ninnare

Kobieta, 36 lat, leeds, uk

Ostatnie posty użytkownika
ninnare

Re: Radosnych i ciepłych Świąt Wielkiej Nocy

Ja rowniez zycze Wszystkim Forumowiczom i oczywiscie Dzielnej Redakcji Spokojnych Swiat spedzonych w rodzinnej atmosferze i odpoczynku od codziennosci.

Wesolego Alleluja!

ninnare

Re: Pszenny chleb z miodem (również dla opornych)

Kat_ja - przepis brzmi ciekawie, wyprobuje :)
Mam pytanie - bo nigdy jeszcze nie pieklam chleba - co znaczy owo :jednokrotne" wyrosniecie?

Dziewczyny, moze polecicie jakas dobra strone, gdzie znajde info o sposobie robienia zakwasu?
Niestety nie mam maszyny do robienia chleba, tylko elektryczny piekarnik.

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Anusiaz - Gratuluje pierwszych zabkow!!

Mudik - my niestety nie mielismy kolek ani takich problemow, wiec nie pomoge, ale trzymam za was kciuki i mam nadzieje ze sytuacja jak najszybciej wroci do normy!
Aha - i mi nie bielaly brodawki, a bolaly tylko na poczatku, albo jak mala zle zlapala.

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Anusiaz - no to super ze juz dobrze sie czujesz, to jest najgorsze, ze niby przeziebienie to taka powszechna, czesta choroba, a jednak strasznie meczaca. Podobnie jak z ranami - taka mala, zadarcie/otarcie potrafi niezle dac w kosc!

Dorotea - wiiitaaam..!!!! nareszcie jakies slowa! :D Napisz co u was slychac, jak Krzys? a jak brzuszek? jak sie czujesz?

Moj szkrab niedawno usnal, a my z Lubym chill out... :D

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Anusiaz - ja niestety o lekach pojecia nie mam - dotychczas udawalo mi sie stosowac tylko paracetamol :)
Pilam duzo wody z miodem i cytryna, herbatki z lipy, lukrecja, cynamonem, sok z cebuli - tylko cora miala juz ok roku. Plukac gardlo mozesz tez szklanka cieplej wody z 3lyzkami soli - przepaskudne, ale skuteczne. Fajna jest tez kapiel ziolowa - do wanny goracej wody wlewasz zaparzony tymianek - mozesz przecedzic.
DUUUZO Zdrowka!

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Patrycja - no teraz widać! Jaka różnica w wyglądzie Banjamina fiu fiu gratki dla cycorków! A dalej jest Benjamin i Emilia - w takiej kolejności :D Zgadłam? ;)
A co do zdjęć - no właśnie wiem, że kasujesz, bo już kilka razy chciałam podpatrzeć twą galerię, a tam zawsze pusto :D

K@chna - co do laktatorów - miałam zwykły, ręczny, w szpitalu duża medela - suuper, ale minus to cena, ręczny przydawał się, jak chciałam odciągnąć mleko na dłuższy spacer itp - jakoś nie lubię sama odciągać. Uważam tak jak Dorotea - nie ma co kupować na zapas, jak będzie ci potrzebny, to wtedy kupisz,szybko dowiozą.

Moja królewna usnęła jakieś pół godz temu, może jutro da nam pospać do 8..
Umyśliła sobie ostatnio aby ją głaskać ręką po główce do zasypiania- kiedyś robiłam to machinalnie, a tu kilka dni temu, ja "głasiu-głasiu" i zabrałam rękę, a królewna hop! podnosi głowę, rozgląda się za moją dłonią, bierze ją i pakuje sobie na głowę.... I tak jest prawie za każdym razem jak przestanę ją głaskać... Staram się głaskać dokładnie tyle ile trzeba i nie przedobrzać, bo nie wyobrażam sobie głaskania jej z jednakową częstotliwością przez 15-30 min aż uśnie.

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

K@chna - zgadzam się*z tym, co mówi Dorotea - myśl jak najbardziej pozytywnie, pomyśl, że tym razem masz dużo większe doświadczenie i szanse na karmienie się*zwiększają! Trzymam kciuki!!

