Skocz do zawartości
Forum

angela00000

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez angela00000

  1. I ja się witam :) Mirabell kochana no właśnie nie odzywasz się.Czyżby musimy czekać do jutra???? Ja chcę pozytywnych wieści A my w czwartek z R idziemy na pogrzeb jego cioci.Zmarła w nocy przed 1 listopada a dowiedzieliśmy się na cmentarzu.... Fajna babeczka ach słów mi brak I ja się przyłączam i wysyłam: &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& Buziaczki
  2. dbozutajak się pier..... to wszystko :-( aż łzy same mi płyna po policzkach Kochana trzymaj się jakoś choć wiem że trudno...
  3. dbozutaprzyjeli dziewczynę niby na zastepstwo ale umowe dostała na 3 lata, poza tym jak dziś rozmawiałam z nimi to te ich miny mówiły same za siebie :-( Kochana bardzo mi przykro... Nie wiem co Ci napisać na pocieszenie.Brak mi słów że tyle tam robisz a nie potrafią Cię docenić.Jeszcze raz bardzo mi przykro.Tulam Cię mocno.
  4. Darenka tak jak Asia pisze nie ma co się przejmować kochana Dbozuta kochana a to pewne??? Mówili dlaczego czy tak po prostu nie chcą??
  5. I ja się witam :) Darenka kochana moje wielkie gratulacje Ja właśnie popijam kawkę i czekam na rodziców bo wreszcie przywiozą mi małą. Matko jak ja za nią tęskniłam.Wczoraj wieczorem jakbym skurcze miała tak piekielnie bolało ale wzięłam no spe i jakoś przeszło.W nocy co chwilę się budziłam żeby sprawdzić czy wszystko ok .Ale za to jelita tak mi skręcało aż myślałam że wyjdę z siebie.Coś mi się wydaje że ja to już chyba ostatnio tylko smęcę Miłego dnia kochane
  6. Mirabell kochana na pewno będzie ja trzymam kciuki.No i chciałabym od Ciebie usłyszeć same dobre wieści bo tych teraz mi trzeba.
  7. Hej dziewczynki a my niedawno wróciliśmy od babci mojego i dzisiaj szczerze mówię bardzo bardzo smutny dzień.Okazało się że męża ciocia (bardzo fajna babeczka) zmarła w szpitalu...
  8. Mirabell kochana nic się nie martw tak jak Aśka napisała to normalne ja też miałam straszne bóle.Tak że nic nie schizuj będzie ok, choć wiem że tak się nie da.... sama to przerabiałam i ja choć już przy końcu to i tak schizuje...
  9. I ja się witam :) Kurcze co za nockę miałam.Nie dość że spać nie mogłam na żadnym boku to przez sen przełożyłam się na plecy i masz mój musiał pomóc mi wstać a bolało jak cholera.Jak już się przekręciłam to położyłam się na prawy bok ale tak nie szło spać bo mała strasznie tam się wpychała, kopała i co tam jeszcze może no to położyłam się na lewy no to się obudziłam przed 6.00 bo strasznie mi ścierpł ten lewy bok i bolał jak cho**** ledwo do łazienki doszłam.No i później to już na siedząco spałam bo inaczej nie dało rady A my na groby dopiero się wybieramy a po grobach do R babci bo ona ma dzisiaj urodzinki. Choć szczerze powiem to mi się nie chce już nic, ciężko mi jak diabli, sapię jak parowóz jak troszkę przejdę.Ach jakbym ja chciała już urodzić No dobra dość tego mojego smęcenia... Asieńko kochana całkiem możliwe że to fasoleczka.No i gratuluję pierwszych ruchów No i teraz to już tylko z czasem coraz mocniej i częściej będziesz czuła i będziesz troszkę spokojniejsza. A co do gadania do brzucha to mój też gada i prędzej jak byłam z Oli w ciąży też gadał.A ja jak Oliwka była jeszcze w brzuszku to puszczałam jej Rubika no i jak mała się urodziła i marudziła to jej go puszczaliśmy i się zaraz uspokajała Tak że polecam coś puszczać maluszkom, nawet piszą że muzykę poważną warto puszczać. Ale się rozpisałam Mam nadzieję że Was nie zanudziłam. A ja już zmykam i jedziemy na groby. Miłego i spokojnego dnia.Buziaczki
  10. A i wiecie co moja mama wynalazła nam wózek dla dzidzi za 180 zł.Używany jest ale jest w dobrym stanie, przesłali mi zdjęcia i nam się podoba więc go weźmiemy.Bardzo się cieszę bo to zawsze jakiś wydatek mniejszy :) Pokażę Wam.
