Skocz do zawartości
Forum

gabalas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gabalas

  1. gabalas

    Żywe srebro

    Iszpanmonika4 Kuba obciął sobie pukiel włosów, nie wiem jak bo był pilnowany - moj tez uwielbia nozyczki Ale tego co zrobila kiedys moja siostra to nie przebije. miala coś ok 2,5 roku. Siedziala sobie cicho w pokoju, az za cicho, mama wchodzi a ona ........ obciela zólwiowi ogon!!!!!!! bidok niedługo potem zdechł a na jednych wakacjach do perfekcji opanowała wyciaganie slimaków ze korupek , potem je takie wyrwane przynosila i cała w skowronkach wolala "sima sima" To był dopiero mały potwor
  2. gabalas

    a jak wasz "popędzik" ?

    No popatrzcie a jednak maja glowe nie tylko głowke
  3. gabalas

    Żywe srebro

    Widzialam Krzysia w akcji w żlobku, ale on tam jest zadowolony:Uśmiech: normalnie ryba w wodzie, potem z nim poszlam na plac zabaw, oczywiscie wrocic nie chcial, teraz w domu szaleje, alez ma silne te akumulatorki
  4. gabalas

    a jak wasz "popędzik" ?

    No wlasnie niech czytaja chłopy jedne moze jakies wnioski wyciagna, choć przy ich zawęzonym mysleniu to raczej nie mozna sie spodziewać
  5. gabalas

    Żłobek

    DziubalagabalasOstatnio mi M mowił że jakas mama z jego pracy zapisala noworodka i poprstu oplaca miesieczne czesne żeby miejsce trzymać, a jak maly podrosnie to dopiero pojdzieW Krakowie? A tego to nie wiem, wydaje mi sie ze chyba w Krakowie ale może gdzieś poza
  6. Podobno juz jest prad w Szczecinie tak ze wrocili do cywilizacji
  7. Gunia_GNo tak ty teraz masz czas wolny dla siebie, bez pospiechu mozesz spokojnie wypic- troche ci tego zazdroszcze :) oj 2 miesiace teraz na to czekałam
  8. gabalas

    Żłobek

    Ja sie zorientowałam jak sie okazało w najlepszym okresie bo w trakcie polrocza (z koncem stycznia) i poprstu weszlam wypelnilam kwitki i umowilam sie kiedy dziecko ma przyjśc, zdziwiona bylam że tak gladko poszlo, teraz pewnie był by duuuuuuzy problem.
  9. Gunia ja tez tak robie bo rano juz sie pare razy zdarzylo ze mi Krzys tą kawe rozlal albo cos do niej wrzucil, dobrze ze terz moge juz spokojnie wypic
  10. gabalas

    Żłobek

    Dlatego ja sie bardzo ciesze że udało nam sie tak "wskoczyc" do tego żłobka Ostatnio mi M mowił że jakas mama z jego pracy zapisala noworodka i poprstu oplaca miesieczne czesne żeby miejsce trzymać, a jak maly podrosnie to dopiero pojdzie
  11. O kurcze moja kawaaaaaa.......zaaaapomnialam:duren:
  12. gabalas

    Żłobek

    Gunia trzymam kciuki zeby malego przyjęli, napewno sie uda :Uśmiech: Ja sie bardzo ciesze ze Krzys tak polubił żlobek, odrazu jak tam wchodzi to w oczach dorosleje
  13. U nas przepiekna pogodaaz sie wierzyc nie chce ze gdzies na polnocy sniezyce A ja zamiast sie zabrać do roboty poki dzieckanie ma to jakos sie rozleniwilam i spac mi sie chce
  14. gabalas

    a jak wasz "popędzik" ?

    No i w tym problem ze my sie zastanawiamy a oni odrazu przechodza do działania
  15. gabalas

    a jak wasz "popędzik" ?