Patrycja - ja również nie widze zdjęc, a chetnie bym pozgadywala!

Dortotea - to wspaniale, że maluszek dobrze sie rozwija!

Ola_osma, Mona24 - witam i do klikania zapraszam!

Ola - moja cora budzila sie na nocne jedzonko do ponad roku... bywało ciężko, ale organizm wbrew pozorom mi się*przyzwyczaił do pobudek co 2-3godz..Życzę*wam oczywiście szybszego unormowania nocy! A co do płaczu twego maluszka - jest cos takiego jak nietolerancja laktozy - dziecko płacze bo zjada za dużo mleka początkowego, bogatego w laktoze, potem boli go brzuszek, możesz spróbować odciagac pierwsza faze i zobaczysz czy jest różnica. Wiem, że to będzie trudne przy karmieniu na zadanie... Powodzenia!

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2010 ROKU DLA WSZYSTKICH!!!
Oby ten rok był jeszcze lepszy od poprzedniego, pełen miłości, radości, zrowia, dostatku, spełnionych planów i marzeń!

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Witajcie!
wpadłam tak w połowie Świąt, aby podziękować za miłe słowa oraz życzyć Wam kobietki, jak również waszym rodzinkom dużo zdrowia, wytrwałości, aby karmienie naturalne przebiegało jak najbardziej naturalnie, oddechu od codzienności w te Święta oraz jak najwięcej radości!!

http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/313881077_78ded785fb.jpg

ninnare

Re: Wampir energetyczny oraz inne zjawiska

Ciężko to wytłumaczyć, ale są takie osoby - sama miałam taką koleżankę.
Bardzo niemiła znajomość, mieszkałyśmy razem, "omotała" mnie do tego stopnia, że nawet po kradzieży mojego zegarka (srebrny wart ok 1000zl jakies 7lat temu) nie chcialam wierzyć ze to ona, mimo ze wtedy była sama w mieszkaniu....
Ale wreszcie powiedziałam STOP temu wykorzystywaniu, zwierzaniu mi się*ze wszystkich problemów, po każdej takiej rozmowie, ona spokojnie, uśmiechnięta i zrelaksowana szła spać, a ja długo męczyłam się*z myślami, kombinowałam rozwiązania jej problemów, przejmowałam się i nie mogłam spać po nocach...
Teraz jestem mądrzejsza o doświadczenia i w sytuacji kontaktu z taką*osobą, mówię*sobie od razu KONIEC i unikam kontaktów jak tylko mogę.

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Adriana - witaj! Gratuluje slicznej coreczki :) Tez mi sie wydaje dziwnie dlugi ten ból.. Może popracuj nad pozycją..? Współczuję i mam nadzieję, że jak najszybciej nastąpi poprawa i obydwie będziecie czerpały radość z karmienia :)
I po cichutku zazdroszczę ci tej, na pewno nei częstej, ale mimo wszystko, 7 godzinnej przerwy w nocy - moja cora dopeiro od niedawna przesypia noce.. :D

Dorotea - jak samopoczucie, mdłości nadal cie mecza..?
Uśmiechnęłam się jak czytałam o waszej "bitwie pierogowej" - u nas z kolei jest "bitwa rybna" - kto zje wiecej karpia.
Przypomniala mi sie pewna historia związana z uszkami - 4lata temu, kiedy to lepilam uszka wigilijne dla calej rodziny, wpadlysmy z mama na pomysł schowania w jednym z nich orzecha laskowego - taka mini-wróżba - komu trafi się ów orzech w uszku, tego spotka coś niezwykłego w następnym roku. Orzecha trafiła moja bratowa - wtedy jeszcze narzeczona brata, kilka miesięcy później okazało się, że jest w ciąży.
Rok później na orzecha trafiłam ja - byłam pewna, że to znak, że moj ówczesny facet się mi oświadczy - tak się stało, ale rozstaliśmy się miesiąc później, ja związałam się z kimś innym - moim obecnym Lubym i pod koniec roku, dosłownie w drugiej połowie grudnia - poczęta została Maja :)
Później niestety zwyczaj nie był kontynuowany, bo ja wyjechałam i nie ma komu lepić uszek, może to i dobrze, bo za dużo byłoby dzieci w rodzinie :):15_2_138:
Dobrej nocki!

