Skocz do zawartości
Forum

aneta1808

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez aneta1808

  1. no nie dziwie ci sie bo ile mozna znosic i przechodzic to samo,tymbardziej ze nic nie zrobilas...ech...wszystko sie porobilo jakies takie ciezkie do zycia ludzie robia sie coraz gorsi..i wez tu zyj spokojnie jak sie nie da, a jeszcze jak trafisz na osobe co ci jescze zafunduje dodatkowe przezycia to juz wogole czlowiekowi rece opadaja i jak tu zyc...zobaczysz przejdzie jej przemysli ze ty nic nie zrobilas tylko jej wina i sie odezwie
  2. jej to niezle no co ta twoja mamuska co sie z nia dzieje?? czego krzywdzi cie w taki sposob? ja niewiem co sie dzieje z ludzmi czy cos im odbija (nieublizajac nikomu) gdzie sie nie obejze kazdy narzeka albo na meza,na tesciowa,na rodzine...non stop z kim nie rozmawiam ma problemy tego typu,wszedzie gdzies cos sie zlego dzieje do czego to prowadzi taka nienawisc,zlosliwosc...ja niewiem kiedys tego nie bylo
  3. miska271aneta1808a ja mam chwilke ten pojechal obejzac jakas robote i mam nadzieje ze szybko nie wroci,juz mi sie odechcialo sprzatac i wszystkiego standardowo wojna,jak zwykle moja wina to jest na porzadku dziennym. ale co tam trzeba zyc i juz...kochana nie przejmuj sie nim... dzieki,staram sie nie przejmowac ale wiesz jak jest znasz sytuacje..zreszta ja sie nie poddam ani sobie nie pozwole koniec dobrej zonki jaki ktos dla mnie taka ja dla kogos
  4. Czesc MISIU milo ze jestes myslalam ze nikogo nie ma...niewiem kochana czy sie uda robi sie to samo co kiedys pamietasz jak pisalysmy,tylko plus jest taki ze teraz poprostu olewam co mowi bo szkoda mi zdrowia no ale sa momety ze mnie cos zaboli i wtedy wybucham bo tak jak mowi to milcze ale juz jak przesadzi to wybucham bo tez sobie nie pozwole zeby mi ktos po zyciorysie jezdzil czy po rodzicach proste
  5. a ja mam chwilke ten pojechal obejzac jakas robote i mam nadzieje ze szybko nie wroci,juz mi sie odechcialo sprzatac i wszystkiego standardowo wojna,jak zwykle moja wina to jest na porzadku dziennym. ale co tam trzeba zyc i juz...
  6. MARGOL Zosia jest najwazniejsza...zreszta to kochane dzieciatko slucha mamusi i grzecznie sobie siedzi w brzuszku
  7. MargolciaAnetko-jesli chodzi o pomoc w domu to zazwyczaj tez moge liczyc na siebie....kurcze,ale w sumie,pisalas jakis czas temu,ze malz sie zaczal starac......chyba ma taki slomiany zapal jak moj.jakis czas ok,a potem powrot do szarej codziennosci...czasem,to az boje sie go pochwalic,bo wiem,ze zaraz tez zacznie cos odwalac....nic nie moze wiecznie trwac w takim ukladzie.........Misiu-a czemu na bioderka..??? Aga miala jakis problem z nimi..??? pozno poszla spac..zaczynam sie bac,ze Zosia bedzie taka sama,bo tez mi sie wierci do polnocy ostatnimi czasy... Martek-z opryszczka jest tak,ze jak raz jejw zyciu dostaniesz to ona wraca....mozna zaleczyc,ale nie wyleczyc to paskudztwo..a najgorzej ,jak sie umiesci w nosie...uch,nieprzyjemny bol... a tak latwo sie tym zarazic,ze nie ma chyba mozliwosci sie przed tym uchronic...wystarczy pocalunek i kaplica..mam nadzieje,ze Szymon szybko sie z tym upora..aby nie drapal sie,bo bedzie roznosil ja... a moj dracula wrocil i juz spi.......do 19 jest spokoj.dziec sie jak na razie bawia w miare cicho i grzecznie...ja ogarnelam po trochu dom i juz mi sie nic nie chce...wena mnie opuscila.......... dokladnie kochana tak jest juz tyle czasu bylo dobrze i znowu to samo cos mu sie w glowie popierniczylo zrobil sie nie do zycia wrecz mam go dosc,wiecznie sa z nim problemy o co go nie poprosze mowi ok a i tak nic nie zrobi,juz sie zaczelam cieszyc ze wszystko sie uklada i jest super a tu prosze wracaja stare zle czasy i jego zle nawyki no ale coz nie pozostaje mi nic innego jak walczyc i nie poddac sie ale juz zaczynam miec powoli dosc wszystkiego,juz sie cieszylam ze moj zyciowy nie fart mija a tu jednak wszystko wraca w szybkim tepie i gorzej jak bylo..niewiem jak to dalej bedzie w ciagu dnia jest co chwile awantura nawet sie odezwac do niego nie mozna bo jest krzyk i zostaje zwyzywana...smiac mi sie poprostu chce bo juz sil mi brakuje na nerwy a plakac nie zamierzam oj duzo by opowiadac ale nie chce juz nikogo meczyc tym co mam-sama sobie jestem winna bo tak sobie wybralam i tyle...
