Skocz do zawartości
Forum

Margaretka83

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margaretka83

  1. miska271nasz brtosz malo co lubi jak mial 3 miesiace matka zaczela go dopajac herbatka i zaczely sie z nim problemy,jedzenie mu miksowala i był taki czas,że nie chciał jeść mięsa,a dziewczyny już powiedziałam,ze tak nie będzie cycowały długo i jadły szybko to co my w miarę możliwości ich zołądków,teraz wcinaja wszystko,a Bartosz wybredny jest ja tez za bardzo sie cackałam z Patrickiem i zdaje sobie z tego sprawę,ze poniekąd przyczyniłam się do tego,ze jest wybredny,on praktycznie tylko zupy je na obiad i spaghetti,kiedyś jadł więcej,a teraz nie chce i nic na to nie poradzę...moze za jakis czas mu to minie.A mlodszy wcina wszystko co mu sie da,nie wybrzydza i czesto za brata dojada.
  2. miska271Margaretka83no ja kawke tez slodze,ale słodzikiem,cukru sie nie tykam juz od dobrych kilka m-cy,tez teraz mam trochę ruchu,bo codziennie starszaka musze do przedszkola zaprowadzic,potem po niego pójść...tylko ten spacerek jest krotki,bo droga do przedszkola zajmuje mi jakies 3 minuty.ja mam do sprzedania spacerówkę,ale za daleko od siebie mieszkamy... ja trzy dni odbieram,i dwa zaprowadzam,mam tak 10 minut do szkoły i pod górkę.... chcę w ogóle odstawić cukier zobaczymy,musze pozbyć się też śmietanki bo z nia kawe piję aby tylko nie zacząć znowu jeść i bedzie ok no troszke za daleko... kurde ja to pije kawkę z mlekiem i to takim zagęszczonym,dość słodkim,ale powiedziałam sobie,ze tej przyjemności se odmawiać nie będę,jadna pyszna rozpuszczalna kawka w ciągu dnia musi być i koniec ;) Duzo owoców teraz jem,a jak mnie głód chwyta to chrupie sobie takie lekkie crisp'n light żytnie,dobre są,nawet dzieciaki mi je podjadają. A i pieczywo tylko razowe jem.
  3. ja raczej się trzymałam tabeli żywienia, przynajmniej z pierwszym dzieckiem,bo z drugim już ciutkę szybciej wprowadzałam niektóre rzeczy...Brayanek zawsze przychodzi i trochę podje tego co my jemy,a Patrick znowuż jak wołaliśmy go,żeby zjadł to uciekał i tak mu do dzisiaj zostało,straszny niejadek z niego jest.
  4. no ja kawke tez slodze,ale słodzikiem,cukru sie nie tykam juz od dobrych kilka m-cy,tez teraz mam trochę ruchu,bo codziennie starszaka musze do przedszkola zaprowadzic,potem po niego pójść...tylko ten spacerek jest krotki,bo droga do przedszkola zajmuje mi jakies 3 minuty. ja mam do sprzedania spacerówkę,ale za daleko od siebie mieszkamy...
  5. a tu trochę info o jogurtach,nasz pediatra ma takie samo zdanie http://parenting.pl/doradca-ds-zywienia-dzieci/6804-jogurty.html
  6. miska271Wiolkaa ja to musze na diete przejśćja mam dietę nerwową...jem praktycznie raz dziennie i dużo piję,teraz więcej się ruszam Wiolkano musze mu kupić takie serki dla dzieci po 4 miesiącu ja dawałam danonki nie patrz na to co jest napisane,ja podawałam tyle ile dziecko chciało,jak teraz ma 4 to kupuj z 4 i możesz o dwa miesiące przeskoczyc, uwazaj tylko ja wprowadzasz nowy smak,różnie dziecko moze reagować i ja starałam się nie mieszac firm bo są rózne, Margaretka83Wiolkaa ja to musze na diete przejśćja wlasnie sie odchudzam...no powiedzmy,ze wprowadziłam trochę ograniczeń i zobaczę czy beda jakies efekty,jak na razie schudłam 2 kg. u mnie spadło na pewno,w sobotę sprawdzałam i weszłam w spodnie które już dawno nie miałam na sobie...oby tak zostało misia to super gratuluje spadku wagi :) Ja tez duzo pije i ciagle na kibelek latam,2 litry wody niegazowanej i 1 litr zielonej herbaty,a i mam tez ziola mnicha na odchudzanie. co do Danonkow to ja duzo pozniej je wprowadzalam,jakos po skonczeniu roku.
  7. anusiaelblagJa uciekam spać kochane Słodkich snów Dobranoc anusia,milej pracy zycze juz teraz,bo rano mnie zapewne nie bedzie.
  8. miska271Margaretka83Wiolkano jak siostrzenica mojego nie chciała mleka to lekarka właśnie kazała jej przetwory mleczne dawać.Mały wypije mleko,ale jak naprawde głodny jest,a kaszke by mógł ciągle jeśćno niby tak,ale twój maluszek ma dopiero 4 m-ce,wiec tez wszystkiego jeszcze jeść nie może. wszystkiego nie,ale jak mleka nie chce to kasza może być,ja swojej zaczęłam podawać jak skończyła cztery miesiace choć była na piersi,jak widziała,że my jemy to az leciała do jedzenia,ja podawałam dzieciom według swojego uznania.Moje dziewczyny jedza wszystko a Bartosz to taki tadek nie jadek....kazde dziecko jest inne jedno pije mleko tylko a drugie nie chce i mozna podawac coś innego,jakieś przeciery owocowe,warzywne,jak nasza miała 5 to po malutku,oczywiście z rosądkiem dawałam jej to co my jedlismy,po troszeczku ale dostawała... dokladnie,pamietam,ze moj starszy synek tez mial taki okres buntu na mleko.Ja tez mlodego piersia karmilam i od 4 m-ca prowadzilam wlasnie kleiki (nie smakowaly mu),kaszki,potem delikatne zupki,przeciery owocowe itd.
