-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
o jacie ale rado zaś nadostawał... :)
-
kdrt czyli na chwilę obecną zostajecie bez żlobka?? zaraz bedzie sis do radzia a potem chrzestny jeszcze raz ;) a rado ma sraczke...ciekawe po czym...
-
Angela- zdrówka dla Was. rado dzisiaj w żłobku spoko, dal rade moj syno kochany;)
-
Agnisia a co sie dzieje?
-
ja słucham od rana- uwielbbiam :) juz nie mówie ze grają w 5 na 1 gitARZE:p
-
cafe, ale to tylko chodzi o to czy sie podoba a nie ;) u nas prawie ciągle coś leci :)
-
ja juz dzisiaj 2 kawki wciągnęłam. a teraz herba z zitronem :P jestem ciekawa opinii na temat piosenki// podoba sie??
-
ha! a właśnie tej nie zrobiłam, bo juz bylo za duzo wszystkiego.
-
o kule... a mi koleżanka zrobiła za friko, bo powiedziała że dla radziulka wszystko ;) tylko jej składniki podrzuciłam. no i wszystko na śmietanie ... taki prawdziwy to byl tort bez sztucznych...
-
zakochałam się dzisiaj w tej piosence i ich głosie ;) cover lepszy niz oryginał :P Somebody That I Used to Know - Walk off the Earth (Gotye - Cover) - YouTube cafe, to ja też jestem z Ciebie dumna!!! ;)
-
Angela daj znac jak po lekarzu. u nas dzisiaj część 2 imprezki ale tyyyle jedzenia zostało że się nie przejmuję;) a w nocy dostałam wycisk, prawie jak rok temu ;) hihihihihi spaaaaać. kdrt, nie wiem co bedziesz robic, ale salatki grecka i gyros zrobily furore ;) tylko w gyrosie miesko na sam spód a kapuste na góre, zeby było dłużej świeze ;) koleżanka mi poradziłą. stefanka mega szybka do zrobienia i pyyyyyyyyszna(herbatniki namoczyłam w domowym ajerkoniaku) i jeszcze tarta z owocami zajebiaszcza- zrobiłam spód z potłuczonych herbatników z masłem)-na szybko, masa budyniowa i owoce-pychota;) w sumie to strasznie różnorodnie było :) miłe to bylo jak każdy wcinał aż się uszy trzesły;)
-
no to minął rok odkąd Rado jest z nami. kocham tego mojego bączka małego... i znowu sentymenty... rado w żłobku a ja w pracy. szkoda, bo miałam ochotę tulić go caaały dzień, jak rok temu.
-
wiecie co?? własnie znalazam na naszym prv wątku opis porodu i to, jak sie czułam przed itd... powiem Wam, że wszystkie wspomnienia wróciły i się wzruszyłam.... o tej porze już byłam w szpitalu... leciało ze mnie jak z kranu, byłam cholernie wystraszona, a m. latał jak wariat i trzeba mu było wszystko po 5 razy powtarzać, bo nie docierało ;) jak ten rok szybko minął... nasze dzieci już nigdy nie będa takie maleńkie...nigdy.
-
cafe, że Ci się ten ludzik jeszcze nie znudził u nas tez niektóre poleżą w kartonach, np. rowerek biegowy, bo trochę za wcześnie na wyciąganie agnisia!! no to powodzzenia jutro!!!! daj znać jak poszło!
