Skocz do zawartości
Forum

Asik

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Asik

  1. no i przegapilam 300 stronke! i MamaSloneczka tez nie swietowala ;) widze ze Cypr powrocil i od razu sie cieplej robi ;) Suzy Twoja cora tak sie zmienila ze nie wiem do kogo teraz podobna, chyba do siebie :) sliczna jest! wszystkie narzekacie na pogode a u mnie piknie :) dzis nawet troszku za goraco i wszyscy sie troche podgotowalismy na spacerku Kata, pracuj pracuj! jak bedziesz miala takiego Aniolka jak moj Alex to wszystko bedzie ok! bardzo mi przykro z powodu cioci :( witam wszystkie nowe mamy! niestety nie odpisze wszystkim bo czasu brak :( troche chorowalismy, nawet nie troche bo mnie to ze dwa tygodnie trzymalo i jeszcze troche kaszle ale chyba juz wychodzimy na prosta Agha fajnie ze sie wyszalas w Ladku szkoda ze mnei nie odwiedzilas ;) a i przykro mi z powodu klotni z m mnie sie nawet juz nie chce pisac jakie mam ostatnio wzloty i upadki w moim malzenstwie, do tego dochodza dzieci mojego m i ogolnie czasem jest bardzo nieciekawie ale pracujemy nad poprawa... na razie spadam sciskam!!
  2. Karolinko serdeczne GRATULACJE!!!! Duze buziaki dla Was i czekamy na zdjecia Blanki!! Ania zazdroszcze Ci tych wszystkich nowych znajomosci i super ze Julcia taka niezalezna, ja sie obawiam bardzo wrzesnia kiedy Natalka ma isc do przedszkola bo ona mnie sie trzyma bardzo, nie wiem co to bedzie... Jakiej pracy szukasz? Na pol etatu czy caly? Olinka super zdjecia Julci! Widac ze mala artystka rosnie :) Kicia dobrze ze Twoj tata jest i pomaga, wykorzystuj ile sie da :) Natalka Twoja rozgadana i juz rymowanki przyswaja, moja na razie tylo spiewa bratu aaaa kotki dwa ;) Agha jak tam? Bracujecie nad rodzenstwem dla Nikosia? Pozdrowionka!
  3. to jeszcze zdjecia moich dzieciakow :) ale to brzmi... dzieci - nie dociera do mnie ze mam juz dwojke! hi hi
  4. a jeszcze wam zdjecia wstawie moich dzieci - wciaz troche to do mnie nie dociera ze mam juz drugie dziecko
  5. halo halo! ja w biegu, troche czytam i obecnosc sprawdzam - gdzie sie podziala MamaSloneczka?? Jak na razie sama z dwojka bylam tylko 3 dni bo juz przyjechala moja siostra ale powiem Wam ze nawet te 3 dni nie takie straszne byly ale chyba dlatego ze Alex wciaz bardzo spokojny, zupelnie inny niz Natalka w jego wieku a Natalka jeszcze zazdrosna ale brata caly czas caluje i sciska i nie moge ich samych zostawic na chwile bo nie wiadomo kiedy go za mocno scicnie :) niestety nie ma jeszcze umiaru jak ma zly dzien to bedzie o wszystko plakac a jak go karmie to bedzie mnie ciagnac zebym z nia gdzies szla albo zwrocila na nia uwage, caly czas staram sie poswiecac jej tyle samo uwagi co zawsze, przytulanki i calusy na razie poprawiaja sytuacje, mysle ze jak Alex podrosnie i beda sie razem bawic to juz bedzie super ja mam wolnego tylko tyle co Natalka spi w ciagu dnia, a potem zanim umyje jedno i drugie i poloze spac to jest 23 i ja sie klad kolo 24 wiec same wiecie ze na neta czasu juz nie starcza, w ciagu dnia to Natalka nie pozwala mi na swobodne korzystanie z laptopa bo sama go okupuje.Ale wiecie co.... co to moje dziecko potrafi juz zrobic na tym laptopie to nie wiem czy cieszyc sie czy martwic, podam wam przyklad ze potrafi juz wysylac sama buzki w gadu gadu, normalnie klika sobie myszka na buzke i wysyla enterem, wlacza sobie gre z windowsa gdzie robi sie ciasta i sama sobie te ciasta tworzy... no ale mowa jeszcze nie taka i z pielucha lata :) nie mozna miec wszystkiego :) Kata ja tez jestem teraz na kupnie domku dla Natalki oraz takiego samochodziku co sie do niego wchodzi i nogami odpycha, jak Natalka upatrzyla sobie taki w sklepie to nie chciala z niego wyjsc, na razie szukam na ebayu uzywanych bo zarowno domki jak i samochodzi drogie :( ale Marmi ma racje zobaczysz Zosik sie szybko takim domkiem nie znudzi, co roku bedzie sie w nim bawic i co roku inaczej, a grobag bardzo dobry :) Marmi super ze Twoja krolewna spokojna, moj szkrab numer 2 tez taki jest ale Natalka to mi dala popalic (no i dalej daje he he) Agha pogoda w Londynie nie taka zla, ostatnio bardzo cieplo ale pewnie na weekend sie popsuje :) sciskam i lece zaczac obiad... caluski!
