Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

karolineczka84

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Odpowiedzi dodane przez karolineczka84


  1. hey ale jestem senna dziś .. wczoraj znajomi byli to i późno poszliśmy wszyscy spać ..

    Żabol taki katar to męczący dla dziecka nasivin nam pomaga najbardziej , nie wiem czy znasz ?

    Qlwska wow dwóch chłopców gratuluję :Padnięty:

    Żabol ja miewałam też dwa razy wysypkę w ciąży , ale nic nie pomagało .. przechodziło po jakimś czasie po prostu ..

    Miska ale się naczekałaś w tej przychodni :guma_balonowa:
    Buty reklamuj .. że też teraz "wszystko" robią takiej kiepskiej jakości :Zakręcony:


  2. Królik udanego weekendu , obyś miała jak piszesz co czytać:36_1_21:

    Żabol ja też wolę wizyty prywatne , choć jak się dobrze trafi to i na NFZ jest dobrze , wsio zależy od lekarza.. podejścia . Mój gin np pracuje w dwóch przychodniach i prywatnie też . Jest tak czasem że mnie zaprasza do przychodni i zajmuje się też ok , tyle że mam wrażenie że nie ma tyle czasu dla mnie co na wizycie prywatnej .

    mój brzuchol jest już naprawdę duży , większy niż z córką na tym etapie , ale też bardziej piłkowy .

    Katarzynka zakładaj grubaśne skarpety , bo od nóg bardzo ciągnie i katar można złapać szybko .
    u nas zimna podłoga bo blok niepodpiwniczony i od razu pod płytkami beton .. Jak stanę w skarpecie to szok jaki lód .. bardzo też uważam na to by córka miała kapcie , ale to nie takie proste , bo uwielbia je ściągać :lizak:

    A dziewczyny mam dziwny objaw .. drętwieją mi ręce :Zakręcony: w tej ciąży ..

    Królik jakoś nie straciłam na wadze , ale za to nie nabieram a stoję chwilowo w miejscu .. a to dobry znak , bo już dupka ostro mi urosła :whistle:


  3. Królik i Asiorek gratki synków :) czyżby siły się wyrównywały na forum .

    Asiorek u nas też miednicowo leży mała .

    M już wyczuła ruchy przez brzuch .. mocniejsze są w ogóle te w tej ciąży na tym etapie .

    Tak was podczytuję ale weny brak , jeszcze się zatrułam dwa dni temu i mnie czyściło równo .. słabsze dni mam ..


  4. cześć

    nadrobiłam

    Widzę sporo dziewczynek :36_1_21: się ujawnia na usg ..
    u mnie po wizycie , no i dzidzia się przysłoniła dr powiedział że chyba dziewczynka ale ja to już wiem z 3 tyg :) bo byłam na 3d :Padnięty:wtedy .. no i nadal Liliana czyli Lila u nas :Padnięty:

    dzidzia wymiarowo ok , pokrywa się idealnie z terminem . Tylko leży miednicowo , oby zmieniła położenie , bo nie wyobrażam sobie rodzić sn :Zakręcony:

    Królik i reszta mam chłopców zawsze mnie to trochę przerażało z tą stulejką .. najgorsze że dziecko cierpi .. nie znam się na pielęgnacji jednak więc nie pomogę , ale trzymam kciuki by było ok.

    Agusia ja piję kawę mieloną z ekspresu ale wlewam 1/5 w filiżankę i reszta mleko .. u mnie kawa była wskazana przez dr bo ciśnienie mam niskie .

