-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez NuSiAaa
-
a no dobranoc ..... ja pewnie znow nie bede cala noc spac :/
-
renka32czop sluzowy jest rózny mój był taki brunatny a nawet lekko brunatny , nie martwcie sie porod po odejsciu czopu sluzowego tak szybko nie nastapi u mnie po 24 godz zaczeły sie bole ehm... no właśnie ... czyli jak by u mnie to byl czop to niebawem mam sie szykowac tak ?? ;p mam nadzieje że jutro maks we wtorek otrzymam wszystko z allegro..bede spokojniejsza :) kurcze tak sie tylko zastanawiam... bo na tej liscie rzeczy do szpitala to jest ze wymagane ORGINALy wynikow badan..czyli co?? lekarzowi z karty mam je zabrac? ?
-
lodówka co piszczy?
-
Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka już dawno wiedziała jak tego użyć. Zebrała się na odwagę i postanowiła wykorzystać chwilę na wyrzucenie z szafy starego kapcia. Już dawno powinna była to zrobić. Ale nie miała siły gdyż zapach był bardzo intensywny. Co postanowiła? Wyrzuciła szafę. A z nią drogocenną biżuterię. Nie mogła uwierzyć, że jest taką gapą. Ale to jeszcze nic, w szafie były także jej ulubione pantofelki, dlatego też postanowiła założyć kalosze do swojej pięknej sukni i pójść na bal. Wyglądała śmiesznie ale to nie było najważniejsze. Król kiedy ją zobaczył zamarł z wrażenia, kazał jej natychmiast założyć pantofelki, ale księżniczka uparcie twierdziła że w kaloszkach jest jej wygodnie. Król posmutniał. Miał nadzieje że księżniczka zrobi to co kazał. Niestety tak upartej, nieznosnej dziewuchy
-
Ahm... mialam nidzie nie wychodzic no ale jak Adi z pracy wróci to musze go do sklepu wyciagnąć... oczywiście nikt nie pomyslał żeby chociażby chleb kupić... mnie to tam wsio ryba ale jak bede miała dziś w nocy taki napad głodu jak dziś to nie wytrzymam na samych Danio ;p Jejus... chyba raczej nie moge powiedzieć że brzuch mi się obnizyl bo jak moje sloneczko uciskalo mi na żebra tak uciska dalej... za to teraz dokładniej wyczówam jego maleńkie stópki na moim brzuszku
-
SzkieletoR
-
Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka już dawno wiedziała jak tego użyć. Zebrała się na odwagę i postanowiła wykorzystać chwilę na wyrzucenie z szafy starego kapcia. Już dawno powinna była to zrobić. Ale nie miała siły gdyż zapach był bardzo intensywny. Co postanowiła? Wyrzuciła szafę. A z nią drogocenną biżuterię. Nie mogła uwierzyć, że jest taką gapą. Ale to jeszcze nic, w szafie były także jej ulubione pantofelki, dlatego też postanowiła założyć kalosze do swojej pięknej sukni i pójść na bal. Wyglądała śmiesznie ale to nie było najważniejsze. Król kiedy ją zobaczył zamarł z wrażenia, kazał jej natychmiast założyć pantofelki, ale księżniczka uparcie twierdziła że w kaloszkach jest jej wygodnie. Król posmutniał. Miał nadzieje że księżniczka zrobi to co kazał. Niestety tak upartej
-
ArenA
-
newania To możliwe Nusia, ja też tak miałam, z tym, że ten niby-okres był nieco inny, taki mniej obfity no własnie nie pamietam jaki byl mój ostatni... :/
-
asik28Hmmm....wiecie co..nieciekawie się dziś czuję... Podbrzusze bardzo mnie boli i ciągle jakby mam parcie na pęcherz....Pojawiło się kilka nieregularnych skurczy...Czuję się zmęczona i ociężała i właśnie zastanawiam się jak tak naprawdę wygląda ten czop śluzowy...Raz piszą że jest podbarwiony krwią lub brunatny, ale gdzieś wyczytałam, że może on być taki żółtawy...U mnie coś się pojawiło w takim kolorze i sama nie wiem...Ogólnie dziwnie się czuję....Chyba się położę. Zajrzę potem jak coś:) asik... ja od piatku chodze i rozkminiam..i tez mnie podbrzusze pobolewa... co do czopu tez rożne opinie czytalam róznych kobiet... że może być brunatny, żółtawy, różowawy... parcie na pecherz... mam to samo chodx dziś jakos spokojniej...
-
newaniaNajbardziej podobał mi się ten fragment o końcówce porodu: "Niektóre kobiety odczuwają wtedy mdłości lub wymiotują, inne nagle zaczynają się pakować, mówiąc, że urodzą kiedy indziej." hehe no dobre :) sabina2605Witam w niedzielny wieczór! Coś mi weszło najpierw w plecy, a teraz na wysokości tyłka! Chodzę jak kaleka, utykam jak nie wiem, bo czuję ból przy chodzeniu, myślałam ze mnie przewiało ale po wysmarowaniu powinno mi przejść, a tak trwa to juz kilka dni i nic... Może któraś z Was mi poradzi co to może być i jak się tego pozbyć. Plissss! no jak to co...dzidzia cię naciska... organizm tez kiedys mówi dosyc... trzeba wylezeć... a czym się smarujesz?? bo wiesz że w ciązy to na masci tez trzeba uważać...