  6. jestem i witam wszystkie marnotrawne! :) u mnie jak i u Was czasobrak, pogoda tez lepsza wiec wychodzimy Aga, Kicia jak na razie sama z dwojka bylam tylko 3 dni bo juz przyjechala moja siostra ale powiem Wam ze nawet te 3 dni nie takie straszne byly ale chyba dlatego ze Alex wciaz bardzo spokojny, zupelnie inny niz Natalka w jego wieku a Natalka jeszcze zazdrosna ale brata caly czas caluje i sciska i nie moge ich samych zostawic na chwile bo nie wiadomo kiedy go za mocno scicnie :) niestety nie ma jeszcze umiaru jak ma zly dzien to bedzie o wszystko plakac a jak go karmie to bedzie mnie ciagnac zebym z nia gdzies szla albo zwrocila na nia uwage, caly czas staram sie poswiecac jej tyle samo uwagi co zawsze, przytulanki i calusy na razie poprawiaja sytuacje, mysle ze jak Alex podrosnie i beda sie razem bawic to juz bedzie super ja mam wolnego tylko tyle co Natalka spi w ciagu dnia, a potem zanim umyje jedno i drugie i poloze spac to jest 23 i ja sie klad kolo 24 wiec same wiecie ze na neta czasu juz nie starcza, w ciagu dnia to Natalka nie pozwala mi na swobodne korzystanie z laptopa bo sama go okupuje.Ale wiecie co.... co to moje dziecko potrafi juz zrobic na tym laptopie to nie wiem czy cieszyc sie czy martwic, podam wam przyklad ze potrafi juz wysylac sama buzki w gadu gadu, normalnie klika sobie myszka na buzke i wysyla enterem, wlacza sobie gre z windowsa gdzie robi sie ciasta i sama sobie te ciasta tworzy... no ale gadac tak jak Wasze pociechy to jeszcze nie gada i z pielucha lata :) nie mozna miec wszystkiego :) Karolinka odezwij sie! rozpakowana juz???? mam nadzieje ze tak Ania do raportu! piszcie dziewuszki piszcie! Caluski!
  7. Hejo! Aniu dobrze ze jestes! Moze sie uda zmobilizowac reszte choc wiem ze ja sama powinnam czesciej tu zagladac :) Ale super ze masz sasiadke Polke i ze Julcia ma kolezanke! Zazdroszcze, ja mam takich sasiadow ze wole by Natalka sie raczej z nimi nie bawila :) Pogoda sie wreszcie poprawila wiec sie werandujemy :) Witaj Olinka!! pisz jak najwiecej bo jak widzisz ostatnio nikt nie ma czasu :) jak tam u Was z odpieluchowaniem i mowa? bo moja wciaz z pielucha lata a z mowa robimy wolne postepy... lece bo dziecie sie budzi, zajrze wieczorkiem jak nie padne! na ra!
  8. Aga starajcie sie starajcie! ;) u mnie mimo ze Alex nie byl planowany to jestem bardzo szczesliwa ze go mam :) moze dlatego ze ma sie inne podejscie do drugiego dziecka, czlowiek jest spokojniejszy :) gdzie sie podzialyscie dziewczynki?? Karolinko jak tam u Ciebie na finiszu?? caluski!
  9. trzymaj sie katus i duze calusy dla dzielnej Zosi!! duzo sil dla Was i zeby Zosik szybko wrocila do formy! caluski!!
  10. halo! widze ze wszystkie zajete i czesto nie pisza :) ja mam pelne rece roboty ale dajemy rade, Natalka sprawy nie ulatwia tym ze co noc sie budzi mam nadzieje ze niedlugo jej przejdzie. Alex grzeczny tylko juz go mecza kolki, na szczescie nie placze tylko jeczy bidusia mama wciaz u mnie, jeszcze dwa tygodnie a potem przyjedzie siostra wiec bede miec towarzystwo musze Wam powiedziec ze mimo iz Alex nie byl jeszcze planowany to jestem bardzo szczesliwa ze go mam!!! karmie go piersia i dopycham butelka bo inaczej by sie od cycka nie odczepil, juz wlasnie sie domaga kolejnego karmienia... no nic, dopisze cos pozniej! Kata trzymam kciuki!!!! na razie!
