet wchodzi do drugiego gabinetu daje kartę doktorowi, ten czyta, każe mu się rozebrać, wyciąga z szafki jakiś płyn, maluje mu drugie jajo na zielono, zapisuje też coś w karcie i odsyła gościa z powrotem do pierwszego specjalisty. Po drodze klient postanowił sprawdzić co mu dolega. Otworzył szarą kopertę, wyciągnął swoją kartę i czyta: Wpis pierwszy: " Z okazji Świąt Wielkanocnych, przesyłam panu doktorowi najserdeczniejsze życzenia. Dr Kowalski". Drugi wpis: "Dziękuję za miłe słowa. Panu też życzę dużo wielkanocnej radości. Dr Malinowski". Przychodzi facet do spowiedzi i mówi, że zgwałcił nieletnią. Ksiądz wyrozumiale: - Pewnie ona Ciebie, mój synu, sprowokowała... - Tak, proszę księdza. - Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie. Przychodzi drugi facet i mówi, że zgwałcił staruszkę. Ksiądz wyrozumiale: - Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek, synu. - Tak, proszę księdza. - Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie. Przychodzi trzeci facet: - Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii ! Ksiądz - waląc pięścią w konfesjonał: Pamiętaj, tu jest twoja parafia! Tu jest twój ksiądz! :36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34:
-
A u nas sobotnie poszukiwania jesiennych bucików dla Natalki zakończyły się sukcesem. Oto one