Skocz do zawartości
Forum

madzialska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez madzialska

  1. Witam czwartkowo :) Jak ja nie lubię takiej poogody-zimno, mgła, z łożka nie chce się wychodzić. Ale trzeba. Dziś przed południem mam zamiar pobiegać po sklepach jeszcze, a popołudniu robię porządki w kuchni. Taki plan, ile z tego wyjdzie to nie wiem. Apropos tego przyjeżdżania na porodówkę ma-mmi-u nas mówią żeby przyjechać jak skurcze będą co 5 minut...
  2. Ide kobitki na Tap madel :) Pewnie już się nie pojawię dziś, nie mam weny jakoś...Ciężko mi. W ogóle mąż w nocy miał jakieś schizy ( zaczyna się chyba biedak bać ). Mówi, że o 1 w nocy zerwał się, bo słyszał jak krzyczę-zaczęło się :) Oczywiście to mu się przysniło heheh Dobranoc. Może jutro jak się zjawię to jakieś dobre wieści przeczytam :)
  3. slonko2802madzialskaSłonko, czy Ty przypadkiem piłki do kosza nie połknęłaś?wszyscy mi mówią, że mam taką piłkę a na porodówce okaże się, że to piłka,a nie synek
  4. ja po niemiecku ni w ząb, nawet nie wiedziałabym co wpisac :)
  5. Słonko, czy Ty przypadkiem piłki do kosza nie połknęłaś?
  6. Ja też zaglądam tu do Was, ale weny mi brakuje na finiszu...
  7. ja jakoś wolę osobiście proszek niz płyn :) A jak sie okaże, że małemu nie pasuje to mam dwie koleżanki-sprezentuję im ( jedna dziś urodziła Patryka przez cc-3,5 kg, 56 cm )
  8. mosiamadzia ale superowy zamieńmy się
  9. a tu brzuś: 35t1dc 36t6dc
  10. mosiakodomoJa dopiero wróciłam z Poznania.Cały dzień poza domem. Tylko weszłam do domu i miałam pierwsze spotkanie z panem kibelkiem ale powiem że od razu lepiej się poczułam bo cały czas bolała mnie głowa. Po wczorajszym wipiciu meliski spałam cudownie to może i ja sobie zaaplikuję bo nocki niestety ciężkie a tylko gorzej będzie Mosia :)
  11. taki dzień dzisiaj...leniwy :) Ja byłam na mieście, kupiłam stanik do karmienia. Narazie jeden, bo nie wiem czy cyc mi jeszcze urośnie. Dokupiłam w Biedronce proszek lovela z płynem ( mam już 6, ale przecież tego dużo schodzi ). Teraz wzięłam się za porządki, ale cięzko mi to idzie. Dużo was chętnych na tego 11 listopada. Będzie wysyp jak nie wiem :)
  12. gorzataale cos mi sie zdaje ze do 18 nie doczekam. oby :)
  13. Witam i ja :) Gorzata, a juz myslalam, ze napiszesz, ze ruszasz do szpitala...
  14. ale tu nerwówka nam się zrobiła :)
  15. U nas na ktg dopiero w dniu terminu wysyłają do szpitala. Odebrałam wyniki, paciorkowca brak. Byliśmy po fotelik u koleżanki. A tort pokaże jak go zrobię :)
  16. Kobitki, czy któraś będzie rodzić z gazem? GRA.fm :: Włocławek :: informacje :: W szpitalu we Włocławku będą uśmierzać bĂłle porodowe gazem rozweselającym
  17. Wkońcu zebrałam się i zapisałam do fryzjera na 17 listopada. Myślę, że spokojnie zdążę... Przy okazji dokupiłam kilka pierdółek do torcika, który robię dla synka koleżanki ( coprawda jeszcze się nie urodził, ale na jutro ma termin i już ją położyli na oddziale ). Potem muszę biec po wynik posiewu ( tak mi się przypomniało ), a potem jedziemy do koleżanki po fotelik. No, a miałam dzisiejszy dzień spędzić w łożku
  18. a ja próbuje sie zebrac i zapisac się do fryzjera na pasemka... próbuję wymyślić jeszcze jakieś zakupy, bo nie chce mi się ubierać tylko żeby do tego fryzjera podejść. Mogłabym zadzwonić, ale tak się zbierałam od początku listopada, że dziś już 8, a ja chce na przyszły tydzien. Może nie być terminów, a liczę, że jak pokażę brzucha to może gdzieś mnie wciśnie :P
  19. slonko2802madzialskaslonko2802to dlatego że za mną imprezowy wekeend, a wczoraj mąż miał wolne ;) ale obiecuję że się poprawię mam nadzieję, a żeby to nadrobić to musisz komuter na porodówkę zabrać i relacjonować na żywo szczerze wątpię że ktoś chciałby tego słuchać, czytać czy co tam jeszcze ja bym chciała...jestem ciekawa co mnie czeka :)
  20. slonko2802madzialskaslonko2802ja też jeszcze 2w1 melduję się z kawką i ciachem po kolejnej koszmarnej nocy :/już miałam pisać, że Słonko nas ostatnio zaniedbuje w pisaniu :) to dlatego że za mną imprezowy wekeend, a wczoraj mąż miał wolne ;) ale obiecuję że się poprawię mam nadzieję, a żeby to nadrobić to musisz komuter na porodówkę zabrać i relacjonować na żywo
  21. mychaa5Właściwie wszystkie jakieś bardziej milczące się zrobiły(śmy) Ja to już ledwo wysiedzieć mogę - stresuję się i ekscytuję, jednocześnie. ja mam potrzebę pisania, ale sama do siebie?
  22. slonko2802ja też jeszcze 2w1 melduję się z kawką i ciachem po kolejnej koszmarnej nocy :/ już miałam pisać, że Słonko nas ostatnio zaniedbuje w pisaniu :)
  23. mychaa5Cześć Dziewczyny, ale tu pusto ostatnio. Jeszcze się okaże że wszystkie na porodówce i ja ostatnia w listopadowych zostałam nie martw się mycha, ja zawsze będę za Tobą :)
  24. To fluidki dla Was...Ale łapcie wybiórczo, bo mogą być niepełnowartościowe, bo już mi ciężko &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
×
×
  • Dodaj nową pozycję...