  11. halo halo! co tu takie pustki????? ja mam mase roboty ale jak na razie jestem pozytywnie nastawiona do nowych obowiazkow, Alex bardzo grzeczny i kochany, mecza go juz kolki ale nie placze tylko bidusia troche jeczy i steka Natalka jak byla tak i jest wciaz "drama queen" ale dajemy rade, niestety zaczela znowu budzic sie po nocach co nie ulatwia sprawy mama wciaz u mnie jest, wraca za dwa tygodnie, obie jestesmy jeszcze w szoku po katastrofie samolotu.... :( co u Was dziewczynki?? jak zdrowie?? piszcie!!!
  12. hej! wpadam na chwileczke zeby sie pochwalic Alexem :) i w skrocie powiem ze poza calym oczekiwaniem na przyjecie do szpitala, w ogole przeciagajaca sie ciaza itp - a sam porod bardzo szybki. O 2.10 rano przebili mi blony plodowe a 4.20 Alex byl juz na swiecie. A o 13.30 tego samego dnia bylam juz w domu :) Teraz powoli dochodze do siebie bo jednak po drugim dziecku bole po porodowe sa bardzo nie przyjemne wiec wciaz mnie niezle obkurcza. Alex na razie bardzi grzeczny, Natalka go juz uwielbia zobaczymy co bedzie dalej. Samych odczuc przy porodzie to moze opisywac nie bede chyba ze ktos bardzo chce ;) powiem tyle ze wrazenia z samego mnie zaskoczyly bo przy Natalce na pchanie mialam juz znieczulenie wiec nie bolalo :) no ale przynajmniej mam teraz porownanie i doswiadczenie ;) Sciskam Was!! Ufff... jak dobrze ze juz mam to za soba....
  13. hej! wpadam na chwileczke zeby sie pochwalic Alexem :) i oczywiscie zlozyc zpoznione zyczenia Natalkace!! Natalko z okazji Twoich 2 urodzinek duzo zdrowka i usmiechu!! Caluski!! w skrocie powiem ze poza calym oczekiwaniem na przyjecie do szpitala, w ogole przeciagajaca sie ciaza itp - to sam porod bardzo szybki. O 2.10 rano przebili mi blony plodowe a 4.20 Alex byl juz na swiecie. A o 13.30 tego samego dnia bylam juz w domu :) Teraz powoli dochodze do siebie bo jednak po drugim dziecku bole po porodowe sa bardzo nie przyjemne wiec wciaz mnie niezle obkurcza. Alex na razie bardzo grzeczny, Natalka go juz uwielbia zobaczymy co bedzie dalej. Sciskam Was!! Ufff... jak dobrze ze juz mam to za soba....
  14. ja jeszcze nie urodzilam, jutro szpital, trzymajcie kciuki zeby mnie nie rozerwalo :) papatki!
  15. ja sie z wami zegnam, trzymajcie kciuki za jutro i do uslyszenia!! Flor dla mnie tez druga wersja :) papatki!!
  16. ja na sekundke - jeszcze w dwupaku, jakby co to dam znac ale pewnie doczekam do srody, jakos wiecej energii mam wiec moze zmierza ku dobremu tylko dziecie troche mnie sie rusza wiec sie martwie dzieki za slowa otuchy i dalej trzymajcie kciuki! do uslyszenia!
  17. hejo jak sie domyslacie u mnie bez zmian :) ale jakos humor mi sie poprawil jak MamaSloneczka trafnie zauwazyla :) i energii troche wiecej wiec moze zmierza ku dobremu.... u nas tez jak u Katy przerabialismy piosenki do zebow, nowe szczotki, wzajemne szczotkowanie, lusterko, maskotki - raz sie uda a drugi raz odwroci sie do mnie pupa i nie ma zmiluj, trzeba przeczekac.... MamoSloneczka dam znac co sie ze mna dzieje, moze juz po albo w trakcie jak mi sie bedzie nudzilo ostatnio sie czuje jakbym juz miala trojke dzieci bo jak Natalka idzie spac to mnie wtedy koty napadaja i domagaja pieszczot. jak maly tyran wciagu dnia biega to sie trzymaja z daleka ale jak tylko wiedza ze juz poszla spac to mysla ze teraz ich kolej :) dzieki dziewczyny za wszystkie czary mary ale widac ze jakis leniwy egzemplarz mi sie trafil ;) jutro ide jeszcze do poloznej ale wlasciwie to nie wiem po co bo juz jej sie nie dam dotknac, niech sobie maltretuje kogos innego :) Kata trzymam kciuki za dobre nocki, oby tak dalej! mam nadzieje ze juz nie latasz do kibelka :) Flor fajnie ze sobie w ogrodku posiedzisz, ja mialam tez tyle planow sadzenia na ta wiosne aleczas ucieka a ja jeszcze nie w formie na kopanie :) ide cos zjesc bo apetyt wciaz jest:) milej nocki!!