  9. Wiolkano tylko na opakowaniu kaszki pisze,ze można dać tylko 2 razy na dzień ja sie tym nie sugerowalam nigdy.Tak samo jak na mleku pisze ile dziecko w danym m-cu powinno wypijac...i co jak dziecko chce wiecej to mu nie dam?
  10. Wiolkaa ja to musze na diete przejść ja wlasnie sie odchudzam...no powiedzmy,ze wprowadziłam trochę ograniczeń i zobaczę czy beda jakies efekty,jak na razie schudłam 2 kg.
  11. miska271Wiolkano jak siostrzenica mojego nie chciała mleka to lekarka właśnie kazała jej przetwory mleczne dawać.Mały wypije mleko,ale jak naprawde głodny jest,a kaszke by mógł ciągle jeśćjak kaszkę lubi to dobrze dawaj jemu tyle ile chce,kaszka też na mleku więc dostaje to co powinien,urozmaicaj jemu co chwila cos nowego aby sie nie nudzil,nasza tak miala dokladnie tak jak misia pisze,nie chce mleka to dawaj kaszki,sa rozne smaki,niech je to co lubi :)
  12. Wiolkano jak siostrzenica mojego nie chciała mleka to lekarka właśnie kazała jej przetwory mleczne dawać.Mały wypije mleko,ale jak naprawde głodny jest,a kaszke by mógł ciągle jeść no niby tak,ale twój maluszek ma dopiero 4 m-ce,wiec tez wszystkiego jeszcze jeść nie może.
  13. kurde głodna jestem,nie jadłam kolacji bo w tym czasie spalam...a jak wstałam to była prawie 19, a ja najpóźniej jem do 18...idę po jogurt,ale nie powiem wolałabym coś konkretniejszego.
  14. Szani wszystkiego najlepszego z okazji 3 rocznicy ślubu i kolejnych szczęśliwych lat :)
  15. ja zmykam,idę pozmywać i zrobić obiad na jutro,wpadnę później,pa.Milego wieczoru życzę :)
  16. Wiolkajak mnie dzisiaj głowa boli tableteczke se jakąś weź,będzie Ci lepiej.
  17. kamka88Margaretko ja jestem z 25 października;) to ty waga czy już skorpion ? Moj jest z 1.Urodziny sie zbliżają,a ja nie wiem co mu kupić.Na pewno zrobię mu niespodziankę i upiekę tort (po raz pierwszy w życiu!) o ile mi wyjdzie.
  18. kamka88Margaretka83kamka88naczynia również u mnie czekają;( no a Twój to chyba chciał podzielic obowiązki hehe;) ale ja czasami też jak zmywam to nie wszystko bo np dzieci akurat nie dają dokonczyc,może mu też marudzili. no może,ale patelnie to specjalnie zostawił,bo on tak zawsze robi,nigdy tłustego się nie chwyta... hehe cwaniak:] ale i na to jest sposób: nie zmywa tłustego-nie je tłustego;) Na gotowanym długo nie wytrzyma hee gotowanego by do ust nie wziął,za to mój Patrick to tylko gotowane i tylko w zupie.
  19. kamka88Margaretka83miska271ostatnio mówiłam do swojego że pracuj kochanie kupisz żonie zmywarkę.....co pozmywam zaraz pełny znowu... u mnie to samo!Ja powiedzialam do mojego,ze jakby mial problem z prezentem pod choinke to moge mu powiedziec co chce: ZMYWARKĘ. ja też tak mówię;) w październiku mam urodziny może to będzie dobra okazja;) u nas jest co zmywac,nas czworo plus rodzice i brat....czyli 7 osób!! a no faktycznie jest co zmywać,nas niby 4 ale dla każdego osobny obiad,wiec nieźle się tych naczyń naskłada. A z którego października jesteś? Moj mąż jest z tego m-ca.
  20. a ja muszę zrobić sobie zdjęcie do pewnej legitymacji,ale to dopiero na weekend,może w piątek.
  21. kamka88Margaretka83Czesc wszystkim :) Ja dopiero wstałam,zdrzemnęłam sie godzinkę bo ledwo na nogach stałam.Pewnie dlugo nie po pisze bo dzieciaki nie spia jeszcze,na dodatek ma pelny zlew naczyn.Mowie do M,zeby pozmywal jak bede spac,no i pozmywal,ale tylko talerze,szklanki i miski dzieci,reszte zostawil dla mnie.naczynia również u mnie czekają;( no a Twój to chyba chciał podzielic obowiązki hehe;) ale ja czasami też jak zmywam to nie wszystko bo np dzieci akurat nie dają dokonczyc,może mu też marudzili. no może,ale patelnie to specjalnie zostawił,bo on tak zawsze robi,nigdy tłustego się nie chwyta...
  22. WiolkaMi mały juz spi.Tak się dzisiaj wymęczył zabawą,że wystarczyło go tylko połozyc zasnoł to mi tak Brayanek po poludniu padl,bo ja go z rana nie kładę na drzemke,przetrzymuje go do prawie 13,idziemy zaprowadzic Patricka do przedszkola,a potem on w 3 sekundy zasypia i co najważniejsze dluuugo spi,a ja cos w domu moge porobic.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...