ninnare

Zwiększanie liczby karmień po zmniejszeniu

Witam Pani Doroto,
mam pytanie - póki co teoretyczne - mam nadzieję, że znajdzie Pani chwilkę na odpowiedź.
Córę odstawiłam na tyle, że zjada mleczko raz na dobę - przed nocnym spaniem.
Jednak szykuje się nam kolejny ząbek i jeśli to będzie przebiegało tak jak dotychczas, to Mała odmówi wszelkiego jedzenia i pierś będzie na wyłączność.
Czy mogę na to pozwolić, czy jednak trzymać się obecnego schematu 1xdoba?
Czy pozwolenie jej na zwiększenie liczby karmień mimo uprzedniego zmniejszenia, ma jakiś sens? Szczerze mówiąc nie chcę ponownie przechodzć przez niemiłe odstawianie nocne i dzienne, a z drugiej strony chcę jakoś ulżyć małej przy ząbkownaiu i mieć pewność że zjada wartościowy pokarm..
Mam nadzieję, że moje pytanie jest w miarę jasne, wiem, że to trochę martwienie się na zapas, ale chciałabym zasięgnąć Pani opinii.
Pozdrawiam!
Aga z Mają :)

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Witaj Anno!
Gratuluje synka i tego, ze tak pięknie przybiera - pozazdroscic! :)
Wiem, że ci ciężko, na początku tak neistety jest, ale z czasem mały stanei się odporniejszy.
U nas z kolei problemem był nie tyle wrażliwy żołądek córy, co jej częstotliwość ssania - przez pierwsze mce co 1,5 - 2 godz dzien i noc...
Co do świąt to jeśli robicie u siebie w domu, dla was tylko to mysle problem z głowy - po prostu zmodyfikuj dania i ogranicz ich liczbe do symbolicznej kolacji, ja tak zrobiłam w ubiegłym roku. Jeśli jednak koniecznie musicie wyjść, to poradzić ci mogę jedynie silną wolę :) Myślę, że o to nietrudno mając maluszka przy sobie.
Niemniej jednak juz teraz duuzo wytrwalosci zycze i latwego przebiegu karmienia!

Newania - to mowisz, ze Daria zaczyna decydowac? W sumie to i lepiej, ominie cie stres odstawiania. Pierwsze dni bez moga byc trudne dla piersi, ja masowalam i robilam prysznice, bo bolalo..

Dzis Maja urzadzila strajk na spanie w dzien i nie spala w ogole, zmeczenie okazala dopiero o 19, na kolacje nie chciala kaszki tylko rwala sie do pomaranczy, ciekawe jaka ta noc bedzie i o ktorej sie obudzi glodna.. Na miescie, pojechalysmy dzis rano co by jakies sprawunki porobic, a tu normalnie jak w sobote.. Ale udalo mi sie upolowac drobiazg na prezencik dla Lubego :)
Jak dziewczyny spedzacie swieta, jakies plany juz macie?

ninnare

Re: Smoczkowe Ciamkulce :)

Moja cora dostala smoka pod koniec pierwszego mca, jak zauwazylam ze uspokaja sie ssac rozek pieluszki.
Wczesniej jej nie dawalam, bo to nie zalecane.
Uzywalismy go do uspokojenia oczywiscie, super sprawa. Tylko wlasnie - wszystko dobre ale bez przesady. Widzialam ostatnio 3letnie dziecko ze smokiem.. dla mnie to przesada.
Maja smoka nie uzywa od ok 5mcy w dzien, a do zasypiania od conajmniej 3-4.
Tez tak jak Karina zauwazylam ze smok jak wypadnie to mala sie budzi - czyli logiczne ze trzeba przyzwyczaic dziecko do zasypiania samodzielnego a nie ze smoczkiem.
Takze od jakichs 3-4mcy zasypia sama, bylo to trudne bo Maja jest cycusiowa, i nawet po karmieniu wieczornym domagala sie smoczka, ale udalo sie.

