-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
cafe przez to ze nie mają stópek to mogą być trochę większe, bo sie pomarszczy tu i ówdzie i będzie na dłużej;)
-
ja wzielam rajstopowe 90 i mysle ze na jesien super;)
-
no wlasnie my mamy pelno dostanych ale ze spodniami bylo cienko bo same dżiny mu zostaly z tych wiekszych
-
ja kupiłam takie rajstopowe i mi sie podobaja:) gatunkowo tez Super Gacie Smieszne Spodnie Legginsy WYPRZ r90 (1692669955) - Aukcje internetowe Allegro a spodenki są takie cienkie, tak na teraz wlasnie Super Gacie Śmieszne Spodnie WYPRZ HIT w UK r80 (1721236309) - Aukcje internetowe Allegro
-
a mi dzisiaj przyszla paczuszka z allegro z radowymi spodenkami:) 2pary bawełnianych z żabą i panda na tyłku a 3 rajstopki bez stop z osiołkiem;) takie fajne:)
-
cafejaa też to ogladam choc juz z 5 razy lecialo;)
-
uhhhhhhhh skasowało mi sie:) pisalam ze na ur bylo fajnie i ze tatus kąpie rada:) ajak u Was wieczór mija?? kdrt ja się bardzo ciesze, ze mam spokój z zasypianiem:)
-
no to sie wybrałam...a chłopaki w międzyczasie zasnęli... :)
-
a my sie szykujemy na urodziny mojej chrzestnej;)
-
cafe! głowa do góry! stesknisz się i potem będziesz się bardziej cieszyć, że jest:) B. czuje się całkiem robrze, nawet robi zakupy (chodzi z balkonikiem, ale zawsze cos;)) a z tym ośrodkiem, to nie wiem czy wogóle ją gdziekolwiek przyjmą.... moim zdaniem to niedługo mama ją weźmie do siebie ale najpierw sama musi sobie poradzic z pracą językiem itd...
-
ale burza! zmokłam przeokropnie. a B. powiedziala ze chce do osrodka. Dziad zaś wpadł w cug. a wiedzial ze przyjade to uciekł,bo po ostatnim jak go postraszylam to sie boi. ale kuzwa jak tak mozna!! chcialam wziac b. do siebie ale nie chce, a na sile jej targac nie bede... powiem wam, ze juz mam tego dosyc. moja mama spakowala tylek, wyjechala a problemy zostawila nam.
-
kurde u mnie zawsze cos... musze doo B. bo cos sie stalo i nie wiem co. ale plakala do tel i mowila żebym nie przyjeżdzala.... kurde, tylko Rada musze tacie opchnąć
-
a co, też sięRadem pochwalę:) gagatka można zastać śpiącego np. w takiej pozycji;)
-
my już dawno 4 bo 3 już przeciekały... jejku Rado to wielki leń, nawet mu sie po zabawkę nie chce kilka cm przesunac tylkolezy i marudzi zeby mu podac! ja mu dam!oj mamusia zacznie szkołę zycia ;) hihihihi
-
sorry 87 sztuk(4) az polecialam sprawdzić;P
-
to spoko, rzeczywiscie, a myostatnio w bieddronie huggiesy 99 sztuk za 39.99, ale juz nie ma. a jaki rozmiar uzywacie? 4?
-
u nas tez pogoda do d. ale co tam. niedługo sie zbieramy i jedziemy do B. a co do dawania jogurtów, to póki co Rado zjadł ze smakiem słoik z owocami i kremem jogurtowym, ale samego jogurtu jeszcze nie dawalam.
-
dzień dobry:) Rado dał się wyspać do 9!!!!! :) i w nocy tylko 3 razy zajadał:) hihihihi jestem przeszczęśliwa Eulalio Adaśko prrzepiękny! i chudzinkowy:) cafe już się chłopaki wspinają??no proszę;) radowi się nadal nawet siadać nie chce.
-
wiecie co?? jakies smutanie się i kondelenconowanie to nie dla mnie. Fakt, przeżyłam kilka baaaaaardzo bolesnych odejść, ale np.na pogrzebie cioci wyciągnęli gitarę i zaczęli śpiewać piosenki które lubiła, pili to, co ona lubiła (piwo;P) i to było fajne. Bo i tak wszyscy się wypłakali jak widzieli jak cierpi. A np. na pogrzebach wujków, którzy też koszmarnie cierpieli, bo rak(a byli młodzi,kurcze, 42lata), to każdy i tak płakał straaaaszliwie. i wiem że żałoba. ale nie chciałabym takiego czegoś....niech się bawią i piją na mój koszt, a co! a co myślicie o eutanazji?? tak czy nie? wiem, trudny temat.... ale i'm curious :)
-
jendą, hihihih
-
pewnie K. po akademii rolniczej? mój m.też był na ale po roku się sam wyrzucił, bo mu się nie chciało ładnych rysunków oddawać...uhhh... no ale pewnie wtedy byśmy się nie poznali... :)
-
a systemy żywienia zwierząt to np. co zbudować żeby np świnki karmić szybko, czysto i bezpiecznie?? ma swoją firmę?
-
ja też nie, ale czasem żona nie wie...
-
cafe a gdzie Twój K.pracuje ze tak jeździ?? jejku, dzisiaj staliśmy w korku w katowicach na takiej ul na której stoja prostytutki i te chłopy po pracy wjeżdzali do lasu!!! fuj,aż mnie obrzydzenie brało, ze potem w domu powiedzą,ze niby w korku stali, a fujj! od razu m. otrzymał info,że od razu jego rzeczy by byłu za oknem :P hihihih wiem że on wierny jest i cafe Twój K. pewnie też ale mi się przypomniało a propos wyjazdów "służbowych" iinnych takich.... niestety pracowałam kiedyś w hotelu.... uhhhh.... tyle bidnych żon po świecie chodzi....
-
ale jestem chaotyczna...