  11. Asiu pewnie tak fika jak diabełek ale już coraz częściej boli jak kopie :) A u brata,hm gadałam z rodzicami.Mój tata jest taki że mu nie przepowiesz on powiedział że może brać że młody ćwiczy a przez te parę dni co byłam to tylko raz ćwiczył i to aż 15 min. Powiedziałam też o tym jak to wpływa bez ćwiczeń i diety ale on mądrzejszy i mówi że on o wszystkim wie i w cale nie jest tak jak ja sądzę.No to się wkurzyłam i powiedziałam że jeszcze wiem co czytam i żeby później nie było pretensji.No ale do mamy chyba przemówiło bo później z nim rozmawiała.Zrobiłam co mogłam a później niech pretensje mają do siebie ja się nie będę denerwowała bo to oni są odpowiedzialni za niego a nie ja.
  12. Dbozuta kochana a jak tam kaszelek???Lepiej już ??? Asieńko kochana głowa do góry leż dużo, wiem że jest ciężko też leżałam z Oliwką jak byłam w ciąży i nie raz płakałam.Ale kochana to dla maleństwa. Będzie wszystko dobrze zobaczysz wiem że jest strach i strach żeby iść do toalet nawet ale kochana będzie dobrze trzeba w to wierzyć.A jak tylko źle się czujesz pisz tu nam swoje żale to Ci pomoże i na serduszku powinno być lżej.A na kiedy masz teraz wizytę???
  13. Witajcie sobotnio :) Dziewczynki kochane byłam na starankach i Mirabell jest w ciąży,zrobiła test i są dwie kreseczki U mnie za oknem pięknie słoneczko świeci ale niestety za ciepło póki co nie jest. Mała mi w brzuszku całą noc rządziła a teraz jakoś tak dziwnie leży że mnie brzuszek od góry boli.. Miłego i spokojnego dnia
  14. Mirabell kochana w takim razie przepraszam i mam nadzieję że Cię nie uraziłam.Za tem trzymam kciuki żeby fasolka dobrze się zagnieździła
  15. Mirabell kochana wielkie wielkie gratulacje Ale się cieszę tak myślałam o Tobie jak ten test wyszedł.A teraz mocno trzymam kciuki. Ja na początku ciąży brałam duphaston, a teraz biorę luteinę 2x2. I z Oliwką i teraz też.I bierz tą luteinę dopóki nie pójdziesz do swojej gin. a ona już Ci powie co dalej.Zaszkodzić nie powinna a pomóc tak.Jeszcze raz gratuluję
  16. Oleńko kochana to miłego wypoczynku, no i wypij za nas zdrówko chociaż raz bo ja to już teraz nie mogę.
  17. agalk28wlasnie tego nie lubie jak sie mnie traktuje jak idiotke i niestety dla nich i innych tez uwielbiam pisac skargi a poki co spadam do pracy, PIATEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kochana to miłego dnia w pracy
  18. Aga i bardzo dobrze.Bynajmniej wiedzą że się nie dasz i tak trzymać.
  19. Aga ja z Oliwką też nie miałam a teraz kazała robić. No i bardzo się cieszę że w pracy w końcu zrozumieli.Brawo teraz to jesteś traktowana jak księżniczka I bardzo dobrze
  20. Witajcie kobietki :) Ja już na nogach No ale byłam w labolatorium i miałam pobieraną krew, później wypiłam glukozę i za dwie godzinki z powrotem na pobranie. Ale szczerze to ta glukoza była bleeeeeeeeee Życzę miłego dnia.Buziaczki
  21. Wyobrażam sobie... to przykre że musimy przez to przechodzić... Kochana zastanówcie się a jak już podejmiecie decyzję to podziel się z nami.:) Ale moim zdaniem to naprawdę piękny krok. Ja już uciekam do łóżeczka bo jutro rano do labolatorium muszę iść test na obciążenie glukozą zrobić. Spokojnych i kolorowych snów
  22. Kochana ale to jest piękny krok.Duży pokłon za to A bywa i tak że pary zaadoptują i wtedy kobieta zachodzi w ciążę :) I doczekasz się swojego aniołka zobaczysz
  23. dbozutaAngela zakupki fajne.Dziewczynki co myslicie o adopcji?? Ja myślę że trzeba być bardzo odważnym, choć ja jestem jak najbardziej za.Myślę że to piękna rzecz i że jest wiele dzieci które czekają na miłość.
  24. Sandra no kochana uważaj na siebie, dobrze że się nic nie stało. Ja wzięłam i małą i dużą.Już będą, choć na początku w małej będę dawała wodę do picia.A jak mleczko będę musiała to i tak w dużej żeby nie mieszać.Wstawiam zdjątka bo robiłam.
  25. Dziewczynki ja też uwielbiam czerwone winko.I wiecznie jakieś nowe próbuje to znaczy próbowałam bo teraz to abstynencja :) Byczka krwi nie piłam, ale Varna czerwona pyszna :) Kurcze miałam jeszcze czerwonego mnicha chyba nawet nie pamiętam a reszty to już w ogóle.Ja uwielbiam winka czerwone :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...