Dejanira - nasz pierwszy smok tez mial ten niby-anatomiczny ksztalt i mala go lubila.
A co do tych piastek w buzi - moja tez tak robila - dziecko poznaje swoje cialo i zauwaza ze ma raczki, a usta sa najlepszym organem poznawczym :)
Pozdrawiam i zycze powodzenia :)

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Ojej, współczuję Ci bardzo... ja miałam tylko mdłości na początku jak się dowiedziałam o ciąży - myślę, że to bardziej stres :) No ale dobrze, że apetyt Tobie, a raczej Wam dopisuje :)

Wiecie co, właśnie dostałam pw od osoby której kompletnie nie znam, namawiającą do zagłosowania na zdjecia jej synka w jakichś dwóch chyba nieparentingowych konkursach.. Wiadomość napisana raczej miło, ale..... taki niesmak.... Dostałyście też?

A co do tego konkursu - również niesmak... przykro po prostu.. Jeśli rozgłos był celem, to został osiągnięty, skzoda tylko że w negatywnym znaczeniu..
A co do tego zdjecia to przykro mi, ale nie uwierzę,*że zdjęcie nie mające praktycznie nic wspolnego ze swiętami, gdzie dziecko nawet się*nie usmiecha, zdjęcie mające wiele niedociagniec technicznych i praktycznie zero uroku (no poza faktem umieszczenia na nim dziecka -bo wszystkie dzieci sa kochane) zdobylo kilkaset glosow............

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Miska - gratki zabka! obyscie mieli teraz troche przerwy... :)

Anya - fajny sposob :) no i wyglada na to ze zabi tuz tuz - oby jak najmniej bolesnie :)

Dorotea - niech te mdlosci sie wreszcie skoncza! a z Krzysiem tez tak mialas?

Co do tego konkursu swiatecznego to sie zrobilo swiatecznie ze hoho.. no nie moge wytrzymac jak widze te wszystkie dziwaczne zdjecia z setkami glosow!! Mam nadzieje ze nasi moderatorzy nie zawioda i wykryja przekrety... Jak tak mozna.. dla klockow..?
szkoda gadac..

U nas zebowa przerwa.
Ciekawe gdzie sie reszta dziewczyn podziewa..?

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Witajcie!

Patrycja - no wielkie Gratulacje dla wytrwalej mamy i brawa dla dzielnego Benjamina!!! bardzo milo przeczytac ze wam sie ulozylo :)
My wlasnie nie bedziemy miec duzej choinki tylko mala postawiona wyzej, wlasnie ze wzgledow logistycznych.. Wlasciciel nie bylby zadowolony widzac powwiercane w sciany haczyki podtrzymujace choinke :D

Anya - hoho, no zuch dziewczyna z Twojej cory!

Miska - twoj sposob jest super na taka na-wpol-naga choinke :) :)

Roxanka - witam u nas! a co do karmienia - nic sie nie zalamuj, tylko nosek do gory i pozytywne nastawienie! Zycze wytrwalosci!

Jutro Majcia idzie na swoja pierwsza impreze swiateczna, nei wiem czy jej sie bedziep odobalo, bo bedzie duzo dzieciakow z mlodszej i starszej grupy - wyobrazcie sobie przekroj od noworodkow do 4latkow... Ale ciekawie bedzie na pewno.
Milego i spokojnego wieczorku !!

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Cos wszystkie strrasznie zajeste :)

Asia - moja mala tez miala sie urodzic w tej dacie, ale wywolali ja nam dwa tyg wczesniej :)

Dzisiaj w nocy Majcia pierwszy raz obudzila sie ok 3 nad ranem.
Usnela po 20, takze dla nas jest to niesamowity sukces!!! Jeszcze nigdy mala tyle nie przespala. Ciesze sie ze ja odstawilam w nocy, to lepsze dla nas wszystkich.
Przeswituje jej zabek, wiec obym nie pochwalila naszych nocek zbyt wczesnie.

Pozdrowionka dla was mamuski!

ninnare

Re: Brudny sekret wózków w supermarketach

Jak juz to artykuł sponsorowany.
Przeciez ktos musi za dzialanie parentingu zpałacić, czyż nie?
Swoją*drogą, bardzo ciekawy pomysł, ja nigdy dziecka nie sadzam w takie siedzisko, bo sie po prostu boję.

ninnare

Re: witam

Zrobcie test.
Uwazam tego typu dywagacje za czysto teoretyczne i niepewne.