    Królik fajnie że wyszukujesz promocji , ja też czasem kupowałam inne chusteczki w promocjach i cleanic również .. rossmanowskie też stosowałam .. tyle że i tak te biedronkowe są niewątpliwie najbardziej nasączone i odpowiadają mi najbardziej .. a cena jest niska wg innych bo jakoś 3.99 za pakę .. a chyba bambino z 6 czy 7 zł nawet ..
    A ile płacisz promocyjnie za cleanic , bo może się skuszę ??:Padnięty:

    Królik fajnie że dziewczynka u ciebie :) i imię też fajne , nawet rozważałam przy córci pierwszej , tylko u nas się bummm w okolicy na nie zrobił wtedy i zrezygnowałam . Teraz moja sis rodzi na dniach i nadal rozważa Majeczkę lub Laurę :Padnięty: ..tyle że jeszcze może urodzić chłopca , bo na 4 usg ma 2 na dziewczynę i 2 na chłopca :uff:

    dziewczynki wiecie już że od nowego roku mamy 2 tyg więcej macierzyńskiego ?:36_1_21: Tacierzyński też wydłużają ..

    któraś pytała o kontrolę w domu na L4 .. jeśli już to kontroluje zus , ale chyba bardzo rzadko .. mi się nie zdarzyło póki co .

    Mamy piękną pogodę dziś , chyba trzeba spacerek zaliczyć :Padnięty:


  5. cze

    No dziś ok , ale wczoraj cały dzień miałam problem z forum ..

    Królik nakręcanie w ciągu dnia działa muszę to przyznać , choć ogólnie mam i tak mniejszą ochotę na baraszki niż normalnie , chyba hormony mają na to wpływ .
    Nie płakusiaj już , mama nie powinna cię źle traktować czy dokuczać ! Trzymaj się ciepło .

    Żabolki ty masz dziś wizytę ? Czekam na wieści :Padnięty:

    Czarocha u ciebie było słoneczko .. jej u mnie 3 dzień wisi taka marna pogoda .. ponura i spokojna bleeee
    A teściowa to widzę mądrala .. nie słuchaj jej i rób swoje .. wiem tylko że takie gadanie psuje nastrój i wkurza .

    Ja wam powiem że dla mnie najlepsze są chusteczki biedronkowe , muszę przyznać że nie trafiłam na lepiej nawilżone . Lubię te lawendowe jak się nie mylę , fioletowe opakowanie .

    Tinka jak dzionek w kinie ? Na czym byliście ?

    No a ja myślami już na wizycie jutrzejszej .. M. ze mną nie może iść a zawsze jest więc tak mi dziwnie :Zakręcony: .. Tym bardziej że to usg .. no ale miał wolne trochę przymusowe do dziś włącznie i jutro już musi pracusiać ... A ja biorę Matyldę i jadę sama .. mama moja dojedzie do nas i zostanie z Małą jak ja będę na usg . Pójdą sobie połazikować lub posiedzą chwilkę w samochodzie .. nie chce by wchodziły do przychodni bo jeszcze coś złapie Matyldka .

    Poza tym jest taka pogoda beznadziejna .. ten listopad taki ponury .
    Chyba zacznę myśleć o Świętach i się nastroję pozytywnie .


  6. witam wieczorową porą .

    Franti super że lepiej , oby już całkiem sobie poszło paskudztwo chorobowe :)

    Tinka miałam taki sam fotelik jak ten z allegro, już 2 tyg córcię wkładałam .. przydał się nie powiem , tylko moja córka poleciała z nim po przodu:Zakręcony: ! Nie wiem czy się u was zdarzało , przeciążyła ten fotelik .. po tym się zraziłam i sprzedałam , ale kupię na pewno znów jakiś .
    AA znam jeszcze dwa przypadki że dziecko ruchliwe przeciążyło go do przodu .

    Żabol no jestem po fryzjerze i w końcu jest kolor jaki chciałam .. ale fotki raczej niet , jak się przeniesiemy na prywatny wątek to czemu nie :36_1_21:
    A a u nas wszędzie też taki ruch był .. a co będzie jutro ??:whistle:

    Miska ja w ciąży z córką tak szamponetkami farbowałam , chciałam zejść z ciemnych na jaśniejszy brąz i się udało .. Teraz pojechałam po " bandzie " z farbowaniem , ale już stopuję ..