  8. Witam sie i ja.... jak tam kobietki po weekendzie?? mam nadzieje ze byl udany no i prezety byly super... ja juz odliczam dni do wyjazdu juz sie nie moge doczekac dobrze ze juz niedlugo bo bym oszalala z tym czlowiekiem,ciagle cos jest nie tak...ale to nic przetrwam wszystko.Dzis zamierzam wziac sie za male przestawianko w domu tylko musze naklanic tego jolopa do pomocy bo sama nie dam rady no ale jak zwykle jest problem bo jemu sie nic nie chce ech...masakra totalna.musze przestawic jego biurko z komputerem gdzie indziej bo stoi przy lozeczku Nikolci.no nic zmykam moze potem wpadne jak bedzie mozliwosc i ktos bedzie... ZYCZE MILEGO DNIA I ZDROWECZKA WSZYSTKIM
  9. Witajcie... jak tam po weekendzie?? mam nadzieje ze byl udany? dziewczyny wracajcie bo strasznie pusto tu bez was...mam nadzieje ze potem ktos bedzie-ZYCZE MILEGO DNIA I ZDROWECZKA
  10. ho ho ho.... witam sie z wami,alez tu pusto hmm...wracajcie!! a jakie prezety przyniusl mikolaj?? ZYCZE MILEGO WIECZORKA I FAJNYCH PREZECIKOW WSZYSTKIM...
  11. izek78Jak mogę wkleić kolejny suwaczek? tak jak pierwszy wejdz w ustawienia i edytuj podpis i wklej linka na koncu zatwierdz i tyle
  12. Zycze wszystkim wam i dzieciom duzo wspanialych prezetow-dla tych grzecznych i nie grzeczbych
  13. izek78witam,u nas był wczoraj wieczorem mikołaj przebrał się M,moi rodzice jej kupili skórzane kozaczki z CCC,białe do kolan z futerkiem,całą reklamówkę słodyczy w tym kalendarz adwentowy,a od nas auto zygzaka,zegarek na rękę też z zygzakiem i zegar na ścianę też z zygzakiem,aż piszczała z radości,tęściu jak zwykle nieprzyszedł bo niema kasy,jak zwykle zresztą,Julcia nigdy od niego nic niedostaje ani na imieniny,ani na urodziny,na mikołaja i na gwiazdkę też nie,on jej wogóle nieuważa jako swojej wnuczki,a wiec niema o czym gadać,niebędę sobie psuć niedzieli,on ma tylko jednego wnuka od sowki,a Julcia jest obca,ale niech mu tak będzie,dlatego mam do niego duży żal że nietraktuje swoich wnuków na równi,i niechodzę do niego wcale,a mieszka blisko nas,Julcia ma tylko dziadków moich rodziców którzy kochają ją nad życie,[a teściu niech sobie sam siedzi.ja nadal bardzo chora,kaszel nieprzechodzi,ząb nadal boli.a brzuch boli,Julcia na szczęście już niewymiotuje,ale biegunkę nadal ma.od M niedostałam nic,jak zwykle zresztą,a ja mu też nic niekupiłam,co roku dostawał prezent,a ja od niego nic,a więc koniec z dawaniem mu prezentów.wpadnę potem Witaj to bardzo smutne co piszesz ZYCZE Twojej coreczce i Tobie wyjatkowych prezetow i duzo milosci i ciepla
  14. wszystkiego najlepszego dla Mikolajow
  15. Witam sie MIKOLAJKOWO I NIEDZIELNIE jak tam zadowolone z prezetow jestescie?? a dzieciaczki? pewnie szaleja z radosci wcale sie nie dziwie...u mnie od rana jest taka ulewa ze poprostu tragedia wieje i zimno....ja popijam no i postanowilam do was zajzec bo mi sie troszke teskni ale jak zwykle nikogo nie ma-ZYCZE MILEGO DNIA I FAJNYCH PREZETOW
  16. hej kochane... a ja mam jakis podly dzien wszystko przeciwko mnie jak na zlosc aaaajjjj...
  17. to jeszcze raz ja pewnie ciezko tu bedzie kogos zastac wiec zycze wam: DUZO PREZETOW MIKOLAJKOWYCH I DLA DZIECI TAKZE, ZDROWECZKA I MILEGO WEEKENDU..
  18. Czesc dziewczynki weekendowo.. strasznie tu pusto bez was wracajcie kochane...
  19. hej hej... ale nudy wow...ja juz zdazylam zaliczyc mala wojne hehe...zaczelo sie od pierdul ale juz sie zaczynam przyzwyczajac do czestrzych wojen bo wiem ze teraz dopiero sie zaczna tak to juz jest....pogoda sie popsula no tragedia poprostu zimno i pochmurno jej jak ja bym chciala choc troszke sloneczka odrobine tych dobrych fluidkow no nic zmykam moze potem kogos zastane...a gdzie reszta kolezanek kayu,deva??co sie dzieje wracajcie do nas.. ZMYKAM MILEGO DNIA-ZDROWECZKA
  20. Witam sie i ja porannie... u nas pogoda jak narazie dopisuje wychodzi sloneczko,ale jest chlodno zaraz ide wymyslec cos na sniadanko
  21. widze ze znowu tu pustki hmm..mam pecha jak jestem to was niema no nic to spadam spac rano sie odezwe mam nadzieje ze ktos bedzie-DOBRANOC I SPOKOJNEJ NOCKI WAM ZYCZE
  22. MISIU u mnie jak narazie oki juz mu przeszlo chyba przemyslal no ale zobaczymy co bedzie dalej
  23. izek78JUTRO STAWIAM KAWKĘ DLA WSZYSTKICH!!!!!DOBRANOC hmmm...no to ten twoj maz troszke jest jakis naprawde nie odpowiedzialny,pusty jest dobrze to wszystko spieprzy co za czlowiek-trzymaj sie nie nie denerwuj szkoda zdrowia
  24. izek78Wszyscy faceci są do bani!!!! co sie stalo??
  25. no ja juz trzymam kciuki za ciebie obys szybko i bezbolesnie urodzila....a jaka data??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...