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Anya - buziaczki dla ciebie! duzo zdrowia przesylam.

Asiu - witaj u nas! kiedy urodzila sie twoja Natalka? moja Maja wlasnie zaczela 15sty miesiac. Oduczylam ja nocnego podjadania kilka tyg temu. Tez budzila sie bardzo czesto - co 2-3godz i tak od urodzenia, niezly maraton hehe. Masz racje, tata jest bardzo przydatny, tylko u nas tak sie zlozylo ze go nie bylo i zaczelam sama - oj cieezkoo bylo :) Ale juz jest git i karmie tylko raz na dobe. A powiedz mi czy Natalka nadal przebudza sie czasami w nocy? i czy zaobserwowalas u niej wzrost apetytu za dnia?

Ciekawe jak tam Patrycja i jej dzieciaczki, oby juz lepiej z karmieniem Benjaminka.

Mam Ring na plycie - wersje japonska - zaczelam w dzien, ale teraz boje sie dokonczyc.. moze jutro razem.
Dobrej nocki!

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Dorotea - wykrakalam nasza metode usypiania, dzis chodzilam z Majka dobre 50 min po wietrznej ,zimnej pogodzie, az wreszcie po placzach, skopywaniu kocyka i bucikow, wreszcie usnela. U nas przegrzewania nie ma, az sie boje czy jej nie zimno.... Wrocilam do domu, wzielam sie za odkopywanie kuchni, i krolewna sie obudzila :D No ale moze dzis wczesniej usnie..
A kiedy masz ten test PAAPA?
Tak w ogole, chcecie znac plec fasolki, czy tak jak Patrycja bedziecie czekali?

Newania, fajnie ze wpadlas! Ja tez juz czasem nie wiem czy chodzic z mala na te grupy, tam polowa dzieci smarkowych i kaszlowych.. Zdrowia dla Darii!

Miska - wow mamy tu ambasadorke! :) na pierwszy rzut oka fajnie wyglada ta mamopedia.

Krysiak - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA DOMINIKA Z OKAZJI SKONCZONEGO PIERWSZEGO ROCZKU ZYCIA!!!!
Odezwij sie co u was slychac :)

Jak tam u was atmosfera przedswiateczna? Ja mam o tyle luzik, ze nie musze przygotowywac zadnej imprezy ani kombinowac jak obskoczyc cala rodzine zeby kazdy byl zadowolony. W skelpach zaczal sie szal, dekoracje, promocje, muzyka.... ciezko zrobic normalne zakupy..

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Witajcie!

Miska - oby Mala juz calkiem wyzdrowiala. paskudna pora roku..

A co mozna podawac na wzmocnienie odpornosci maluchowi, macie jakies pomysly?

Dorotea - Majka w poludnie usypiala podczas karmienia, ale i to nie zawsze, zdarzaly sie dni ze nie spala w ogole - maskara... Teraz robie tak ,ze w poludnie wychodzimy na spacerek - krtoszy lub dluzszy, Mala zasypia, a ja wracam do domu lub zalatwiam co mam zalatwic. No ale jak pada... Z ta poludniowa drzemka to generalnie zrobil sie problem, bo malej ciezko sie wyciszyc, mimo ze zazwyczaj nikogo nie ma w domu, to ciagle sie rozprasza, i oczywiscie wtedy kiedy ma spac, ma ochote na najwieksze figle, usmiecha sie do mnie, czaruje...
Takze ja za brdzo nie pomoglam, mysle ze to juz taki wiek sie zaczyna, kiedy szkoda czasu na spanie...

Dziewczyny, korzystacie z tej Mamopedii, ktorej reklama wyswietla sie u gory strony?

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Witajcie kobietki!
Dorotea mnie ściągnęła :*

Witam nowe panie cycusiowe - i zapraszam do klikania.

Patrycja - no sliczny maluszek! a co do wloskow- to rzeczywiscie ma ich sporo :) Jak patrze na to zdjecie, gdzie Benjamin i Emilka spia, to az zachciewa mi sie drugiego dzieciaczka.... Milo sie czyta, ze juz jestescie w domu, zycze wam duzo sily i wytrwalosci!!