    Co do maty kupiłam na allegro używaną za 25 zł :) i w sumie sie fajnie sprawdziła , teraz pożyczyłam sis , ale mam nadzieję wróci do mnie w marcu :hahaha:

    U mnie kołyska się fajnie sprawdziła ale to już jak ktoś lubi i chce itd .. nie jest to konieczne .. Ja od razu spałam z m. a kołyska obok nas .. ułatwiła mi na początku wstawanie do dziecka a w dzień miałam dziecko w zasięgu wzroku zawsze .. na kułkach sobie jeździłam z nią po mieszkanku .. no i miała różne fajne bajery .. wibracje .. misie .. ale to już jak piszę taki rarytasik:Padnięty: dla lubiących takie cacka .

    a miałam taką

    KOŁYSKA/ŁÓŻECZKO 3w1 Simplicity/ecru Coneco od SS (1883939551) - Aukcje internetowe Allegro

    łóżeczko wstawiłam dopiero jak dziecko wyrosło z kołyski .. no i widzę że płaciłam mniej niż teraz są :guma_balonowa: bo 280 zł z przesyłką ..


  7. witam was

    kawka i szykuję się na badanka i do fryzjera

    Królik jak już będę miała ładny blond to będę farbowała sama jak kiedyś ( chodziłam tylko z raz w roku na wyrównanie , bo miałam do pasa i to już nie tak łatwo było ) , jeszcze sis umie fajnie farbować , tyle że ona teraz na " wylocie " rodzić ma ok 15 listopada i nie zawracam jej głowy .. A ciemne to sama farbowałam zawsze , to dużo łatwiejsze ..

    Czaroha fajnie że już masz wolne i mama słodko się wczuła z zakupami .
    Ja listopada jakoś nie lubię , pierwszą dzidzię straciłam pod koniec listopada :(( i też myśli krążą ..
    A wiesz że 15 paź był dzień dziecka utraconego ??

    Żabol to szalałaś z kolorami :) ja lubię zmiany , teraz czas na blond i zapuszczenie włosków .. ale w ciemnych też dobrze się czułam .


  8. Królik przygodę miałaś z karmieniem ufff ale wiesz co ? Najważniejsze że przetrwałaś i znalazłaś przyczynę i fachową pomoc , o którą czasem ciężko .

    Franti ale cię rozłożyło .. zdrówka! Ja brałam w ostateczności Apap .. tak to niestety raczej jak piszesz miód malina itd .. a i amolem smarowałam skronie jak głowa pękała .. Gardło płukałam solą , czy sodą z wodą .

    Żabol czyli córeczka u Ciebie wstępnie ? Fajnie :) Ja z racji córki małej też mam masę rzeczy już z wyprawki:)
    Ja za jesienne butki dałam jakoś 75 zł :) i są fajne , tyle że wiązane ale nie mam mega brzucha by mi to sprawiało trudność .

    Ja też używałam przewijak i choć krótko to polecam .

    Agusia w pierwszej ciąży smarowałam się mustellą , drogie to cholerstwo .. nie miałam żadnego rozstępu , no jeden na piersi ale tam słabo nawilżałam a że mam małe piersi normalnie a w ciąży duże to i nieuniknione to raczej było . Teraz nawilżam , nie oliwką , bo mnie jakoś swędziała skóra ..
    To co mam pod ręką to wcieram .. balsam do ciała obecnie i póki co jest ok.

    Żabol rany ale miałaś akcje wczoraj ... dobrze ze nie upadłaś mocniej i że synek nie musi mieć zszywanego języka .. A jak radzi sobie z jedzeniem , piciem ??

    Miśka też mam problem ze spaniem .. ja jeszcze wstaję do córeczki która się budzi w nocy .. a potem nie mogę zasnąć .. a rano góra 8 jestem na nogach .

    Jutro się wybieram do fryzjera .. ogólnie od sierpnia schodzę stopniowo z ciemnych włosów na blond .. ciemne miałam z 3 lata , wcześniej blond resztę życia :Padnięty: No i już są jasne , ale chcę jutro na całą głowę zrobić kolor i nie taki jasny .. bardziej stonowany .. ciekawe jak to wyjdzie.

    Poza tym już nie mogę się doczekać połówkowego usg , mam w piątek rano:)) może się potwierdzi płeć i wtedy zacznę kupować brakujące rzeczy ..
    zastanawiam się nad wózkiem tzw "rok po roku " już coś obserwuję .


