Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

desperatka

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez desperatka

  1. Dziewczynki, pouzupełniałam myślę pierwszą stronkę na ile potrafiłam. Proszę o sprawdzenie i jeżeli coś nie tak to pisać.
  2. Hej! U mnie noc niezbyt... Mała kolki na maksa. Dopiero teraz odsypia jak mamy jechać do przychodni. Mam problem z piersiami bo zauważyłam , że 1 cyc jest znacznie mniejszy i mało w nim mleka, drugi natomiast ma wybuchnąć gdy mała za długo śpi. Jakieś propozycje aby drugi doszedł do siebie? Nie chce stracić pokarmu a na 1 pierś nie dam rady ;/ Kasiu- jeszcze raz gratuluję!
  3. _Alfa_Akurat Rossmann, Netto Pepco i Bedro w jednym kompleksie są, więc po drodze, lumpki też po drodze do domu Kluska śpi na dworze więc mi to na rękę Teraz za to beczy i beczy Ale masz dobrze... Ja do biedronki mam ok 3 km, poza tym brak innych sklepów. Real potem najbliżej ok 7 km więc szkoda gadać...
  4. Espumisan jest niby od pierwszego miesiąca dopiero... Ile dajecie kropel do swoich maluchów? Tzn ile byście dały gdy maluszek ma 9 dni?
  5. Dzień dobry! Kaika, moja też kwika bardziej niż płacze. Za to pojawił sie problem z kolkami... Aaaa!! Kasia - gratuluję!!! W KOŃCU :) Youlia - czekamy jeszcze na Ciebie i możemy zamknąć listę marcóweczek Powodzenia!
  6. Kasiu- trzymam kciuki! Alfa - dlaczego odciągasz pokarm i podajesz na drugi dzień? U mnie noc w miarę ale bardzo się martwię bo mała zawsze się zaktusi i często bywa , że przez parę sekund nie oddycha i muszę nią potrząsnąć albo dmuchnąć. Okropne uczucie bo robi się czerwona i gdy nabierze juz powietrza to oddycha jak oszalała chocby nadrabiała czaas, kiedy nie mogła tego powietrza dostastać. Macie też tak? Wczoraj jej też krew z pępka poleciala ale to pikuś w porównaniu z tym jej szybkim piciem a cyca nie mogę wymienić aby miało mniejsze ciśnienie
  7. Kasiu, trzymaj się! Wiem, że ta bezsilność zabija ale już niebawem maleństwo będzie z Tobą!
  8. Kalusia to miałaś niezłe przeboje. Ale najważniejsze, że jesteście już z nami cali i zdrowi! Gratuluję!
  9. Kasia - Oj, biedna Ty. Jak urodzisz jutro to się nie martw bo moja starsza też urodziła się 1.04 i niezły z niej łobuziak
  10. Weri, dlatego Bogu dziękuję, że nie miałam ciętego krocza... Wiem co to znaczy. Ja obecnie nawet tam nie czuję , że rodziłam. Gdyby nie bolące piersi to nie wiem, że tydzień temu byłam na porodówce :)
  11. A cóż tu taka cisza? Ja mam cyce jak balony a mała nie kwapi się aby w ogole wstać... Boję się, że znowu mi się jakieś dziadostwo zrobi a nie potrafię odciągnąć pokarmu bo po prostu nie leci. Wziełam prysznic i nic... Muszę czekać aż mała wstanie bo co ją wyjmę z łóżeczka to zero kontaktu, wcale nie reaguje
  12. Oopsy DaisyNie narzekać, nie narzekać :) Takie cudeńka macie Kochana, z całego serca Ci życzę abyś i Ty miała takie problemy nieprzespanych nocy jak i My :*
  13. Ja też chętnie bym sobie odpoczęła choć to dopiero 6 dni za mną
  14. Oopsik, oj dają nam w kość a nie pospać w nocy Ale to miłe uczucie bo wiemy kogo wychowujemy :)
  15. Ja codziennie pije kompoty, podobno każde można. Można też soki jabłkowe 50/50 wodą. Mi za to strasznie brakuje gazowanego...
  16. Youlia, Ty też niebawem będziesz mieć maleństwo- na pewno Cię to nie minie :) Życzę powodzenia Tobie i Kasi aby wszystko szybko się rozkręciło i abyście miały juz swoje króliczki
  17. Dziewczynki - ZDROWYCH, SPOKOJNYCH ŚWIĄT ORAZ MOKREGO DYNGUSA !!!!!!
  18. Alfik, moja też się ktusi bo pewnie za szybko maluchy piją. Kasia- powodzenia! Biedna Ty, dalej się męczysz.
  19. Nie, nie próbowałam bo mam kilkanaście opakowań z Bebiko. Zawsze staram się ją odbijać nie mniej jednak nie zawsze jej sie odbija a dodatkowo martwi mnie to, że dziś wypiła 1 cyca, chciałam ją dac do drugiego i gdy ją obracałam to zwróciła wszytsko co przed sekundą zjadła. Martwię się tym. Niedawno znnowu jadła i o dziwo nic nie zwróciła ale i tak to mnie nie uspokaja...
  20. Cześć mamusie! Mam problem- moja Lenka od wczoraj mi zwraca jedzenie. Nie jest to ulanie się ale normalnie zwymiotowanie, że jakby leżała na wznak to strach pomyśleć co by się mogło stać. Co karmienie praktycznie i nie wiem o co chodzi. I po moim mleku i po Bebiku, Czy wy też miałyście takie coś?
  21. Jadłam dziś sałatę ale mało, wczoraj 2 plastry ogórka zielonego...
  22. Ja zawsze przebieram moją po karmieniu bo zawsze gdy je to dostaje jakąś wene do robienia kupy :) Najbardziej sie denerwuje jak już ją przebiorę a ona za minutę kupka... O nieee.. Ja mam problem z karmieniem w łóżku, nie umiem jeszcze choc zdarzyło mi się tak robić i jest to nieziemska wygoda bo można jednocześnie spać jednak trzeba uważać bo mała sie przyzwyczai z nami spać...
  23. Ja też smaruję sutki tym czym Weri i jest ok. Moja dziś co wypija to zwraca i nie wiem o co chodzi bo zawsze czekam nim położę na odbicie się jej. Marudna też coś jest i wiecznie głodna. Dzis już 2 razy dałam butlę. Coś czuję, że wczorajsza noc była tylko jednorazowa aby przygotować mnie na najggorsze. Jak ona mi nie będzie chciała w nocy spać to nie wiem...
  24. No mi tez łapki spadają a nie zawsze to zauważę na czas i buzia już podrapana. A szkoda tak ładnej buźki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...