Skocz do zawartości
Forum

Asik

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Asik

  1. Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka juz
  2. ale byloby latwiej jakbym umiala pisac mam pikne oczy
  3. IzabelinMałgoś daj kawę. Kiepską nockę miałam,przeżywałam poród koleżanki (urodziła wczoraj o 20.40 córcię 3470g, 55cm). Co do apetytu to Kędzior pobija wszelkie rekordy. Niedługo będzie gabarytami zbliżony do zdrowego cielaka fajnie :) ja uwielbiam duze kociaki, teraz Thomasa tucze! ;)
  4. witam u nas nocka do bani, Natalke rozbolal brzuch (chyba miesko z obiadu bylo dla niej za ciezkie) duzo plakala, zwymiotowala i potem jeszcze ze dwie godziny nie mogla usnac i plakala... moj m sobie spokojnie usnal, myslalam ze mnie szlag trafi, ja nie mialam jej juz sily nosic, powiedzialam mu co o tym mysle no to wstal i pomogl - dlaczego im trzeba wszystko powiedziec?? takie to nie domyslne bestie... juz nawet nie chodzilo o to noszenie tylko zeby ze mna byl a nie isc spac i zostawic mnie z placzacym dzieckiem gdzie ja sie stresowalam bo nie wiedzialam jak jej pomoc.... ech.... no to sie wyrzalilam... Dziubala a w co te zastrzyki dostajesz? chyba nie w kolano? Anulka dobrze ze wiadomo co za cholerstwo sie przyplatalo, oby szybko odeszlo! Monia klej taka tapete jaka Ci sie podoba i sie nie pytaj, kazdy ma inny gust - ma sie Tobie podobac lece po kawe... i meliske... ktos chetny?
  5. helol u nas byl maly nocny kryzys, Natalka kolo 22 rozbolal brzuch, duzo plakala, zwymiotowala i potem jeszcze ponad dwie godziny nie mogla usnac i ciagle plakala... ech.... ja sie wkurzylam ze moj m zamiast mnie wspierac chociaz duchowo to on normalnie usnal przy tych placzach! poplakalam sie bo juz nie wiedzialam co mam robic i jak jej pomoc i nosic jej juz nie mialam sily - to mu powiedzialam co o tym mysle no to sie wzial i ja tez ponosil i chociaz "byl" ze mna i tak to jest - wszystko trzeba im powiedziec bo inaczej sie nie domysla!! no to sie wyrzalilam milego dnia!
  6. a ja taka nie uczesana w tym roku dostane duzo prezentow
  7. Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb
  8. Bartusiowa mamo 7 zabkow! wow! u nas dopiero dwa :) Natalka dopiero sie uczy jesc chlebek i inne "wieksze" produkty :) z przekasek dostaje chrupki i takie ciasteczka - cos jak pettitki ale takie bez cukru zaczyna z nami podjadac obiadki, ziemniaki z mieskiem ale jeszcze jej nie idzie wiec wciaz dostaje gotowe zupki tylko je wzbogacam czasem zoltkiem ale widze ze Bartus bardzo ladnie juz je, super! u mnie to idzie troche ciezej aha no i owocki, bananka lubi ale surowe jablko jej jeszcze nie przechodzi co do jogurtow to ja jej robie sama mieszam jogurt naturalny z jakims owocem i gotowe i serek zolty moja lubi
  9. ja chce! ja chce! uwielbiam grzybowa, zawsze mi sie ze swietami kojarzy bo u nas grzybowa w wigilie lehrerin Justynka przepiekna! Gabi Monika pozdrowionka dla lunatykow u mnie nocka nie byla najgorsza kilka pobudek + mleko ale bez wiekszych przerw za to dzis padla godzine wczesniej niz zwykle... hmm ... mam nadzieje ze nie wstanie za godzine oby i ta nocka sie wszystkim udala!
  10. Anna nasze corki to jakies blizniaczki z kupkami idenczycznie, glownie jedna na dzien a jak nie zrobi to czasem drugiego dnia dwie :) u nas nocka nie najgorsza byla, kilka pobudek krotkich, kolo 2 mleko i wstalysmy o 8 teraz poszla spac Aga Natalka kaszka dostaje na sniadanie i czasem wieczorem ale wymiennie z owocami, mieszkam w Anglii i tutaj mamy troche inne kaszki niz w Polsce, zreszta tutaj sie troche inaczej zywi, troche inne podejscie maja a Anna jak u ciebie? Bartusiowa Mamo jak nocka?