  9. Królik było co czytać z rana :) brawa :Padnięty:
    Kawa na stole która skorzysta ?:36_1_21:

    Tak czytam jeszcze raz o tych rzeczach , radach i mi się nasunęło że warto mieć jakiś lek przeciwbólowy .. typu choćby paracetamol w czopkach czy inny .. żeby w razie gorączki niemowlaka w nocy nie szukać apteki i tracić czasu ..

    Widać że z tymi ciążami to tak różnie :whistle: .. u mnie pierwsza masakra .. szpital , plamienia , mdłości i wymioty do 20 tyg i to takie że po kilka razy dziennie przez cały ten okres .. zmęczenie ogromne , problemy ze snem itd .. a teraz dużo lepiej z czego się cieszę , bo bardzo się bałam powtórki ..
    Nawet brzuszek tak nie boli i jeszcze wiązadła nie dają czadu :Padnięty:

    Pytałam jak przybieracie w tej ciąży i w ogóle w ciąży ( te co pierwszy raz ) ile na + ??

    Króli a wiesz u mnie w szpitalu jak mi krew poszła z sutków , a przystawiała mi pani od laktacji Matyldę to że jak tak będzie to nie będę mogła karmić !! :Płacz: No i wtedy te nakładki poszły w ruch bo by mi dziecku butlę dały w szpitalu .. głupota wg mnie jakich mało :Real mad: .. Jednak mówię nie żałuję że ich używałam , bo karmiłam , pokarm był i tyle ile chciałam dawałam cycka .. teraz też chcę karmić , będę walczyć bez nakładek ale jak się nie uda to pójdą w ruch , najważniejsze by dziecko piło mleko matki :36_1_21:

    aaa miałam dodać że te co pisały już nie pamiętam na temat pajacyków( rozpinanych po całości ) że to rzeczywiście się sprawdza najlepiej przy maluszku , ja nie miałam za dużo , ale sobie obiecałam że przy następnym dziecku dokupię , bo wygoda jakich mało :Padnięty:

    Tinka a jakich butków szukasz ?? Ja na razie kupiłam jesienne na koturnie i są mega wygodne , aż w szoku byłam ze w ciąży na podwyższeniu a taka wygoda .
    Zimowe mam z tamtego roku i będą ok myślę.. U mnie gorzej z okryciem wierzchnim .. kurtki są nadal dobre , ale płaszczyk .. muszę na WŚ przeszyć guziki ze dwa :whistle: bo ciasnoooo...


  10. Fajnie się czyta co której się przydało .. i podziwiam te co nie musiały korzystać z nakładek .. ja miałam już w szpitalu masakrę i krewka poszła .. wiec musiałam je użyć .. i na szczęście nie hamowały laktacji a słyszałam że potrafią .. karmiłam w nich całe 7 miechów .. próbowałam wielokrotnie bez ale za każdym razem pogryzienie i ból .. nie wiem może mam słabe brodawki ;)

    Miska zgadzam się by nie smarować za każdym razem pupki dziecka .. tylko opuszczać co któryś raz , uczy to odporności ciałko .
    U mnie w szpitalu nie pozwalali sudokremu i niczego z cynkiem , musiałam smarować oliwką do ciała Nivea córkę .. takie zasady .

    Agusia fajnie że będziesz mieć pomoc , to takie przyjemne poczucie bezpieczeństwa .. Listę zrób na spokojnie , rozważ kilka razy co kupić a z czym można poczekać ..
    Też przeszłam swoje i domyślam się skąd Twoje obawy ..

    Co do termometru to miałam z smoczku ale to lipa w sumie .. twardy i jak dziecko nie chce smoka to nie skutkuje mierzenie .. Podobno dobre te do czoła , ale drogawe są .. Ja mam zwykły do pupy i póki co udaje sie mierzyć .

    Tinka też rozważam poduchę i np takie koło do siadania po porodzie , bo ciężko mi było .. też byłam pozszywana i długo mi to dokuczało .