  18. melduje sie ze u mnie wciaz nic, juz sie przygotowuje psychicznie na srodowe wywolywanie, trzymajcie kciuki... ech...
  19. melduje sie dalej w dwupaku ale czuje sie jak w czteropaku :) i jeszcze zdazylam przytyc kilo a balam sie ze dziecko juz nie rosnie, a tu wyglada ze urodze chyba jakiegos smoka! bo ja na twarzy i rekach chudne a brzuch rosnie! A moze on jeszcze nie gotowy na wyjscie a oni beda wywolywac? juz sie nastawiam psychicznie na ta srode ale mam cykora.... Agatko zdrowia dla Olenki i sil dla Ciebie! A co to za kryzys? mam nadzieje ze przejsciowy, jak dzieci choruja a czlowiek zmeczony to wiadomo ze o kryzys latwo... trzymaj sie! Aga Miska zebow nie ma to masz problem mycia z glowy ;) bo u mnie dziecko nie chce myc zebow i juz mi prakuje pomyslow jak ja zachecic zeby chociaz ze dwa razy machnela ta szczoteczka.... ech.... Majeczko jak tam robaki? po klopocie? MamoSloneczka jak tam Twoje forsycje? moje lada moment rozkwitna :) Kata jak u Ciebie nocki? poprawily sie? bo dawno nie pisalas o tym :) pozdrowionka dla Wszystkich! piszacych i podczytujacych :)
  20. Karolinko my tez probowalismy, co prawda bez przekonania ale jak tu sie przylozyc jak sie czlowiek ledwo rusza.... :) no nic, czekam dalej, do srody jeszcze troche czasu zostalo ale juz czuje sie jak w tym filmie "Dzien Swistaka" ;)
  21. MamoSloneczka mnie juz nie ruszaja opowiesci o porodach choc samym wywolywaniem sie juz denerwuje :) a junior sie tak rozciaga juz od jakis 2 miesiecy :) tak sobie mysle ze moze malo wod plodowych mam i mu tak ciasno, bo zadaje mi naprawde duzo bolu.... tak sobie mysle ze tyle on mnie juz wymeczyl to porod powinnam miec lzejszy, zeby byla jakas sprawiedliwosc :) oby tylko sie wszystko dobrze skonczylo.... ufff.... milej nocki zycze! jesli ktos tu jeszcze wieczorami zaglada ;)
  22. ja wciaz zapakowana, juz raczej trace nadzieje ze obejdzie sie bez wywolywania :( i musze przyznac ze sie tego boje... kurde zeby mi macicy nie rozerwalo :) Ania Ty chyba mowilas ze ci wywolywali? Od czego zaczeli? Globulki czy od razu kroplowka? Aga nie martw sie (wiem latwo powiedziec) ale na pewno wszystko jest ok! Bmamo fajnie ze sie odezwalas, przykro mi ze Was tak przechorowalo. Oby Bartusiowi szybko juz przeszlo! Ja mialam termin na 10 marca :) Moja Natalka ma zaczac przedszkole od wrzesnia, 3 dni w tygodniu po pol dnia, zobaczymy jak nam pojdzie... a z ta moja ciaza to sie zastanawiam na ile adekwatne jest wyliczanie terminu na usg, no bo jak ja nie jestem pewna kiedy mialam ostatni okres to nie moge porownac, moze po prostu dziecko jest wieksze a ja wcale spozniona jeszcze nie jestem i tylko niepotrzebny ten stres.... Kicia - jak beda mi wywolywac porod to chcialabym znieczulenie jak najszybciej bo wtedy skurcze sa intensywniejsze i bardziej bolesne wiec nawet sobie nie chce wyobrazac co sie bedzie dzialo... ale tu nie daja tak znieczulenia szybciutko, trzeba niestety swoje odcierpiec ech.... chcialabym juz byc po.... pozdrowionka!!
  23. u mnie dalej nic.... junior daje popalic, rozciaga mnie na wszystkie strony... Majeczko a ja myslalam ze to chodzi o jakies robaki takie do hodowania w domu ;) powodzenia w odrobaczaniu w takim razie!! MamoSloneczka kuruj sie!! a u Ciebie czemu byla cesarka? bo juz nie pamietam... Kata zazdroszcze tego SPA, tez bym sie wybrala.... sciskam WAS!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...