Skocz do zawartości
Forum

madzialska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez madzialska

  1. emikaMisio śliczny. A powiedz czy polecasz obejrzeć ten "wyjazd integracyjny"? Co do dziewczyn to ja nic nie wiem... ale już mnie ciekawość bierze co z Meringue. No i czy jeszcze któraś z nas załapała się na ten 7 skoro tu taka cisza...U mnie narazie spokojnie choć Adrian dziś strasznie się wierci... żeberka znowu mam całe obolałe. Kolega mnie uprzedził przed seansem, żebym się nie nastawiała na super kino. I tak zrobiłam. Na FilWebie ma 5/10, dołączam się do tej oceny :) A do Meringue nie mam kontaktu. Przez chwilę myslałam, że wszystkie jesteście na porodówce :P
  2. Witajcie kobitki, czytam was codziennie, ale nie mam weny do pisania.. Pozdrawiam i buziaki!
  3. No nie, poginęły wszystkie... My mamy sjestę z Maćkiem, bo S. zamówił pizzę i teraz mały skacze najedzony w brzuchu. Wczoraj byliśmy ze znajomymi w kinie na 'Wyjeżdzie integracyjnym' i na naleśniku. Koleżanka już ledwo zipie, bo na środę ma termin... Będę miała kogo obdarować kolejnym tortem pieluszkowym ;)
  4. Kobitki, czy cos wiadomo u tych co na finiszu?
  5. viosnagorzata dobrze, że faktycznie nie zaszkodziłaś córci i że w porę do lekarza się wybrałaś. Madzia misiu świetny, na jaki w końcu kolor się zdecydowałaś? oczywiście czekamy na efekt końcowy.Czy Wy też czujecie się tak strasznie ociężałe? ja już z ledwością dźwigam ten mój brzuch, a jak widać poniżej jest ogromny. Viosna, ale Ci brzuszek wyskoczył :) Poważnie, rośnie w oczach.
  6. zmniejszyłam trochę już jego lewe uszko, bo takie duze tu wyszło..
  7. zaraz wam pokażę szkic...plastykiem nie jestem ale co tam..
  8. wiecie co robię? maluję tego miśka...
  9. ja napewno nie :) trwam ostatnia :)
  10. Meringue, zaciskam kciuki! Ja dziś miała kiepską noc-obudziłam sie o 4 i nie mogłam zasnąć. Jakis taki wewnętrzny niepokój. Przysnęłam nad ranem, ale nie dadzą pospać, bo od 7 wiercą. Nie wiem ile wytrzymam.. Miałam isc dzis na zajecia w SR, ale w sumie tylko pooddychac 3 fazą, wiec chyba sobie daruję..
  11. myślę nad brązowym, bo wkońcu to miś....
  12. chciałabym, ale nie mam talenta i mąz mówi NIE a jaki kolor tego misia ewentualnie myślicie?
  13. viosnaWitam i ja Madzialska fajny ten misio, ale może zgodnie ze snem spróbujesz go sama namalować:), po co tracić kasę na szablony. My dziś z kolei wybieramy się na kabaret, może 2 godziny śmiechu jakoś przyspieszy poród:) choć nie wiem z drugiej strony jak wysiedzę 2 h na niewygodnych, starych fotelach klubu politechnik. Napisałaś o Klubie Politechnik i aż mi się studia przypomniały...
  14. Witam i ja :) Dziś wyspana, śnił mi się ten misio nad łożeczkiem, że sama go maluję :) Mamy w planach dziś kino.
  15. Kurcze, znalazłam w necie szablon/naklejkę i nie wiem czy kupić. Co myslicie?
  16. To chyba normalne-ja na zmianę już chcę przeżyć te bóle żeby małego szybko mieć przy sobie i jednocześnie boję się cholernie i chciałabym je odwlec...
  17. emikaMi jak położna powiedziała że czop raczej wypadł to od tamtej pory panika i czekanie... to było w środę, dziś sobota a ze mną jakby coraz lepiej... nie wiem co mam myśleć! Ach to czekanie.... skurcze są często ale po nospie przechodzą. Do tego nic nie boli mnie w krzyżu więc to nic takiego... Nigdy nie sądziłam że będę tak z tęsknotą czekać na bóle... Jeszcze będziesz miała ich dość :)
  18. viosnaze mnie już jest taki nerwus:) taka mała panikara :) Koleżanki, które maja poród za sobą mówiły, że ostatni miesiąc dłuży się niemiłosiernie...Potwierdzam...
  19. viosnateściowa dzwoniła, że wyniki mam w porządku. zadzwoniły do niej koleżanki z lab, żeby mnie uspokoić. Wprawdzie do poniedziałku muszę czekać na odbiór i ostateczne wyniki (paciorkowiec rośnie do 3 dni), aloe jestem już uspokojona i mogę rodzić:) widzisz, niepotrzebnie się stresowałaś :)
  20. Czop śluzowy: co to jest czop śluzowy - video - www.mamazone.pl
  21. mychaa5Cytrynkowa też mi się wydaje że to czop śluzowy. W związku z tym poród tuż tuż...A u nas po wczorajszej wizycie sytuacja wygląda tak, że najpóźniej w środę będę już tulić moje Maleństwo. Jak się do tej pory nie urodzi naturalnie to w środę będę miała cięcie. Z lekarzem ustaliliśmy, że ze względów zdrowotnych w przyszłym tygodniu najlepiej rozwiązać ciążę. Odliczam godziny... To chyba tylko się cieszyć :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...