    Królik był czas że bywałam tu bardzo dużo , na równi z Tobą w tamten czas , ale jakoś ciężko jest tu na Marcówkach się wstrzelić .. lubię pisać i nawet dużo , ale jak ktoś też pisze .. a tu sama widzisz bywają pustki , czy pomijanie .. choć nie twierdzę że specjalnie .. pewnie tak wychodzi :Padnięty:


  11. cześć dziewczyny

    dawno mnie nie było .. trochę brak weny , trochę tu pustawo i czasem ciężko się wstrzelić .. podczytuję was jednak .

    Ja miałam usg 3d w 18t4 dniu .. mam fajny filmik z dzieckiem na pamiątkę :))
    Dr wstępnie powiedział ze będzie dziewczynka .. także chyba spodziewamy się drugiej córci :36_1_15: Imię na jakie się zdecydowaliśmy to Liliana .

    Ja kupowałam przy pierwszy dziecku , pominę te duże rzeczy :
    - wanienka profilowana onda ( polecam bo nadal kąpię w nią Matysię)
    - tetrowe pieluchy ( bardzo się przydały , bo dziecko ulewa i do wanienki można włożyć żeby przytulniej miało maleństwo itd )
    - śpiworek
    - ubranka na 56 kilka a reszta większa ( nie trzymają firmy jednakowej rozmiarówki )
    - laktator( jeśli się chce karmić piersią , bo bardzo ważny i pomocny przyrząd )
    - przewijak
    - rożki dwa , jeden sztywny
    - pościel ( ja także do wózka - kołyski , bo miałam i kołyskę i łóżeczko )
    - 2 kocyki jeden ciepły , drugi cienki
    - dwa ręczniki z kapturkiem , jeden duży zwykły
    - butelki dwie , mała i dużą
    - podgrzewacz do butelek zbędny wydatek !! i sterylizator też zbędny się okazał
    - obcinacz dla dziecka paznokci , smoczek nuk lateks ( silikonowych nie chciała )
    - kosmetyki ( oilatum polecam , oliwkę Nivea do ciała , sudokrem czy linomag do pupki , mokre chusteczki , pampersy jedynki 1 jedną paczkę , waciki nawilżone do pępka , frida do noska , waciki )
    dla mamy - nakładki na sutki mi się akurat mega przydały , krem na sutki , podkłady pakę ale to mało było , kilka saszetek tamtum rosa do podmywania krocza i mydło szare na potem , dwa staniki do karmienia , dwie koszule do karmienia, wkładki laktacyjne ..

    pewnie o wielu rzeczach zapomniałam bo jest tego trochę, ale tak mam nadzieję trochę rozjaśniłam . ..

    A a a czuję ruchy od równo 18 tyg :)) a to druga ciąża i już się martwiłam , czytając że niektóre dziewczyny czują w 13 tyg .. teraz czuję już kopniaki a nie ruchy i wyczuwalne przez brzuszek .
    Poza tym tyję i mam już 4 kg na plus , a jak u nas ??
    Nudności odpuściły ?? Mnie nie całkiem niestety ..


  12. Witajcie

    Kasiu strasznie mi przykro .. trzymaj się .

    u mnie oki .. nie będzie mnie przez tydz . jadę do rodziców . Mama dziś ma operację .
    Jutro ja wizytę .
    Pocieszające jest to że czuję się dobrze .

    Miska oby szybko naprawili pralkę , bo bez tego ani rusz ..

    Asiorek u mnie Jagódka też w typach wysoko :)

    trzymacie się ciepło brzuchatki .


