Skocz do zawartości
Forum

ania2012

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ania2012

  1. bardziej się postaram. Już nie zapomnę...
  2. Mnie imię Nadia się podoba. Magdulek powinniście nazwać córeczkę tak jak Wam się podoba - przecież to Wasze dziecko a dając jej na imię Nadia na pewno jej nie skrzywdzicie. Piętaszek to jest przesada.
  3. Hej Rekine zagłosowałam. Ja też wstawiłam tam zdjęcie mojej Natalki Słodki sen Nataleczki Również zapraszam do zagłosowania:)
  4. zakalec. Na szczęście mój mąż...
  5. ania2012

    pozdrawiam

    Witam Cię Frezetka i życzę szczęśliwego rozwiązania - będzie dziewczynka czy chłopczyk ?
  6. nic mu nie powiem. Muszę dzisiaj ...
  7. jestem za bardzo nerwowa. Ale ja wiem, że on...
  8. McDonald"s Shake czekoladowy czy waniliowy ?
  9. Ania ale ta Twoja Majeczka jest śliczna a jaka opiekuńcza - brawa dla Majeczki. Moja Natalka dostała lalę Natalię na urodziny i na początku cały czas zabierała jej smoczek, teraz pomału zaczyna się nią opiekować, choć czasem ją jeszcze gryzie - zresztą tak jak mnie. A to Natalka z lalą - filmik z urodzinek http://smyki.pl/prg/img.php?wideo=726511
  10. JulZdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa.Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu. ******* Pyta znajomy znajomego: -Z kim jedziesz nad morze w tym roku? -Z żoną, dziećmi i z teściową. -Z teściową? - pyta zdziwiony. -A niech się franca do piachu przyzwyczaja. ******** - Ile będzie kosztował przejazd pana samolocikiem do Edynburga? - pyta szkockie małżeństwo. - Mogę was przewieść za darmo, jeśli podczas lotu nie powiecie ani słowa! Już po wylądowaniu pilot który w czasie lotu wykonywał różne karkołomne akrobacje gratuluje Szkotowi: - No, musze przyznać, że jeszcze żadnemu z moich pasażerów nie udało się zachować milczenia w czasie lotu! - A wie pan - przyznaje Szkot - ze w pewnym momencie chciałem krzyknąć! - W jakim? - Kiedy moja żona wypadła z samolotu! ******* Ojciec po długiej i dość jednostronnej dyskusji z teściową kieruje prośbe do syna: - Jasiu przynieś proszę, babci krem do ust. - Tato - pyta syn - a który to jest? - Ten z napisem "Kropelka" - odpowiada poirytowany ojciec. ***** Młody pirat pyta starego pirata: - Czemu masz drewnianą nogę? - Kiedyś płynęliśmy i nagle podpłynął rekin i odgryzł mi nogę. - A czemu zamiast prawej ręki masz hak? - Zdobywaliśmy kiedyś inny statek i marynarz, z którym walczyłem, chlasnął mi dłoń szablą. - A czemu nie masz jednego oka? - Spojrzałem w górę i akurat mewa mi narobiła prosto w oko. - Przecież od tego oka się nie traci. - No tak... ale to był mój pierwszy dzień z hakiem zamiast ręki. *** Fąfara ,Kubal i Ewald znaleźli się w szpitalu.No i traf chciał że szpital ten wizytował właśnie Minister Zdrowia. Podchodzi więc minister do pierwszego chorego którym był Fąfara i pyta: -- Na co pan się leczy? -- Na hemoroidy. -- A w jaki sposób pana tutaj leczą? -- Przez pędzlowanie. -- Czy ma pan jakieś życzenia? -- Nie , to naprawdę bardzo dobry szpital , wszystko jest w porządku. Następnie podchodzi minister do Ewalda: -- Na co pan się leczy? -- Na hemoroidy. -- A jak pana leczą? -- Przez pędzlowanie. -- Czy ma pan jakieś życzenia? -- Nie , wszystko jest w porzadku. Trzecim z kolei pacjentem był Kubal: -- Na co pan się leczy? -- Na gardło. -- a jak pana leczą? -- Przez pędzlowanie. -- Czy ma pan jakieś życzenia? -- TAK!!! ŻEBY ODE MNIE ZACZYNALI!!!!!!!!! ***** Amerykański statek kosmiczny doleciał na Marsa. Kosmonauci już zbierają się do wyjścia, aż tu nagle podleciało 2 Marsjan i... ...bbzzzzz... ...zaspawali im drzwi wyjściowe. Amerykanie probują wyjść... 