Anya - hoho pierwsza imprezka, nizle ;)

Harcera - ja swojej malej podaje kubeczek doidy od ok 4mż - nie widzialam sensu uczyc jej pic z butelki, teraz pije ze wszystkiego.

Miska - to Agniesia juz stawia pierwsze kroczki?? no rewelacja, wielkie brawa! a jak z jej zdrowiem, juz wszystko dobrze, tak?

My nadal cycujemy 2xdobe, ale wieczorem mala bardziej ciumka, niz normalnie je, jak probuje ja odessac, to wielka afera. Pewnie trzeba bedzie sprobowac waszej "tatusiowej" metody, Dorotea :D

Koncze bo moja mala jest zazdrosna o komputer hehe.
Milego dnia!

ninnare

Re: Przesypianie nocy ?

ferinka
Nie wolno dziecka budzić!Dziecko zawsze sie obudzi na jedzenie! Jedyna jak dziecko jest chore to można obudzić ponieważ kumuluje sobie energie i dlatego długo śpi.
Poza tym podawanie dziecku smoczek to jest normalne. Czasem dziecko w nocy się przebudzi (każdemy to się zdarza człowiekowi) i podaje się smoczka.

eh.. dlaczego tak często laicy uzurpują sobie prawo do wygłaszania twierdzeń bazując na jednostkowym doświadczeniu...?
Moja droga, otóż NIE ZAWSZE dziecko budzi się na karmienie, nawet jeśli nie jest chore. Moja córa nie była chora z lekarskiego punktu widzenia, jednak nie wybudzała się samodzielnie i trzeba było jej w tym pomagać.
A co do tego "kumulowania energii" - zadziwia mnie to niezmiernie, gdyż ja byłam informowana przez lekarzy/położne, iż noworodek/małe niemowlę z niską wagą urodzeniową może po prostu nie potrafić samo się*obudzić i wtedy należy je budzić gdyż w przeciwnym wypadku dojdzie do spadku poziomu cukru we krwi, dziecko będzie osłabione i nadal się nie obudzi, sytuacja się zapętla i pogarsza...
Wiem, iż wątek ten nie jest o budzeniu, jednak uważam że należy swe wypowiedzi ukonkretniać, a nie uogólniać, gdyż często prowadzi to do nieporozumień. Gdybym ja na początku mojej przygody z macierzyństwem przeczytała w/w post, zasugerowała bym się jego autorytatywnym tonem, nie budziłabym mojej małej, gdyż "nie wolno" - oj nawet nie chcę myśleć co byłoby dalej.....
Dlatego - konkretnie :)

W ogóle dyskusja przybrała ostry ton..Adriana i Emka -kobiety wrzućcie na luz. :):36_11_20:

Moja córa, dopiero jak ją kilka tygodni temu oduczyłam nocnego karmienia, zaczęła przesypiać noce - nadal budzi się czasem, ale myślę, że to dawne przyzwyczajenia, dostaje wodę i przytulanko i idzie dalej spać.
Dużo zalezy od dziecka, życzę ci pl_aisha aby twoje jak najszybciej obrało "dorosły" rytm dnia i dało wam się wyspać!

ninnare

Re: To jakiś horror!

brak mi słów...
mam tylko nadzieję że z dzieckiem wszystko będzie dobrze,....
to makabryczne...

ninnare

Re: Czego nie lubimy w naszych facetach!!!!