  13. żabol22
    Witajcie

    wczoraj na wieczor bolał mnie brzuch - qrcze mam problemy ze wzdeciami

    my juz po śniadanku
    zaraz lece sie ubrac bo mam dzis wizyte w PUP musze liste podpisac
    i wyruszam do miasta, malego zostawiam z rodzicami mam nadzieje ze nie bedzie im płakal

    do usłyszenia

    też mam ten problem , wczoraj mnie rwał brzuch .. ale to już tak jakis czas wieczorami :((


  14. Żabol Nadia mi bardziej:36_1_21: , Tymek super .. Maja ładne ale już dużo Majek nie ?
    A opinię Teściowej olej , imię wybierają rodzice i ich wybór , choć wiem z doświadczenia że docinki bolą ..
    Ja np usłyszałam kiedyś , niedawno w sumie że Matylda to była kiedyś na wsi krowa .. tak wołali :hahaha::guma_balonowa: to było "miłe" .. ale olaliśmy to z M ..
    serki topione mi podchodzą ale nie paprykowe :lizak: natural i z ziołami .. a np kawa mnie stawia od tych dwóch dni , bo miałam mega niskie ciśnienie i byłam śnięta :uff: strasznie...


  15. o jakie pycha śniadanko ..
    ja już z topionym serkiem zjadłam i kawkę .. od dwóch dni piję kawę :36_1_21: jedno małą i z mlekiem , ale tak za tym tęskniłam

    Królik daj znać jak po badaniu komputerowym .

    Miska zdrówka dla dzieci .. ech teraz taki okres się zacznie chorowity ..
    a myślałaś by podawać tran ..
    ostatnio mi parę osób go poleca i wit c dla wzmocnienia w okresie jesiennym ..

    A dziewczynki macie jakieś typy imion dla dzieci ?? Pochwalcie się ..
    U nas na razie
    Lila , Celina , Jagoda ..
    Męskie - Andrzej


  16. cze

    Królik jak jestem w mbanku , nawet nie wiedziałam ze pobierają w takiej sytuacji za kartę :( ale póki to transakcje kartą mam większe , ale nie fajne to ..

    Żabol dobrze że wsio oki z dzidzią , no i ciekawe czy będzie chłopak , ale jakoś czuję ze u Ciebie tak :36_1_21: takie babskie przeczucie
    Co do słodyczy mnie nie ciągnie teraz wcale , wcześniej lody jadłam .. ostatnio mam ochotę na sałatę .. kanapka wypchana tym zielonym jest pycha .
    Ja chcę iść prywatnie na usg w 18 tyg , może coś podejrzy dr . ale tak bardziej to idę specjalnie na usg w inne miejsce niż do dr by się upewnić że wsio oki .. jakoś mam taką potrzebę po przejściach ..

    też lepiej się mam od dwóch dni .. ale ciiii boję zapeszyć .


  17. Natka wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :)) może pochwal się jakimiś fotkami ze ślubu?
    Co do swedzenia brzucha to fakt czas smarować .. u mnie też jest już spory brzuszek .. myślę że niedługo pokażę wam .
    Ja smarowałam się mustellą na początku , potem oliwką i innymi balsamami .. nie mam żadnych rozastępów , tylko jeden na piersi ..
    Teraz smaruję się już ze 3 tyg tym co mam byle nawilżać .. balsamem , oliwką .. skóra widzę że się rozchodzi a po tym że byłam opalona trochę i ta opalenizna tak jakby popękała ..

    Królik hehe to ja przechodzę tę ciążę o niebo lepiej niż z Mati .. tamta byla pierwsze 20 tyg codziennie po kilka razy nad wc ..
    Zgadzam się z tym jedzeniem , choć ja z Mati mało jadłam a teraz jem więcej .. ale wolę jeść i nie wymiotować nić odwrotnie .. jedzenie mi pomaga .. czasem najgorsze że jem przez siły jak nie jestem głodna , ale przynajmniej nie wymiotuję .. Jak przejdą te dolegliwości to zacznę jak dawniej normalnie jesć ... nie mogę się doczekać .

    Miska oby się poukładało u was , może to kryzys , a one mogą trwać dłużej niż kilka dni . Pamiętaj Faceci są " inni " i trzeba do nich 1000 różnych sposobów ..
    a mówią że to my skomplikowanie nie ?

    U mnie oki póki co .. Korzystamy z pogody z rodzinką .
    Ja czuję się w miarę .. 4 miesiąc dziś zaczynam huraaaaaaa:Padnięty:
    Zresztą nie tylko ja wszystkim wkraczającym czy już będącym w tym 4 miesiącu gratki :party:

×
×
  • Dodaj nową pozycję...