  11. wstalam a jakze :) o 8 :) Natalka miala kilka pobudek, kolo 2 mleczko i o 8 wstalysmy... znaczy ja chcialam jeszcze cos dodrzemac ale mi nie dala :( dostalam plastikowa butelka w leb Mamo Sloneczka Santorka? no nie..... Suzy jak tam? jakie nowe oznaki? ide cos zjesc... do woeczorka!
  12. no ja tez rano odczuwam ... i to bardzo !! ale ja zawsze spiochem bylam (chodzila pozno spac i pozno wstawalam - jak sie dalo oczywiscie) a teraz pozno chodze spac a wstac trzeba.... milej nocki i sluchania Mamo Sloneczka buziak siostra dziekuje papa!
  13. ni ma problemu ja tez ide... ale cos daleko mam... chyba musi mnie ktos popchnac... znaczy sie pogonic dobranoc!
  14. monika4asik i gdzie przepis??? aaa zapomnialo mi sie no to tak: ilosci na 14 ciasteczek 125g masla 50g cukru 125g maki pelnoziarnistej 25g kakao i tyle maslo z cukrem utrzec a potem wklepac make z kako to ciasto bedzie takie lepkie tam pisze zeby uformowac 14 kulek (ja zrobilam 11 wiekszych) polozyc na blasze pokrytej tluszczem troche splaszczyc widelcem i do piekarnika na 15 min przy 190 stopni z doswiadczenia proponowalabym troche mniej kakao i obserwowac przy pieczeniu tyle
  15. w gruncie rzeczy Accapulco nie jest takie zle na weselu mi grali a Ty to tak niezle pojechalas z tym Hejem i Kultem... ech mlodosc ... wieczorami przyklejam sie do laptopa i nie moge sie odkleic! a juz powinnam spac! ale zrobilam jeszcze ptasie mleczko bo siora ma urodzinki dzis (tortu nie umiem :)) i tak soebie obie siedzimy, popijamy i walimy w klawiatury :36_2_49:
  16. no to dobrze ze jestes pracuj pracuj.... nie przeszkadzam
  17. monika4tak sobie czytam i znów utwierdzam się w przekonaniu, że jednak kobiety są niesamowite i potwornie silne, dają radę w sytuacjach, którego dla niejednego faceta są ekstremalne!!! dla wszystkich mamusiek tylko ile stresu to kosztuje!
  18. WITANKO! nocka nie najgorsza, pare pobudek + 20 min skaknia to nie najgorzej :) Dziubala dwa razy byl sam katar, za trzecim razem pojawila sie juz goracza i wiecej kluchow w gardle i kaszelek przez to, teraz jej jeszcze troche charchocze fajnie ze imprezka sie udala! tez bym gdziesz poszalala... Monia zycze zdrowka dla zabka, kurcze ja juz tyle remontow przeszlam w moim zyciu... ze na sama mysl mnie trzepie... ale wybierac takie rzeczy jak tapeti i kolorki farm to lubie lehrerin zdrowka dla Weronisi i caluski dla Justynki! Gabi dasz rade! ale jak mi sie uda miec drugie dziecko to tez bede s...a po nogach ;) zdrowiej! Anulka jak tam zwierzyniec?
  19. jaki rodzaj muzyki Mamo Sloneczka? jakas wloska? Accapulco? zarcik Agha po co butlka do ogrzewania lozeczka? tutaj bardzo przestrzegaja przed takim dogrzewaniem czy butelka czy termoforem... bo latwo przegrzac dziecko wiec nie polecaja Suzy a wez mi poczaruj zeby Natalka cala noc przespala, prosze.... Majeczka gdzie jestes?? :36_2_27:
  20. no to fajnie ze Wasze pociechy tez wywijaja po kapieli znaczy nie fajnie ze sie dra - no wiecie o co mi chodzi - dobrze wiedziec ze nie tylko Natalka tak ma :) bylysmy sie zwazyc, 8 kg, 70cm... hmmm pani zdrowotna powiedziala ze ona sie budzi w nocy bo glodna jest i ze je za malo stalych posilkow dziennie i ze mam jej ograniczyc mleko do dwoch butelek dziennie... ufff... latwiej powiedziec gorzej zrobic... no nic, bedziemy sie starac... moze dzisiejsza nocka bedzie lepsza?? wciaz mam nadzieje :)
  21. tak tak! spiworek!! geniealny wynalazek! Natalka w spiworku od malego :) Suzy a bola cie zeby czy moze dziasla? bo mnie dziasla bolaly... suszarki ja nie bralam, ale kosmetyczke z makijarzem tak :) - choc i tak jej nie uzylam :36_2_49: wszystko mi bylo jedno, chcialam jak najszybciej wysc ze szpitala i umyc sie w domu 4 doby to dlugo, ja ledwie wytrzymalam dwie - jakbym miala krotszy porod to wychodzi sie po jednej :) pozdrofka!