    Hmmm ciekawe czy oni tez by sie tak smiali
  16. gabalas

    Żłobek

    Moja Za zdrowe dzieciaki zlobkowe:Uśmiech:
  17. gabalas

    Żłobek

    Dzis moje dziecie wreszcie poszlo do zlobka i wiecie jak mnie synuś zaskoczył. Przed wejsciem oddal wystko co udalo mu sie przed wyjsciem złapać (ciasteczka ) i oddał mi wszystki smoczki z ktorymi od czasu szpitala nie mogl sie rozstać:Uśmiech::Uśmiech::Uśmiech: Wszedł bezproblemowo, zacząl odrazu coś nawijac, pomachal mamusi i tyle go widziałam Tak sie bidok stesknił za dziecmi Gunia jak to co bede robic siedzieć na P a tak powaznie to wreszcie posprzatam i nikt tego nie zabrudzi w ciągu 5 min
  18. Dzis moje dziecie wreszcie poszlo do zlobka i wiecie jak mnie synuś zaskoczył. Przed wejsciem oddal wystko co udalo mu sie przed wyjsciem złapać (ciasteczka ) i oddał mi wszystki smoczki z ktorymi od czasu szpitala nie mogl sie rozstać:Uśmiech::Uśmiech::Uśmiech: Wszedł bezproblemowo, zacząl odrazu coś nawijac, pomachal mamusi i tyle go widziałam Tak sie bidok stesknił za dziecmi A wczoraj poniewaz bilansu sie nie udalo zaliczyc to z tej wscieklosci udalam sie do koleżanki (tez ma synka 2 latka) dzieciaki sie pobawil , my poplotkowałysmy i tak milo dzionek spedzilam
  19. gabalas

    Żywe srebro

    Monika Dzis moje dziecie wreszcie poszlo do zlobka i wiecie jak mnie synuś zaskoczył. Przed wejsciem oddal wystko co udalo mu sie przed wyjsciem złapać (ciasteczka ) i oddał mi wszystki smoczki z ktorymi od czasu szpitala nie mogl sie rozstać:Uśmiech::Uśmiech::Uśmiech: Wszedł bezproblemowo, zacząl odrazu coś nawijac, pomachal mamusi i tyle go widziałam Tak sie bidok stesknił za dziecmi Teraz slysze bloga cisze, ale dziwne wrazenie no i wreszcei posprzątam na dluzej niz 5 min
  20. gabalas

    a jak wasz "popędzik" ?

    Watek widze że odzył Wiecie jaka jest zaleta dłuzszego pobytu w szpitalu??? że Cie m nie bedzie gnebil o sex i jeszcze nie bedzie o to obrazony tylko ze u mnie to sie juz prawie misiac ciagnie, bo albo szpital, albo okres, albo jakies inne wymowki, ale cos mi sie wydaje ze juz dlugo tak nie pociągne i trza sie bedzie oddać:duren:
  21. Witam dziewczynki:Uśmiech: Ann to przynajmniej troche nieprzerwanego snu ci sie udalo zaliczyć Lehrerin daj zanc jak po wizycie moniq kapusciana mnie rozwaliłas Dzis moje dziecie wreszcie poszlo do zlobka i wiecie jak mnie synuś zaskoczył. Przed wejsciem oddal wystko co udalo mu sie przed wyjsciem złapać (ciasteczka ) i oddał mi wszystki smoczki z ktorymi od czasu szpitala nie mogl sie rozstać:Uśmiech::Uśmiech::Uśmiech: Wszedł bezproblemowo, zacząl odrazu coś nawijac, pomachal mamusi i tyle go widziałam Tak sie bidok stesknił za dziecmi A wczoraj poniewaz bilansu sie nie udalo zaliczyc to z tej wscieklosci udalam sie do koleżanki (tez ma synka 2 latka) dzieciaki sie pobawil , my poplotkowałysmy i tak milo dzionek spedzilam
  22. Bilansu nie było, bo strone zdrową zamknęli a nie mieli nr. telefonu co by mnie poinformować:duren: no coz zmagania w nastepny piatek, ale udalo mi sie wydębić zaswiadczenie ze maly juz zdrowy i dzis udalismy sie do złobka:Uśmiech: I wiecie co?Byłam w wielkim szoku, Krzys tuz przed wejsciem oddał mi ciasteczka, ktore koniecznie musial zabrac z domu, wyrzucił papierki do kosza i..........odddddddaaaaał mi smmmmmmoczki:Uśmiech::Uśmiech::Uśmiech: po czym wszedł, pani go przywitala, a ten jak sie rozgadał, cała wiazke puscił (oczywiscie w swoim jezyku) i poszedl...... tyle go widzialam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...