-
wiecej zdjęć wrzucę na fejsa, bo mi sie nie chce zmniejszać ;)
-
no to piszę :) było suuuuuuuuuuuuuper!!:) imprezkę nr1 zaliczam do baaardzo udanych:) radziul znowu nadostawał fajnych rzeczy, nie wiem gdzie będę to wszystko składować ;) hihihi a oto toooorto :) tylko ta dziura u góry to po "świeczce" :)
-
Wszystkiego najlepszego Filipkowi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szyszko tez dzisiaj imprezka?? Marta dobrze że juz lepiej... rado najbardziej wsuwa rosół z makaronem, marchewką i kurczakiem, na którym gotuję rosół . dodaję jeszcze lubczyk :) a dzisiaj to moje bidne dziecko dostało słoik bo mamusia na szybko nie dała rady już zupki zrobić ;) a ile Ola waży? i współczuję pobudek... rado się budzi teraz 2-3 razy co i tak jest sukcesem. a ostatnie 2 dni to nawet dał nam pospać do 9 ;) wyrobiłam się ze wszystkimmmmmmmmmmmmm!!!!juhuuuuuuuuuuuuu!!! galaretka się nie zsiadła ale co tam i tak mnoóóóóstwo różności narobiłam :) już nawet podłogi zmyte tylko ja musze się jakoś umalowac i już :) ale wiecie co?? Rado ma zajebiaszczego torta!!!!!!!!!!!!!!!!!! koleżanka zrobiła samochód!! :) z ludzikami :) super! jak wyciągnę z lodówwy to cyknę zdjęcie, bo jest naprawdę extra ;) rado zachwycony balonami :) ciagle próbuje się do nich dostać ;) bedzie dobrze:) zaraz jedziemy po dziadków. tylko mi chłopy zasnęły...hihihihi
-
mamy powieszone balooooooooooooooooooony :) hihihi rado jak się obudzi to będie miał radochę ;) ja się cieszę że teraz roczek- jak się rodził, to akurat też wielka orkiestra grała;) więc jutro to jakby powtórka z rozrywki ;)
-
O jaaaaaaaa szkoła... to dopiero bleeeeeeeeeeee.... :) ano tak na szybko najlepiej :) a teściów nie będzie, za to kuzynki się z chłopami zapowiedziały, chrzestny, dziadkowie itd itp... ;) robiła któraś z Was kruche ciasto gotowe?? chciałam zrobić tartą z owocami na szybko i baaaaardzo żałuję że kupiłam gotowe ciasto...bleeeeeeeeeeeeeeee normalnie ohyda roku. z auchana... nie kupujcie! ;)
-
dziewczynki pouciekały... a ja padam. zapierniczam jak dziki wół, bo sobie jeszcze pierdoły wymyśliłam. nie wiem po co się tak katuję. ale doszło jeszcze kilka osób i nie wiem jak się zmieścimy. pieprzone galaretki mi się nie chcą zrobić. a już nie mówię ze mi się zimne zrobiło i jęczmien na oku gratis.
-
cafe ta stronka z wielkim żarciem jest super :) juz sobie wymyslilam co bede robić :) fajnie :) pokażę Wam :) ciekawe jak to wyjdzie w praniu ;) znalazła przepisy co by tu zrobic zeby sie nie narobić ;) Wielkie Ĺťarcie - Przepis - BĹyskawiczna stefanka Wielkie Ĺťarcie - Przepis - SaĹatka gyros Wielkie Ĺťarcie - Przepis - BaĹwanki z mozzarelli i pomidorĂłw Wielkie Ĺťarcie - Przepis - SaĹatka "BrokuĹ-migdaĹ-feta" no i oczywiście jajka wg Eulalii, brownie i sakiewki z francuskiego na słodko i słono ;) chyba bedzie dobrze troche roboty mam, ale co tam, mój radziul ma roczek tylko raz w zyciu :) te bałwanki mnie fascynują
-
u mnie nie sypie :( ja bym też chciała mieć szafy ogarniete. a tylko komody zdążylam
-
dzien dobry :) eulalio- nie ma czego zazdrościć, bo porządek się skończyl...znowu podłogi usyfione, wszystko porozwalane :) a jutro roczek robimy:) zaraz jedziemy na zakupy i bede piec :) okazuje sie ze jednak bedzie więcej ludzi, wiec muszę się troszkę wystarać, ale spoooooko, damy radę :) eulalio, te nie mogę uwierzyć, że to już. radziulin był taki maleńki, jedł, spał, a teraz kombinuje i robi tornado w domu :P;)
-
a my zdążyliśmy uprzątnąć całe mieszkanko i nawet podłogi zmyłam!!! szok!! ;) radziul wymęczony, zasnął w 5 sekund... mam zagadkę, bo rado coś majstrował przy toalecie i patrze i zniknęła kostka zapachowa. i ni ma... nie mam pojęcia co się z nią stało, tym bardziej, że niemożliwe żeby się utopiła w wc, bo sedes był zamknięty... pewnie znajdę za miesiąc za jakąś szafką. rado zrobił mamusi psikusa ;)
-
cafe ale mi chodziło żebyś nam napisała który to który ;) hihihihi brownie wyszło zajebiste!!! i znowu grzech dietowy...w 2 dni tyle ich narobiłam że szok ;) na imprezkę nie jadę, bo jakoś weny brak,a moja cudowna chrześnica i jej fajni roodzice dopiero pred chwilką pojechali... oj będzie mi ich brakować... widzimy się tylko 2-3 razy do roku, bo mieszkają w kph. ale zaraz idę zobaczyć jak stoją bilety i musimy dię do nich koniecznie wybrać ;) w sumie to tęsknię za kph kebabami od Elvana hihihi