10 minut, 30 minut... Po godzinie się udało. Wyszli, a tam już zebrała się większa grupka Marsjan. No więc witają się i pytają: - Czemu zaspawaliście nam drzwi wyjsciowe? Na co Marsjanie: - Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem. Niedawno tu Polacy byli... Koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5 minutach już byli na zewnątrz. I jeszcze prezenty przywiezli! Amerykanie: - Prezenty? Polacy? Jakie prezenty? Marsjanin: - A nie wiem... Jakiś wpier***, ale wszyscy dostali. **** Zagraniczny turysta pyta się o drogę 2 polskich policjantów najpierw po angielsku. Nic nie zrozumieli. Potem po niemiecku. To samo. Później po hiszpańsku, francusku i rosyjsku. ciągle nic. W końcu odjeżdża zrezygnowany. Jeden do 2 mówi: -Wiesz co Zenek. Mielibyśmy się wkońcu jakiś języków nauczyć. -A po co? Ten znał 5 i nic się nie dowiedział. **** Na księżycu loduje pierwsza amerykańska, załogowa expedycja. Neil Amstrong wychodzi ze statku, a tu nagle zza kamienia wyskakuje trzech gości: Chinczyk, Rusek i Polak. - Jak to tak ? - Amerykanin ma głupia mine. Chińczyk: - Nas jest dużo, brat podsadził brata i jestem. Rusek: - Nasza agentura spisała się na medal, i byliśmy szybsi. - No a ty ? - pyta Amerykanin Polaka. - Daj mi spokój, z wesela wracam... ***** W pewnym mieście zorganizowano zawody w piciu napoju narodowego. (Teraz mówi komentator na tych zawodach.) - Proszę państwa na scenę wychodzi zawodnik francuski, będzie pil napój narodowy Francji tj. wino butelkami. I pierwsza, druga, ..., piata i zlamal się, złamał się zawodnik francuski. - Ale na scenę wchodzi zawodnik polski, będzie pil napój narodowy Polski tj. żytnia butelkami, no i pierwsza, druga, ..., dziesiąta i złamał się, złamał się zawodnik polski. - Ale na scenę wychodzi główny faworyt zawodnik rosyjski, będzie pil napój narodowy Rosji tj. bimber czerpakiem prosto z wiadra. No i pierwszy czerpak, drugi, ..., piętnasty i złamał się, złamał się czerpak zawodnik rosyjski będzie pil bimber prosto z wiadra. ******* Pewien Rusek złowił w rzece złotą rybkę. - Puść mnie, a spełnię twoje jedno życzenie. - No, nie wiem.. Ładna żonę mam, pieniądze mam... nic mi nie potrzeba. Chyba ze... Już wiem! Chce zostać bohaterem Związku Radzieckiego. W jednej chwili pojawiają się wokół czołgi, w rękach ruska dwa kałasze, a pół metra przed nim pojawia się gąsienica Tygrysa. Rusek widzi, ze to śmierć zagląda mu w oczy i krzyczy: - Ot k**wa, posmiertno priznajut!!! ****** W pociagu siedzi Polak i Murzyn. Polak przyglada się Murzynowi, bo nigdy wczesniej nie widzial Murzyna. Chcial się dowiedziec, skad ten Murzyn jest i pyta: - Bangladesz? Murzyn nic. To Polak znow: - Bangladesz? Murzyn wstal, otworzyl okno, wyciagnal reke i powiedzial: - Nie bangla. ***** Nowa służąca, Francia (prosta kobieta ze wsi) sprzątając rano pokój hrabiny znalazła w łóżku prezerwatywę.Zaczerwieniła się i brakło jaj oddechu, w tym momencie weszła hrabina? -Cóż to, Francia! Nigdy miłości nie uprawiałaś? -Tak, jaśnie pani-mówi Francia -ale nigdy tak mocno, żeby skóra zlazła. ***** Modlitwa kobiety:Panie, prosze Cię obdarz mnie mądrością, abym mogła zrozumieć swego męża, daj mi cierpliwości abym mogła wytrzymać jego idiotyczne pomysły, prosze Cię daj mi też miłości, bym mogła wszystko mu wybaczyć...Tylko o siłę Cię nie proszę, bo bym go k**wa zabiła!!! ***** Idzie zajączek lasem i kuleje na jedna nogę. Spotyka go drugi zajączek i pyta: - Co się stało? - Myśliwy. - Postrzelił? - Nie, nadepnął. ****** Jakie jest najmocjnieszy alkohol? Wino kościelne, jeden pije, wszyscy śpiewają. ****** Babcia modli się przed figura świetego Piotra. Ksiądx przed mszą dostrzega ją, ale nic nie mówi. Po mszy widzi, że babcia dalej sie modli. -Co się, babcia tak długo modli?