Skocz do zawartości
Forum

Margaretka83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margaretka83

  1. A ja dopiero wstalam polozylam sie kolo 17,bo zle sie czulam,jakas taka slaba bylam.Teraz juz mi lepiej. Anusia ja juz zyczylam Ci powodzenia na rozmowie,ale nie zaszkodzi jeszcze raz :) Wiolka gratulacje dla meza,oby praca mu sie podobala i dobrze byla platna. A ja sie bede chwalic,bo Brayanek coraz wiecej sie odważą i chodzi sam:) Pierwsze kroki zrobil w Polsce,potem po powrocie jakos przystopował i chodził tylko ode mnie do męża i z powrotem...zeby sie sam puścił i poszedł to nie...az do dzisiaj :) przeszedl mi pół kuchni,a jest ona na prawdę sporych rozmiarów.
  2. Mówię do mego trzylatka: -podaj mi kubeczek w którym piłeś kakao, chcę go umyć. A on dał ręce na plecy i mówi: - nie mogę ! Pati nie ma rąk !
  3. My juz po spotkaniu domowym,przyszly panie opiekunki,maly sie tak zawstydzil,ze sie schowal miedzy kanapa a stolikiem na telefon.Zauwazylam,ze wstydzil sie nie tyle tych kobitek co jezyka,ktorego nie rozumie. Przedszkole zaczyna 13 wrzesnia,bedzie chodzil na sesje popołudniową,bo tak nam bardziej pasuje od 12:45 do 15:15. Musze teraz jechać i kupić mu plecak,pudełko na śniadanie i bidonik na picie...mleko,woda i owoce dostanie tam za free,ale on wybredny jest,wiec lepiej,żeby tam coś w zanadrzu w plecaczku miał ;) Kurde juz zaczynam sie stresować...pocieszające jest to,ze do przedszkola mam jakieś 2 minuty drogi,wiec jakby cos sie działo to szybko tam dotrę.
  4. ufff nareszcie chwila wytchnienia,bylismy na placu zabaw prawie 2 godziny,dzieciaki sie wybawily i bardzo glodne do domu wróciły...pokarmiłam ich, siebie tez właśnie skonczylam jeść łazanki. Odnośnie sprzątania to ja jestem straszna pedantką i ciagle biegam i cos robie,wkurza mnie jak cos nie jest na swoim miejscu...niestety nie wyrabiam...myślałam,ze jak rzadziej będę na blogaskach siedzieć (wieczorami)to wiecej w domu porobie, a guzik! Ide pozmywać naczynia i zrobić se kawkę.
  5. Hey! Ja dziś pobudkę mialam po 7 rano,w szoku jestem bo Brayanek wczoraj nie spal za dnia nic a nic i do tego zasnął dopiero po 22! Zwlekłam sie jakoś z łóżka...mąż jeszcze sie nie położył spać,wiec podrzuciłam mu małego,wzięłam szybki prysznic i jakoś funkcjonuje. Patrick dalej śpi,tak się wczoraj porządnie najadł,ze go głód nie budzi Brayanek od 20 minut spi,niech se odespi,bo znow mi będzie marudził cały dzionek. A ja kawke popijam,wypije i zabieram sie za prasowanie.
  6. No właśnie tak to jest na jednego działa, na drugiego nie :( Brayanowi zawsze Tormentium pomagal,a teraz nic nie pomaga :(
  7. A nie wiesz przypadkiem gdzie tą maść wyprodukowano? Bo jeśli w Anglii to se ją kupie,te odparzenie wygląda okropnie,najgorzej jest w zgięciach nóżek :( no nie,Patrick wola: jogurt! Ja nie przyzwyczajona jestem,ze on tak je i boje się żeby mi czasem nie zwymiotował.
  8. agusia20112Margaretka83anusia ja tez trzymam kciuki za pomyślną rozmowę w sprawie pracy :) arisa to miłych pogawędek u koleżanki :)A mi sie ryczeć chce,Brayanek ma takie straszne odparzenie,ze nie wiem juz co mam robic :( Najpierw smarowalam mu Tormentium (nigdy mnie wcześniej ta maść nie zawiodła),probowalam tez Linomag,Sudockrem, obsypywałam go tez mąką ziemniaczaną,robię kąpiele w mące i nic ! Odparzenie jak bylo tak nadal jest ! W czwartek maly ma szczepienie,wiec pokaze ta jego dupke,moze mi cos przepiszą. Dobra ja na razie mykam,muszę jak zwykle ogarnąć w chacie i Patricka wykąpać,miłego wieczoru,pa. Asia ma tak jak ząbkuje....tylko wtedy sie odparza....mi lekarka przepisała Pinafukort i po jednym smarowaniu zeszło Brayanek to samo,właśnie teraz idą mu trójki i czwórki jednocześnie,dlatego sie tak odparzył bidaczek. A ta maść, co o niej piszesz to jest na receptę czy bez ?
  9. Natalis zdrówka,zdrówka i jeszcze raz zdrówka ! Wysiadam...Brayan nadal nie śpi,ani 5 minut się dzisiaj w ciągu dnia nie zdrzemnął,a ja ledwo żyje,nawet nie mam jak pójść starszaka wykąpać. Patrick oszalał. Zjadł jeszcze 2 tosty,po chwili zaczął wołać: kakao,mama ja ce kakao!
  10. Margaretka83

