Skocz do zawartości
Forum

krawatek

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krawatek

  1. ja nie wiem ile mamy :) ale raczej zimno. byliśmy na spacerze, ale pogoda, wieje zimnem, śnieg z deszczem leci, hardcore. rado sobie znalazł nową zabawę-już 20 min włazi do miski, po czym z niej wypada, rzuca miską. znowu do niej wchodzi i tak w kółko :) Arisa, ale mi zrobiłas smaka na naleśnika...mhmmmmmmmmmmmmmmm wieki nie jadłam.
  2. Eulalio- współczuje bardzo. a ja odmówiłam dzisiaj lekarza- radziul ma sie duzo lepiej, kaszel mu sie nasila w nocy i nad ranem. mysle ze to nie miało by sensu bo jutro i tak alergolog nas czeka wiec i tak zadnych lekow by nie dostał. a ja jestem spokojniejsza. a slyszałyście o limphozilu?? moja mama mi dzisiaj powiedziała ze jak bylam mała to ciągle chorowałam (tak jak radek) i moja ciocia, wtedy z niemiec mi przywoziła i podobno przestałam chorować, bo to wzmacnia odpornośc. zapytam w pon lekarki. bo może by to wystarczyło?
  3. ciekawa jestem jak z tymi plamami opadowymi czy moi rodzice troche nie przesadzają:P ale nie chciałabym przezyć takiego czegos ze swoim dzieckiem.
  4. ja nie mówie ze mialam zapasc bo lekaarka kazala podac rocznemu dziecku dawke jak doroslemu. gdyby nie tato to bym nie zyla. podobno juz mialam plamy opadowe, hardcore nie:P
  5. angela napisz jak tam po lekarzu. a rado jakos mało sie obija (tfutfu) jest troche podrapany ale tyle to nic ;) ostatnio sobie wymyślił "świetną" zabawę. wstaje w łóżeczku,puszcza sie, specjalnie sie wywraca, rozwala głowa o szczebelki i się śmieje. kaskader i oczywiscie wchodzi na schody...tylko podejrzewam ze jeszcze nie schodzi:P
  6. DZIEN DOOOOBRY :) aja jeszcze w łóżku,oj lubie takie leniwe dni:) wcoraj wszystko wysprzątałam, obiad mam(odmrożone gołąbki:), luuuuzik:) dzisiaj radziula zostawiłam w domu bo kaszle, a do lekarza dopiero na 15.40 kdrt moje diecko też pieeeeeknie spało :) wyppił kache po 20, a potem miał pobudkę dopiero o 2 !!! :) i pięknie spał do 6:) a od 6 wziełam go do nas i dospałam do 8.20!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11jejejejejeje to sukces :)
  7. uwierz mi Agnisia, wiem jaka gra jest ważna...jak m. zabija w wowie albo mu przerwe misje to taki wsciekly chodzi e szok... ale pracujemy nad tym;) on wie...
  8. Ringie - sama torta robiłas? hardcore. a Twoja Laura to duża pannica juz :)
  9. cafe sie nie chce przyznać, sialalalalala ej cafe a może paliłaś cos?? :P hiihihihihi ja sie śmieję, ale winko z gośćmi wypilam, a teraz naleweczkę z sokiem:P bombinio :P
  10. Angela trzymaj się!!! dasz radę !! :) na spokojnie kochana :* cafe a Ty coś wypiłaś że się tak zacieszasz?? :P
  11. czesc:) a od nas dopiero znajomi poszli i rado z m. usypiają, pewnie już śpią, bo cicho ;) jeeeeeeeeeeeeeeejku jaka fajna dziewczynka tu była, jest z początku marca, a już taka rozgarnięta i ciągle się śmieje:) baaardzzo fajnie się z radziem bawili, szok :) w ogóle to co chwilę się głaskali i dawali sobie zabawki :) Angela...ojojojojojo... nie zazdroszcze... ciekawe czemu wysypało... Agnisia - poradzicie sobie;) Eulalio...czyli że szpital nadal? na jak długo? Radziul charczy ale nie kaszle jak wczoraj...tylko troche. jestem pozzytywnie nastawiona po dzisiejszym :) fajnie było :)
  12. chyba wszystko zależy od pani która zapisuje.... bo jakby chciała to by wcisnęła ;) cafe ja tez miałam dzisiaj pisać, ale mój mózg nie pracuje.nie wiem o co chodzi. ale chyba sie zaraz zbieram i ide po rada, bo w domu sajgon a tu sie i tak nic nie dzieje... martwy miesiąc...