-
newaniaNusiu, może faktycznie Twój Filipek chciałby już zobaczyć szybciej mamusię?? ;)Ja właściwie już wszystkie rzeczy mam, dlatego poprałam, a teraz prasuję te maleńkości :) no mozliwe... no i tak sobie mysle że przeciez jak lekarz wyznacza termin porodu to zawsze jest +/- 2 tygodnie tak??? a może tez byc tak że np. na poczatku jak bylam w ciąży miałam jeszcze okres?? moja mama np. jak byla ze mną w ciązy miala okres przez 3 miechy ;p no i ja zamiast urodzić sie 26 lipca (w urodziny mojej mamy) urodzilam się 28 czerwca (tak więc w urodziny mamy mam imienieny ) littlemumja ide sobie zrobic mleko z miodem i poczytam sobie ciezarowke :) dzis mi jakos niedobrze, glowa mnie pobolewa, ale nie wiem czy to z nerwow czy co... i znow mi niedobrze :( a mi się wydaje że to ta pogoda...
-
wiesz co jest najlepsze... ze ja juz od dawna tv nie ogladam.... ciagle bym cos w dumu robia tak wiec leze i sie mecze ze mam odpoczywac
-
O! Właśnie zauważyłam że dzieciaczek mi sie na suwaczku zmienił..tzn. zaczął sie 9 miesiąc matko! jak ten czas leci... a tak pozatym...mandarynki mi się skończyły.... kurcze osttani znów ciągle bym cos jadla.... ;p Oznaki porodu ale mam teraz faze.... wszystko ciagle mi mówi że to juz niebawem.... a to opis dnia z mojego kalandarza ciąży : Niedziela 16 listopada Oznakami zbliżającego się porodu są regularne, przybierające na sile skurcze, odejście wód płodowych. Jeśli zaobserwujesz te objawy, zadzwoń do swojego lekarza lub położnej lub jedź do szpitala. Jeśli zauważysz śluz zabarwiony na różowo czy z pasemkami krwi znaczy, że odszedł czop śluzowy zamykający kanał szyjki macicy - to jeden z symptomów, że ciało przygotowuje się do porodu.
-
AparycjA
-
Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka już dawno wiedziała jak tego użyć. Zebrała się na odwagę i postanowiła wykorzystać chwilę na wyrzucenie z szafy starego kapcia. Już dawno powinna była to zrobić. Ale nie miała siły gdyż zapach był bardzo intensywny. Co postanowiła? Wyrzuciła szafę. A z nią drogocenną biżuterię. Nie mogła uwierzyć, że jest taką gapą. Ale to jeszcze nic, w szafie były także jej ulubione pantofelki, dlatego też postanowiła założyć kalosze do swojej pięknej sukni i pójść na bal. Wyglądała śmiesznie ale to nie było najważniejsze. Król kiedy ją zobaczył zamarł z wrażenia, kazał jej natychmiast założyć pantofelki, ale księżniczka uparcie twierdziła że w kaloszkach jest jej wygodnie. Król posmutniał. Miał nadzieje że księżniczka zrobi to co kazał
-
AfrykA
-
Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka już dawno wiedziała jak tego użyć. Zebrała się na odwagę i postanowiła wykorzystać chwilę na wyrzucenie z szafy starego kapcia. Już dawno powinna była to zrobić. Ale nie miała siły gdyż zapach był bardzo intensywny. Co postanowiła? Wyrzuciła szafę. A z nią drogocenną biżuterię. Nie mogła uwierzyć, że jest taką gapą. Ale to jeszcze nic, w szafie były także jej ulubione pantofelki, dlatego też postanowiła założyć kalosze do swojej pięknej sukni i pójść na bal. Wyglądała śmiesznie ale to nie było najważniejsze. Król kiedy ją zobaczył zamarł z wrażenia, kazał jej natychmiast założyć pantofelki, ale księżniczka uparcie twierdziła że w kaloszkach jest jej wygodnie. Król posmutniał. Miał nadzieje
-
też mam prasowanie ale niech sobie lezy.... mam nadzieje że jutro przyjda paczki zallegro to wkońcu ciuszki popiore
-
AnielskI
-
Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka już dawno wiedziała jak tego użyć. Zebrała się na odwagę i postanowiła wykorzystać chwilę na wyrzucenie z szafy starego kapcia. Już dawno powinna była to zrobić. Ale nie miała siły gdyż zapach był bardzo intensywny. Co postanowiła? Wyrzuciła szafę. A z nią drogocenną biżuterię. Nie mogła uwierzyć, że jest taką gapą. Ale to jeszcze nic, w szafie były także jej ulubione pantofelki, dlatego też postanowiła założyć kalosze do swojej pięknej sukni i pójść na bal. Wyglądała śmiesznie ale to nie było najważniejsze. Król kiedy ją zobaczył zamarł z wrażenia, kazał jej natychmiast założyć pantofelki, ale księżniczka uparcie twierdziła że w kaloszkach jest jej wygodnie.
-
SkowroneK
-
AfrodyzjaK
-
Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka już dawno wiedziała jak tego użyć. Zebrała się na odwagę i postanowiła wykorzystać chwilę na wyrzucenie z szafy starego kapcia. Już dawno powinna była to zrobić. Ale nie miała siły gdyż zapach był bardzo intensywny. Co postanowiła? Wyrzuciła szafę. A z nią drogocenną biżuterię. Nie mogła uwierzyć, że jest taką gapą. Ale to jeszcze nic, w szafie były także jej ulubione pantofelki, dlatego też postanowiła założyć kalosze do swojej pięknej sukni i pójść na bal. Wyglądała śmiesznie ale to nie było najważniejsze. Król kiedy ją zobaczył zamarł z wrażenia, kazał jej natychmiast założyć pantofelki, ale księżniczka uparcie twierdziła
-
AntenkA