  22. Anna a ja myslalam ze to moje dziecko jest straszny nerwus :) ale przy takim krzyku to moze ja jednak cos zabolalo? wydaje mi sie ze one bardziej placza wlasnie w nocy jak sa zmeczone i cos im nie daje spac, nie musi to byc jakis wielki bol ale moze jakies gazy cos nie tak i sie wtedy bardzo denerwuja... taka mam teorie Natalka zlosci sie czesto na wszystko co nie po jej mysli i jak jest bardzo zmeczona i nie moze usnac to wtedy placze a wlasnie przy okazji sie zapytam czy Wasze dzieci tez nie lubia sie ubierac po kapieli?? Natalka lubie sie kapac bardzo ale potem ubieranie to dla niej tragedia, szlocha denerwuje sie i tylko wyciaga rece zeby ja juz wziasc na rece... i tak co wieczor... nocka nasza nie byla najgorsza, Natalka budzila sie i owszem ale nie bylo godzinnego skakania (tylko 20 min kolo 5 ) potem wstala o 8 i teraz spi!! dziwne bo zawsze chodzila spac kolo 12 - 13 zobaczymy co bedzie potem wracajac do nerwusa to moja mama mowi ze to moja wina bo sie denerwowalam jak bylam wciazy i klocilam z m Aga u mnie tez sa jeszcze komary, wczoraj rozklapalam jednego w lazience, fuj... Bartusiowa mama jak nocka?? milego dnia!
  23. kurcze dalyscie mi do myslenia tym postem i nie wiem czy wpadlam w paranoje czy moje dziecko rzeczywiscie to ma... zaczelam przeszukiwac internet, wiekszosc porad jest z innych forum ale znalazlam taka odpowiedz w poradni internetowej zaczerpnieta z literatury amerykanskiej: "...Szanowna Pani! Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie i mogę się tylko podzielić wiedzą podręcznikową. A oto co znalazłam ("Ginekologia" D.R. Mishell Jr., P.F.Brenner, 1996). Sklejenie warg sromowych może wystąpić u dziewczynek w różnym okresie przed pokwitaniem. Zrośnięcie zaczyna się od spoidełka tylnego i ciągnie się aż do łechtaczki. Zrosty mogą być tak znaczne, że pozostaje tylko niewielki otwór, przez który odpływa mocz. Ich powodem jest zazwyczaj miejscowy stan zapalny i przewlekłe drażnienie tkanek sromu, poddanych niskim stężeniom estrogenów. To, czy podejmuje się leczenie, zależy od tego, czy dziecko może swobodnie oddawać mocz. I jeśli nie ma z tym problemów, nie ma wskazań do podejmowania działań terapeutycznych. Do rozdzielenia się warg sromowych dochodzi samoistnie we wczesnym okresie dojrzewania, pod wpływem hormonów - pojawiających się wtedy wyższych stężeń estrogenów. Próby ręcznego rozdzielania warg rzadko przynoszą efekty (wargi ponownie się zrastają, pozostawiając blizny) a uraz psychiczny z tym zabiegiem związany jest znaczny. Należy odradzać takie postępowanie. Gdy zrośnięcie warg sromowych utrudnia oddawanie moczu lub pojawiają się stany zapalne dróg moczowych, leczenie staje się niezbędne. Polega na miejscowym stosowaniu kremów z estrogenami raz lub dwa razy dziennie. Po mniej więcej dwóch tygodniach wargi powinny się rozkleić. Dalsze, okołotygodniowe leczenie kremem, powinno zapobiec ponowanemu zlepieniu - tyle książka. Droga Pani. Jak widać zalecane postępowanie jest nieco inne. Nie znam polskich zaleceń dotyczących tego zjawiska, być może zalecane jest inne postępowanie, ja mogę się opierać wyłącznie na słowie pisanym, w tym wypadku podręczniku amerykańskim...." juz sama nie wiem co o tym myslec, ja nie wiem jak to powinno wygladac :(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...