  13. cafe jakby mi sie tak bardzo spieszyło to bylo miejsce do innej lekarki, ale ja wole poczekac na naszą. i już. a z radem bedzie ok.
  14. kdrt ale masz fajnie z Adasiem :) nam się może też uda... moja siostra bodzuła sie w nocy chyba do 2 lat... Eulalio jak Piotruś?
  15. dzień dobry:) ale piękny dzień dzisiAJ mamy ;) Ringie wszystkiego najlepszego dla Was!!!! no i udanej imprezki oczywiście :) Rado dzisiaj dostał flache o 22 i obudzi,ł się dopiero o 5!!!!!!!!!!!!!!! juhuuuuuuuuuuuuuuuuu:) a najfajniejsze jest to, że przekimał jeszcze do 6.30 i potem zaczął łobuzować więc go wzięłam do siebie i dał nam jeszcze pospać do 7.40 :) ochhhh jaki cudowny dzień :) :) :) siedze sobie w pracy, kawy ni ma, głodna jestem jak szlag, w domu syf, obiadu brak, a po 17 mamy gości...no to się załatwiłam a do lekarza idziemy dopiero jutro, bo dzisiaj nie bardzo mieli wolne miejsce
  16. nie ale teraz juz nie polece do apteki....mysle ze dzisiaj przetrwamy a jutro pojde z nim do lekarza, bo zabronila cokolwiek dawac a to juz nie sa zarty
  17. jaAAAAAAAAAA skasowalo mi sie.... widziałyście to?? Akinator, the Web Genius jak dla mnie masakra mózgu,wczoraj mi zgadło nawet Jerzego Kukuczke, nie wiem jak ;) tylko trzeba dobrze odp na pytania :) kosmos :P Eulalio- DACIE RADĘ!!! :* posmarowałam radziula rub aromem(pewnie mnie niektóre do piekla za to pośla) ale Rado śpi i nie kaszle... musze jutro kupić olejek kamforowy, łagodniejszy.
  18. cafe wiedzialam ze cos pytalas(musialam spr co:P) - rado w nocy je mniej. i jak kiedys zadnej butli nie przepuscil to teraz pije tylko tyli ile potrzebuje- ale wciaz potrzebuje w nocy zjesc. o kurde jak on kaszle- nie moge sluchac. Eulalio to nie wypytuje o sis;) ja mam bardzo dobre relacje z moimi, czasem sie kłócimy ale to na chwilke. nie miałysmy lekko w życiu i to chyba dlatego takie jestesmy zżyte.
  19. no, my po basenie i saunie, czuje sie super! :) i pije sobie piwko :P zaraz sie zabieram z pisanie, a nuz mi sie cos uda szkrobnąć ;P radek tak kaszle ze sie budzi co chwile...choolerka. a wiecie ze ten maly wstreciuch nie chciał iśc od dziadka i przyszywanej babci?? normalnie mi uciekał :) no ale tam jest Figa, a Figę Radziul chyba kocha najmocniej ;) Eulalio...nie zazdroszcze szpitalowania.oj nie zazdroszcze.
  20. cafe a własnie wynieśliśmy sie na 2 ostatnie noce ii było trochę lepiej ale i tak hardcore.
  21. eulalio,a co lepiej wirus czy bakteria? ps. a wiesz ze myslalam ze jestes jedynaczka?
  22. ja tez wypilam kawke, bo usypiam. normalnie rado mniee wykonczy brakiem snu... przerąbane. ale chyba bedziemy mogli isc z m. dzisiaj na basen. tata powiedział ze sie mlodym zajmie na 1,5-2h . ciesze sie. my dzisiaj bez obiadu - m. sobe zażyczył kiełbache i juz ;)
  23. siedze w bibliotece i mnie juz oczy bola. no ale cos tam napisałam.... jeszcze mnie czekaja 3 gruuube ksiazki ale nie wyrobie, bo po rada trzeba jechac... szkoda milego!
  24. cafe-mieszkanie zajebiaszcze... jak tak patrze....mhmmmm super!! a ja nawet wczoraj kombinowalam jak by tu \z kuchni pokoj zrobic:) byly by 3:P sasiedzi sobie tak zrobili ze w przedpokoju maja aneks kuchenny a tam gdzie byla kuchnia tam jest pokoj...tlko nie wiem czy chciałabym taka mini kuchnie bez okna...zaraz pry drzwiach... rado dzisiaj bije rekordy w byciu okropnym... u nas sypie i sypie az mi sie nie chce jechac do kato... no ale jak mus to mus...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...