-zagaduje. -Bo ja bardzo klnę i ksiądz mi na pokutę kazał modlić 50 zdrowasiek pod figurą świętego Antoniego. -Ależ to jest święty Piotr! -No żesz kur**, 50 zdrowasiek poszło sie w d**e j**ać. **** :36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34::36_2_34:
  11. Nikodemku wszystkiego najlepszego - rośnij zdrowo:36_4_11:
  12. roniaWszystkie kobiety marzą o przystojnych, czułych kochankach. Niestety, wszyscy przystojni, czuli faceci mają już kochanków.Żona wchodzi do łazienki w chwili kiedy mąż onanizuje się pod > prysznicem... - Co ty robisz!?... pyta z oburzeniem > Mąż nie zmieszanym głosem: - To jest moje ciało i będę je mył tak szybko jak mi się podoba. Kobieta budzi się rano po Sylwestrze, patrzy w lustro i szturcha w bok > wymęczonego imprezą męża: - Wiesz kochanie... jaka ja już jestem stara! Twarz mam całą > pomarszczoną, biust obwisły, oczy sine i podkrążone, fałdy na brzuchu, grube nogi i tłuste ramiona... - Kochanie! Proszę cię, powiedz mi coś miłego, żebym się lepiej poczuła > w nowym roku... - Eee... no... wzrok masz w porządku! Wchodzi murzyn w Moskwie do baru , patrzy po pólkach i nie wie cozamówić. Wpada rasowy Rusek z budowy i zamawia szklankę spirytusu. Barman otwiera lodówkę, wyjmuje zmrożona butelkę i nalewa doszklanki. Rusek wypija, robi "huuu" i nic. Murzyn krzyczy "Dla mnie to samo" barman nalewa, murzyn wypija, zaczyna sie skręcać, kaszleć, rzygać,łzy mu ciekną a rusek klepie go w plecy i pyta:" Co murzyn, za zimne?.. Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które > zawierać będzie cztery aspekty: 1. Monarchia 2. Seks 3. Religia 4. Tajemnica Powiedziała, że kto skończy będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasio i oddaje pracę. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go, żeby odczytał swoje wypracowanie. Jasio czyta z dumą: - "Ktoś zerżnął królową! Mój Boże! Kto?" Stoi sobie babcia na trawniku i depcze trawę. Podchodzi do niej > policjant i mówi: - babcia, nie widzisz napisu? Jest tabliczka "Nie deptać trawy" - ja tam w te Wasze napisy nie wierze. Na tamtej ławce jest napisane > "Ch.. Ci w d..e" trzy godziny siedziałam i nic... Wchodzi facet do urzędu i chce jakoś zagaić: - Dzień dobry! O, ile much tu lata! - Dokładnie 78. Ta z lewej jest kulawa... - Co to jest opera? - To jest takie coś, co się zaczyna o siódmej, a jak po trzech > godzinach popatrzysz na zegarek, jest siódma dwadzieścia. :36_2_34::36_2_34::36_2_34:
  13. - Mikołajku - Serdeczne życzonka uśmiechów i słonka. Szczęścia ogromnego - wszystkiego dobrego! Słońca i radości, dużo pomyślności. Na te urodzinki życzę zawsze słodkiej minki. Zdrowia, czasu dużo na zabawy i podróże. Moc uścisków, uśmiechów wiele w dni powszechne i niedziele.
  14. a ja cały dzień pracuję. Jutro kupujemy nowy samochód.
  15. Witajcie Małgosiu i Agnieszko Agnieszko widzę, że pojutrze szykuje Ci się imprezka
  16. Martusia miała być różowa - co z Tobą ????
×
×
  • Dodaj nową pozycję...