    Cześć

    Witam i zapraszam do klikania :)
  11. anusia ja tez trzymam kciuki za pomyślną rozmowę w sprawie pracy :) arisa to miłych pogawędek u koleżanki :) A mi sie ryczeć chce,Brayanek ma takie straszne odparzenie,ze nie wiem juz co mam robic :( Najpierw smarowalam mu Tormentium (nigdy mnie wcześniej ta maść nie zawiodła),probowalam tez Linomag,Sudockrem, obsypywałam go tez mąką ziemniaczaną,robię kąpiele w mące i nic ! Odparzenie jak bylo tak nadal jest ! W czwartek maly ma szczepienie,wiec pokaze ta jego dupke,moze mi cos przepiszą. Dobra ja na razie mykam,muszę jak zwykle ogarnąć w chacie i Patricka wykąpać,miłego wieczoru,pa.
  12. Ja nie mialam mozliwosci dzisiaj na kompa zajrzec,Brayanowi nie wiem co sie stalo,ale nie spal mi ani razu ! Takze marudzil caly czas...wlasnie go wykąpałam i pije mleko,pewnie zaraz zaśnie. A Patrick dzisiaj przeszedł sam siebie i tyle mi zjadł,ze normalnie to przez 2 dni tyle nie zje!Talerz krupniku,potem 3 talerzyki spaghetti (w szoku byłam,ze makaron zjadł,bo przez długi okres czasu nie chcial mi nic innego jeść niż zupy), 3 jabłka, dwa Danonki, kilka kromek chleba suchego ( niestety nawet masła mi nie tknie!).Chyba jakiegoś tasiemca dzisiaj ma
  13. agusia ladne foteczki :) kurde a ja nadal bez aparatu zaczyna mnie to denerwowac,ale coz zrobic,trza czekac... Zycze Wam milego dzionka ja uciekam,muszę zrobić pranie,póki nie pada i posprzątać na piętrze.pa,pa,pa.
  14. ankalena i jak Ci idzie MŻ ? Mi dobrze,wczoraj po 18 juz jedzenia sie nie tykałam,ale ciężko bylo,bo ja chodze spac okolo 1 i do tej godziny jestem juz glodna,ale wytrzymalam.
  15. Czesc dziewczyny :) ale żeśmy se dzisiaj pospali! wstaliśmy wszyscy o 9:30 ! Wlasnie popijam kawke.Dzieciaki mi sie na śniadanie zbuntowały,zrobiłam im mleczny ryż i młody zaczął pluć,a starszy nawet buzi nie otworzył. Patrick zażyczył se Danonki,a Brayan jak zobaczył, to zaczął piszczeć,co oznaczało,ze on tez chce.
  16. Wiesz co Ci powiem,ja jak potrzebowalam kasy (zeby zaplacic za szkole) to tyle rzeczy robilam,ze teraz sie zastanawiam jak ja dalam rade?Chodzilam do szkoly,praktyke mialam w tygodniu,wyklady na weekend,bylam na stazu 8 godzin,pisalam prace maturalne z jezyka polskiego i prace dyplomowe kolezankom z roku.I do tego zarabialam w domu wykonujac zabiegi kosmetyczne.Jak ja dawalam rade? Nie mam pojecia.Dobrze,ze meza wtedy nie bylo,bo juz wyjechal za granice,bo nawet bym dla niego czasu nie miala.
  17. kurde to faktycznie,nie bedziesz miala kiedy odpocząć...ale pociesz sie tym,ze przynajmniej kaskę zarobisz :)
  18. natalis88Margaretka83hey kobitki :) natalis pierwsze dni pracy sa najgorsze,potem sie przyzwyczaisz i bedzie lepiej,zobaczysz. anusia jak tam MŻ ?hej laska no mam nadzieje ze bedzie dobrze:)) a co tam u Ciebie?? U mnie w porzadku,tylko jak zwykle mam kupe roboty.Dzisiaj opiekunki z przedszkola byly u nas w domu i Patrick startuje 13 wrzesnia.Musze mu teraz kupic plecak,pudelko na kanapki i bidonik.
  19. natalis po tygodniu bedzie juz lepiej,zobaczysz,najgorsze beda poniedzialki,bo se przez weekend odpoczniesz,zapomnisz...a tu trza bedzie znow sie do roboty brac. anusia ja to na klopie co chwile sidze przez ta wode! Wypilam jej 2 litry i dwa kubki zielonej herbaty.Zaraz se ide zrobic nastepna. Obiad jadlam na malym talerzyku,wiadomo mniej tam sie zmiescilo,ale o dziwo najadlam sie,mimo ze porcja byla duzo mniejsza niz zwykle.A i owoce tez jadlam.
  20. Ja nie zapomne swoich pierwszych dni pracy tutaj w Anglii.Dostalam prace na nocki,godzin 12 i do tego praca na akord byla i stojącą.Ja po pierwszym dniu tak ryczałam,ze powiedzialam do meza,ze ja do Polski wracam!Tak to jest, nigdy fizycznie nie pracowałam w Polsce,bo siedziałam sobie za biurkiem,a tu na magazyn poszłam,nie nauczona takiej pracy!Masakra!
  21. hey kobitki :) natalis pierwsze dni pracy sa najgorsze,potem sie przyzwyczaisz i bedzie lepiej,zobaczysz. anusia jak tam MŻ ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...