askasam
Jakiś czas temu, gdy nie było jeszcze strefy Shengen a Słowacja byłam prawdziwą zagranicą, wybraliśmy się tam na narty.Rano, już w Słowacji ubieramy się i pakujemy i na górkę!Po drodze wstąpiliśmy jeszcze do sklepu,żeby kupić coś do picia.W wejściu minął nas Cygan i powiedział: dzień dobry.Wychodzimy z zakupami a mój maż szuka kluczyków.Szuka wszędzie- nie ma! Auto nówka, strach zostawić,więc ja czekam z siatami pod samochodem a mąz biegiem na policję.Zeznał,że na pewno ukradł je ten Cygan, który mijał się z nim w wejściu.No więc dzień spierdzielony, stoimy w trzaskający mróz przed autem, mąż dzwoni do brata w Polsce,żeby przywiózł mu drugi komplet kluczy.Czeka nas sterczenie pod autem do wieczora.Postanawiamy się zmieniać.Najpierw mąż sterczy ze cztery godziny pod autem, ja wracam na kwaterę.Potem ja.Mąż idzie napić się herbaty.Zdejmuje spodnie narciarskie, a tam z nogawki wypadają kluczyki!
Policja zaalarmowana, ludzie obcy nam pomagają, nasi gospodarze przychodzą pod auto z herbatką dla nas a- proszę bardzo!

REWELACJA..!!
:o_master: dla meza....... ;)

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Witajcie!

Patrycjo - tu również GRATULUJĘ SYNA! i życzę*wszystkiego dobrego dla waszej rodzinki!!

Miska - jak czuje sie Agusia? duuzo zdrowia dla was!

Dorotea - A Krzys ma trójki? Majce wyszly 3 czworki, czekam teraz na dolna lewa, a trojek ani widu ani slychu..

Newania - a jak Daria sie czuje?

Chuda - ja coreczce od 4mca podawalam moje mleczko w kubeczku Doidy, aby uczyc ja picia innego niz z piersi, jak zaczelam wprowadzac inne posilki i napoje, to nadal w kubeczku, ewentualnie w kubeczku dla dzieci ze slomka - nie uczylam jej z butli bo i po co, potem tylko problem z oduczaniem. Mleka modyf, samego pic nie chce, jak juz to podaje jej w owsiance.

Swoją drogą, jestem ciekawa kiedy Patrycja do nas zawita... :)
U nas pogoda bardzo symaptyczna jak na ta polowe listopada, nie mialabym nic przeciwko gdyby tak zostalo - nie lubie mrozow.
W sklepach zaczal sie wielki bum przedswiateczny, ludzie juz nawet choinki ubieraja.
Majka dzis dorwala cytryne i sama nie wiedziala czy jej smakuje czy nie, ciagle brala do buzi potem sie krzywila, usmiechala i cmokala dalej.
Spokojnej nocki!

ninnare

Re: Cycusiowe mamusie :)

Witajcie!

Miska - strasznie wspolczuje choroby malej! Oby jak najszybciej wyzdrowiala i zeby na ciebie nie przeszlo jeszcze bardziej i na reszte dzieci. ZDROWIA!!

Anusiaz- przykro mi ja ci nie pomoge - moja cora z tych nie przesypiajacych nocy - na poczatku byla tak malutka ze nie dawala rady sie najesc na cala noc i takie przyzwyczajenie jej zostalo :)
Mam nadzieje ze znajdziecie dobre rozwiazanie.

Newania - Brawo! a jak Daria zniosla pierwszego zabka? U nas pamietam byla straszna goraczka i dziecko polzywe, ale sie wtedy wystraszylam.

U nas karmienie nadal 2xdoba i mi to odpowiada, piersi wciaz sie przestawiaja, bo po poludniu jedna zazwyczaj jest przepelniona i boli jak probuje odciagac, bo Majka zjada tylko jedna piers wieczorem i jedna w poludnie, probuje jej dawac druga ale nie chce.
Za to poprawa apetytu jest powalajaca!! Dziecko wyraznie żąda sniadania i kolacji - zjada pieknie kaszke, otwiera buzke ze az milo, no nigdy tak nie bylo!
Pozdrawiam serdecznie!

ninnare

Re: Czy to objaw ciazy?

Zrob TEST, w takiej sytuacji zawsze trezba zrobic najpierw test :)

ninnare

Re: sny...

Ja nigdy proroczych snow nie mialam - poza jednym - ciazowym.
Otoz snilo mi sie ze to bedzie dziewczynka z pieknymi oczkami - sen ten mial miejsce sporo przed usg w 20 tyg, kiedy to dowiedzielismy sie ze to bedzie dziewczynka, a od urodzenia wszyscy zachwycaja sie pieknym dlugimi rzesami u Majeczki....